Przekret na wielka skale

05.02.11, 12:13
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,9057723,Chrzty__rozwody__matury_i_inne_podrobki_z_nielegalnej.html
"Straż Graniczna zlikwidowała nielegalną drukarnię, która działała w trzech śląskich mieszkaniach i legalnym zakładzie poligraficznym w centrum Katowic. Zamówienia spływały do niej z całego kraju.(...) Będzie trzęsienie ziemi. Ludzie, którzy kupili fałszywe dokumenty, nie tylko odpowiedzą przed sądem za posługiwanie się nimi, najpewniej stracą też pracę - mówi.(...)
Podczas rewizji w mieszkaniach pogranicznicy znaleźli kilka tysięcy czystych blankietów lub podrobionych już: dowodów osobistych, praw jazdy, polskich i zagranicznych paszportów, kart pobytu, świadectw ukończenia szkół średnich oraz dyplomów uczelni wyższych, książeczek sanepidu, zaświadczeń potwierdzających uprawnienia do pracy pod ziemią, na wysokościach, legitymacje mistrzów rzemieślników, parafialnych aktów chrztu i bierzmowania, aktów notarialnych, kart karalności, wypisów ze szpitali, aktów zgonu, a nawet sądowych wyroków.(...)Straż Graniczna znalazła też prawdziwy skarb: w jednym z mieszkań zabezpieczono cztery komputerowe twarde dyski zawierające informacje o tym, komu i jakie dokumenty sprzedano. - Znajduje się tam co najmniej kilkanaście tysięcy nazwisk odbiorców fałszywek - mówi nasz informator. (...)"

Kilkanascie tysiecy osob....
Az trudno sobie wyobrazic - ile osob bedzie musialo zajac sie sprawdzeniem czy te osoby wykorzystaly - i w jakim celu - falszywe dokumenty. Praca ? Tez - ale pewnie i wyludzenia swiadczen z ZUS-u ... a sluby zawarte na podstawie falszywych zaswiadczen ? O mamo ...

tete
    • polazrski Re: Przekret na wielka skale 05.02.11, 12:30
      Nie mowiac juz o tych wierceniach na przodku.wink
      • t_ete Re: Przekret na wielka skale 05.02.11, 12:41
        polazrski napisał:

        > Nie mowiac juz o tych wierceniach na przodku.wink

        To takze mnie zaszokowalo. Moje wyobrazenia o falszowanych dokumentach obejmowaly dowod osobisty, paszport, swiadectwo maturalne i dyplom wyzszej uczelni. Nie przyszloby mi wczesniej do glowy ze moga to byc takze falszywe roznorakie zaswiadczenia (jak to dla gornikow), wypisy ze szpitala, swiadectwa niekaralnosci czy akty chrztu, bierzmowania ...

        Plynie stad nauka ze falszerze dostosowuja sie do potrzeb rynku ... Ale ze my jestesmy tak sklonni do 'jazdy na gape' ? sad Smutne ...

        tete
        • wikul Re: Przekret na wielka skale 05.02.11, 13:20
          t_ete napisała:

          > To takze mnie zaszokowalo. Moje wyobrazenia o falszowanych dokumentach obejmowa
          > ly dowod osobisty, paszport, swiadectwo maturalne i dyplom wyzszej uczelni. Nie
          > przyszloby mi wczesniej do glowy ze moga to byc takze falszywe roznorakie zasw
          > iadczenia (jak to dla gornikow), wypisy ze szpitala, swiadectwa niekaralnosci c
          > zy akty chrztu, bierzmowania ...
          >
          > Plynie stad nauka ze falszerze dostosowuja sie do potrzeb rynku ... Ale ze my j
          > estesmy tak sklonni do 'jazdy na gape' ? sad Smutne ...
          > tete


          Poraża najbardziej, pomijajac wzgledy etyczne, kompletny brak wyobraźni i beztroska "klientów" . Każdy taki przypadek pociąga za sobą cały ciąg kłamstw, które trzeba wmontować we własny życiorys. Groźba wpadki jest ewidentna a życie pod taka groźbą jest,
          delikatnie mówiąc, niekomfortowe.
    • matelot Re: Przekret na wielka skale 05.02.11, 12:31
      Cóż... dzięki nieprofesjonalizmowi fałszerzy happy end jest w zasięgu reki.
      Skala zjawiska jest jednak porażająca.
      • polazrski Re: Przekret na wielka skale 05.02.11, 12:37
        Jest widac zapotrzebowanie na te swistki. Szczescie, ze nie otworzyli filii swojego przedsiebiorstwa w kazdym wiekszym miescie. A moze otworzyli?
        • t_ete Re: Przekret na wielka skale 05.02.11, 12:43
          polazrski napisał:

          > Jest widac zapotrzebowanie na te swistki. Szczescie, ze nie otworzyli filii swo
          > jego przedsiebiorstwa w kazdym wiekszym miescie. A moze otworzyli?
          >

          Mieli zamowienia z calego kraju .... Widac wygryzli konkurencje

          tete
          • polazrski Re: Przekret na wielka skale 05.02.11, 12:50
            Prawa rynku. Zaloze sie, ze byli czlonkami UPR.wink
            • t_ete Re: Przekret na wielka skale 05.02.11, 13:02
              polazrski napisał:

              > Prawa rynku. Zaloze sie, ze byli czlonkami UPR.wink

              smile nie podejrzewam UPR-owcow o taka dzialalnosc ; choc przyznaje ze do lez (smiechu) doprowadzily mnie kiedys ich koncepcje finansowania uslug zdrowotnych z DOBROWOLNEJ skladki - na co z entuzjazmem zareagowali chlopcy wyobrazajacy sobie ze 'leczenie' polega na skorzystaniu raz do roku z wizyty lekarskiej ... np. z powodu grypy

              tete
            • wikul Re: Przekret na wielka skale 05.02.11, 13:16
              polazrski napisał:

              > Prawa rynku. Zaloze sie, ze byli czlonkami UPR.wink


              Nie mieszaj do tego polityki, to "przedsięwzięcie" kryminalno-biznesowe.
              Wydawało mi sie do tej pory że dowody osobiste itp.tak łatwo nie da sie podrobić.
              • polazrski Re: Przekret na wielka skale 05.02.11, 13:20
                Nie mieszam polityki, tylko partie polityczna, ktora rzadzi sie zasadami twardej reki rynku. Od kiedy to kryminalistom nie wolno byc czlonkami partii?
                • wikul Re: Przekret na wielka skale 05.02.11, 13:23
                  polazrski napisał:

                  > Nie mieszam polityki, tylko partie polityczna, ktora rzadzi sie zasadami twarde
                  > j reki rynku. Od kiedy to kryminalistom nie wolno byc czlonkami partii?


                  Wolno, nie napisałem że nie wolno. Tylko że przy takiej twojej ocenie pojawią się zwolennicy UPR i zacznie sie polityczna przepychanka, odbiegajaca od tematu.
                  • polazrski Re: Przekret na wielka skale 05.02.11, 13:27
                    Wikul, take it easy. Jak przyjda to damy im popalic.wink
    • snajper55 Re: Przekret na wielka skale 05.02.11, 13:29
      t_ete napisała:

      > Straż Graniczna znalazła też prawdziwy skarb: w jednym z mieszkań zabezpieczono czt
      > ery komputerowe twarde dyski zawierające informacje o tym, komu i jakie dokumen
      > ty sprzedano. - Znajduje się tam co najmniej kilkanaście tysięcy nazwisk odbior
      > ców fałszywek
      - mówi nasz informator. (...)"

      Ludzie kupujący takie fałszywki nie biorą pod uwagę, że mogą zostać później... opodatkowani przez tych, którzy im te fałszywki dostarczają. Toż na dokumentach są ich wszystkie dane umożliwiające późniejszą wizytę poborców podatkowych. Jak się przemnoży te kilkanaście tysięcy podatników przez wysokość "dobrowolnego" datku na rozwój drukarni (OPP?)...

      S.
      • polazrski Re: Przekret na wielka skale 05.02.11, 13:33
        Mnie interesuje po co im byly parafialne akty chrztu i bierzmowania? Gdzie jest azerka?wink
        • wikul Re: Przekret na wielka skale 05.02.11, 13:36
          polazrski napisał:

          > Mnie interesuje po co im byly parafialne akty chrztu i bierzmowania? Gdzie jest
          > azerka?wink


          Chyba do kościelnego ślubu.
          • polazrski Re: Przekret na wielka skale 05.02.11, 13:46
            Warto by chyba porownac cene takiego falszywego swiadectwa z cena faktycznego chcrztu. Mnie sie wydaje, ze podobnie jak z dowodami, kupujacym zalezy na ukryciu swoich prawdziwych danych i dlatego falszerze, po zalatwionej transakcji, nie mieliby juz do nich dojscia. Po kiego grzyba obywatelowi potrzebny falszywy dowod, jesli moze miec prawdziwy? Tylko po to, wg mnie, zeby na falszywy dowod, z falszywymi danymi, wziac jak najbardziej rzeczywisty kredyt u lichwiarza na przyklad.
            • rycho7 kotlet w zastaw 05.02.11, 14:35
              polazrski napisał:

              > wziac jak najbardziej rzeczywisty kredyt u lichwiarza na przyklad.

              Lepiej rozumiem dlaczego porozumienie z Toba jest niemozliwe. Lichwa wiaze sie z zastawem. Kiedys to mozna bylo nawet siebie dac w zastaw. Co konczylo sie zazwyczaj niewolnictwem. Kto przynosi kase za zastaw nie ma najmniejszego znaczenia.
          • hasz0 _ CBA Mariuszka zaczęło a teraz jak po sznureczku 05.02.11, 13:50
            • hasz0 __ale mądrzy i wykształec. z "językami" ( zmagla?) 05.02.11, 14:07
              forum.gazeta.pl/forum/w,13,121778688,121801406,_T_ete_zbudz_sie_ze_snu_na_jawie_.html?wv.x=2
      • wikul Re: Przekret na wielka skale 05.02.11, 13:35
        snajper55 napisał:

        > Ludzie kupujący takie fałszywki nie biorą pod uwagę, że mogą zostać później...
        > opodatkowani przez tych, którzy im te fałszywki dostarczają. Toż na dokumentach
        > są ich wszystkie dane umożliwiające późniejszą wizytę poborców podatkowych. Ja
        > k się przemnoży te kilkanaście tysięcy podatników przez wysokość "dobrowolnego"
        > datku na rozwój drukarni (OPP?)...
        > S.


        Masz rację, ja to nazwałem brakiem wyobraźni "klientów".
    • rycho7 czlowiek nielegalny dla dokumentu 05.02.11, 14:29
      t_ete napisała:

      > wykorzystaly - i w jakim celu - falszywe dokumenty.

      Bylem w Anglii w czasach gdy nie mieli oni dowodow osobistych lub paszportow. Kraj funkcjonowal i sie nie zawalil.

      Wazny jest czlowiek. To on sie rodzi a nie jego metryka. To on ma kwalifikacje a nie swiadectwo maturalne.

      Panstwo stawia zapory aby czerpac korzysci wydawania dokumentow. Wiec przedsiebiorczy tez czerpia korzysci z wydawania dokumentow, w tym swiadectw na zloto bez pokrycia czyli banknoty.

      Sprawa jest delikatna aczkolwiek ja rozumiem, ze wygodniej jest wierzyc papierkowi niz czlowiekowi. Znam tez ISO9000 itd.

      > Kilkanascie tysiecy osob....

      Skala nieposluszenstwa obywatelskiego. Nielegalnych czlowiekow.
      • t_ete Re: czlowiek nielegalny dla dokumentu 05.02.11, 14:39
        rycho7 napisał:

        > Skala nieposluszenstwa obywatelskiego. Nielegalnych czlowiekow.

        Czy tylko ?
        Falszywy dowod by dostac kredyt z banku ... falszywe zaswiadczenia by wyludzic zasilek ... falszywa dokumentacja medyczna by uzyskac rente ...

        Przeciez to zlodziejstwo a nie 'odpor' dawany biurokracji ...

