Bogdan Klich o gen. Błasiku

07.02.11, 00:55
Bogdan Klichsaddo Błasika, na jego pogrzebie) "Andrzeju, mieliśmy się spotkać w innych okolicznościach. Miałeś otrzymać kolejną gwiazdkę, która ci się należała."

Bogdan Klich: (o Błasiku, na antenie zaprzyjaźnionej telewizji) "Tak, po katastrofie CASY, uważałem, że tak należy zrobić (zdymisjonować Błasika), ale ze strony Pałacu Prezydenckiego był jednoznaczny sprzeciw."

Bogdan Klich: (o plotkach, że chciał zdymisjonować Błasika) "To jakaś kompletna bzdura. Nie przyszło mi to do głowy. To jest jeden z lepszych dowódców naszych Sił Powietrznych. Świetnie mi się z nim współpracuje. Dobrze wykonuje zadania, jest zdyscyplinowany, zawsze do usług. Jestem jak najlepszego zdania o generale Błasiku."

Te wypowiedzi przypomniała na swoim blogu Kataryna
kataryna.salon24.pl/275724,tonacy-trumny-sie-chwyta
Konsekwentny to pan minister raczej nie jest.
    • t_ete Re: Bogdan Klich o gen. Błasiku 07.02.11, 10:39
      Wsrod 'oklaskujacych' Kataryne komentarzy - jest i taki : Pan Krzysztaf Madel chyba jako jedyny zwrocil uwage na to ze blogerka nie podala dat cytowanych wypowiedzi ministra Klicha. A dziela je prawie trzy lata ... 4.03.2008 i 4.02.2011

      "Szkoda, że nie podaje Pani dat przy tych wypowiedziach. Jeśli Pani sobie wyobraża, że minister będzie publicznie ogłaszał, że nie może kogoś zdymisjonować, bo mu prezydent tego zabrania i szantażuje odmową podpisu na nominacjach generalskich, to jest Pani w błędzie. Dojrzała polityka nie polega na lamentowaniu, aczkolwiek zgodzę się, że samo robienie dobrej miny do złej gry to o wiele za mało.."

      Trudno cokolwiek dodac.
      Moze jedynie to (bo i cytat z pogrzebu Kataryna dorzucila) ze - zmarlych - chyba nie tylko w naszej tradycji - zegna sie dobrym slowem. Nawet jesli nie byli doskonali.

      tete
      • hasz0 Tete!___Przestań! _Ok?_honor Polaka polega na 07.02.11, 13:26
      • gini Widzisz Janusz jak sobie ladnie tlumacza? 07.02.11, 13:41
        Wtedy pan Klich nie mogl powiedziec, ze mu prezydent zabrania, dopiero po smierci generala Blasika i prezydenta ,zaczal uprawiac dojrzala polityke, i zaczal glosno lamentowac, ze prezydent mu nie pozwolil zdymisjonowac generala.

        Ja dodam, ze to nie bylo nawet robienie dobrej miny do zlej gry,

        Dymisja za katastrofę CASY? Kompletna bzdura"
        KLICH: NIE PRZYSZŁO MI DO GŁOWY ODWOŁANIE GEN. BŁASIKA

        Szef MON nie chce odwołać gen. Błasika
        TVN24
        - To jakaś kompletna bzdura. Nie przyszło mi to do głowy - tak Bogdan Klich komentuje w RMF FM rewelacje "Rzeczpospolitej". Według gazety, szef MON chce odwołać dowódcę Sił Powietrznych generała Andrzeja Błasika za katastrofę CASY.
        - To jest jeden z lepszych dowódców naszych Sił Powietrznych. Świetnie mi się z nim współpracuje. Dobrze wykonuje zadania, jest zdyscyplinowany, zawsze do usług. Jestem jak najlepszego zdania o generale Błasiku - mówi RMF FM Bogdan Klich.


        Szef MON zapewnia, że nie zamierza odwołać gen. Błasika pod pretekstem odpowiedzialności za katastrofę wojskowego samolotu CASA. Maszyna z 13. Eskadry Lotnictwa Transportowego w Krakowie rozbiła się 23 stycznia w czasie podchodzenia do lądowania w 12. Bazie Lotniczej w okolicach Mirosławca.
        - Dowódca Sił Powietrznych nie miał żadnego wpływu na to, jak wyglądał ten nieszczęsny lot. Nie mam żadnych zastrzeżeń co do funkcjonowania generała Błasika w tamtym czasie - stwierdził szef resortu obrony.


        To nie jest robienie dobrej miny do zlej gry, inna sprawa, ze gdyby Klich mial cos na Blasika to napewno by sie go pozbyl, bo PO szukala pretekstu tyle, ze nie znalazla.
        https://niepoprawni.pl/files/images/szachownica.jpg
        --
      • matelot Re: Bogdan Klich o gen. Błasiku 07.02.11, 14:03
        "Człowiek honoru" po katastrofie Casy powinien się poddać do dymisji a tymczasem on oczekiwał na awans i trzymał się prezydenckich portek.
        • gini Re: Bogdan Klich o gen. Błasiku 07.02.11, 14:06
          matelot napisał:

          > "Człowiek honoru" po katastrofie Casy powinien się poddać do dymisji a tymczase
          > m on oczekiwał na awans i trzymał się prezydenckich portek.

          To czemu sie Klich nie podal do dymisji, po dwoch katastrofach?
        • hasz0 HIENA o zywych nigdy co rządzą źle...IQmartwe 07.02.11, 14:08
Pełna wersja