Jestem za dzikim, pazernym kapitalizmem, ale

12.02.11, 09:19
na własny rachunek i ryzyko kapitalisty.
Jeżeli te liczby są prawdziwe, to w Polsce odbywa się rabunek odszczędności obywateli na niespotykana skalę.
CytatOd 1999 roku, czyli początku działalności, do kas 14 funduszy emerytalnych przyszli emeryci wpłacili prawie 162 miliardy złotych. W tym czasie Towarzystwa zarobiły dla nich około 60 miliardów złotych.
To jest ok 37%. Tyle pieniędzy wyprowadzono na styku prywatne-państwowe.
Pytanie: dlaczego przeszkadza to tylko jednej partii, tej akurat, którą programowo opowiada się za jak największa swobodą dla kapitalistów?
    • jott-ka Re: Jestem anty dzikim, pazernym kapitalistom,któr 12.02.11, 09:43
      zy

      dachs napisał:

      > na własny rachunek i ryzyko kapitalisty

      jak w Egipcie
      jest kapitalizm
      nie ma demokracji
      • hasz0 Re: Jestem w dzikim kraju? taaaaaaaaaK? 12.02.11, 09:45
        • hasz0 Re: Jestem w dzikim kraju? taaaaaaaaaK? 12.02.11, 09:47
          • hasz0 Re: Jestem w dzikim kraju? taaaaaaaaaK? 12.02.11, 09:49
            • hasz0 ZAL mi Was tuskomatołki...żal mi de ściska 12.02.11, 09:55
              Cytat;
              Niepokoi mnie też to, że o systemie emerytalnym wypowiadają się z dużą dozą pewności (popierając obecny system) znane i poważane również przeze mnie postaci, które rynki finansowe znają tylko z książek i prasy. Tekst w wersji skróconej ukaże się w gazecie giełdy „Parkiet”. Niestety, nie mogę czekać z umieszczeniem tego wpisu na ukazanie się artykułu, bo gołym okiem widać, że za chwilę będzie już musztardą po obiedzie. Zwolenników obecnego systemu proszę o przeczytanie i przeanalizowanie bez ideologicznych uprzedzeń wszystkich poruszonych przeze mnie tematów. Komentatorów zaś proszę o omijanie szerokim łukiem argumentów populistycznych i demagogicznych. Zależy mi na rzeczowej dyskusji, a nie na połajankach.

              „Na akcjach w długim terminie zawsze się zyskuje”

              ...............
              Popatrzmy na dane ministerstwa finansów dotyczące zamkniętego już roku 2009. Składka emerytalna wyniosła 74 mld złotych. Do OFE poszło ponad 20 mld złotych (w tym roku około 24 mld). Zostało 54 mld, a na emerytury potrzebne było ponad 100 mld. Budżet dopłacił brakujące 50 mld PLN. Gdyby nie było OFE zadłużyłby się na ponad 20 mld mniej. Jak to wyglądało w latach 1999 - 2009? Do OFE przekazano 133 mld składki. Skumulowane odsetki z tytułu zaciągniętego przez państwo długu wyniosły 56 mld złotych. Tylko z tytułu odsetek dług Polski wzrósł o ponad 4 procent PKB. I w każdym kolejnym roku będzie więcej. I jeszcze: transfery i ich koszt to razem 189 mld złotych, a aktywa OFE na koniec 2009 wyniosły 181 mld złotych. Po ostatniej hossie wygląda to lepiej, ale po kolejnej bessie może wyglądać dużo gorzej.

              „W ZUS są tylko obietnice”

              Prawda. Ale w OFE są też obietnice (obligacje skarbu państwa), bo przecież niewypłacalności państw też się zdarzają. O części ulokowanej w akcje pisałem powyżej. Uważam (może raczej wierzę w to), że emerytury z ZUS są bardziej bezpieczne niż z OFE. To jest wiara zależna od tego, w co się bardziej wierzy: w polityków czy w rynek. Zakładam, że politycy seppuku nie popełnią - gdyby „okradli” emerytów to przegrają wybory albo będą mieli rewolucję. Rynek takiego ograniczenia nie ma. W przyszłości ludzie (społeczeństwo się szybko starzeje) wybiorę sobie taki Sejm, który im emerytury podwyższy. I wtedy nasze obecne wyrzeczenia i tak się nie przydadzą.