        Znasz kraj w ktorym banki 'na wiare' daja kredyty a instytucje 'na wiare' wyplacaja jakies swiadczenia ?

        tete
        • rycho7 Re: czlowiek nielegalny dla dokumentu 05.02.11, 19:28
          t_ete napisała:

          > Falszywy dowod by dostac kredyt z banku ...

          Jestem za. Przekret przeciez robi bank dajac kredyt na dowod.

          > falszywe zaswiadczenia by wyludzic zasilek ...

          Jestem za. Gdy zasilek daje wladza lokalna, ktora nie ma osobistego kontaktu z obywatelem, podatnikiem. Sadzisz, ze soltys nie zna mieszkancow wsi i nie wie komu trzeba pomoc? Jezeli to robi biurwa w wojewodztwie to niech frajerzy podatnicy bula.

          > falszywa dokumentacja medyczna by uzyskac rente ...

          Przyznam sie, ze to przypadek mocno psychiatryczny. Komisje rentowe sa dosc hermetycznym srodowiskiem. Stworzenie falszywej dokumentacji medycznej wymaga dlugiego czasu i zaangazowania wielu lekarzy. Jest to oczywiscie mozliwe ale ja bym nie szukal winnych w drukarni.

          > Przeciez to zlodziejstwo a nie 'odpor' dawany biurokracji ...

          Znam ten zargon, ze optymalizacja podatkowa to zlodziejstwo. Ja jednak bede zawsze wkladal duzo wysilku aby byc mniej okradanym podatkami. My szatany juz tak mamy. Doskonalimy sie w czynieniu zla. Czysta zaglerka zawlaszczeniami sematycznymi. Ty wyjmujac z mojej kieszeni czynisz samo dobro.

          > Znasz kraj w ktorym banki 'na wiare' daja kredyty

          Zawsze gdy kupuja obligacje panstwowe. Nawet nie pytaja o dowod osobisty panstwa. A sa to najwieksze operacje bankowe.

          > instytucje 'na wiare' wyplacaja jakies swiadczenia ?

          Tlumacze z Iraku dostawali. Jedynie przez rok. Frajerami to byli tlumacze.

          Swiadczenia dla wlasnych obywateli sa wyplacane albo na podstawie umow albo aby "minimalizowac szkody". Umowy sa sporzadzane w conajmniej 2 egzemplarzach. Znasz drukarnie, ktora podmienia obie kopie? Ja jako podatnik domagam sie zwolnienia biurw, ktore zabalaganily kopie.

          "Minimalizacja szkod" odbywa sie z reguly bezdokumentowo. Ewentualnie jest zabojstwo z powodu braku dokumentow. Albo powodz nie wydala poszkodowanym zaswiadczen o swej bezczelnosci.
      • hasz0 __________________Moje BMW______________ 05.02.11, 14:39

        Miało Tif wazny na dwa 2 lata. ale..............to nic. TO NIC!
        Nic u nas.


        Zara wydali mi glejt. I zamiast na dwa BAD. TECHN. wtedy droższe bo kto UFA Niemcom?
        W sprawie BMW? .dali ino na rok......oROK KRÓCEJ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        .skrocili też rubryki w glejcie znaczy powiekszyli z ilość zmn. do 5.
        I juz minęlo.........TERA najciekw.

        Mechanik wydala mi glejt tymcz. na 1 mans
        Urzad kazla mi przywieźć na drugi dzień jakaś ksiegę ozu BMW...okazało, sie ze wydaną przez NICH!!!!!!!!!!!!...........a nie Niemców!!!!.ROZUMIECIE????????? oni mi ją nową wydali...

        i starcilem 2 dni......no dobra tablice musiałem przywieźć...AHA!!!!!!!!!!
        .stara ksiażeczka miala wiecej wpisów niż 5........
        i dostaęłm nowy glejt na.UWAGA! UWAGA!.........UWAGA! UWAGA!.UWAGA! UWAGA!.UWAGA! UWAGA!.UWAGA! UWAGA!........UWAGA! UWAGA! ZNOU na 1 miesiac.ale tamten dobry na 1 m-c od mechamika MUSIAŁEM ODDAĆ!!!!!!!!

        W-wa mają masyzne do laserowania znaku...i mam przyjechać sie dowiedzieć...gdybym zgubił tę ksiegę BMW co mi sami POLSKĄ!!!!!!! wydali koszt byłby 280 czy 380 zl...zalezy. od....już zapomnaiłęm od zcego...
        • hasz0 __________________T_ete udaje strusia ale odp. Jej 05.02.11, 14:43
          • wikul T_ete dlaczego udajesz strusia 05.02.11, 14:55
            Chyba pęknę ze śmiechu.

            https://www.cool-smileys.com/images/10.gif
            • t_ete Smiech to zdrowie :))) 05.02.11, 15:07
              Juz sie przyzwyczailam wink
              Wg Hasza jestem Zydowka ktorej kochankiem jest UB-ek ; pracuje na zlecenie piszac na forum ; slepne na argumenty, glupieje lub robie to celowo ; teraz jestem zabetonowanym strusiem smile

              tete
              • hasz0 __IR0Nia słaba miła ma"Smiech to zdrowie?.z czego? 05.02.11, 19:37


                PIQ = Hasz?___słabeIQ


      • wikul Re: czlowiek nielegalny dla dokumentu 05.02.11, 14:51
        rycho7 napisał:

        > Bylem w Anglii w czasach gdy nie mieli oni dowodow osobistych lub paszportow. K
        > raj funkcjonowal i sie nie zawalil.


        W średniowieczu też funkcjonował.


        > Wazny jest czlowiek. To on sie rodzi a nie jego metryka. To on ma kwalifikacje
        > a nie swiadectwo maturalne.


        O matko, to brzmi jak hasło wyborcze. Kandydujesz ?


        > Panstwo stawia zapory aby czerpac korzysci wydawania dokumentow. Wiec przedsieb
        > iorczy tez czerpia korzysci z wydawania dokumentow, w tym swiadectw na zloto be
        > z pokrycia czyli banknoty.


        No, tu juz wkraczasz w rewiry hasz0a, wymiekam.


        > Sprawa jest delikatna aczkolwiek ja rozumiem, ze wygodniej jest wierzyc papierk
        > owi niz czlowiekowi. Znam tez ISO9000 itd.
        >
        > > Kilkanascie tysiecy osob....
        >
        > Skala nieposluszenstwa obywatelskiego. Nielegalnych czlowiekow.
        • rycho7 Re: czlowiek nielegalny dla dokumentu 05.02.11, 19:40
          wikul napisał:

          > W średniowieczu też funkcjonował.

          Niedokladnie. Byly ostre przepisy dotyczace stroju. Zastepowal on dokumenty.

          Praktycznie dokumenty byly potrzebne jedynie rzemieslnikom-czeladnikom wedrujacym w poszukiwaniu stazu zagranicznego. I oni mieli dokumenty swiadczace o tym ze sa wolni.
          • wikul Re: czlowiek nielegalny dla dokumentu 05.02.11, 20:10
            rycho7 napisał:

            > Niedokladnie. Byly ostre przepisy dotyczace stroju. Zastepowal on dokumenty.

            A co to ma do rzeczy, kraj funkcjonował.
          • hasz0 jeszcze w II RP 7klasista dotarł do Lizbony bez pr 05.02.11, 20:11
            zeszkód i dokumentów.......
            .............po 10 latach zobaczyłem Wasz całkiem nagie mózgi..........po 10.04.2010........

            tak samo jak poprzednie razy.........
            w w 2007,......2005,...w 1992, 1989,....1981.12.13.......1970....1968 1956....1953...1950

            Balcerowicz wymienił 1:3 anie 1: 10.000 jak teaz

            t_ete napisała:

            > Ale jakies dokumenty potwierdzajace tozsamosc istnialy ?


            Nie bylo. Funkcjonowalo to tak jak opisze na przykladzie. Dostalem czek. Poszedlem do banku. Urzednik w uprzejmiej rozmowie wypytal mnie o zdrowie i samopoczucie wystawcy czeku. W tej rozmowie potwierdzil tozsamosc i moja i wystawcy. Nie musial sie mnie pytac o imie i nazwisko, dokumenty.

            > Ciekawe dlaczego postanowili wprowadzic dowody osobiste ?

            Wygoda dla biurw, robotow, automatow. Ja nie mam zastrzezen aby roboty wymagaly dokumentow od mojego otwieracza do piwa. Jestem za. Przekret przeciez robi bank dajac kredyt na dowod. Jestem za. Gdy zasilek daje wladza lokalna, ktora nie ma osobistego kontaktu z obywatelem, podatnikiem. Sadzisz, ze soltys nie zna mieszkancow wsi i nie wie komu trzeba pomoc? Jezeli to robi biurwa w wojewodztwie to niech frajerzy podatnicy bula. falszywa dokumentacja medyczna by uzyskac rente ...

            Przyznam sie, ze to przypadek mocno psychiatryczny. Komisje rentowe sa dosc hermetycznym srodowiskiem. Stworzenie falszywej dokumentacji medycznej wymaga dlugiego czasu i zaangazowania wielu lekarzy. Jest to oczywiscie mozliwe ale ja bym nie szukal winnych w drukarni.

            > Przeciez to zlodziejstwo a nie 'odpor' dawany biurokracji ...

            Znam ten zargon, ze optymalizacja podatkowa to zlodziejstwo. Ja jednak bede zawsze wkladal duzo wysilku aby byc mniej okradanym podatkami. My szatany juz tak mamy. Doskonalimy sie w czynieniu zla. Czysta zaglerka zawlaszczeniami sematycznymi. Ty wyjmujac z mojej kieszeni czynisz samo dobro.

            > Znasz kraj w ktorym banki 'na wiare' daja kredyty

            Zawsze gdy kupuja obligacje panstwowe. Nawet nie pytaja o dowod osobisty panstwa. A sa to najwieksze operacje bankowe.

            > instytucje 'na wiare' wyplacaja jakies swiadczenia ?

            Tlumacze z Iraku dostawali. Jedynie przez rok. Frajerami to byli tlumacze.

            Swiadczenia dla wlasnych obywateli sa wyplacane albo na podstawie umow albo aby "minimalizowac szkody". Umowy sa sporzadzane w conajmniej 2 egzemplarzach. Znasz drukarnie, ktora podmienia obie kopie? Ja jako podatnik domagam sie zwolnienia biurw, ktore zabalaganily kopie.

            "Minimalizacja szkod" odbywa sie z reguly bezdokumentowo.

            Ewentualnie jest zabojstwo z powodu braku dokumentow. Albo powodz nie wydala poszkodowanym zaswiadczen o swej bezczelnosci.
            • hasz0 ______tylko dla Miłej T_ete!_ ale ze zrozumieniem! 05.02.11, 20:14
              ------------------------------------------TERA DLA CIEBIE TETE_POprawie literówki_________________________

              Czy tylko ?
              Falszywy dowod by dostac kredyt z banku ... falszywe zaswiadczenia by wyludzic zasilek ... falszywa dokumentacja medyczna by uzyskac rente ...
              Przeciez to zlodziejstwo a nie 'odpor' dawany biurokracji ...

              Znasz kraj w ktorym banki 'na wiare' daja kredyty a instytucje 'na wiare' wyplacaja jakies swiadczenia ?

              tete*

              ________Z___________N__________A___________M________!
              __________________Moje BMW______________
              Odpowiedź hasza____ 05.02.11, 14:39 _ :

              BMW zakupione w Dusselldorfie miało TIF ważny na dwa 2 lata.
              Ale.(dla polskich BIURW).............to nic. TO NIC!
              Nic u nas. (W PRL-bis)

              Zaraz wydali mi glejt. w Polsce olewajac ważne dok. niemiecki na nowe BAD. TECHN. wtedy znacznie droższe niż na polskie auta

              chociaż BMW miało ważne badanie niemieckie! musialem wydać 2 * wiekszą kasę na 2* droższe
              badanie w skorupowanym bo uwaga! teteironia: " kto w Poslce UFA Niemcom? "
              I to w sprawie BMW?...dali mi za 2 * wiekaszą kasę glejt ino (TYLKO) na rok......oROK KRÓCEJ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              niż stanowiło badanie niemieckie!!!!!
              .skrocili też rubryki w glejcie znaczy powiekszyli z ilość zmn. do 5.
              I juz minęlo teraz te 5 lat.........TERA najciekw.

              Mechanik po badaniu stweirdził brak RUBRYKI wydal mi wiec glejt tymcz. ow ażności = 1 miesiac
              Urzad Komunikacji kazal mi przywieźć na drugi dzień jakaś ksiegę wozu BMW...
              O KTÓREJ mechanik mnie nie POINFORMOWAŁ!!!! starciłem DRUGI DZIEŃ...udalo mi sie namwóić oim niewatpliwym osobistym urokiem by nie wozić tablic rejestr. i pozostawić jej papiery by na jutro już były gotowe bez KOLEJKI!
              ......okazało, się że te księgę wozu wydali ONI SAMI to ksiega BMW byla wydana przez NICH!!!!!!!!!!!!...........a nie Niemców!!!!.ROZUMIECIE????????? oni mi ją nową wydali...

              i starcilem 2 dni......no dobra tablice musiałbym przywozić ponownie...AHA!!!!!!!!!!
              .stara ksiażeczka miala wiecej wpisów niż 5........ miala ich 6...specjalnie skrocili o 20%..
              i wiesz co tete dostałem? jaki nowy glejt na BMW?
              .UWAGA! UWAGA!.........UWAGA! UWAGA!.UWAGA! UWAGA!.UWAGA! UWAGA!.UWAGA! UWAGA!........UWAGA! UWAGA!
              ZNOWU otrzymałem zdublowany już taki sma jak od mechanikana 1 miesiac

              .a tamten dobry na 1 m-c od mechamika MUSIAŁEM ODDAĆ!!!!!!!! ...tamten był na A4
              woziłem go złożony a ten był na kartoniku

              Q W-wie mają maszyne do ...i muszę przyjechać sie dowiedzieć...gdybym zgubił tę ksiegę BMW co mi sami dali, tę POLSKĄ!!!!!!!
              wtedy koszt byłby 280 czy 380 zl...zależy. od....już zapomniałem od czego..

              Pomyliłaś mnie z piq-iem a propos tych Twoich miłych oszczerczych sugestii...za kogo Ciebie uważam.. prawda?

              macie te samą technikę polemiki...?

              Re: czlowiek nielegalny dla dokumentu
              • hasz0 Re: ______tylko dla Miłej T_ete!_ ale ze zrozumie 05.02.11, 20:17
                Taki JRAJ moja droga T-ete to Szwajcaria!

                Zapytaj Kwacha......lubicie go?...prawda?
      • t_ete Re: czlowiek nielegalny dla dokumentu 05.02.11, 15:04
        rycho7 napisał:


        > Bylem w Anglii w czasach gdy nie mieli oni dowodow osobistych lub paszportow. K
        > raj funkcjonowal i sie nie zawalil.

        Ale jakies dokumenty potwierdzajace tozsamosc istnialy ? Karta ubezpieczenia ...prawo jazdy.. ?

        Ciekawe dlaczego postanowili wprowadzic dowody osobiste ?

        tete
        • rycho7 Re: czlowiek nielegalny dla dokumentu 05.02.11, 19:36
          t_ete napisała:

          > Ale jakies dokumenty potwierdzajace tozsamosc istnialy ?

          Nie bylo. Funkcjonowalo to tak jak opisze na przykladzie. Dostalem czek. Poszedlem do banku. Urzednik w uprzejmiej rozmowie wypytal mnie o zdrowie i samopoczucie wystawcy czeku. W tej rozmowie potwierdzil tozsamosc i moja i wystawcy. Nie musial sie mnie pytac o imie i nazwisko, dokumenty.

          > Ciekawe dlaczego postanowili wprowadzic dowody osobiste ?

          Wygoda dla biurw, robotow, automatow. Ja nie mam zastrzezen aby roboty wymagaly dokumentow od mojego otwieracza do piwa.
Pełna wersja