Zrób zakupy w starym roku!

17.12.10, 11:08
Poważnie! Po Nowym Roku mogą być kłopoty z kupieniem art. spożywczych. Będzie jak na kolei po zmianie rozkładu.

Cytat
"Z praktycznego punktu widzenia to jeden z większych problemów związanych z wejściem w życie nowych przepisów (...) To stwarza duże pole do interpretacji" - powiedziała Stawowska podczas czwartkowego spotkania z dziennikarzami.

Jej zdaniem kłopoty mogą mieć głównie przedsiębiorcy z branży spożywczej. Sieci handlowe mają bowiem w swojej ofercie setki produktów, co do których są wątpliwości związane z odpowiednim zastosowaniem stawki. Podała przykład groszku konserwowego, który można będzie zaklasyfikować, jako "dania gotowe" (5-proc. stawka po zmianach), albo jako "groszek zakonserwowany w inny sposób ..." (8-proc. stawka).

Innym przykładem może być pieczywo, które po 1 stycznia 2011 r. będzie opodatkowane 5-proc. lub 23-proc. VAT-em, w zależności od tego, czy ma termin przydatności produktu do spożycia wyniesie powyżej lub poniżej 14 dni. Partner z Deloitte poinformowała, że dla jednej z firm z branży piekarskiej, różnica stawek, tylko dla jednego produktu, będzie odpowiadać równowartości 3 mln euro.

Stawowska wskazała, że oprócz odpowiedniego zaklasyfikowania produktów, firmy będą musiały m.in. "przemetkować" towary, przeprogramować kasy fiskalne, zmienić swoje systemy informatyczne. "Efekt może być taki, że pierwszego stycznia wielu pracowników będzie musiało przyjść do pracy, albo część sklepów pozostanie zamknięta 2 stycznia" - powiedziała Stawowska.

Tekst linka
    • perla a co z taxi będzie? 17.12.10, 12:57
      ktoś wsiądzie do taksówki o godz. 23:50, czyli według niżej stawki Vat, a kurs zakończy się o 0:05 czyli według wyższej stawki Vat. To ile ma zapłacić klient?
      Na dodatek na trasie będzie musiał stać serwisant co by punkt o północy przestawił kasę w taksówce i dał certyfikat.
      To tylko wycinek problemu jest, bo to dotyczy szerszego obrotu gospodarczego.
      Cóż, ludzie będą kombinować ale faktem jest, że naruszą prawo skarbowe.
      Słowem, rząd PO zrobi z milionów Polaków przestępców skarbowych. Hak rzadowi na obywatela zawsze przyda się właśnie.
      • oleg3 Re: a co z taxi będzie? 17.12.10, 13:01
        A co z szampanem po północy? Nikt go nie sprzeda bo kasa nieprzestawiona? smile

        Przewiduję koszmarny bałagan.
        • andrzejg Re: a co z taxi będzie? 17.12.10, 13:54
          Nie wszędzie bedzie bałagan. Wystarczy trochę wyobraźni i zawczasu przeprogramować kasę, tak aby od 1 stycznia była gotowa do akcji.Z przemetkowaniem faktycznie będzie troche roboty, ale ten towar i tak sie liczy do remanentu końcowego, to przy okazji mozna nalepić nowe ceny. Zrsztą, nie wszędzie ceny sie zmienią, a w zwykłych sklepach cena podawana jest jako cena brutto, bez pokazywania stawki Vat. Sądzę ,że nawet wieksze sklepy powinny z tym dać sobie radę

          A.
          • snajper55 Re: a co z taxi będzie? 17.12.10, 14:10
            andrzejg napisał:

            > Sądzę ,że nawet wieksze sklepy powinny z tym dać sobie radę

            Andrzeju, daj im pokrakać. Niech mają tę chwilę radości. wink

            S.
          • oleg3 Re: a co z taxi będzie? 17.12.10, 14:10
            > Wystarczy trochę wyobraźni i zawczasu przeprogramować kasę,

            A da się to teraz zrobić czy trzeba poczekać na Nowy Rok?
            • snajper55 Re: a co z taxi będzie? 17.12.10, 14:12
              oleg3 napisał:

              > > Wystarczy trochę wyobraźni i zawczasu przeprogramować kasę,
              >
              > A da się to teraz zrobić czy trzeba poczekać na Nowy Rok?

              Odpowiedź na to pytanie nie ma znaczenia. Tak samo jak odpowiedź na pytanie, czy da się wydrukować nowy rozkład jazdy wcześniej?

              S.
              • oleg3 Re: a co z taxi będzie? 17.12.10, 14:18
                Prowadzisz Snajper sklep spożywczy? Właściciel ma kupować nowe kasy by być przygotowanym? Wiesz, że rozporządzenie MF w sprawie warunków technicznych jakie mają spełniać kasy jest jeszcze ciepłe? Podasz jaką stawkę ma groszek z przykładu zawartego w poście otwierającym wątek?
                • prawdziwy.davout Re: a co z taxi będzie? 17.12.10, 14:24
                  oleg3 napisał:

                  " Podasz jaką stawkę ma groszek z przykładu zawartego w poście otwierającym wątek? "

                  A skąd on może wiedziec. On tu przyszedł trochę pokrakac.
                • oleg3 Re: a co z taxi będzie? P.S. 17.12.10, 15:31
                  Urządzenia fiskalne : Te również posiadają oprogramowanie - zarówno wbudowane jak i słowniki stawek i towarów definiowane przez użytkownika. O ile większość urządzeń (znam wyjątki) pozwala zdefiniować własne stawki o tyle aktualizacja słowników urządzenia wymaga najczęściej wielogodzinnej interwencji serwisanta.
                  Pytanie - ile jest w Polsce serwisantów takich urządzeń ? Jakie jest prawdopodobieństwo, że uda im się zmienić stawki VAT w nocy z 31.12.2010 na 1 stycznia 2011 ??!
                  Dla ułatwienia dodam, że liczba kas fiskalnych zamontowanych w Polsce dojdzie niedługo do 2 milionów.

                  Co to oznacza ?

                  Oznacza to tyle, że w styczniu nie ruszy w kraju żadna stacja benzynowa, żaden sklep, żadna usługa, żadna taksówka, żaden PKS,.... Nikt nie zaryzykuje wydruku paragonu z nieaktualną 22% stawką VAT


                  Pozornie łatwe sięgnięcie do portfeli podatników okazać się może tragiczne w skutkach. Jako programista, informatyk i przedsiębiorca mam jeszcze , może naiwną, wiarę, że ktoś na górze bierze powyższe pod uwagę.
                  • andrzejg Re: a co z taxi będzie? P.S. 17.12.10, 18:58
                    Jak juz nadmieniłem , problem będą mieli ci ,którzy nie mają kasy rezerwowej mimo obowiązku posiadania takiej. Ci rzeczywiście muszą wstrzymać sprzedaż w dniu 1 stycznia i czekać na serwisanta

                    A.
                    • oleg3 Re: a co z taxi będzie? P.S. 17.12.10, 20:01
                      andrzejg napisał:

                      > Jak juz nadmieniłem , problem będą mieli ci ,którzy nie mają kasy rezerwowej mi
                      > mo obowiązku posiadania takiej. Ci rzeczywiście muszą wstrzymać sprzedaż w dniu
                      > 1 stycznia i czekać na serwisanta


                      Ano.
                • snajper55 Re: a co z taxi będzie? 18.12.10, 14:15
                  oleg3 napisał:

                  > Prowadzisz Snajper sklep spożywczy?

                  Nie, nie prowadzę.

                  > Właściciel ma kupować nowe kasy by być przygotowanym?

                  Nie musi kupować nowych. Stare mu wystarczą w zupełności.

                  > Wiesz, że rozporządzenie MF w sprawie warunków technicznych jakie ma
                  > ją spełniać kasy jest jeszcze ciepłe? Podasz jaką stawkę ma groszek z przykład
                  > u zawartego w poście otwierającym wątek?

