Czekamy na sygnał... n/t

02.04.04, 00:12
Giwi, zostaw to trochę. Randkę mam.
    • gini Re: Czekamy na sygnał... n/t 02.04.04, 00:19
      jenisiej napisał:

      > Giwi, zostaw to trochę. Randkę mam.

      Narzeczony jest na FOM , powiedz mu zeby sie ode mnie odwalil z tymi buziakami
      nie lubie homo.
      • jenisiej Nie mam czasu, więc dziś krótko i nieelegancko 02.04.04, 00:24
        Albo nic nie powiem.
        • groszek.741.com Re: Nie mam czasu, więc dziś krótko i nieeleganck 02.04.04, 00:28
          Jak to "dzis"? To Tobie sie wydaje, ze kiedy indziej to "elegancko", tak?

          Gratulujemy dobrego "self-image".
          • jenisiej Masz coś do mnie? To wal konkrety 02.04.04, 01:38
            groszek.741.com napisała:

            > Jak to "dzis"? To Tobie sie wydaje, ze kiedy indziej to "elegancko", tak?
            >
            > Gratulujemy dobrego "self-image".

            pozdro
            • cs137 Re: Masz coś do mnie? To wal konkrety 02.04.04, 02:29
              Alez skad! To jest najzwyklejsze w swiecie "przekomarzanie sie".

              Wiesz, ja nigdy nie wyroslem z dialogow typu:

              A: "Lubisz grac w brydza?"
              B: "O, tak! Bardzo lubie!"
              A: "To czemu, u licha, sie nie nauczysz?!"

              Tak, ze nie bierz nigdy od razu na serio, jak ja cos powiem.

              Serdecxznosci, cees


              • cs137 Re: Masz coś do mnie? To wal konkrety 02.04.04, 02:45
                Jedyne, o co mam leciutki (naprawde leciutki) zal do Ciebie to o Erga
                Samowzbudnika. Ale to jest naprawde zupelnie nieistotna sprawa.
    • patience Re: Tratatata! /nt 02.04.04, 00:20

      • groszek.741.com Re: Tratatata! /nt 02.04.04, 00:32
        Patience, nie gadaj, tylko zakladaj tego Kaszalota nr 2, czy reinkarnowanego
        Kaszalota (Reinkaszalota?).

        Ludzie i jarzyny czekaja!

        Tylko formula musio byc koniecznie "otwarta" (dla informacji_), zeby uniknac
        szpiegomanii.

        Dwukrotnie przez szpiegomanie sparzony, Groszek

        • patience Re: Tratatata! /nt 02.04.04, 00:39
          groszek.741.com napisała:

          > Patience, nie gadaj, tylko zakladaj tego Kaszalota nr 2, czy reinkarnowanego
          > Kaszalota (Reinkaszalota?).
          >
          > Ludzie i jarzyny czekaja!
          >
          > Tylko formula musio byc koniecznie "otwarta" (dla informacji_), zeby uniknac
          > szpiegomanii.
          >
          > Dwukrotnie przez szpiegomanie sparzony, Groszek
          >
          >
          To moze najlepiej ReignKaszalota? hehe. Mysle ze trzeba poczekac na te strzaly
          adminskie. Oni zapowiedzieli jakies zmiany na FA. Oraz ze powolaja specjalne
          forum zupelnie bez cenzury. mam nadzieje, ze najbardziej oszolomieni tam sobie
          pojda.
          • groszek.741.com Re: Tratatata! /nt 02.04.04, 00:43
            Reignkaszalota? Od "to re-ignite", perhaps? Zapalenia na nowo?
            • patience Re: Tratatata! /nt 02.04.04, 00:57
              groszek.741.com napisała:

              > Reignkaszalota? Od "to re-ignite", perhaps? Zapalenia na nowo?


              moze krolewskie wielorybie ponowne zapalenie?
          • groszek.741.com BTW, u nas w sklepie sportowym sa na wyprzedazy... 02.04.04, 00:49
            ...jugoslowianskie Mausery z II Wojny (karabiny takie, jak uzywal Wermacht --
            bardzo duzo krojow robilo je na licencji) w idealnym stanie, twierdza, wiec ja
            mam ochote jednego kupic. Nasza sila ognia zatem jeszcze wzrosnie.