              „OFE pozwolą na zwiększenie emerytury”

              Niektórzy nawet podają o ile zwiększą się emerytury (sic!). To nieporozumienie lub cynizm, bo jeśli założy się, że mam rację (co do natury rynków finansowych) to równie prawdopodobny jest zarobek jak i strata. Poza tym można wykazać, że będzie dochodziło do paradoksów. Przykład. Jest dwóch znajomych A i B - przez cały czas zarabiają tyle samo, ale A rozpoczął pracę o rok wcześniej. Przechodzi na emeryturę też rok wcześniej, w szczycie hossy, kiedy jego konto potężnie zyskało. B przechodzi na emeryturę rok później w dołku bessy, podczas której indeksy spadły o 50 procent (to wcale nie przesada - może być i bywało gorzej). Jego konto gwałtownie schudło, a on wyląduje na emeryturze dużo, dużo niższej niż A. Temu częściowo mają zaradzić tzw. bezpieczne fundusze OFE, ale niczemu nie zaradzą. Nasz B wejdzie do takiego funduszu z mniejszą bazą i nigdy już A nie dogoni. Takich paradoksów można pokazać znacznie więcej.
              kuczynski.blogbank.pl/2010/11/24/reforma-ofe-blogoslawienstwo-czy-droga-ku-katastrofie/
    • snajper55 Re: Jestem za dzikim, pazernym kapitalizmem, ale 12.02.11, 12:10
      dachs napisał:

      > na własny rachunek i ryzyko kapitalisty.
      > Jeżeli te liczby są prawdziwe, to w Polsce odbywa się rabunek odszczędności oby
      > wateli na niespotykana skalę.
      > CytatOd 1999 roku, czyli początku działalności, do kas 14 funduszy emerytalny
      > ch przyszli emeryci wpłacili prawie 162 miliardy złotych. W tym czasie Towarzys
      > twa zarobiły dla nich około 60 miliardów złotych.

      > To jest ok 37%. Tyle pieniędzy wyprowadzono na styku prywatne-państwowe.
      > Pytanie: dlaczego przeszkadza to tylko jednej partii, tej akurat, którą program
      > owo opowiada się za jak największa swobodą dla kapitalistów?

      Chyba nie 37% tylko niecałe 19%. Za sto procent wypada przychód, czyli 60 + 14. Czy 19% koszty dla firmy to dużo? W przypadku firmy, która zarządza finansami, chyba dużo, ale nie przesadzajmy. Poza tym koszty firmy to nie wyprowadzanie pieniędzy.

      Nie jest to dla mnie także styk państwowego i prywatnego. To jest całkowicie prywatny sektor. Tu urzędnik nic prywatnemu nie zleca i o niczym według własnego widzi mi się nie decyduje.

      S.
      • hasz0 Jestescie za dzikim, pazernym kłamstwem łupieżców 12.02.11, 13:26
        • hasz0 czemu Tuskomatołki są takie durne?.. 12.02.11, 13:34
      • jott-ka Re: Jestem za dzikim, pazernym kapitalizmem, ale 12.02.11, 13:27
        snajper55 napisał:

        > Chyba nie 37% tylko niecałe 19%. Za sto procent wypada przychód, czyli 60 + 14.
        > Czy 19% koszty dla firmy to dużo?

        dużo,za dużo
        za moich czasówprzetargowych] ten % wynosił ...zdaje mi się od 5 do 10%...czasem z dodatkowym +/-

        >W przypadku firmy, która zarządza finansami,
        > chyba dużo, ale nie przesadzajmy. Poza tym koszty firmy to nie wyprowadzanie p
        > ieniędzy.
        >

        koszty firmy (?)-policzono wszystkie?
        -place
        -podatki
        -remonty
        -unowoczesnianie itd.itp.
        inne koszty
        -nieewidencjonowane
        a)koperty 'pod stolem'
        b)inne gratyfikacje itd.itp.

        > Nie jest to dla mnie także styk państwowego i prywatnego. To jest całkowicie pr
        > ywatny sektor. Tu urzędnik nic prywatnemu nie zleca i o niczym według własnego
        > widzi mi się nie decyduje.
        >
        > S.

        tu sie mylisz.
        jest powiazanie pomiedzy prywatnym i panstwowym-chociazby przy przetargach publicznych,ze teraz pozostane przy tej jednej opcji,ale nie jedynej.
        • snajper55 Re: Jestem za dzikim, pazernym kapitalizmem, ale 12.02.11, 19:16
          jott-ka napisała:

          > tu sie mylisz.
          > jest powiazanie pomiedzy prywatnym i panstwowym-chociazby przy przetargach publ
          > icznych,ze teraz pozostane przy tej jednej opcji,ale nie jedynej.