                  Nie handluję groszkiem, więc nie wiem.

                  S.
            • andrzejg Re: a co z taxi będzie? 17.12.10, 18:55
              oleg3 napisał:

              > > Wystarczy trochę wyobraźni i zawczasu przeprogramować kasę,
              >
              > A da się to teraz zrobić czy trzeba poczekać na Nowy Rok?

              Da się teraz,boprzecież wiemy jakie będą stawki - to serwis
              Zmiana przyporządkowania stawek jest wykonywania z poziomu kierownika

              Problem będa mieli ci ,którzy nie maja rezerwowej kasy, mimo obowiązku jej posiadania (według mnie to kamikadze). Ja np. umówiłem sia na 27 XII na przeprogramowanie jednej kasy. Do końca roku popracuję na dwóch pozostałych, a potem na tej jednej, a tamte do serwisu. (faktem jest ,że dadzą zarobić serwisowi)

              A.
          • ada08 Re: a co z taxi będzie? 17.12.10, 20:10
            andrzejg napisał:

            > Nie wszędzie bedzie bałagan. Wystarczy trochę wyobraźni i zawczasu przeprogramo
            > wać kasę, tak aby od 1 stycznia była gotowa do akcji.

            Łatwo Ci tak mówić, bo masz małą firmę z raczej mało skomplikowanym asortymentem towaru (to nie jest zarzut, broń Boże).
            I patrzysz na problem ze swojego punktu widzenia - właściciela małej firmy. To zrozumiałe.
            A ja pracuję w firmie, która obsługuje informatycznie (oprogramowanie itp) kilkaset firm trochę wiekszych niz Twoja. I powiem Ci, że to nie jest takie proste jak uważasz.
            W każdym razie ja wraz z koleżankami i kolegami przywitam Nowy Rok w pracy. Pierwszy raz w mojej karyjerze zawodowej smile Co też będzie niezłe, zawsze to jakieś nowe doświadczenie smile
            Pozdr. smile
            a.
            • andrzejg Re: a co z taxi będzie? 18.12.10, 03:33
              no,łatwo mi powiedzieć

              i jestem pewien,że dzięki Tobie i reszcie nie będzie bajzlu

              i zyczę wszyskim , aby w przyszłym roku nie podnosili ponownie stawek


              A.
              • ada08 Re: a co z taxi będzie? 18.12.10, 11:25
                andrzejg napisał:

                > i jestem pewien,że dzięki Tobie i reszcie nie będzie bajzlu
                >

                Słyszę z różnych stron, ze ludzie są przygotowani, więc sądzę, że obywatel Bajzel nie będzie bruździł. Zapewne będą jakieś incydenty, jakieś zawirowania przez parę dni... A może nic się nie stanie. Po prostu trzeba, żeby każdy się przyłożył i zrobił co do niego należy, a będzie dobrze smile

                > i zyczę wszyskim , aby w przyszłym roku nie podnosili ponownie stawek
                >

                Mojej firmie (i części mojej branży) tego nie życz, bo my na takich zmianach nieźle zarabiamy smile
                Ale zawsze możesz życzyć obniżenia stawek, wtedy zarobimy tak samo smile
                a.

                • oleg3 Re: a co z taxi będzie? 18.12.10, 11:32
                  ada08 napisała:


                  > Mojej firmie (i części mojej branży) tego nie życz, bo my na takich zmianach ni eźle zarabiamy smile

                  Macie przed sobą 3 tłuste lata: co rok wzrost o 1 pkt procentowy. Oby później szło w dół, w co nie wierzę.
                  • andrzejg Re: a co z taxi będzie? 18.12.10, 11:43
                    oleg3 napisał:

                    > ada08 napisała:
                    >
                    >
                    > > Mojej firmie (i części mojej branży) tego nie życz, bo my na takich zmian
                    > ach ni eźle zarabiamy smile
                    >
                    > Macie przed sobą 3 tłuste lata: co rok wzrost o 1 pkt procentowy. Oby później s
                    > zło w dół, w co nie wierzę.
                    >

                    Raczej 3 tłuste pierwsze dni stycznia...
                    Na miejscu szefa Ady zorganizowałbym zakładowy Sylwester z uroczystym przejściem do biur nad ranem

                    A.
                    • ada08 Re: a co z taxi będzie? 18.12.10, 14:02
                      andrzejg napisał:

                      >
                      > Raczej 3 tłuste pierwsze dni stycznia...

                      3 pierwsze dni stycznia to raczej harówkowe...
                      A potem przyjdzie czas na ściąganie nalezności, a jak mówi jedna z bohaterek mojej od dzieciństwa ulubionej powieści:

                      "...niektórzy zwrócą dopiero po Nowym Roku, a znajdą się i tacy, którzy nie zwrócą nigdy.

                      Nam jeszcze w większości płacą, ale z niektórymi to nie jest łatwo, doprawdy nawet po sądach trzeba się włóczyć smile
                      Ale i tak nieźle jest smile

                      > Na miejscu szefa Ady zorganizowałbym zakładowy Sylwester z uroczystym przejście
                      > m do biur nad ranem
                      >

                      No tak, bo Ty pracujesz w branży kolorowej, słodkiej, przyjemnej... A mój szef to w takiej nudnawej raczej smile
                      a.

    • jola.iza1 Re: Dodam: kup lekarstwa w starym roku 17.12.10, 13:37
      Byłam dzisiaj po recepty dla rodziców.
      Przychodnia nie ma podpisanego kontraktu, i nie chodzi o pieniądze.
      Pójdę w poniedziałek po następne recepty, bo jest szansa, że w styczniu przychodnia nie będzie działać?
      CiekawaM, co perla na to ??

      Główną motywacją mojej aktywności politycznej była potrzeba władzy i żądza popularności. Ta druga była nawet silniejsza od pierwszej, bo chyba jestem bardziej próżny, niż spragniony władzy.
      -Tusk
    • dachs Polak potrafi. 17.12.10, 13:50
      W dziesiątkach krajów zmieniają się co jakiś czas stawki VAT, w wielu krajach posuwają się do tego nawet, że zmieniają rozkład jazdy kolei.
      Tacy bezczelni są.
      Ale tylko Polak potrafi zrobić z tych banalnych czynności nieprawdopodobny burdel na kosmiczną skalę.
      • snajper55 Re: Polak potrafi. 17.12.10, 14:11
        dachs napisał:

        > W dziesiątkach krajów zmieniają się co jakiś czas stawki VAT, w wielu krajach p
        > osuwają się do tego nawet, że zmieniają rozkład jazdy kolei.
        > Tacy bezczelni są.
        > Ale tylko Polak potrafi zrobić z tych banalnych czynności nieprawdopodobny burd
        > el na kosmiczną skalę.

        U nas niestety obowiązuje zasada: "Jakoś to będzie".

        S.
        • matelot Re: Polak potrafi. 17.12.10, 14:32
          U nas, niestety, prezesami zostają znajomi królika. Ta zasada jest bezpartyjna...
          • prawdziwy.davout Re: Polak potrafi. 17.12.10, 14:37
            matelot napisał:

            " U nas, niestety, prezesami zostają znajomi królika. Ta zasada jest bezpartyjna. "

            Chyba z królika. Pędzącego.
            • dachs Re: Polak potrafi. 17.12.10, 14:43
              prawdziwy.davout napisał:

              > Chyba z królika. Pędzącego.

              Ci z kolei, to akurat mafia związkowa. Pędzą raczej na daczach
              • prawdziwy.davout Re: Polak potrafi. 17.12.10, 14:47
                dachs napisał:

                " Ci z kolei, to akurat mafia związkowa. "

                Z jakiego związkowego. To ferajna sobiesiakowo - rosołowa a Rosół to taki wiceDrzewiecki.
                • dachs Re: Polak potrafi. 17.12.10, 15:03
                  prawdziwy.davout napisał:


                  > Z jakiego związkowego. To ferajna sobiesiakowo - rosołowa a Rosół to taki wiceD
                  > rzewiecki.

                  Mylisz się. To stara, dobra dobra ekipa połączonych sił OPZZ i Solidarności kolejarzy.
                  Juz parę lat temu o tym pisałem.
                  • prawdziwy.davout Re: Polak potrafi. 17.12.10, 15:11
                    dachs napisał:


                    " Mylisz się. To stara, dobra dobra ekipa połączonych sił OPZZ i Solidarności kolejarzy."

                    Byc może ale ja pisałem gdzie się prezesury załatwia smile
                    • hasz0 tylko Polak potrafi zrobić z tych banalnych czynn 17.12.10, 15:19
                      Ale tylko Polak potrafi zrobić z tych banalnych czynności nieprawdopodobny burdel na kosmiczną skalę.
                      • dachs Re: tylko Polak potrafi zrobić z tych banalnych c 17.12.10, 15:51
                        hasz0 napisał:

                        > ______________nóż sie wkieszeni otwiera...........

                        Przynajmniej to jeszcze działa. smile
                        • qwardian Re: tylko Polak potrafi zrobić z tych banalnych c 17.12.10, 18:43
                          Gratuluję poczucia humoru Borsuku. Chyba tylko to nam pozostało. Tymczasem korzystam z okazji i robię zakupy za oceanem.
                          • wikul Re: tylko Polak potrafi zrobić z tych banalnych c 18.12.10, 20:51
                            qwardian napisał:

                            > Gratuluję poczucia humoru Borsuku. Chyba tylko to nam pozostało. Tymczasem korz
                            > ystam z okazji i robię zakupy za oceanem.


                            Kup sobie zwłaszcza zapas prezerwatyw i jakąś nową gumową pannę. Po nowym roku będą znacznie droższe, twierdzi podatkowo zszokowana lemingoza.
      • andrzejg Re: Polak potrafi. 17.12.10, 19:00
        > Ale tylko Polak potrafi zrobić z tych banalnych czynności nieprawdopodobny burd
        > el na kosmiczną skalę.

        a gdzie widzisz burdel Borsuku?
        Jak na razie są tylko zapowiedzi burdelu, a ja wierzę w rozsądek handlowców.


        A.
        • dachs Re: Polak potrafi. 17.12.10, 20:12
          andrzejg napisał:


          > a gdzie widzisz burdel Borsuku?
          > Jak na razie są tylko zapowiedzi burdelu, a ja wierzę w rozsądek handlowców.

          Złapałeś mnie. Dałem się zasugerowac Olegowi.
          Ale burdel na kolei jest klasa samą dla siebie.
    • qwardian Człowiek człowiekowi sprawił ten los... 17.12.10, 18:30

      Dziękujemy Platfusy, nie ma co..
    • qwardian Re: Zrób zakupy w starym roku! 17.12.10, 18:40
      oleg3 17.12.10, 14:18

      > Prowadzisz Snajper sklep spożywczy?


      Pomińmy Snajpera on nie ma wpływu na to co się dzieje wokoło, gdyby miał nadal robilibyśmy zakupy w Społem. Z pewnością darmozjady z Platformy nie mają nic wspólnego z realnym rynkiem, ale jak już wspomniałem Polacy sobie wybrali to piekło i muszą ponieść karę..
      • wikul Re: Zrób zakupy w starym roku! 18.12.10, 20:57
        qwardian napisał:

        > Pomińmy Snajpera on nie ma wpływu na to co się dzieje wokoło, gdyby miał nadal
        > robilibyśmy zakupy w Społem. Z pewnością darmozjady z Platformy nie mają nic ws
        > pólnego z realnym rynkiem, ale jak już wspomniałem Polacy sobie wybrali to piek
        > ło i muszą ponieść karę..


        W Społem to byśmy robili zakupy gdyby rzadził twój Moczar, "zwolennik realnego rynku", durniu.
        Kto cię w tym "piekle" trzyma, spie...j na Hawaje do swojego Raju.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja