Kaczyński-Fotyga-Macierewicz...

16.11.10, 15:35
"Święta Trójca" w okopach...walczy z upiorami. Teraz wódz wysyła emisariuszy do kongresmena obcego państwa, do USA. Bo "obecne władze Polski hamują/fałszują/ukrywają śledztwo w sprawie katastrofy smoleńskiej"...

Pierwsza myśl jaka mi przychodzi do głowy, słysząc nazwisko "Fotyga", to - żałosna kobieta. To jak postępuje jest żałosne. Ale bardzo blisko śmieszności. Ot, jest taką żabą która łapę nadstawia kiedy konia kują...".

Takich "ważnych ludzi" jak ta paniusia - to kongresmeni przyjmują w Kongresie codziennie dziesięciu do piętnastu, z całego świata. Nie wspomnę że w systemie amerykańskim Kongres nie ma żadnych uprawnień władczych w tej sprawie. To uprawnienie władzy wykonawczej.

O Macierewiczu nawet nie ma co mówić...szkoda czasu na pisanie o tym oszołomie i wandalu politycznym. A Kaczyński, autor tego listu który te dwie "osoby" chcą zawieźć? To zimny cwaniak, wykorzystujący nawet tragedię narodową dla osiągnięcia swoich celów politycznych. To szkodnik Polski. Na szczęście większość Polaków już się na nim poznała.

Ten wyjazd jest już jawnym zanegowaniem władz państwa polskiego demokratycznie wybranych. PiS to stał się partią antysystemową.
    • zetbeka Re: Kaczyński-Fotyga-Macierewicz... 16.11.10, 17:42
      Święta Trójca w okopach - świetne.
      • hardy1 Re: Kaczyński-Fotyga-Macierewicz... 16.11.10, 19:08
        ...a te okopy mają coraz mniejszą obsadę...
    • matelot Re: Kaczyński-Fotyga-Macierewicz... 16.11.10, 19:59
      To co napisałeś jest oczywiste. Wielokrotnie poruszane... już się nie chce. Jedna piąta współobywateli uważa inaczej. To jeszcze spora siła, ale na szczęście o niewielkim potencjale sprawczym. Szkoda tylko, że nie liczą się z tym, iż przez ich nieprzytomne działania Polska popada w śmieszność.
      • hardy1 Re: Kaczyński-Fotyga-Macierewicz... 16.11.10, 20:51
        Przeżyjemy i tę śmieszność. Najbardziej sami się ośmieszają. Ważne że nie mają wpływu na władzę wykonawczą i w małym stopniu na ustawodawczą.
        Powoli spadną w poparciu prawdopodobnie do tej 1/5 wyborców. Z czasem mniej. Tyle to kraj wytrzyma. Zwłaszcza że młyny gerontologii mielą nieubłaganie. Pobrużdżą, pobrużdżą...ale to już nie jest tak szkodliwe jak ich rządzenie w latach 2005-2007.
    • wikul Bilans cyrkowego show za oceanem 26.11.10, 00:09
      Przed wylotem do USA Macierewicz twierdził, że istnieje duża szansa na powołanie międzynarodowej komisji badającej przyczyny katastrofy pod Smoleńskiem. Szansa rzeczywiście jest, ale nie stanie się to za sprawą skompromitowanych politycznych outsiderów, którzy próbują wmontować polityków i amerykańskie agendy rządowe do politycznej walki prowadzonej przez żądnego zemsty Jarosława Kaczyńskiego. Prezes PiS wysyłając za ocean swoich emisariuszy postawił administrację amerykańską w trudnej i mało komfortowej sytuacji. Politycy amerykańscy stanęli przed arcytrudnym zdaniem, które musiało połączyć szacunek dla tragicznie zmarłych w katastrofie i pokazanie wysłannikom Kaczyńskiego, że są niewłaściwymi osobami w niewłaściwym miejscu. Przebieg tej kompromitującej Polskę wizyty pokazał, że to zadanie wykonali na piątkę.
      Przed wyjazdem Anna Fotyga zapewniała, że delegacja PiS jedzie do USA rozmawiać z sojusznikiem a program wizyty przewiduje spotkania z amerykańskim politykami, ekspertami i naukowcami. Na planach się jednak skończyło a Jarosław Kaczyński nie jest chyba zadowolony z efektów wizyty Fotygi i Macierewicza, którzy w USA byli unikani jak ognia. Pierwszą próbką poważania, jakim Amerykanie darzą parę politycznych awanturników było spotkanie a właściwie marzenia o spotkaniu z kongresmen Peterem Kingiem, który miał wielką ochotę na spotkanie z polska super parą. Ochota Kinga na słuchanie smoleńskich teorii spiskowych trwała do chwil, kiedy skończyły się wybory do Kongresu. Kiedy Fotyga i Macierewicz dopraszali się o spotkanie nie zdawali sobie sprawy, że kongresmen nie musi już zabiegać o poparcie nowojorskiej Polonii dla Republikanów i spotkanie nie dojdzie do skutku. (...)
      dyktatura4rp.blogspot.com/
    • snajper55 Klęska emisariuszy 26.11.10, 00:37
      Wyjazd zakończył się klapą, ale to ich i tak niczego nie nauczy. Klęskę nazwą sukcesem i nikt ich nie przekona, że białe jest białe, a czarne - czarne.

      S.
    • melord Banda trojga.... 26.11.10, 03:33
      Mao bodajze stworzyl...
      mam nadzieje,ze nasza trojka, Rewolucji Kulturalnej wzorowanej na chinskiej raczej nie przeprowadzi
Pełna wersja