            Kupno karabinu w Oregonie zabiera ok. 5 minut. Tyle, ile trzeba na wypelnienie
            prostego kwestionariusza i zrobienie odcisku kciuka na specjalnym swistku.

            Serdecznosci, Groszek
            • patience Re: BTW, u nas w sklepie sportowym sa na wyprzeda 02.04.04, 01:21
              Kup! Jestem za wzmacnianiem sily ogniowejsmile)))

              Ale jesli chodzi o Kaszalota, to mysle ze zrobienie go jeszcze raz byloby
              odgrzewaniem starego kotletu. Jako eksperyment, ktory mial cos udowodnic, byl
              ok. Ale teraz chyba przydaloby sie cos innego.
          • jenisiej Poczekajmy może chwilę 02.04.04, 01:55
            patience napisała:

            > To moze najlepiej ReignKaszalota? hehe. Mysle ze trzeba poczekac na te
            strzaly
            > adminskie. Oni zapowiedzieli jakies zmiany na FA. Oraz ze powolaja specjalne
            > forum zupelnie bez cenzury. mam nadzieje, ze najbardziej oszolomieni tam
            sobie
            > pojda.

            Pomolestujmy Tebe, niech więcej farby puści. Gdybyśmy mieli zakładać
            coś w rodzaju otwartego Kaszalota (też o tym myślałem), z wolnym
            wstępem i bez cenzury, ktoś musiałby jednak śmieci zamiatać. Tu podobno
            chętnych nie ma?

            pozdro
        • gini Re: Ceesiek 02.04.04, 00:49
          groszek.741.com napisała:

          > Patience, nie gadaj, tylko zakladaj tego Kaszalota nr 2, czy reinkarnowanego
          > Kaszalota (Reinkaszalota?).
          >
          > Ludzie i jarzyny czekaja!
          >
          > Tylko formula musio byc koniecznie "otwarta" (dla informacji_), zeby uniknac
          > szpiegomanii.
          >
          > Dwukrotnie przez szpiegomanie sparzony, Groszek
          >
          >
          Kogo wyszpiegowales znowu?
          • groszek.741.com Re: Ceesiek 02.04.04, 00:50
            gini napisała:


            > Kogo wyszpiegowales znowu?

            jakies fiolki czy gozdziki. Nie wiem nawet sam.
          • groszek.741.com A raz to Hiacynt Ci przekablowal, jak na... 02.04.04, 00:54
            ...Kaszalocie (swiec Panie nad jego dusza!) umiescilem lagodna krytyke pod Twoim
            adresem i Ty sie na mnie wscieklas, choc krytyka byla nadzwyczaj umiarkowana.

            Tak, ze wszystkie moje szpiegowsko/szpiegomanskie incydenty maja cos wspolnego z
            kwieciem...
            • gini Re: A raz to Hiacynt Ci przekablowal, jak na... 02.04.04, 00:56
              groszek.741.com napisała:

              > ...Kaszalocie (swiec Panie nad jego dusza!) umiescilem lagodna krytyke pod
              Twoi
              > m
              > adresem i Ty sie na mnie wscieklas, choc krytyka byla nadzwyczaj umiarkowana.
              >
              > Tak, ze wszystkie moje szpiegowsko/szpiegomanskie incydenty maja cos
              wspolnego
              > z
              > kwieciem...

