Jestem tutaj nowy...

16.11.10, 13:53
Mam pytanie.Katastrofa pod Smoleńskiem to był dziwny przypadek czy spaprany zamach?
    • opornik4 Re: Jestem tutaj nowy... 16.11.10, 13:57
      Witaj.
      Starzy bywalcy tego forum, zapewne Ci odpowiedzą, że kaczce odbiło, sam usiadł za sterami i wszystkich roz...
      • rycho7 tajemnica poliszynela 16.11.10, 14:10
        opornik4 napisała:

        > odpowiedzą, że kaczce odbiło

        A po co odpowiadac, to sie wie.
      • sas99 Re: Jestem tutaj nowy... 16.11.10, 14:19
        Teoria "Ląduj dziadu" promowana przez bolszewickie szczekaczki jakoś do mnie nie przemawia.
        • polazrski Re: Jestem tutaj nowy... 16.11.10, 14:32
          Nic nie szkodzi. Pozdrow przu okazji siostre, ktora nam tu plakala, zes umarl.
    • hymenos A co masz na myśli nowy, 16.11.10, 15:03
      pisząc o dziwnym przypadku? Bo spaprany zamach, gdy wszyscy zginęli to jedynie dziwoląg pojęciowy.
      • pro100 Re: A co masz na myśli nowy, 16.11.10, 15:29
        hymenos napisał:

        > pisząc o dziwnym przypadku? Bo spaprany zamach, gdy wszyscy zginęli to jedynie
        > dziwoląg pojęciowy.

        niespaprany zamach gdy wszyscy mają pewność nieszczęśliwego wypadku. a teoria nieszczęśliwego wypadku coraz bardziej fantastyczna. ba, nawet tvnu z pewną nieśmiłością brzdąka że ten rząd to parodia i psinka putinka. kto zawiśnie jako koziołek ochfiarny stawiam 10:1 na dodka
        • hymenos Re: A co masz na myśli nowy, 16.11.10, 15:47
          Zamach jest udany, gdy jest skuteczny. Tego pod wątpliwość zdaje się nie podajesz. Dalej wszystko zależy od celów zamachowców, zwykle zależy im na tym, żeby wiadomo było, kto i dlaczego. Mogę uznać, że skuteczny ale spaprany zamach to taki, w którym zamachowców udało się złapać a następnie udowodnić im winę. Póki co, zamach, w którym wszyscy mają pewność nieszczęśliwego przypadku to jedynie Twoja supozycja. Teoria celowego zamachu jest coraz bardziej fantastyczna, używając Twojego sformułowania. To pobożnych życzeń zaliczam również wiszenie koziołka dodka. Masz jakąś teorię, kto, dlaczego, w jaki sposób się zamachnął?
          • pro100 cui prodest scelus is fecit 16.11.10, 18:46
            hymenos napisał:

            > Masz jakąś teorię, kto, dlaczego, w jaki sposób się zamachnął?
            czyli po polsku - follow the money. gazprom rulez.
            • hymenos Re: cui prodest scelus is fecit 17.11.10, 09:15
              pro100 napisał:

              > czyli po polsku - follow the money. gazprom rulez.

              A konkretnie, to jakie korzyści osiągnął gazprom zamachnąłwszy się? 1mld, 10mld czy 100mld dolców?
              • pro100 Re: cui prodest scelus is fecit 17.11.10, 17:05
                hymenos napisał:

                > pro100 napisał:
                >
                > > czyli po polsku - follow the money. gazprom rulez.
                >
                > A konkretnie, to jakie korzyści osiągnął gazprom zamachnąłwszy się? 1mld, 10mld
                > czy 100mld dolców?

