Gość: wienia IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.04.04, 14:11 Sądziłam, że Miller leci ze Schroederem tylko dlatego ,iż nie chce podróżować wspólnie z Kwaśniewskim, tak ostatnio się lubią.. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: fritz Dobre :-); Dlaczego Schröder nie leci z Millerem IP: *.adsl.solnet.ch 19.04.04, 14:16 tylko na odwrot? Tyle na temat gestow zdemoralizowanych komuchow. Odpowiedz Link Zgłoś
inaww Głos rozsądku! 19.04.04, 14:16 Kolejny raz nasz Prezydent próbuje uspokoić histeryczne reakcje naszych "polityków" od siedmiu boleści i ósmego śmiechu... I kolejny raz stwierdzam że mamy świetnego Prezydenta. Szkoda że nie można go wybrać na następną kadencję, bo nie widzę nikogo kto by mu dorównał... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: też rozsądny Re: Głos rozsądku! IP: *.zbroslawice.sdi.tpnet.pl 19.04.04, 14:26 To Heraklit znał Kwaśniewskiego? Nie wierzę! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Głos rozsądku! IP: *.core.lanet.net.pl 20.04.04, 00:51 Hmm, Miller zaoszczędzi na benzynie. To jakiś punkt planu Hausnera dotyczący obcięcia wydatków rządu? Odpowiedz Link Zgłoś
indris Tu akurat Kwas miał rację... 19.04.04, 14:30 ...ale nazywanie "świetnym prezydentem" osobnika, który wpakował Polskę w iracką awanturę, to tzw orientalna przesada. Kwasowi należy się nie trzecia kadencja, ale Trybunał Stanu, i kilka lat odsiadki bez zawieszenia. Odpowiedz Link Zgłoś
inaww Re: Tu akurat Kwas miał rację... 19.04.04, 15:51 Niejaki "indris" oczywiście byłby lepszym prezydentem? Czemu nie kandydujesz, "wzorze cnót wszelakich"? Odpowiedz Link Zgłoś
indris Re: Tu akurat Kwas miał rację... 19.04.04, 16:01 W sprawie irackiej nie tylko ja, ale i tresowany szympans zachowałby się lepiej. W chwili wyborów prezydenckich 2000 trudno było przewidzieć takie zachowanie sie Kwasa, ja zresztą głosowałem na Ikonowicza. Myśle jednak, że gdyby wybory były w r. 2002, to Kwas albo by nie wygrał, albo musiałby się od irackiej awantury z góry odciąć podobnie jak Schroeder. Odpowiedz Link Zgłoś
pan.scan Podejrzewam, że 19.04.04, 16:00 ktoś będący jednocześnie przy Kwaśniewskim i mający związek z wojskiem (może jaki bodyguard Kwacha z BORu) ma romans z żoną Indrisa. Takiego zacietrzewienia (niby to awantura iracka....) jakim epatuje nas ów osobnik (Indris)nie da się wytłumaczyć nawet jego lewymi ciągotami. Rzecz tylko o prywatę a nie o ideały idzie. Odpowiedz Link Zgłoś