ku rozwadze Krzysia52 - o ile to mozliwe!!!!!!!!!!

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.04.04, 14:12
Podaje link do dyskusji o przejawiach klerykalizmu 'Abp Życiński przestrzega
przez "prywatyzacją" wiary':
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=11935982&v=2&s=0
Dyskutanci najwyrazniej wyrazaja poglady zarowno wiernych jak i niewiernych.
Wypowiedzi dziwnie sa zbiezne z ideami ponoc gloszonymi przez Krzysia52,
znacznie jednak odbiegaja forma. Przyznaj sie wiec Krzysiu52 ile srebrnikow
placa Ci klerykalowie za mieszanie na forum?

Wesolych Swiat zycza
Jaja juz ufarbowane jeszcze nie skrobane
    • Gość: Krzys52 Re: ku rozwadze Krzysia52 - o ile to mozliwe!!!!! IP: *.proxy.aol.com 12.04.04, 15:26
      jak to ile?! Trzydziesci oczywiscie. surprised))
      .
      Specjalny kurier Zycinskiego przyjechal z wyplata.
      .
      Niezle porabany facecik z ciebie.
      • pollak Re: ku rozwadze Krzysia52 - o ile to mozliwe!!!!! 12.04.04, 15:45
        Ja cię za darmo tutaj wycinam. Podobnie też, wraz z bandą katoli, wysyłam na
        ciebie donosy (do sąsiadów, znajomych, a niedługo pewnie do pracy i wszędzie
        indziej). A jako ekstra dodatek, zastawiam tutaj rózne wymyślne pułapki na
        ciebie, chociaż to oczywiście przy współpracy z administracją. Możesz poskarżyć
        się Heldze.
        • patience Re: ku rozwadze Krzysia52 - o ile to mozliwe!!!!! 12.04.04, 15:56
          Nie konfabuluj Pollak i zejdz laskawie z moich odciskow.

          pollak napisał:

          > Ja cię za darmo tutaj wycinam. Podobnie też, wraz z bandą katoli, wysyłam na
          > ciebie donosy (do sąsiadów, znajomych, a niedługo pewnie do pracy i wszędzie
          > indziej). A jako ekstra dodatek, zastawiam tutaj rózne wymyślne pułapki na
          > ciebie, chociaż to oczywiście przy współpracy z administracją. Możesz
          poskarżyć
          > się Heldze.
          • pollak Re: ku rozwadze Krzysia52 - o ile to mozliwe!!!!! 12.04.04, 16:31
            patience napisała:

            > Nie konfabuluj Pollak i zejdz laskawie z moich odciskow.


            Dlaczego, czy to nie ja byłem jednym z tych co to robili? K52 musiał sie
            bardzo uskarżać na mnie, chociaż idę o zakład że na 100% wie że nie
            miałem z tym nic wspólnego (bo na 99,9999999% żadnych donosów nie było,
            zawsze pozostaje jakaś możliwość jednak). Teraz K52 świruje i oskarża
            mnie o brak poczucia humoru, że on żartował sobie. Jednak za duzo tutaj
            ktoś już napisał. Dobrze też K52 wie że gdybym chciał go męczyć zrobił
            bym to w dużo bardziej wyrafinowany sposób (jak na katola przystało). Co
            miałem mu napisać, zawsze pisałem wprost, podobnie jak (przynajmniej
            takie miałem wrażenie) on mi, co przynajmniej dla mnie było uczciwym
            układem.
Pełna wersja