                skleroza?
                gospodarka.dziennik.pl/news/artykuly/108573,polska-umorzy-wielki-dlug-gazpromu.html
                gospodarka.dziennik.pl/news/artykuly/301172,jest-wniosek-o-podwyzke-cen-gazu.html
                www.wprost.pl/ar/129995/Wunderwaffe-Kremla/
                www.europeanenergyreview.eu/data/docs/Viewpoints/Putin%20and%20Gazprom_Nemtsov%20en%20Milov.pdf
                żeby nie było, że to tamto to dla urozmaicenia masz guvienną
                wyborcza.biz/biznes/1,101562,7769088,W_katastrofie_w_Smolensku_zgineli_rzecznicy_dywersyfikacji.html
                www.psz.pl/tekst-12149/Walerij-Paniuszkin-Michail-Zygar-Gazprom-Rosyjska-bron
                www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/umowa;gazowa;z;rosja;coraz;blizej,166,0,560806.html
                w sprawozdaniach finansowych na najbliższe 10 lat katastrofa smolenska winna być ujmowana jako najbardziej pozytywne zdarzenia biznesowe.
                • hymenos Re: cui prodest scelus is fecit 18.11.10, 08:46
                  Pierwsza sprawa, to fakt, że Gazprom jest państwowy i Miedwiedew z Putinem odgrywają w nim swoje role jest faktem powszechnie znanym. Nie da się z tego wyciągnąć wniosku, że byli zainteresowani nagłą śmiercią marnego polityka na parę miesięcy przed jego katastrofą. Po drugie w zalinkowanych materiałach jest mowa wyłącznie o interesie Polski, nic natomiast o interesie Gazpromu. Napisz w jakim stopniu dywersyfikacja dostaw gazu do Polski zagrażała interesom Rosji, skoro Rosjanie zawiązując spółki handlowe z partnerami z zachodu budują sobie rurę północną i południową? Z ich punktu widzenia straty w sytuacji, gdyby Polska w ogóle zrezygnowała z dostaw gazu z Rosji będą niewielkie a realnie patrząc taka możliwość w najbliższym czasie to czysta mrzonka. Po co więc zamachiwać, skoro doraźnych celów niet a strategiczne można osiągać innymi metodami?
                  • hymenos errata 18.11.10, 08:47
                    hymenos napisał:

                    > nąć wniosku, że byli zainteresowani nagłą śmiercią marnego polityka na parę mie
                    > sięcy przed jego katastrofą.

                    Przed końcem jego kadencji.
                  • pro100 cósik mi sie zdaje 26.11.10, 14:42
                    hymenos napisał:

                    > Z ich punktu widzenia straty w sytuacji, gdyby Polska w ogó
                    > le zrezygnowała z dostaw gazu z Rosji będą niewielkie a realnie patrząc taka mo
                    > żliwość w najbliższym czasie to czysta mrzonka. Po co więc zamachiwać, skoro do
                    > raźnych celów niet a strategiczne można osiągać innymi metodami?

                    www.rp.pl/artykul/5,569043.html
                    że pitolicie hipolicie
                    • hymenos Re: cósik mi sie zdaje 26.11.10, 15:04
                      pro100 napisał:

                      > www.rp.pl/artykul/5,569043.html
                      > że pitolicie hipolicie

                      Nie sądzę. Po pierwsze prognoza spadku cen gazu na rynkach światowych jest znana wcześniej i katastrofa smoleńska w tym zakresie praktycznie nic nie zmieniła. Artykuł opisuje jedynie szanse, jakie ma Polska w związku z takimi tendencjami. A to czy Polska pod rządami Tuska będzie w stanie wykorzystać lepiej lub gorzej w zależności od tego czy prezydentem byłby Kaczyński (o ile by mu się udało wygrać wybory) jest w dużej mierze gdybaniem. Ale biorąc pod uwagę fakt, że nie potrafił on zablokować budowy Nord-rury jego wpływ na strategię Rosjan byłby znikomy. Zatem w okresie krótkoterminowym (utrzymanie cen gazu) jak strategicznym (rozszerzanie rynków zbytu) to czy Kaczyński dotrwałby do końca kadencji czy też nie, dla Rosjan nie ma większego znaczenia. Ich polityka wobec Polski polega na dogadywaniu się z UE i poszczególnymi jej członkami ponad interesami Polski, w czym obydwa Kaczyńskie raczej Ruskim pomagali a nie przeszkadzali.
                      • pro100 Re: cósik mi sie zdaje 26.11.10, 15:21
                        hymenos napisał:


