Coś takiego dostałem dzis rano:

22.01.11, 14:09
Podpiszcie proszę, to ważne

Jeżeli sześć milionów obywateli Polski mogło oddać swoje życie podczas drugiej wojny światowej, to myślę, że milion Polaków może teraz złożyć swoje podpisy, aby ich w ten sposób uhonorować - podkreśla w rozmowie Alex Storożyński, prezes Fundacji Kościuszkowskiej i znany amerykański dziennikarz polskiego pochodzenia, który jest pomysłodawcą petycji.

Celem inicjatywy jest doprowadzenie do tego, by największe amerykańskie redakcje - takie jak "New YorkTimes", "Wall Street Journal", "Washington Post" czy Associated Press - wprowadziły do tzw. Stylebooków (dziennikarskich podręczników, które określają, jak należy i jak nie należy pisać) zapis o tym,że nie wolno używać terminu "polski obóz koncentracyjny". Zamiast tego powinno się używać oficjalnie zaakceptowanej przez UNESCO nazwy obozu Auschwitz-Birkenau, a więc "niemiecki, nazistowski obóz koncentracyjny i zagłady".

Czy Polakom uda się zebrać milion podpisów przeciw "polskim obozom"?

Link do strony z petycją:

www.thekf.org/events/news/petition/
    • hardy1 Re: Coś takiego dostałem dzis rano: 22.01.11, 14:13
      Tak, to jest ważne. Główne opiniotwórcze media na zachodzie powtarzaniem zbitek powodują wykoślawianie historii i utrwalanie stereotypów. A jaka jest znajomość historii wśród ludzi pozwalająca wychwytywać takie przekłamania...fatalna.

      Otrzymałem tę petycję i wysłałem już gdzieś z miesiąc temu.
      • jaceq Re: Coś takiego dostałem dzis rano: 22.01.11, 14:18
        Może trzeba by w korespondencji dyplomatycznej z USA zacząć używać określeń typu "amerykański obóz koncentracyjny w Dachau"? Przecież był w amerykańskiej strefie okupacyjnej, no to był amerykański.
    • polazrski Re: Coś takiego dostałem dzis rano: 22.01.11, 14:15
      Jeżeli sześć milionów obywateli Polski mogło oddać swoje życie podczas drugiej
      > wojny światowej,
      6 milionow moglo oddac zycie? Ponad 3 miliony polskich Zydow, ale wtedy kiedy to mialo miejsce, niezydowscy Polacy nie akceptowali ich polskiego obywatelstwa. O tym mowi dzisiaj Weiss. Kiedys mowiono i pisano "polskie obozy" i nikt nie zwracal na to uwagi, bo wszyscy wiedzieli o co chodzi. Dopiera prezydentura tego blazna, Kaczynskiego, z jego historyczna polityka, zmienila to zdroworozsadkowe podejscie na jakas polska traume. Ja nie podpisze.
      • hardy1 Re: Coś takiego dostałem dzis rano: 22.01.11, 14:22
        Uważam jednak że dziennikarze powinni posługiwać się prawidłową nazwą, nie wprowadzającą w błąd nie znających historii czytelników. Uważam ten apel za słuszny.
        I liczba poległych czy zamordowanych obywateli polskich w czasie wojny - nie ma tu nic do rzeczy.
        • polazrski Re: Coś takiego dostałem dzis rano: 22.01.11, 14:24
          Mam inne zdanie w temacie.
        • wkkr o rozmycie tematu chodzi n/t 22.01.11, 14:28
      • wikul Re: Coś takiego dostałem dzis rano: 22.01.11, 19:01
        polazrski napisał:

        > Jeżeli sześć milionów obywateli Polski mogło oddać swoje życie podczas
        > drugiej wojny światowej,
        > 6 milionow moglo oddac zycie? Ponad 3 miliony polskich Zydow, ale wtedy kiedy t
        > o mialo miejsce, niezydowscy Polacy nie akceptowali ich polskiego obywatelstwa.