          A w jakich to przetargach uczestniczy OFE?

          S.
      • oleg3 Re: Jestem za dzikim, pazernym kapitalizmem, ale 12.02.11, 14:00
        snajper55 napisał:

        > To jest całkowicie prywatny sektor

        Słucham??? To dlaczego jest obowiązkowy? A kto ustala prowizje w tym "całkowicie prywatnym sektorze".

        P.S.
        Twoje dywagacje o kosztach to czysty surrealizm. TFE to są instytucje zarządzające OFE. To tak jakby bank (TFE) brał od Ciebie 19% (czy ile tam Ci wyszło) za zakup za Twoje pieniądze obligacji rządowych.
        • hymenos Re: Jestem za dzikim, pazernym kapitalizmem, ale 12.02.11, 14:16
          oleg3 napisał:

          > To tak jakby bank (TFE) brał od Ciebie 19% (czy ile tam Ci wyszło) za
          > zakup za Twoje pieniądze obligacji rządowych.

          To nie jest tak jakby ale realny opis działalności TFE. Procenty nie są aż tak istotne. Wystarczy sobie wyobrazić sytuację, w której każdy sobie kupuje bezpośrednio w banku obligacje państwowe, ile chce. Ciekawe jaki koszt poniósłby w takim przypadku wink
          • hasz0 zaczęli przyznawać mi rację po kolei..szkoda ze za 12.02.11, 14:29
            • hasz0 ____________nie chce mi się pisać na nowo 12.02.11, 14:32
              • hasz0 Re: ____________nie chce mi się pisać na nowo 12.02.11, 14:37
                • hasz0 panstwo zmusza=ONO odpowiada za mą emeryturę!Jasne 12.02.11, 14:41
                  • rycho7 Re: panstwo zmusza=ONO odpowiada za mą emeryturę! 12.02.11, 17:13
                    Dosc dlugo juz w szambonecie pisuje, ze w Rzeczykatobolszewickiej nie obowiazuje "pacta sunt servanda".

                    Jestem jak najbardziej za tym aby w ramach rownosci wobec prawa zabrano emeryture takze Haszowi. Jest to przywilej nieslusznie nabyty. Wiedzial gdzie idzie do pracy w PRLu.

                    Juz przed wielu laty pisalem, ze zamierzam pracowac az do smierci. Nie wierze aby ktokolwiek zapewnl mi emeryture. Pokornie sobie to wyliczylem, ze jest to niemozliwe. Tylko jak to wyjasnic wyborcom i haszystowskim Besserwisserom?
          • snajper55 Re: Jestem za dzikim, pazernym kapitalizmem, ale 12.02.11, 19:15
            hymenos napisał:

            > To nie jest tak jakby ale realny opis działalności TFE. Procenty nie są aż tak
            > istotne. Wystarczy sobie wyobrazić sytuację, w której każdy sobie kupuje bezpoś
            > rednio w banku obligacje państwowe, ile chce. Ciekawe jaki koszt poniósłby w ta
            > kim przypadku wink

            No to teraz nie będzie pośrednika, gdy zamiast kupować obligacje będziemy pożyczać kasę bezpośrednio państwu. A ono nam tę pożyczkę "godnie" oprocentuje.

            S.
        • snajper55 Re: Jestem za dzikim, pazernym kapitalizmem, ale 12.02.11, 19:04
          oleg3 napisał:

          > snajper55 napisał:
          >
          > > To jest całkowicie prywatny sektor
          >
          > Słucham??? To dlaczego jest obowiązkowy?

          A co ma rodzaj własności do obowiązkowości??? Ubezpieczenie OC samochodu też jest obowiązkowe. Czy z tego powodu będziesz twierdzić, że Towarzystwa Ubezpieczeniowe nie są prywatnymi firmami?

          > A kto ustala prowizje w tym "całkowicie prywatnym sektorze".

          Prowizje? Fundusze ustalają sobie prowizje. Ale pewnie pytałeś o maksymalne prowizje, które określa, jeśli się nie mylę, ustawa. W Polsce ustawy regulują wiele aspektów działalności całkowicie prywatnych firm. Czyżbyś tego nie wiedział?