                        > Nie sądzę. Po pierwsze prognoza spadku cen gazu na rynkach światowych jest znan
                        > a wcześniej i katastrofa smoleńska w tym zakresie praktycznie nic nie zmieniła.
                        > Artykuł opisuje jedynie szanse, jakie ma Polska w związku z takimi tendencjami
                        > . A to czy Polska pod rządami Tuska będzie w stanie wykorzystać lepiej lub gorz
                        > ej w zależności od tego czy prezydentem byłby Kaczyński (o ile by mu się udało
                        > wygrać wybory) jest w dużej mierze gdybaniem. Ale biorąc pod uwagę fakt, że nie
                        > potrafił on zablokować budowy Nord-rury jego wpływ na strategię Rosjan byłby z
                        > nikomy. Zatem w okresie krótkoterminowym (utrzymanie cen gazu) jak strategiczny
                        > m (rozszerzanie rynków zbytu) to czy Kaczyński dotrwałby do końca kadencji czy
                        > też nie, dla Rosjan nie ma większego znaczenia. Ich polityka wobec Polski poleg
                        > a na dogadywaniu się z UE i poszczególnymi jej członkami ponad interesami Polsk
                        > i, w czym obydwa Kaczyńskie raczej Ruskim pomagali a nie przeszkadzali.

                        to że dzisiaj przepłacamy ponad 50 dol w porównaniu z ze śrenią unii to i tak super bo gdyby el kaczor żył, to gaz przepłacalibyśmy ponad 100 dolków za km3 co ewidentnym dowodem że ruski się na kaczke nie zamachnęli. taki mniej więcej masz tok rozumowania?
                        natomiast ja powiem inaczej, gdyby w kazdym polskim domu był minmum karabin maszyniast i męższczyzna przeszkkolony w jego uzywaniu to polska by dziś miała gaz jak usa po 140 dol/tysm3 a nie 350.
                        • hymenos Re: cósik mi sie zdaje 26.11.10, 15:59
                          Nie, tok rozumownia jest nieco inny. Po pierwsze, wpływ prezydenta na bieżącą politykę Polski był zbyt mały, po drugie nie potrafił doprowadzić do sojuszu sprzeciwiającego się budowy rury północnej z krajami skandynawskimi i bałtyckimi, więc jego działanie w tym zakresie dawno zostało zneutralizowane, po trzecie, aby skutecznie prowadzić negocjacje z rosyjskim potentatem gazowym trzeba mieć sojuszników w UE, co obu Kaczyńskim miernie wychodzi, po czwarte prowadzenie polityki w stylu Rosjanie to nasz największy wróg tworzy jedynie pozory skuteczności, z czego i Putin i Miedwiedew zapewne zdają sobie sprawę, po czwarte Gazprom kontroluje ok 15% światowych zasobów gazu i Polska zarówno jako odbiorca jak i ewentualny dostawca w żaden sposób nie generuje potrzeb zamachnięcia się. Broń w każdym domu to oczywiście jest jakaś perspektywa, problem w tym, że musiałbyś znaleźć metodę na to, żeby zmusić tych ludzi do wypadu na wschód i to dość daleko oraz na to, by odnieść tam zwycięstwo. Genialny wódz w końcu poległ na samych przedbiegach wink
                          • pro100 Re: cósik mi sie zdaje 26.11.10, 22:03
                            hymenos napisał:

                            > Nie, tok rozumownia jest nieco inny. Po pierwsze, wpływ prezydenta na bieżącą p
                            > olitykę Polski był zbyt mały, po drugie nie potrafił doprowadzić do sojuszu spr
                            > zeciwiającego się budowy rury północnej z krajami skandynawskimi i bałtyckimi,
                            > więc jego działanie w tym zakresie dawno zostało zneutralizowane, po trzecie, a
                            > by skutecznie prowadzić negocjacje z rosyjskim potentatem gazowym trzeba mieć s
                            > ojuszników w UE, co obu Kaczyńskim miernie wychodzi, po czwarte prowadzenie pol
                            > ityki w stylu Rosjanie to nasz największy wróg tworzy jedynie pozory skutecznoś
                            > ci, z czego i Putin i Miedwiedew zapewne zdają sobie sprawę, po czwarte Gazprom
                            > kontroluje ok 15% światowych zasobów gazu i Polska zarówno jako odbiorca jak i
                            > ewentualny dostawca w żaden sposób nie generuje potrzeb zamachnięcia się.

                            w smoleńsku poległa elita zwolenników maksymalizacji bezpieczeństwa energetycznego (dywersyfikacja rozwój źródeł własnych i takie tam). sytuacja bedzie się przekładać na ceny jakie za nośniki zapłaci kowalski. niemcy niby z dzióbka jedzą ruskim, ale merkelowa potrafiła się pofatygować do ahmadineżada i wwybudować w iranie instalację do skraplania gazu (gaz dla rajhu oczywista a nie ułe)

                            > Broń w każdym domu to oczywiście jest jakaś perspektywa, problem w tym, że musiałby
                            > ś znaleźć metodę na to, żeby zmusić tych ludzi do wypadu na wschód i to dość da
                            > leko oraz na to, by odnieść tam zwycięstwo.
                            po ką cholerę gdzieś latać? jest coś takiego jak ekonomia wojny. przychody minus koszty jak w kazdym biznesie. jak nie masz mozliwosci być lwem to zostań jezozwierzem. tego nic nie ruszy. a strategie i uzbrojenie obronne równoważy kilkanascie razy wyzsze nakłady na strategie i uzbrojenie napastnicze. poza tym powszechne uzbrojenie ludności wpływa wybitnie dodatnio na poziom moralności powszechnej tudzież odporność rządzących wybrańców na naciski sił zewnetrznych. iran ma żadne szanse w napasci militarnej na usa ale i usa mają marne szanse w napaści na iran.
                            • hymenos Re: cósik mi sie zdaje 30.11.10, 10:15
                              pro100 napisał:

                              > w smoleńsku poległa elita zwolenników maksymalizacji bezpieczeństwa energetyczn
                              > ego (dywersyfikacja rozwój źródeł własnych i takie tam). sytuacja bedzie się pr
                              > zekładać na ceny jakie za nośniki zapłaci kowalski. niemcy niby z dzióbka jedzą
                              > ruskim, ale merkelowa potrafiła się pofatygować do ahmadineżada i wwybudować w
                              > iranie instalację do skraplania gazu (gaz dla rajhu oczywista a nie ułe)

                              No, twierdzenie, że poległa elita maksymalizacji jest mocno naciągane. Dywersyfikacja nie podlega dyskusji i nie znajdziesz chyba nikogo znaczącego w wierchuszkach politycznych w Polsce, kto by twierdził inaczej. Dywersyfikacja to jedno a sposób jej uzyskania i koszty to drugie. Możliwości Merkel i całej poległej elity są nieporównywalne, więc jeśli już, to na nią powinien zamachnąć się Putin. W naszej dyskusji tu, nie chodzi o to, kto był zwolennikiem tego czy innego ale o realne możliwości i wybór metod działania. Cała elita smoleńska nie miała aż takich możliwości działania, by Rosjanie musieli decydować się na zamach. Po co???? Niezależnie od chcenia czy tupania nóżką ani strategiczne ani krótkofalowe cele Gazpromu nie były przez Lecha i jego świtę zagrożone.


                              > po ką cholerę gdzieś latać? jest coś takiego jak ekonomia wojny. przychody minu
                              > s koszty jak w kazdym biznesie. jak nie masz mozliwosci być lwem to zostań jezo
                              > zwierzem. tego nic nie ruszy. a strategie i uzbrojenie obronne równoważy kilkan
                              > ascie razy wyzsze nakłady na strategie i uzbrojenie napastnicze. poza tym powsz
                              > echne uzbrojenie ludności wpływa wybitnie dodatnio na poziom moralności powszec
                              > hnej tudzież odporność rządzących wybrańców na naciski sił zewnetrznych. iran m
                              > a żadne szanse w napasci militarnej na usa ale i usa mają marne szanse w napaśc
                              > i na iran.

                              Sądzisz, że z Ruskimi Lechowi udałoby się wygrać metodą na wojny gwiezdne? Mrzonki.
        • snajper55 Re: A co masz na myśli nowy, 16.11.10, 15:57
          pro100 napisał:

          > niespaprany zamach gdy wszyscy mają pewność nieszczęśliwego wypadku. a teoria n
          > ieszczęśliwego wypadku coraz bardziej fantastyczna. ba, nawet tvnu z pewną nie
          > śmiłością brzdąka że ten rząd to parodia i psinka putinka. kto zawiśnie jako ko
          > ziołek ochfiarny stawiam 10:1 na dodka

          To nie ten przypadek. Gdyż w tym przypadku jedynie sprawni umysłowo inaczej twierdzą, że był to zamach.

          S.
          • pro100 Re: A co masz na myśli nowy, 16.11.10, 18:47
            snajper55 napisał:


            > To nie ten przypadek. Gdyż w tym przypadku jedynie sprawni umysłowo inaczej twi
            > erdzą, że był to zamach.
            >
            > S.

            jesteś nudny
            • snajper55 Re: A co masz na myśli nowy, 17.11.10, 02:34
              pro100 napisał:

              > snajper55 napisał:
              >
              >
              > > To nie ten przypadek. Gdyż w tym przypadku jedynie sprawni umysłowo inacz
              > ej twi
              > > erdzą, że był to zamach.
              > >
              > > S.
              >
              > jesteś nudny

              Szaleńcy rzeczywiście są ciekawsi.

              S.
    • allegro.con.brio Re: Jestem tutaj nowy... 16.11.10, 19:05
      "Jestem tutaj nowy..." - znaczy stary bywalec.
    • pan.scan Tak, tak, całkiem nowy, człowieczku od "kakałka" 16.11.10, 19:12
      forum.gazeta.pl/forum/w,13,42819746,42829831,Ty_chloptas_powienies_wziac_kakalko.html
    • jaceq Zamach. 16.11.10, 22:31
      Ale udany, nie spaprany. Tzn. o ile zamach przeprowadzony dla jaj można nazwać udanym zamachem. Może udany to by był, gdyby cały ...ony Smoleńsk wyp... w powietrze?
      Zamach spowodował, że nastąpiły pewne zakłócenia w ciągłości czasoprzestrzennej: słynne problemy z ustaleniem dokładnej daty i godziny zamachu. Także taśmy z czarnych skrzynek dziwacznie się rozciągnęły - jeden mówi i jeszcze nie kończy, a tu już drugi mu się wcina i to bynajmniej nie przerywając. Widzieliśmy (a raczej: nie widzieliśmy) na filmie helikopter zamachowców, wyposażony w dziwne macki zwane przez ekspertów zawiesiami, lub zwiśmi. Skutkiem ubocznym zamachu było przemieszczanie się cząstek na niewyobrażalne odległości, z niewyobrażalną prędkością i na wysokości lamperii.
      • hasz0 __jak mi moi najmilsi IQw wierze zacieranie śladów 26.11.10, 22:50
        wytłomaczycie racjonalnie i pragmatycznie MOI PRAGMATYCY?

        a oddanie sledztwa ze słowami:

        ............UFAM Ci Panie NA 100% i jeszcze na drugie 200%.nawet gdybyś zacieral
        BEZCZELNIE ślady tak
        jak w sprawie sprzed 70 lat, w ktorej - to jeżeli dobrze rozumiem - tak Cie dotkliwie wqurzyli..........moi - a o tym przecież wiesz dobrze - wrogowie polityczni

    • fan_xiecialuki Cui bono, cui prodest: Na 100% to był zamach 27.11.10, 04:21
      Cui prodest, czyli komu zamach przyniósł najwiekszą korzyść: (a) JK, bo o mały włos nie został prezydentem - a gdyby nie zamach, to w ogóle nawet nie mógłby w wyborach wystartować; (b) KK, bo zamach odwrócił uwagę opinii publicznej od ambarasujących skadali pedofilskich w jego łonie. Ergo? Zamach wspólnie uknuli JK z KK, QED!
      • polazrski Re: A tymczasem w Oregonie: 27.11.10, 15:04
        www.foxnews.com/us/2010/11/27/feds-somali-born-teen-plotted-car-bombing-ore/
        "This defendant's chilling determination is a stark reminder that there are people — even here in Oregon — who are determined to kill Americans," Holton said.

        Read more: www.foxnews.com/us/2010/11/27/feds-somali-born-teen-plotted-car-bombing-ore/#ixzz16UVivSmV
        • fan_xiecialuki Re: No własnie! 27.11.10, 20:08
          Oregon ma swoje pięć minut! Jak Ryszard C.
          • polazrski Re: No własnie! 27.11.10, 20:21
            https://a57.foxnews.com/static/managed/img/U.S./397/224/112710_carbombing.jpg

            Pytanie, ilu Ryszardow C jest w Polsce i ilu Mohamed Osman Mohamudow w Oregonie. Podejrzewam, ze Oregon jest w gorszej sytuacji niz RP.
            • fan_xiecialuki Re: No własnie! 28.11.10, 01:55
              polazrski napisał:
              >
              > Pytanie.... ...... ilu Mohamed Osman Mohamudow [jest] w Oregonie

              No właśnie... Tego najstarsi (stopniem, znaczy) agenci FBI zapewne nie wiedzą...

              Ten naiwny młodzian aż sie prosił, żeby go namierzono. Prowadził ożywioną korespondencję e-mailową z Pakistanem. Pewnie jeszcze z uczelnianych komputerów! Teraz co drugi student na wykładzie ma włączonego laptopa, bo po co słuchać nudnych bzdur, skoro można pozałatwiać rózne bardziej istotne sprawy w tym czasie?

              Ponoć chciał oddać zycie. No to i odda, bo sie mówi, że dożywocie może dostać. Ale w USA nigdy nie wiadomo. Jeśli zdarzy mu sie dobry adwokat, to może naciskać na to, że ten młodziam chciał przeprowadzić zamach, który z natury rzeczy nie mógł sie udać. W przypadku "sting operations" zawsze istnieje taki dylemat. Delikwent chciał popełnić przestępstwo, ale to przestępstwo nie mogło nastapić. Na ile można kogoś skazać za samą chęć dokonania przestępstwa? Proces może być ciekawy. Były precedensy, że ktoś oskarżony o dokonanie przestępstwa, które było wyreżyserowane w ramach "sting operation", zostawał uwolniony od winy. Tak np. swego czasu wykręcił sie od odsiadki niejaki De Loran, ekstrawagancki milioner, który, kiedy kasa mu wyschła, dał sie namówić podstawionym przez FBI "dealerom narkotyków" na kupno wiekszej partii towaru dla późniejszej odsprzedaży z zyskiem. Sad jednak orzekł, że skoro transakcja była sfingowana, to on rzeczywistej winy nie ponosi. No, ale narkotyki to furda, natomiast terroryzm to sprawa bardzo poważna i tutaj obrona po podobnej linii może nie być skuteczna. Pożywiom, uwidim.
              • polazrski Re: No własnie! 28.11.10, 02:29
                Ten de Lorean mial jednak przynajmniej racjonalne powody, dla ktorych chcial sie zabawic w dealera: postanowil ratowac swoja niewydarzona fabryke samochodow sportowych noszacych jago nazwisko jako nazwe marki. Dobrze pamietam te niezwykla historie.
                en.wikipedia.org/wiki/DeLorean_Motor_Company
Inne wątki na temat:
Pełna wersja