        Mowa jest o obywatelach polskich, niezależnie od pochodzenia.
        Tych co nieakceptowali na szczęście była znaczna mniejszość. Wielu Żydów było w Armii Andersa i w oddziałach ruchu oporu i nie mieli takich watpliwosci jak ty.

        > O tym mowi dzisiaj Weiss. Kiedys mowiono i pisano "polskie obozy" i nikt nie z
        > wracal na to uwagi, bo wszyscy wiedzieli o co chodzi.

        Kiedyś ludzie wiedzieli bo przeżyli wojnę. Teraz dla mlodych to egzotyka i to dla nich trzeba to precyzyjnie określać. Kaczyński nie ma tu nic do rzeczy.
        • polazrski Re: Coś takiego dostałem dzis rano: 22.01.11, 19:29
          Chybas Nie zrozumial, co napisalem, a napisalem wyraznie. Naucz sie czytac, a potem pouczaj, wikule.
          • wikul Re: Coś takiego dostałem dzis rano: 22.01.11, 20:13
            polazrski napisał:

            > Chybas Nie zrozumial, co napisalem, a napisalem wyraznie. Naucz sie czytac, a p
            > otem pouczaj, wikule.

            To pisz zrozumiale, zamiast sie wściekać. Przeczytaj jeszcze raz co napisałeś.
            • polazrski Re: Coś takiego dostałem dzis rano: 22.01.11, 20:57
              Napisalem to:
              Ponad 3 miliony polskich Zydow, ale wtedy kiedy to mialo miejsce, niezydowscy Polacy nie akceptowali ich polskiego obywatelstwa.
              I taka jest prawda. Wiec jak widzisz nie pomijam faktu polskich Zydow bedacych polskimi obywatelami; zwrocilem jedynie uwage na inny fakt: ze ci polscy obywatele nie byli przez niezydowskich Polakow uwazani za wspoobywateli. Nie wsciekam sie. Dziwe sie jedynie, ze ktos czyta, ale nie rozumie, co czyta.
              • pan.scan Otóż to. 22.01.11, 21:05
                forum.gazeta.pl/forum/w,13,87429352,87445252,Dobre_pytanie_.html
                polazrski napisał:

                Ponad 3 miliony polskich Zydow, ale wtedy kiedy to mialo miejsce, niezydowscy Polacy nie akceptowali ich polskiego obywatelstwa.
                I taka jest prawda.

                • wikul Re: Otóż to. 22.01.11, 22:21
                  pan.scan napisał:

                  > Ponad 3 miliony polskich Zydow, ale wtedy kiedy to mialo miejsce, niezydowscy
                  > Polacy nie akceptowali ich polskiego obywatelstwa.
                  > I taka jest prawda.


                  Wszyscy Polacy ?
                  • polazrski Re: Otóż to. 22.01.11, 22:26
                    wikul napisał:

                    > pan.scan napisał:
                    >
                    > > Ponad 3 miliony polskich Zydow, ale wtedy kiedy to mialo miejsce, niezydo
                    > wscy
                    > > Polacy nie akceptowali ich polskiego obywatelstwa.
                    > > I taka jest prawda.
                    >
                    >
                    > Wszyscy Polacy ?

                    Przeczytaj zalinkowany artykul:
                    forum.gazeta.pl/forum/w,13,121230978,121247217,Re_Mit_szesciu_milionow.html?wv.x=2
                    • nihil-istka A gdzie o pomocy niemieckiej dla zydow? 22.01.11, 22:38
                      To polaczki na wlasnych plecach zydulkow do obozow koncentracyjnych taszczyli mimo pohaterskiego poswiecenia niemcow starajacych sie zydulkow ocalic. I o tym NYT powinien pisac czesciej
                    • wikul Re: Otóż to. 22.01.11, 22:42
                      polazrski napisał:

                      > Przeczytaj zalinkowany artykul:


                      Czytałem, tylko co to ma do rzeczy, do qrwy nędzy. W ogóle nie zabierałem glosu w sprawie ilości ofiar.
                      To jest watek o petycji w sprawie wymuszenia na Amerykańcach by pisali prawdę o obozach niemieckich a ty minie wciagasz w jakieś dywagacje o ilosci ofiar. To jest wg mnie, bicie piany.
                      Chcesz podpisać - podpisz, nie chcesz - nie podpisuj, to jest jeszcze wolny kraj, chociaż już Kaczyński z Macierewiczem szykuje sie do przejecia władzy.
                      A jeżeli chcecie mnie przekonać że wszyscy Polacy byli złoczyńcami to próżny trud.
                      • polazrski Re: Otóż to. 22.01.11, 22:50
                        Ja cie wciagam? A w ktorym miejscu? To ty mi zarzuciles, ze nie wliczylem polskich Zydow do wspolnej traumy i trumny. Ja ci tylko udowodnilem, ze nie ma wspolnej traumy i trumny. Nie mam zamiaru cie przekonywac do czegokolwiek; reaguje wylacznie na to co sam piszesz.
                        • wikul Re: Otóż to. 22.01.11, 23:12
                          polazrski napisał:

                          > Ja cie wciagam? A w ktorym miejscu? To ty mi zarzuciles, ze nie wliczylem polsk
                          > ich Zydow do wspolnej traumy i trumny. Ja ci tylko udowodnilem, ze nie ma wspol
                          > nej traumy i trumny. Nie mam zamiaru cie przekonywac do czegokolwiek; reaguje w
                          > ylacznie na to co sam piszesz.


                          Na litość, boską, gdzie , co , jak ? Zauważyłem tylko ze nie wszyscy Polacy byli pazernymi niegodziwcami. Nigdy nie wybielalem polskich win. Nie należę do takich. Przypisujesz mi intencje których nigdy nie wyraziłem.
                          • polazrski Re: Otóż to. 22.01.11, 23:22
                            wikul napisał:
                            >
                            >
                            > Na litość, boską, gdzie , co , jak ? Zauważyłem tylko ze nie wszyscy Polacy byl
                            > i pazernymi niegodziwcami. Nigdy nie wybielalem polskich win. Nie należę do tak
                            > ich. Przypisujesz mi intencje których nigdy nie wyraziłem.
                            >
                            Tu:
                            Mowa jest o obywatelach polskich, niezależnie od pochodzenia.
                            Tych co nieakceptowali na szczęście była znaczna mniejszość. Wielu Żydów było w Armii Andersa i w oddziałach ruchu oporu i nie mieli takich watpliwosci jak ty.
                            ==
                            To wytluszczone to totalna bzdura. Do niej sie odnosze. I artykul w rzepie zreszta tez.
                • rycho7 ciesze sie, ze wylaczyles mych przodkow z polactwa 22.01.11, 22:47
                  pan.scan napisał:

                  > niezydowscy Polacy nie akceptowali ich polskiego obywatelstwa.

                  Niemieccy obywatele pomylki Ukladu Wersalskiego akceptowali. Lubie jagniecy czulent.
    • pan.scan Mit sześciu milionów 22.01.11, 14:17
      Nikt nie wie, ilu polskich obywateli zginęło podczas II wojny światowej. Wiadome jest tylko jedno - na pewno nie 6 milionów.

      (...)

      Myślę, że po dodaniu do siebie strat spod okupacji niemieckiej i sowieckiej, a także ofiar zbrodni na Wołyniu, otrzymamy liczbę poniżej jednego miliona osób - powiedział prof. Krzysztof Jasiewicz.