          > P.S.
          > Twoje dywagacje o kosztach to czysty surrealizm. TFE to są instytucje zarządzaj
          > ące OFE. To tak jakby bank (TFE) brał od Ciebie 19% (czy ile tam Ci wyszło) za
          > zakup za Twoje pieniądze obligacji rządowych.

          Nie, to nie jest to samo. 19% to część zysku, a nie wpłaconych pieniędzy. Sądzisz, że bank bierze mniej?

          S.
          • oleg3 Re: Jestem za dzikim, pazernym kapitalizmem, ale 12.02.11, 19:09
            Bzdury pleciesz Snajper. Jesteś niedouczonym propagandzistą. Pisz sobie co chcesz. Nie będę prostował.
            • snajper55 Re: Jestem za dzikim, pazernym kapitalizmem, ale 12.02.11, 19:18
              oleg3 napisał:

              > Bzdury pleciesz Snajper. Jesteś niedouczonym propagandzistą.

              Ja??? Spójrz w lustro, Landknechcie.

              > Pisz sobie co chcesz. Nie będę prostował.

              Ponieważ nie masz czego prostować.

              S.
              • hasz0 Re: Jestem za dzikim, pazernym kapitalizmem, ale 12.02.11, 19:29
            • gerry ten snajper to jakis oszołom 12.02.11, 22:34
              albo pracownik OFE lub sługa reżymu.
    • oleg3 Re: Jestem za dzikim, pazernym kapitalizmem, ale 12.02.11, 13:55
      dachs napisał:
      > Jeżeli te liczby są prawdziwe

      Nie wiem skąd je wziąłeś ale są nieprawdziwe. To były i są miliardy, ale nie aż tyle. Nie chce mi się szukać dokładniej, ale Robert Gwiazdowski, większy niż Ty i Tusk wróg TFE, podaje (wpis z 2010-08-30, a więc nie najnowszy)

      Podobno „minione 11 lat pokazało, że system emerytalny zdał egzamin” - przekonują autorzy projektu.

      Skoro jest tak dobrze, to dlaczego jest tak źle – chciałoby się zapytać? Wiadomo. Plan był doskonały, ale trzeba go „ulepszyć”. Konieczne są zmiany, które „zmobilizują towarzystwa emerytalne do lepszego, a zarazem bezpiecznego pomnażania naszych pieniędzy”. Czyżby 15 miliardów złotych pobrane tytułem wynagrodzenia z zarządzanie „naszymi” aktywami nie działały wystarczająco mobilizująco???



      Prawdą jest, że TFE dostają grubą kasę za nic.
      • jott-ka Re: TWE* czy OFE*? 12.02.11, 14:08
        oleg3 napisał:

        >Czyżby 15 miliardów złoty
        > ch pobrane tytułem wynagrodzenia z zarządzanie „naszymi” aktywami
        > nie działały wystarczająco mobilizująco???

        chwileczke
        te miliardy to standarty liczone PROamerykansko?
        bo cos mi swita,ze ONI miliardy z bilionami myla
        kto z prostuje?
        gramatyke tez?

        >
        >
        > Prawdą jest, że TFE* dostają grubą kasę za nic.
        >
        >
        • oleg3 Re: TWE* czy OFE*? 12.02.11, 18:16
          1) To są nasze miliardy, nie amerykańskie.
          2) TFE (Towarzystwo Funduszy Emerytalnych to taka instytucja finansowa, która za wynagrodzeniem zarządza Powszechnym Funduszem Emerytalnym. TFE nie jest właścicielem PFE tylko "dyrektorem". "Właścicielem" jest przyszły emeryt. Właściciel płaci dyrektorowi za zarabianie dla niego pieniędzy.
      • oleg3 Re: Jestem za dzikim, pazernym kapitalizmem, ale 12.02.11, 19:07
        oleg3 napisał:

        > dachs napisał:
        > > Jeżeli te liczby są prawdziwe
        > Nie wiem skąd je wziąłeś ale są nieprawdziwe

        Poddałem się sugestii. Liczby pewnie są prawdziwe. Twoja interpretacja jest błędna.
        Podaję jedynie prawdziwą interpretację:

        Od 1999 r. do kas 14 funduszy emerytalnych przyszli emeryci wpłacili prawie 162 miliardy złotych. W tym czasie Towarzystwa zarobiły dla nich około 60 miliardów złotych, pobierając za to wynagrodzenie ok. 15 mld złotych.

        P.S.
        Te 60 mld to nie jest koszt przyszłych emerytów tylko nominalny zysk.
        • dachs Re: Jestem za dzikim, pazernym kapitalizmem, ale 12.02.11, 20:10
          oleg3 napisał:

          > Poddałem się sugestii. Liczby pewnie są prawdziwe. Twoja interpretacja jest błę
          > dna.

          Fakt, masz rację. W tym wypadku zarobek Towarzystw nie wynosi 37%, a jedynie 25% obrotu.
          Nie wiem jaki jest stosunek zysków do obrotów w przeciętnych światowym obrocie finansowym, ale wydaje mi sie, że makler, który pobiera od zleceniodawcy 25% zysków, nie utrzymałby się na rynku.
          Takie coś wydaje mi się możliwe tylko na styku z państwem (i synekurami dla polityków).
          • jott-ka Re: Jestem za dzikim, pazernym kapitalizmem, ale 12.02.11, 20:17
            dachs napisał:

            >. W tym wypadku zarobek Towarzystw nie wynosi 37%, a jedynie 25% obrotu.

            nie pomyliles sie Borsuku?
            1/4 zarobku od obrotow?
            a koszty tego 'obrotu'?
            ile?
            w stosunku do...
            i tu mozna wyliczac:
            1/do jednego zatrudnionego
            2/do stanu poczatkowego kapitalu
            3/....borsuku,ty zaczales watek o urokach kapitalizmu to badz tak upszejmy i wyliczaj dalej...4/ itd.
            • dachs Re: Jestem za dzikim, pazernym kapitalizmem, ale 12.02.11, 22:03
              jott-ka napisała:

              > 1/do jednego zatrudnionego
              > 2/do stanu poczatkowego kapitalu
              > 3/....borsuku,ty zaczales watek o urokach kapitalizmu to badz tak upszejmy i wy
              > liczaj dalej...4/ itd.

              Chyba pomyliłaś fabrykę samochodów z instytucją finansową.
              Ale dobrze
              Ani ilość zatrudnionych mnie nie interesuje, ani stan kapitału początkowego, już choćby z tego powodu, że należał do mnie - klienta ZUSU.
              Interesują mnie wyniki finansowe osiągnięte na tym kapitale.
              OFE istnieją 11 lat i zaczęły od zera kapitału. Podzielmy 162000000000:132 (miesiące), można założyć, że wpłaty utrzymywały się raczej na mniej więcej zbliżonym poziomie ok. 1,2 miliarda miesięcznie.
              Po 132 miesiącach OFE zrobiły z tego 222 mld. Taki wyniki osiągnęłoby się, oddając pieniądze do banku na 6%. Takich banków oczywiście nie ma, co świadczy na korzyść OFE. Z drugiej strony bank by nie pobrał za to 14 mld opłaty.
              Jeżeli uzględnimy inflację - przeciętnie 3,5 % w ciągu tych jedenastu lat to te 222 mld. są rzeczywiście warte 152 mld. z 1999r. Odliczmy od tego 14 miliardów opłat, wyjdzie nam 138 mld. netto.
              To chyba wystarczający powód, aby szukać rozwiązań, które wyrównają chociaż inflację.
              Tak mi sie wydaje.
              Swoich rachunków też nie jestem pewny, nie jestem ekonomistą. Ale może ktoś to sprawdzi.
              • gerry Re: Jestem za dzikim, pazernym kapitalizmem, ale 12.02.11, 22:41
                Zdyskontowanie kwoty da jeszcze większą startę (bez względu na zmianę siły nabywczej pieniądza). Dałoby sie to policzyć, ale już te wyliczenie pokazuje, że reforma polegała na łupieniu obywateli. Oczywiście pozostawienie tych środków w ZUS dałoby mniejszy deficyt FP (zysk idzie do wora budżetowego). No ale nie dorobiłoby się tylu polityków. Buzek nie zostałby szefem Parlamentu, Piotrek Krok nie miałby środków na Polsat Cyfrowy itp. Może lepiej, że te pieniadze poszły tam gdzie poszły?
              • jot-tka Re: Jestem za dzikim, pazernym kapitalizmem, ale 13.02.11, 00:51
                dachs napisał:

                > Chyba pomyliłaś fabrykę samochodów z instytucją finansową.

