Waszyngton: Setki tysięcy kobiet żądają prawa d...

    • Gość: 8 Re: Waszyngton: Setki tysięcy kobiet żądają prawa IP: *.topolowa.net 26.04.04, 11:56
      krzyczcie talibanki, nazywajcie morderstwo ze szczegolnym
      okrocienstwem jak chcecie
      prawda i tak jest jedna
      nazistki wychowane na mtv i durnych kobiecych pisemkach
    • Gość: kasiaszo jak to jest... IP: *.dip.t-dialin.net 26.04.04, 15:24
      że losem i dobrem nienarodzonych dzieci interesują się wszyscy, ale narodzone dzieci już nie wzbudzają takiego zainteresowania, litosci i obrony, jest afera gdy ktos dokona aborcji, ale że na świecie dziennie umiera z głodu milion a może i więcej dzieci, hmm no tak ale one miały pecha, są narodzone, a takie dzieci nie intersują już nikogo, smutne prawda
      • Gość: 8 Re: jak to jest... IP: *.topolowa.net 26.04.04, 15:47
        owszem, smutne
        a najmniej tymi biednymi dziecmi to juz interesuja sie aborcjonistki
        te talibanki wkoncu nie widza niczego procz 'swojego brzucha'
        pewnie w ramach swego pokracznego milosierdzia zamiast na jedzenie, wolaly by sie zrzucic na zyklon b dla glodujacych dzieci, no i krzyczly by o dotacje do usmiercania rzecz jasna
      • Gość: kobieta Re: jak to jest... IP: *.crowley.pl 26.04.04, 17:16
        Twardoglowych nie obchodza ani dzieci narodzone, ani te nienarodzone na dobra
        sprawe tez. Podziemie antyaborcyjne kwitnie i nikt z nim nie walczy. Jest tylko
        duzo krzyku i wielkich slow.
        • Gość: ok Re: jak to jest... IP: *.do.pl / *.generacja.pl 26.04.04, 20:15
          Przysłuchajcie się sobie. Z jaką nietajoną, mściwą, pełną cichej satysfakcji
          intencją powtarzacie słowo: "zabijanie". Jakie to oślinione. I do tego jeszcze
          ten moralizoatorski, świętoszkowaty ton oraz pragnienie by móc karać -
          najlepiej własnoręcznie.

          Otóż: NIE MOŻNA ZABIĆ KOGOŚ, KTO JESZCZE SIĘ NIE URODZIŁ.

          Może zacznijcie chronić także dzieci jeszcze niepoczęte??
          Kolejny pomysł, by poczucie żałosności własnego życia nieco podreperować
          znalezieniem "większego grzesznika niż ja".
          • Gość: 8 Re: jak to jest... IP: *.topolowa.net 26.04.04, 20:20
            > Otóż: NIE MOŻNA ZABIĆ KOGOŚ, KTO JESZCZE SIĘ NIE URODZIŁ.

            dogmat aborcjonistow
            • Gość: as Re: jak to jest... IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 26.04.04, 22:31
              Nie dogmat tylko racja, tj. zdanie, opinia.

              Jak masz inne to przedstaw kontrargumenty i pamietaj ze kto komu ubliza ten sie
              tak nazywa...
    • Gość: x dzieki tym ludziom Bush wygra wybory. IP: *.spa.umn.edu 26.04.04, 20:43
      Gdyby sie mowilo o tym jak dopuscil do 9/11, potem olal sprawe i rzucil sie na
      rope, o tym jak ustawil gospodarke pod bogatych, o tym ze firmy placa srednio
      1.5% podatkow, o tym ze o ochronie srodowiska gada tylko z firmami wydobywczymi
      i elektrowniami - wtedy by przegral. A tak to zaglosuja na niego ci co ogladaja
      tylko sport w TV, w niedziele do kosciola, tacy co sie boja ze z'li demokraci
      oddadza Ameryke diablu'. Dzieki takim 'mozgowcom' Ameryka jest imperium, mozna
      uzywac biedoty do walki o pola naftowe smile)))
      • Gość: as Re: dzieki tym ludziom Bush wygra wybory. IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 26.04.04, 22:29
        To tylko w Polsce kwestia aborcji jest az tak kontrowersyjna. W USA wiekszosc
        kobiet popiera prawo do aborcji. Dlatego m.in. polityka Busha bylo powolne
        odbieranie praw do aborcji najlepiej pod innymi pozorami, bo antyaborcyjne
        ustawy nie sa popularne.

        Dzieki tym ludziom Bush PRZEGRA wybory.
Pełna wersja