oleg3
25.11.10, 09:05
Co ma wspólnego redystrybucja dochodów, czyli ich wtórny podział dokonywany za pośrednictwem państwa, z ubezpieczeniami służącymi łagodzeniu negatywnych następstw zdarzeń losowych? Z klasycznymi, rynkowymi ubezpieczeniami – nic. Natomiast z ich przymusowymi odpowiednikami – więcej niż na pierwszy rzut oka mogłoby się wydawać.
Zachęcam do łyknięcia odrobiny wiedzy rozpowszechnianej bezpłatnie w ramach misji edukacyjnej NBP. To oczywiście znacznie trudniejsze niż opisywanie stanów psychicznych jarkacza, ale za to pożyteczne. Wielka jest radość z każdego nawróconego socjalisty.
Ciekaw jestem czy prezes Belka to czyta? Mam nadzieję, że nie bo zaraz zajmie się depisyzacją działu edukacyjnego NBP.