              Myli Ci sie wszystko.Nie Hiacynt mi przykablowal tylko sama wyczytalam bo to ja
              mialam wejsciowke.
              Tak mi sie spodobalo, ze sobie skopiowalam na pamiatke.

              groszek.741.com/Seattle/seattle4.jpg
              Te kwiatuszki wyszpiegowales?
              • gini Re: A raz to Hiacynt Ci przekablowal, jak na... 02.04.04, 01:00
                groszek.741.com/Seattle/seattle5.jpg
                groszek.741.com/Seattle/seattle6.jpg
                Ale kwiatuszki sliczne sa szpieguj dalej .
              • groszek.741.com Re: A raz to Hiacynt Ci przekablowal, jak na... 02.04.04, 01:04
                gini napisała:
                groszek.741.com/Seattle/seattle4.jpg

                Te kwiatuszki wyszpiegowales?

                Nie, to juz jest "sytuacja po fakcie": Bez Ceesa (w znaczeniu: cees juz tam nie
                nalezy).

                Ten gatunek kwiatow, o ktory chodzilo w calej aferze, jest na innej fotografii w
                tej samej kolekcji.
                • gini Re: A raz to Hiacynt Ci przekablowal, jak na... 02.04.04, 01:25
                  groszek.741.com napisała:

                  > gini napisała:
                  > groszek.741.com/Seattle/seattle4.jpg
                  >
                  > Te kwiatuszki wyszpiegowales?
                  >
                  > Nie, to juz jest "sytuacja po fakcie": Bez Ceesa (w znaczeniu: cees juz tam
                  nie
                  > nalezy).
                  >
                  > Ten gatunek kwiatow, o ktory chodzilo w calej aferze, jest na innej
                  fotografii
                  > w
                  > tej samej kolekcji.


                  Cesiek tylko nie mow, ze przeze mnie.A wlasciwie mozesz zwalic na mnie .Jestem
                  demonem w koncu.
                • patience Re: A raz to Hiacynt Ci przekablowal, jak na... 02.04.04, 01:25
                  groszek.741.com napisała:

                  > gini napisała:
                  > groszek.741.com/Seattle/seattle4.jpg
                  >
                  > Te kwiatuszki wyszpiegowales?
                  >
                  > Nie, to juz jest "sytuacja po fakcie": Bez Ceesa (w znaczeniu: cees juz tam
                  nie
                  > nalezy).
                  >
                  > Ten gatunek kwiatow, o ktory chodzilo w calej aferze, jest na innej
                  fotografii
                  > w
                  > tej samej kolekcji.

                  Heh, szkoda ze prywatnego forum z fotkami nie mozna zalozyc, nie? Ani 5 sekund
                  bym sie nie zastanawiala. Myslisz ze naprawde jest sens otwieranie jakiegos
                  forum bez szpiegow i moderatorow?
                  • krzyki79 A otwieraj .... 02.04.04, 01:42
                    A otwieraj bedzie ciekawie a przynajmniej zabawnie smile

                    Wrocilam z tarcza z roboty.... he he he smile
                  • cs137 Forum prywatne o formule otwartej 02.04.04, 07:45
                    patience napisała:

                    > groszek.741.com napisała:
                    >
                    > > gini napisała:
                    > > <a
                    href="http://groszek.741.com/Seattle/seattle4.jpg"target="_blank">groszek.741.com/Seattle/seattle4.jpg</a>
                    > >
                    > > Te kwiatuszki wyszpiegowales?
                    > >
                    > > Nie, to juz jest "sytuacja po fakcie": Bez Ceesa (w znaczeniu: cees juz ta
                    > m
                    > nie
                    > > nalezy).
                    > >
                    > > Ten gatunek kwiatow, o ktory chodzilo w calej aferze, jest na innej
                    > fotografii
                    > > w
                    > > tej samej kolekcji.
                    >
                    > Heh, szkoda ze prywatnego forum z fotkami nie mozna zalozyc, nie? Ani 5 sekund
                    > bym sie nie zastanawiala. Myslisz ze naprawde jest sens otwieranie jakiegos
                    > forum bez szpiegow i moderatorow?


                    Po pierwsze, jak to nie mozna? Mozna. Tylko uczestnicy musza sie zlozyc. Ale
                    oplata moze wyjsc dosc symboliczna, rzedu 10 zl/rok. Moj groszek kosztuje $40/6
                    miesiecy, czyli $80 rok. Przy 40 osobach (rozsadna liczba, nie?) wyjdzie
                    $2/twarz/rok.

                    Po wtore: lepszym okresleniem niz "szpiegomania" moze byc raczej "maccarthyism".
                    W USA na przelomie lat 40-tych i 50-tych oslawiona komisja senatora Josepha
                    MacCarthy poddala szykanom wielu ludzi, glownie intelektualistow, podejrzewajac
                    ich o kontakty z komunistami
                    • Gość: AndrzejG Re: Forum prywatne o formule otwartej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.04, 08:07
                      > Moim zdaniem, wynoszeniu informacji mozna zapobiec w ten sposob, ze...
                      > likwidujemy ten punkt regulaminu. Mowimy: nasze forum jest klubem dyskusyjnym
                      > dla zamknietego kregu uczestnikow, ale tresc dyskusji jest calkowicie jawna.


                      Sama zmiana regulaminu nie zmieni mentalnosci ludzi.Tu musi byc odpowiednia
                      struktura forum.Zamkniete,ale z widocznymi wątkami - dla każdego.
                      Taka forma forum chyba jest dostepna.

                      A.
                    • Gość: AndrzejG Re: Forum prywatne o formule otwartej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.04, 08:10
                      > Moja idea polega na tym, by takich ktosiow nie wpuszczac
                      • gini Re: tu masz Ceesiek cos takiego 02.04.04, 08:13
                        forum.gazeta.pl/forum/71,46483,1540814.html
    • cs137 Forum prywatne otwarte i zdjecia 02.04.04, 10:55
      Aha, okazuje sie, z tego, co Gini podesłała, widzę, że jest
      taka możliwośc: forum zamknięte, czytają wszyscy, piszą
      wybrani. To jest mniej więcej to, co sobie wyobrażałem i
      co mnie osobiście by najbardziej odpowiadało (oczywiście,
      przy założeniu, że ja będe należał do tych wybranych, he, he!).

      Patience pisze jeszcze o mozliwości umieszczania zdjęć. Jak
      mówie, to sie da zrobić
    • cs137 Andrzeju G.: a propos N0str0m0 02.04.04, 11:17
      Ja osobiście uważam N0str0m0 za bardzo inteligentnego faceta. Sarkazm, którym
      cechują sie jego posty
      • panidanka Re:nie a propos N0str0m0 02.04.04, 11:50
        "Obyczaje forumowe mozna zmienić przy pewnej dozie dobrej woli. Może zauważyłes,
        że ja się usilnie staram od Nowego Roku na FA stłamsić w sobie czupurność. Nie
        zawsze mi to wychodzi, z Gini doszło do kilku przykrych zgrzytów
        • cs137 Danusiu: 02.04.04, 12:14
          W fizyce kwantowej istnieje takie pojęcie jak "quantum entanglement"
          • panidanka Re: Danusiu: 02.04.04, 12:23
            cs137 napisał:

            > W fizyce kwantowej istnieje takie pojęcie jak "quantum entanglement"
            • panidanka Re: ceesie....drobna rada 02.04.04, 12:41
              jak już ciebie jakieś tam splątania kwantowe pochłaniają, to...
              chyba specjalisty od innego radzenia sobie z węzłami niż "gest Macedończyka" to
              ty na swoim uniwersytecie nie znajdziesz
              radzę go poszukać na "uniwersytetach trzeciego wieku"
              tu w Polsce jeszcze takie są i tam...ewentualnie...może jakiś znawca od
              węzełków, które ja mam na myśli, się uchował

              Danka
    • Gość: jacek#jw Giwi zdaje się, że tu wszyscy na coś czekają n/t IP: 213.25.190.* 02.04.04, 11:50
Inne wątki na temat:
Pełna wersja