      Profesor Jasiewicz w swoich szacunkach opiera się m.in. na aktach kościelnych. Podczas okupacji księża starali się bowiem prowadzić systematyczną ewidencję represjonowanych. Według tej ewidencji liczba wywiezionych do obozów i rozstrzelanych Polaków jest znacznie mniejsza, niż do tej pory sądzono. Przeprowadzono również pewne badania cząstkowe. - Sprawdziliśmy jeden z powiatów Wielkopolski, który był uznawany za wyjątkowo dotknięty represjami. Okazało się, że straty nie przekroczyły tam 1 procentu - podkreślił.
      (...)
      niniwa2.cba.pl/mit_szesciu_milionow.htm
      • dachs Re: Mit sześciu milionów 22.01.11, 16:17
        pan.scan napisał:

        > Myślę, że po dodaniu do siebie strat spod okupacji niemieckiej i sowieckiej, a
        > także ofiar zbrodni na Wołyniu, otrzymamy liczbę poniżej jednego miliona osób -
        > powiedział prof. Krzysztof Jasiewicz.

        Scanie, pamiętam jakie wojny toczyłeś z Perłą, gdy ów zkwestionował liczbę zamordowanych w Oświęcimu. O ile dobrze sobie przypominam to dziś sam zjechałeś grubo poniżej liczby, za którą wtedy odsądzałeś go od czci i wiary.
        Nie wiem ile było ofiar, jest mi to w zasadzie obojętne. Wiem za to z niezbita pewnością, że polskich obozów koncentracyjnych było.
        Apel dawno już podpisałem, gdyz nie pasuje, że tą słowną zbitką żydowscy nieucy z Ameryki wspierają (nieświadomie jak to nieucy) całkiem świadome działania niemieckich wybielaczy hitleryzmu.
        • polazrski Re: Mit sześciu milionów 22.01.11, 16:29
          dachs napisał:

          > Apel dawno już podpisałem, gdyz nie pasuje, że tą słowną zbitką żydowscy nieucy
          > z Ameryki wspierają (nieświadomie jak to nieucy) całkiem świadome działania ni
          > emieckich wybielaczy hitleryzmu.


          Znow Zydzi popieraja nazistow. Ladnie, ladnie.
          • dachs Re: Mit sześciu milionów 22.01.11, 16:58
            polazrski napisał:

            > Znow Zydzi popieraja nazistow. Ladnie, ladnie.

            No, właśnie nieładnie i dlatego o tym piszę.
            Zauważ, że nie posądzam ich o świadome popieranie. Są to raczej pożyteczni idioci.
            • polazrski Re: Mit sześciu milionów 22.01.11, 19:32
              Pamietasz jak cie bronilem, kiedy dana33 cie oskarzyla, zes antysemita? Niestety, miala racje. Jak by polski katolicki czlowiek nie probowal, przychodzi moment, kiedy emocje przeslaniaja rozum i wtedy mamy dokladnie to cos napisal.
              • dachs Re: Mit sześciu milionów 22.01.11, 19:53
                polazrski napisał:

                > Pamietasz jak cie bronilem, kiedy dana33 cie oskarzyla, zes antysemita? Niestet
                > y, miala racje. Jak by polski katolicki czlowiek nie probowal, przychodzi momen
                > t, kiedy emocje przeslaniaja rozum i wtedy mamy dokladnie to cos napisal.

                Ja Cię strasznie przepraszam, pożarski, ale wśród Żydów też zdarzają sią idioci.
                Naprawdę.
                • polazrski Re: Mit sześciu milionów 22.01.11, 20:02
                  dachs napisał:
                  > Ja Cię strasznie przepraszam, pożarski, ale wśród Żydów też zdarzają sią idioci
                  > .
                  > Naprawdę.
                  >

                  Wsrod Zydow, jak wsrod innych, oczywiscie, ale kiedy sie pisze:
                  "Apel dawno już podpisałem, gdyz nie pasuje, że tą słowną zbitką żydowscy nieucy z Ameryki wspierają (nieświadomie jak to nieucy) całkiem świadome działania niemieckich wybielaczy hitleryzmu." - laczac ksiazke Grossa (ktory sam o sobie mowi, ze jest Polakiem; dopiero rozni usluzni skrybowie pisza o nim: zydowski nieuk) z niemieckimi wybielaczami hitleryzmu, to, co by sie potem nie napisalo, dla mnie samego, smrod jaki to zdanie zostawilo, zostaje. Stylistycznie, musze powiedziec, przypomina mi rozne trybunoludowe enuncjacje z 1968.
                  • dachs Re: Mit sześciu milionów 22.01.11, 20:12
                    polazrski napisał:

                    > Wsrod Zydow, jak wsrod innych, oczywiscie, ale kiedy sie pisze:
                    > "Apel dawno już podpisałem, gdyz nie pasuje, że tą słowną zbitką żydowscy ni
                    > eucy z Ameryki
                    wspierają (nieświadomie jak to nieucy) całkiem świadome d
                    > ziałania niemieckich wybielaczy hitleryzmu."
                    - laczac ksiazke Grossa (ktor
                    > y sam o sobie mowi, ze jest Polakiem; dopiero rozni usluzni skrybowie pisza o n
                    > im: zydowski nieuk) z niemieckimi wybielaczami hitleryzmu, to, co by sie potem
                    > nie napisalo, dla mnie samego, smrod jaki to zdanie zostawilo, zostaje. Stylist
                    > ycznie, musze powiedziec, przypomina mi rozne trybunoludowe enuncjacje z 1968.

                    A ja akurat nie myślałem o Grossie, choć też uważam, że nadinterpretuje, a o ludziach z dość dobrze mi znanego środowiska żydowskiego w Toronto, którzy ode mnie dowiadywali się, że w Oświęcimiu ginęlii też goje.
                    Do dziś nie wiem, czy nie uważają mnie za oszusta.
                    • polazrski Re: Mit sześciu milionów 22.01.11, 20:24
                      To ciekawe. W Kanadzie, tez od znajomych, ale nie tylko, wiem, ze jest bardzo silna Polonia, ktora co raz to udowadnia, ze w Oswiecimiu gineli przede wszystkim Polacy. Ale jest tez bardzo ciekawy klub, czy jak to nazwac (polish-jewish-heritage.org/pol/onas.htm), ktorzy robia co moga, zeby obraz polskiego antysemityzmu lagodzic. Malo im sie udaje.
                      • dachs Re: Mit sześciu milionów 22.01.11, 20:56
                        polazrski napisał:

                        > To ciekawe. W Kanadzie, tez od znajomych, ale nie tylko, wiem, ze jest bardzo silna
                        > Polonia, ktora co raz to udowadnia, ze w Oswiecimiu gineli przede wszystkim Polacy.

                        No właśnie. I tak to idzie. Jednie że tylko Polacy gineli, inni, że polski obóz.


                        > Ale jest tez bardzo ciekawy klub, czy jak to nazwac (<a href="polish-jewish-
                        > heritage.org/pol/onas.htm)," target="_blank" rel="nofollow">polish-jewish-heritage.org/pol /onas.htm),</a>
                        > ktorzy robia co moga, zeby obraz polskiego antysemityzmu lagodzic. Malo im sie udaje.

                        A dziwisz się? Polski kretyn podbija bębenka kretynowi żydowskiemu i tak się nawzajem nakręcają.
                        sad
                        • polazrski Re: Mit sześciu milionów 22.01.11, 22:12
                          www.rp.pl/artykul/9157,592972.html
                  • hasz0 PPozarski pisałeś mi ześ niepOlak a Zyd i masz w d 22.01.11, 20:12

