piq
02.02.11, 01:46
... i Poszanowania Zasad Dialogu Społecznego w Komunikacji. O kurneczka, toż to już nie tylko bolszewizm we łbach, ale i w języku. Nie kojarzącym podaję podobne przykłady z życia i literatury:
- demokracja ludowa
- sprawiedliwość społeczna
- ministerstwo miłości
itd.
A któż to tak dba o swobodę wypowiedzi? Któż? Tow. Samo Dobro i jego bolszewickie przydüpasy, któżby inny.
PS. Uprzejmie proszę Zespół o zainteresowanie się tym postem.