To świństwo napisać coś takiego:

16.04.04, 12:55
"Polacy starają się odwieść USA od ataku na znajdujące się w "polskiej
strefie" święte miasto Nadżaf, gdzie kryje się al Sadr i jego bojówkarze
(...) Polacy w odróżnieniu od Amerykanów chcą negocjować z Muchtadą al Sadrem
nazywanym przez generałów USA "przestępcą".".

Jakiś sympatyk islamskich terrorystów wkręcił się do GW. A okazuje się, że
plotka ta nie ma żadnych podstaw, jest zwyczajne oszczerstwo rzucone na
Polaków. Jedyna informacja potwierdzająca to oszczerstwo brzmi następująco:

"Według naszych informacji wątpliwości wobec proponowanej przez Amerykanów
operacji w Nadżafie zgłosił na odprawie w Bagdadzie dowódca wielonarodowej
dywizji gen. Mieczysław Bieniek. Generał podkreśla też, że dywizja nie
powinna uczestniczyć w operacjach ofensywnych, bo ma stabilizować sytuację w
Iraku, a nie prowadzić wojnę".

Czyli autor oszczerstwa sam niejako mówi nam: "tak, przyznaję, to było
oszczerstwo" - facet nazywa się Paweł Wroński. Zobaczymy, który z Polaków
przyzna się do tego, że chce negocjować z terrorystami, bo tylko to może
uratować honor Wrońskiego.
    • dokowski Kto to jest ten Wroński? /nt/ 16.04.04, 14:18
      • dokowski Jakaś zmowa milczenia? Co z tym Wrońskim?! 19.04.04, 13:29
      • indris Kto to jest Paweł Wroński? 19.04.04, 13:56
        Dziennikarz Gazety Wyborczej. Wydarzenia w Iraku komentuje od początku wojny w
        marcu 2003, nie tylko zresztą w "GW". W porównaniu z innymi publicystami tego
        pisma wykazywał zawsze nieco mniej probuszowskiego fanatyzmu i nieco więcej
        realizmu. Formalnie iracką awanture i polski w niej udział popierał. Byc może
        jest to analogiczne do "popierania" bratniej pomocy udzielonej Czechosłowacji
        przez PRL w r. 1968. Ale pewności mieć nie można.
        • dokowski A potwierdzają się jego doniesienia, że Polacy ... 19.04.04, 16:45
          ... chcą negocjować z terrorystami?
          • indris Doniesienia są niejasne 19.04.04, 17:02
            Co zresztą jest zrozumiałe. Z kimś Polacy negocjują prawie na pewno.
            Najprawdopodobniej nie prowadzą bezpośrednich rozmów z al Sadrem, ale możliwe,
            że rozmawiają z kimś, kto rozmawia z kolei z nim. Pojęcie "terrorysty" w
            obecnym Iraku jest co najmniej dyskusyjne.
            • dokowski Jakieś postępy? Negocjują już z terrorystami?nt 22.04.04, 17:30
              • indris Myślę, że negocjują od dawna... 22.04.04, 17:39
                ...chociaż oczywiście nikt do tego się nie przyzna. Ale tylko jeden zabity na
                prawie 8 miesięcy, to wygląda na zbyt szczęśliwy zbieg okoliczności.
                • dokowski Z tym akurat zgadzam się w pełni 23.04.04, 13:51
                  indris napisał:

                  > ...chociaż oczywiście nikt do tego się nie przyzna.

                  bo straciłby honor jako zdrajca
    • Gość: babariba doku, nie przyszedł do ciebie.. IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 19.04.04, 17:09
      ...dziś do gabinetu jeden 'prosty człowiek' i nie wytłumaczył ci na czym rzecz
      polega, czy jak?
      • dokowski Jeszcze nie 19.04.04, 23:18
        Gość portalu: babariba napisał(a):

        > ...dziś do gabinetu jeden 'prosty człowiek' i nie wytłumaczył ci
    • dokowski Kiedy Wroński odszczeka swoje oszczerstwa? 24.04.04, 21:16
Inne wątki na temat:
Pełna wersja