                    • hasz0 Przypominasz sobie łajzo? ..to co tu robisz? 22.01.11, 20:15

                      • hasz0 POliczę zaprzarańców: 1 2 3 4 5..a w d. to mam 22.01.11, 20:16

                        idę sie wykapać.
        • perla Re: Mit sześciu milionów 22.01.11, 16:29
          mnie też zdziwił post Scana.
          Gdy pisałem coś tam o Treblince i Bełżcu (o Auszwic się raczej nie wypowiadałem), to zamiast merytorycznego wytłumaczenia otrzymywałem pogróżki, iż podpadam pod paragraf o tzw. "kłamstwie oświęcimskim".
          Scan, czy w takim razie post, który napisałeś nie podpada pod ten sam paragraf? Pytam tylko z ciekawości.
          Petycji nie podpisałem. Terrorystom nie wolno robić szumu medialnego.
          I w ogóle, ja z zasady niczego nie podpisuję właśnie.
          • polazrski Re: Mit sześciu milionów 22.01.11, 16:31
            Roznica taka, ze tyś łgał, jak to w twoim zwyczaju, pierdla.
          • pan.scan Re: Mit sześciu milionów 22.01.11, 16:46
            Jeśli autor wątku pisze o sześciu milionach polskich ofiar IIWŚ, to nie widzę nic niestosownego wrzucić artykuł (z Rzepy, żeby wasze sumienia były spokojniejsze nie z jakiejś tam GW czy innego równie kłamliwego źródła) o dyskusji jaka toczy sie od pewnego czasu wśród polskich historyków. Zauważ,że nic nie piszę n/t "polskich obozów koncentracyjnych".
            Obawiam się,że z tym kłamstwem oswięcimskim to nie do mnie adres, bo uważam to za śmieszny przeżytek minionej epoki.

            Do Borsuka - z Perłą w zasadzie o liczby się nie kłóciłem, trupy liczy Luka, przy pomocy Perły - to fakt, i to Luka podważał niemiecki dokument o liczbie zamordowanych Żydów w 1942 roku w GG, twierdząc, że liczby to wynik gorliwości niemieckich urzędników wobec zwierzchników. Perła uważa dokmenty SS za niewiarygodne.
            forum.gazeta.pl/forum/w,13,77177325,77181184,_8222_Geheime_Reichssache_8221_.html
            • wkkr Czy dobrze się czujesz? 22.01.11, 19:13
              Przecież wyraźnie mówię o tym że dostałem taki tekst pocztą!
              To co zrobiłem nalezy uznać za cytat!
              PS
              Co co robisz w tym wątku to klasyczna hucpa jest!
              • pan.scan Aosochodzi, panie małorozumny, 22.01.11, 19:17
                próbujesz cenzury?
                • wkkr O, jeszcze zła wola 23.01.11, 22:00
                  dochodzi to tego.
                  PS
                  Jesteś niepoważny.
                  • polazrski Re: Te, stukaczu. 23.01.11, 23:18
                    wkkr napisał:

                    Spadaj, absrakt na swoja religie.
      • rycho7 Re: Mit sześciu milionów 22.01.11, 19:25
        pan.scan napisał:

        > na pewno nie 6 milionów.

        Mam dwie odpowiedzi:

        1. inzynierska - dla wartosci przyjmuje sie tolerancje. Krakowskim targiem zgodze sie z Toba na 6 milionow plus minus 6 milonow.

        2. statystyczna - w Polsce od dostatecznie dlugiego czasu funkcjonuje statystyka panstwowa. Spisy statystyczne byly robione przed i po wojnie. Masz do wyboru czy falszowano przed czy po wojnie. Przed to musi Falanga falszowala ilosc zabitych Zydow. Udawali, ze ktos przezyl do 1939 roku. Po sfalszowali ilosc kartek zywnosciowych aby zaglodzic reakcje na wsi.

        Ciesze sie, ze tak mocno trzymasz sie mitu, ze masz umyslkowosc.
      • dachs Re: Mit sześciu milionów - komu wierzyć? 22.01.11, 20:13
        forum.gazeta.pl/forum/w,13,77177325,77179884,Re_a_kto_sie_podpisal_po_ta_tabelka_.html
        • polazrski Re: Mit sześciu milionów - komu wierzyć? 22.01.11, 20:27
          A co ci nie odpowiada w poscie absztyfa? Wszystko tam prawda jest wlasnie. Co innego w poprzedzajacym go poscie pierdly:
          forum.gazeta.pl/forum/w,13,77177325,77179454,a_kto_sie_podpisal_po_ta_tabelka_.html
          Tu sam smrod jest wlasnie.
          • pan.scan Mnie się wydaje, że poza R7 nikt 22.01.11, 20:40
            nie otworzył podanego przeze mnie linku. A sprawa jest prosta, według części historyków nie zginęło 3 mln Polaków (aryjczyków) a nieco ponad milion.
            • polazrski Re: Mnie się wydaje, że poza R7 nikt 22.01.11, 20:49
              Zaraz po wojnie byl jakis polski statystyk, ktory obliczyl polskie, niezydowskie, ofiary (bezposrednie, tzn przez bezposrednia ingerencje okupanta, jak egzekucje czy wysylka do obozu). Wg niego prawdziwych ofiar wojny, nie tylko okupacji niemieckiej, ale i radzieckiej, bylo duzo mniej niz milion. Ta praca jest dostepna, ale niestety jego nazwisko wyparowalo mi z pamieci. Scan na pewno to gdzies ma, a jak nie on to lisekrudy.
            • rycho7 Re: Mnie się wydaje, że poza R7 nikt 22.01.11, 22:36
              pan.scan napisał:

              > nie zginęło 3 mln Polaków (aryjczyków) a nieco ponad milion.

              Czyzby czlonkowie Komunistycznych Partii Zachodniej Ukrainy i Bialorusi nie byli obywatelami Rzeczykatobolszewickiej i nie byli aryjczykami?

              Ja jako inzynier bylem uczony aby najperw sprawdzac co liczyc a dopiero pozniej liczyc.

              Najwiecej baranow jest w urojeniach Hasza. Czy cokolwiek z tego wynika?
    • wkkr Pięknie 22.01.11, 14:23
      chwila i mamy klasyczną hucpę.
      =======================
      Panowie to nie do was tylko do Polaków prośba.
      Wasze komentarze są zbedne.
      • polazrski Re: Pięknie 22.01.11, 14:25
        wkkr napisał:

        > chwila i mamy klasyczną hucpę.
        > =======================
        > Panowie to nie do was tylko do Polaków prośba.
        > Wasze komentarze są zbedne.

        Wlasnie, absrakt. Adolf by tego lepiej nie ujal.
        • wkkr Po co właxisz tem gdzie ciebie nie 22.01.11, 14:29
          proszą?
          Przecież temat nie do tyczy ciebie w żaden sposób...
          • polazrski Re: To twoje forum, kre- 22.01.11, 15:01
            wkkr napisał:

            > proszą?
            > Przecież temat nie do tyczy ciebie w żaden sposób...

            tynie? No jak nie twoje, to spiordalaj z tym komentarzem na swoje forum.
        • hasz0 Pięknie?_pisałeś mi Łajzo, żeś Żyd a nie Polak 22.01.11, 14:32
          www.thekf.org/events/news/petition/
      • pan.scan A jaka to "hucpa", matołku? 22.01.11, 14:32
        Skoro sześć milionów to humbug to można pisać i szesnaście milionów, większe cyfry bardziej przemawiają do wyobraźni prostaczków. Ducha nie gaś, najpierw przeczytaj artykuł, nim ci patriotyczne serce pęknie.
        • nihil-istka Petycje podpisalem 22.01.11, 14:39
          Dziekuje. Andrew Leonard P. MD PhD
        • wkkr Skupiasz się na sprawie trzeciorzednej 22.01.11, 19:10
          Po co? W tym wątku nie chodzi o liczbę ofiar.
          Chcesz szacowac, to załóż sobie wątek!
          A teraz wypad!
          • polazrski Re: Skupiasz się na kupie, 22.01.11, 19:35
            absrakt, swoim zwyczajem. Wiec spadaj na swoje forum.
        • rycho7 oczywista oczywistosc 22.01.11, 19:41
          pan.scan napisał:

          > Skoro sześć milionów to humbug

          Z tych milionow polowa to obywatele Rzeczypospolitej wyznania mojzeszowego. Musi wszystkie spietrali do Palestyny.

          Ciesze sie, ze podesrales "metodologie" histerii politycznej czy tez profesorow politykow histerycznych.
    • qwardian Re: Coś takiego dostałem dzis rano: 22.01.11, 15:14
      pan.scan 22.01.11, 14:17

      >Profesor Jasiewicz w swoich szacunkach opiera się m.in. na aktach kościelnych. Podczas >okupacji księża starali się bowiem prowadzić systematyczną ewidencję represjonowanych. >Według tej ewidencji liczba wywiezionych do obozów i rozstrzelanych Polaków jest znacznie >mniejsza, niż do tej pory sądzono. Przeprowadzono również pewne badania cząstkowe. - >Sprawdziliśmy jeden z powiatów Wielkopolski...


      Na terenie jednego Fortu VII zginęło 20 tys. ludzi. Przebywał tam mój dziadek (mylnie kiedyś podałem pradziadek). A przecież był bardziej krwawy obóz w Żabikowie, czy obozy przejściowe dla wysiedlanych (tam też umierali) jak na Głównej. Sporo zginęło na robotach (2 kuzynów w Kołobrzegu), albo przesiedleni w GG (wujek (pocztowiec) z żoną i dzieckiem za niszczenie korespondencji adresowanej do Gestapo). Wujek powieszony na zamku w Lublinie, ciocia zginęła w Majdanku. Dodajmy, że sporo Wielkopolan (1 milion wysiedlonych) w ogóle nie wróciło, sporo poległo w walkach o wyzwolenie Poznania i cytadelę. 250 ty. folkdeustchy (przedwojennych obywateli narodowości niemieckiej) i tzw. powyższe dane tracą wiarygodność. Metryki aktu zgonu nie mogą być tutaj wiarygodnym dowodem.

      Czy wy Scan wytatuowaliście sobie swastykę na czole i próbujecie naśladować waszych byłych oprawców. Zróbcie to koniecznie włącznie z obłąkanym Grossem i Friszke...
      • qwardian Re: Coś takiego dostałem dzis rano: 22.01.11, 15:17
        errata

        250 tys. obywateli narodowości niemieckiej, potem folksdeutchy oczywiście opuściło Wielkopolskę wraz z wycofującą się armia niemiecką albo wcześniej...
    • qwardian 5% (Pięć procent) ludności Poznania utraciło życie 22.01.11, 15:43
      1939 rok Poznań - 290 ty. mieszkańców. Liczba ludości wzrosła w roku 1943 do ponad 320 tyśięcy mieszkańców. Tę różnicę stanowili Niemcy przybyli do Wielkopolski w czasie okupacji.

      Według zestawienia polskich strat biologicznych, sporządzonego przez Biuro Odszkodowań Wojennych, podczas II wojny światowej, ogółem straciło życie 14 413 mieszkańców Poznania, z których 4 025 zginęło w działaniach wojennych. Na 2 225 osobach wykonano wyroki śmierci, a 6 382 osoby stały się ofiarami hitlerowskich więzień i obozów. Na przymusowych robotach w Rzeszy zmarło 735 osób, a 1 070 straciło życie na skutek spowodowanych warunkami wojennymi chorób i głodu. O ponad 2 tys. osób nie udało się uzyskać po wojnie żadnych informacji. Zapewne zginęły one w nieznanych okolicznościach.
    • marouder.eu Petycje podpisalem 22.01.11, 18:50
      Z dwu przyczyn.

      1. Poniewaz z uwagi na uplyw czasu w odniesieniu do okreslenia "polskie obozy" funkcjonuje obecnie inny zespol skojarzeniowy niz pierwotnie
      2. Nie cierpie amerykanskiego obyczaju ubierania wszystkiego w rodzaj "receptury", ale skoro chca sie trzymac polit-poprawnych zbiorow slownikowych, daj im Bozesmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja