oleg3
01.10.10, 20:19
Według tutejszych fanów tuskizmu pisowcem jest każdy, kto podnosi język na Platformę.
Zobaczcie co opowiada Arłukowicz. To kaczyzm!
www.rp.pl/artykul/543205-Arlukowicz--to-byla-afera-PO.html
Wygląda na to, że do polityki wrócą wkrótce Mirosław Drzewiecki i Zbigniew Chlebowski.
Nikt nie ma wątpliwości, kto był głównym bohaterem tej afery. Obserwuję w Sejmie, jak Mirosław Drzewiecki za każdym razem siedzi w coraz niższym rzędzie ław poselskich. Czyli zajmuje coraz bardziej prestiżowe miejsce. Ciągle jest blisko szczytów władzy Platformy Obywatelskiej. Martwi mnie to, bo w Polsce powinny obowiązywać inne standardy. Z jego resortu wyszło przecież bardzo ważne pismo mówiące o odstąpieniu od tzw. dopłat. To miało skutkować zmianami w budżecie państwa. I Drzewiecki opowiadał później, że nie czytał tego pisma, ale podpisał, bo podsunęli je pracownicy. A jeśli zrobił to w sposób świadomy, to zrealizował dążenia Sobiesiaka. W obu przypadkach to go dyskwalifikuje.