                'pomylilam'....
                a moze sprowokowalam cie do odpowiedzi?
                • jott-ka do Dachsa 13.02.11, 05:20
                  jot-tka napisała:

                  > dachs napisał:
                  >
                  > > Chyba pomyliłaś fabrykę samochodów z instytucją finansową.
                  >
                  > 'pomylilam'....

                  tak,wyglada na to,ze pomylilam watki,ale...
                  zwazajac pore o ktorej pisalam...
                  w swoich oczach jestem wytlumaczona i nie przepraszam

                  > a moze sprowokowalam cie do odpowiedzi?

                  nie,nie prowokowalam
                  Ciebie Dachsu nigdy nie prowokowalam
                  tak mam zapisane w mojej pamieci
    • rycho7 Re: Jestem za dzikim, pazernym kapitalizmem, ale 12.02.11, 17:08
      dachs napisał:

      > na własny rachunek i ryzyko kapitalisty.

      Al Capone dodawal jeszcze zeby sie liberanie panstwo nie wtracalo.

      Zycze Ci abys sie doczekal.

      Informuje Cie, ze zlozylem wlasnie zgloszenie patentowe platnej uslugi umierania pod plotem.
    • qwardian Re: Jestem za dzikim, pazernym kapitalizmem, ale 12.02.11, 19:06
      Zarządzanie funduszami jest zupełnie niepotrzebne. Wystarczy wpłacać w indeksy funduszów powierniczych akcji i obligacji globalnych i rezultat jest gwarantowany w długim okresie.

      Wszyscy multimilionerzy są w jakiś sposób związani z rynkiem kapitałowym, a w zdecydowanym procencie cały ich zysk stamtąd pochodzi.
    • gerry Panie Dachs, gdzie jest przymus tam kapitalizm 12.02.11, 22:30
      nie ma szans. Świat pogrąża się w komuniźmie, którym sterują tak zwane "prywatne instytucje" żyjące z pieniedzy podatników. Janusz Mikke nazwał to kapitalizmem kompradorskim, ale to nawet nie jest kapitalizm kompradorski, to jest po prostu czysta oligarchia.
      • rycho7 kapitalizm tak, wypaczenia nie 12.02.11, 22:58
        gerry napisał:

        > czysta oligarchia.

        Musi siepacze Mubaraka szkola juz wodzow do skikania bez plot.
    • janusz2_ Re: Jestem za dzikim, pazernym kapitalizmem, ale 12.02.11, 22:51
      dachs napisał:

      > Pytanie: dlaczego przeszkadza to tylko jednej partii, tej akurat, którą program
      > owo opowiada się za jak największa swobodą dla kapitalistów?

      Piszesz o tej partii co podnosi podatki?
      • hasz0 PO za dzikim,pazernym kapitalizmem PiS ludzkim 13.02.11, 08:35
        • rycho7 jatrzaca percepcja i pamiec 13.02.11, 08:53
          hasz0 napisał:

          > TW Cholewa twórca "Janek Wśniewski padł" (Też nie Wiśniewski...!)

          Bardzo podnosi na duchu to na co zwracasz uwage.

          Nigdy nie zdobyles sie na wdziecznosc, ze tacy skuteczni przeciwnicy oddali wladze bez walki w 1989 roku. Rozumiem, ze zgodnie z haszystowskim rytualem Powstanie Warszawskie nalezalo bylo przebic 10 milionami cywilow i dzieci. Jak Twoi oponenci musza zalowac swych czystych rak.
          • hasz0 jatrzaca percepcja i pamiec?..0DWR0TK0\/\/_/\_? 13.02.11, 10:24
            • hasz0 Re: jatrzaca percepcja i pamiec?..0DWR0TK0\/\/_/\ 13.02.11, 10:29
              • rycho7 akcia wywola reakcje 13.02.11, 11:00
                hasz0 napisał:

                > TO BYŁ RATUNEK PRZED LOSEM LISCI.

                Liscie to byl pomysl pionu dezinformacji SB. Zwieranie szeregow w oblezonej twierdzy.

                > Nie za dużo wymagasz?....dlaczego o lustrację i dekomunizację
                > oskarzasz Polskę, ktora JAKO JEDYNA TEGO NIE WYKONAŁA?

                Od lat Ci pisuje, ze czekam az bedzie okazja. Blagam Cie rob za cyngiel egzekutora.

                Jasno i wyraznie juz ustalilismy, w polaczkolandii nie obowiazuje "pacta sunt servanda", nie obowiazuje umowa spoleczna prawa. Chcesz "kto kogo" z nami szatanami? Nie lepiej przyblizyc szatany do Boga i samemu stac sie szatanem?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja