Unia Wolności ma już 10 lat

IP: *.unia-wolnosci.pl 26.04.04, 16:11
W dniach 23-24 kwietnia 2004 roku Unia Wolności obchodzi dziesiątą rocznicę
istnienia.

Unia Wolności powstała w kwietniu 1994 r. w wyniku zjednoczenia Unii
Demokratycznej i Kongresu Liberalno-Demokratycznego. Jest partią liberalną o
solidarnościowym rodowodzie. Przedstawiciele Unii Wolności i partii, z
których powstała stali na czele rządów w momentach ważnych dla wolnej,
demokratycznej Polski.

Przewodniczącymi Unii Wolności byli: Tadeusz Mazowiecki - premier pierwszego
niekomunistycznego rządu w Europie Środkowo-Wschodniej, Leszek Balcerowicz -
współtwórca polskich przemian gospodarczych oraz Bronisław Geremek.

W Sejmie Unia Wolności zawsze była partią spokoju, rozsądku i stabilizacji, a
jej reprezentanci przedstawiali najważniejsze ustawy. Z inicjatywy działaczy
UW wprowadzony został w roku 1990 samorząd terytorialny. Ważnymi dokonaniami
polityków Unii były także: likwidacja Służby Bezpieczeństwa, odpolitycznienie
i odpartyjnienie administracji państwowej, policji, Wojska Polskiego i
szkolnictwa. Unia Wolności miała także znaczący udział w uchwaleniu nowej
konstytucji oraz przeprowadzeniu reformy emerytalnej.


Członkowie Unii Wolności: Bronisław Geremek - minister spraw zagranicznych
oraz Janusz Onyszkiewicz - minister obrony narodowej byli architektami
wejścia Polski do struktur NATO.

To politycy UW zapoczątkowali i konsekwentnie wspierali polską drogę do Unii
Europejskiej.

Do UW należy także Jacek Kuroń, polityk obdarzany najwyższym zaufaniem
społecznym. Obecnym przewodniczącym Unii Wolności jest Władysław Frasyniuk,
legendarny działacz opozycji solidarnościowej i przywódca strajków
robotniczych z lat 1980-81.

Warszawa, 23 kwietnia 2004.

    • janusz2_ Re: Unia Wolności ma już 10 lat 26.04.04, 16:26
      Gość portalu: UW napisał(a):

      > Obecnym przewodniczącym Unii Wolności jest Władysław Frasyniuk,
      > legendarny działacz opozycji solidarnościowej i przywódca strajków
      > robotniczych z lat 1980-81.

      Władysław Frasyniuk... to on pobił kogoś w sejmie, albo próbował kogos pobić.
      Może wartoby o tym wspomnieć z okazji 10-cio lecia politycznej nieboszczki - UW?
      • kunce Re: Unia Wolności ma już 10 lat 29.04.04, 19:27
        janusz2_ napisał:

        > Władysław Frasyniuk... to on pobił kogoś w sejmie, albo próbował kogos pobić.
        > Może wartoby o tym wspomnieć z okazji 10-cio lecia politycznej nieboszczki -
        UW
        > ?

        stanowczo zaprzeczam, jakoby to Władysław Frasyniuk wbił nóż w podbrzusze pana
        Janusza Mikkego.
    • xiazeluka Giwi! Uprzątnij ten kryptoreklamowy spam! Sznell! 26.04.04, 16:26
      • janusz2_ Re: Giwi! Uprzątnij ten kryptoreklamowy spam! Szn 26.04.04, 16:37
        Luka,
        a możeby do wątku wrzucić jakieś antysemickie treści, wtedy giwi natychmiast
        uprzątnie smile))
        • xiazeluka OK: 26.04.04, 16:39
          Giwi to żyd na kutasie Wojskiego.
          • janusz2_ Re: OK: 26.04.04, 16:41
            xiazeluka napisała:

            > Giwi to żyd na kutasie Wojskiego.

            Dobre smile))
            A wiadomo, że Wojski miał długi, centkowany, krety jak wąż boa smile)) (róg,
            oczywiście) smile))
          • Gość: pollak Proszę usunąć ten wątek, zawierający rasistowskie treści!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.04, 18:20
            • janusz2_ Re: Proszę usunąć ten wątek, zawierający rasistow 27.04.04, 18:28
              Tym razem cenzorzy są nieugięci - w imię "dobra wyższego" nie usuwają smile))
    • Gość: 8 Re: Unia Wolności ma już 10 lat IP: *.topolowa.net 26.04.04, 16:35
      zycze wszystkiego najgorszego
    • wolomin_w_nocy i cały 1% poparcia. 26.04.04, 16:35
      Gość portalu: UW napisał(a):

      > W dniach 23-24 kwietnia 2004 roku Unia Wolności obchodzi dziesiątą rocznicę
      > istnienia.
      >
      > Unia Wolności powstała w kwietniu 1994 r. w wyniku zjednoczenia Unii
      > Demokratycznej i Kongresu Liberalno-Demokratycznego. Jest partią liberalną o
      > solidarnościowym rodowodzie. Przedstawiciele Unii Wolności i partii, z
      > których powstała stali na czele rządów w momentach ważnych dla wolnej,
      > demokratycznej Polski.
      >
      > Przewodniczącymi Unii Wolności byli: Tadeusz Mazowiecki - premier pierwszego
      > niekomunistycznego rządu w Europie Środkowo-Wschodniej, Leszek Balcerowicz -
      > współtwórca polskich przemian gospodarczych oraz Bronisław Geremek.
      >
      > W Sejmie Unia Wolności zawsze była partią spokoju, rozsądku i stabilizacji, a
      > jej reprezentanci przedstawiali najważniejsze ustawy. Z inicjatywy działaczy
      > UW wprowadzony został w roku 1990 samorząd terytorialny. Ważnymi dokonaniami
      > polityków Unii były także: likwidacja Służby Bezpieczeństwa, odpolitycznienie
      > i odpartyjnienie administracji państwowej, policji, Wojska Polskiego i
      > szkolnictwa. Unia Wolności miała także znaczący udział w uchwaleniu nowej
      > konstytucji oraz przeprowadzeniu reformy emerytalnej.
      >
      >
      > Członkowie Unii Wolności: Bronisław Geremek - minister spraw zagranicznych
      > oraz Janusz Onyszkiewicz - minister obrony narodowej byli architektami
      > wejścia Polski do struktur NATO.
      >
      > To politycy UW zapoczątkowali i konsekwentnie wspierali polską drogę do Unii
      > Europejskiej.
      >
      > Do UW należy także Jacek Kuroń, polityk obdarzany najwyższym zaufaniem
      > społecznym. Obecnym przewodniczącym Unii Wolności jest Władysław Frasyniuk,
      > legendarny działacz opozycji solidarnościowej i przywódca strajków
      > robotniczych z lat 1980-81.
      >
      > Warszawa, 23 kwietnia 2004.
      >
    • indris PPR i Unia Wolności - ciekawostki z historii 26.04.04, 16:36
      W pierwszych latach Polski Ludowej działał bezpartyjny polityk: Bolesław
      Bierut. Zapisał się do PPR i natychmiast został jej szefem

      W pierwszych latach III RP działał inny bezpartyjny polityk: Leszek
      Balcerowicz. Ten bezpartyjny polityk zapisał się do Unii Wolności i natychmiast
      został jej szefem.

      • janusz2_ Re: PPR i Unia Wolności - ciekawostki z historii 26.04.04, 16:40
        indris napisał:

        > W pierwszych latach Polski Ludowej działał bezpartyjny polityk: Bolesław
        > Bierut. Zapisał się do PPR i natychmiast został jej szefem
        >
        > W pierwszych latach III RP działał inny bezpartyjny polityk: Leszek
        > Balcerowicz. Ten bezpartyjny polityk zapisał się do Unii Wolności i
        natychmiast
        >
        > został jej szefem.

        Obecnie działa wódz Andrzej Lepper, którego Samoobrona wogóle nie współpracuje
        z SLD, co widać przy okazji sejmowych głosowań.
        Tak przy okazji - co tam Filipek utargował u Millera za to, że Wanda Ł. wyjmie
        kartę z maszyny do głosowania, w czasie wyboru Oleksego na marszałka?
        • Gość: samsob Re: PPR i Unia Wolności - ciekawostki z historii IP: *.gorowo-ilowieckie.sdi.tpnet.pl 29.04.04, 07:11
          janusz2_ napisał:
          >Tak przy okazji - co tam Filipek utargował u Millera za to, że Wanda Ł. wyjmie
          > kartę z maszyny do głosowania, w czasie wyboru Oleksego na marszałka?<
          >
          To o co pytasz nazywa się "polityką" lub "polską demokracją". Zatem, z uwagi na
          wagę problemu, objęte jest tajemnicą państwową.
          pzdr.
    • kunce Re: Unia Wolności ma już 10 lat 26.04.04, 18:20
      pozdrawiam tych, którzy są w UW "od zawsze": Od czasów Unii Demokratycznej, od
      ROADu, od Sierpnia, chylę czoła przed tymi, którzy są od czasów KORu i ROPCIO.

      i z niemniejszym szacunkiem przesyłam pozdrowienia tym, którzy przyszli do UW
      niedawno, w czasach naszej dekoniunktury politycznej smile
      • Gość: pollak Ponoć Radio Maryja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.04, 18:22
        trwa dłużej.... wink
      • wojcd Re: Unia Wolności ma już 10 lat 26.04.04, 21:33
        kunce napisała:
        Od czasów Unii Demokratycznej, od ROADu ........
        ______________________________________________________
        Posluchaj Kunce
        jak firmy wprowadzaja nazwe (np. produktu) do obiegu, to badaja jak dana nazwa
        KOJARZY sie odbiorcom. i powiedz mi dlaczego nazwa ROAD jest czytelna poza
        granicami Polski, a nie jest czytelna w Polsce dla Kowalskiego?????

        Wojciech
        • Gość: Świstak Co się komu kojarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.04, 22:49
          wojcd napisał:

          [...]
          > dlaczego nazwa ROAD jest czytelna poza
          > granicami Polski, a nie jest czytelna w Polsce dla Kowalskiego?????

          Posłuchaj Wojciechu
          Dla tego, kto interesuje się czymś więcej niż Big Brothers i Big Cyc, nazwa
          ROAD jest jak najzupełniej czytelna. Tak samo czytelna jak PO, UW, LPR, UPR czy
          SLD. A że przypadkowo kojarzy się z angielskim wyrazem? No cóż, każdy ma takie
          skojarzenia, na jakie zasługuje.
          • wojcd Re: Co się komu kojarzy 26.04.04, 23:04
            Gość portalu: Świstak napisał(a):

            > wojcd napisał:
            >
            > [...]
            > > dlaczego nazwa ROAD jest czytelna poza
            > > granicami Polski, a nie jest czytelna w Polsce dla Kowalskiego?????
            >
            > Posłuchaj Wojciechu
            > Dla tego, kto interesuje się czymś więcej niż Big Brothers i Big Cyc, nazwa
            > ROAD jest jak najzupełniej czytelna. Tak samo czytelna jak PO, UW, LPR, UPR czy

            > SLD. A że przypadkowo kojarzy się z angielskim wyrazem? No cóż, każdy ma takie
            > skojarzenia, na jakie zasługuje.
            _____________________________________________________________
            To nie tak. To nie przypadek. Firmy np. japonskie badaja skojarzenia dzwiekowe nazw
            swoich produktow w bardzo wielu jezykach.
            ZA TYM STOI WIEDZA.
            Intencja wyrazona w nazwie ma byc maksymalnie nosna i scisle adresowana.

            Wojciech
            • Gość: Świstak Re: Co się komu kojarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.04, 00:32
              wojcd napisał:

              > To nie tak. To nie przypadek. Firmy np. japonskie badaja skojarzenia
              > dzwiekowe nazw swoich produktow w bardzo wielu jezykach.
              > ZA TYM STOI WIEDZA.
              > Intencja wyrazona w nazwie ma byc maksymalnie nosna i scisle adresowana.

              No dobrze, w takim razie muszę wszystko ab ovo.
              Po pierwsze: partia, to nie firma, zwłaszcza mająca działać w wielu państwach,
              bo jest przeznaczona tylko na lokalny "rynek".
              Po drugie: ROAD to nie nazwa, tylko skrót, taki sam jak CDU czy UW - nie
              słyszałem, żeby ktokolwiek badał, jak będzie brzmiał skrót jakiejś partii w
              innych językach.
              Po trzecie: to gdzie była owa WIEDZA gdy wymyślano nazwę Osram (a firma ta,
              obok innej, o nazwie Tungsram, działa także w Polsce i ma się lepiej od Ursusa
              czy Cegielskiego).
              Po czwarte (żeby uniknąć kolejnych pytań): ROAD = Ruch Obywatelski-Akcja
              Demokratyczna, powstały 16 lipca 1990.
              Sapienti sat.
              • wojcd Re: Co się komu kojarzy 27.04.04, 00:36
                Powiedzialem co wiedzialem.
                Nie mam nic wiecej do dodania.

                Wojciech
    • Gość: pollak Re: Nieboszczka Ujma Wolności ma już 10 lat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.04, 18:25
      > Do UW należy także Jacek Kuroń, polityk obdarzany najwyższym zaufaniem
      > społecznym.

      Ręka w górę kto ufa Kuroniowi. wink
      • indris Do Kuronia mam dużo szacunku... 26.04.04, 18:46
        ..ale mniej zaufania. Do PZPR też kiedyś należał. Piszę to NIE po to, żeby mu
        to wypominać, tylko dla pokazania, że uczestnictwo w czymś Jacka Kuronia nie
        jest samo w sobie rekomendacją.
        Przy okazji warto odnotować, że Kuroń, jako jedyny chyba ze znanych ludzi UW
        wypowiadał sie publicznie przeciw udziałowi Polski w irackiej awanturze.
    • Gość: karol w. Re: Unia Wolności ma już 10 lat IP: *.chello.pl 26.04.04, 18:48
      Gość portalu: UW napisał(a):

      > W dniach 23-24 kwietnia 2004 roku Unia Wolności obchodzi dziesiątą rocznicę
      > istnienia.
      >
      > Unia Wolności powstała w kwietniu 1994 r. w wyniku zjednoczenia Unii
      > Demokratycznej i Kongresu Liberalno-Demokratycznego

      A życzenia od Donalda Tuka przyszły? Pytam śmiertelnie serio, bez cienia
      ironii, czy Tusk siega pamięcią 10 lat do tyłu?
    • cs137 Historia Unii Wolności napawa smutkiem 26.04.04, 19:04
      Gdy sie rozmawia z ludxmi w Poslce o UW
    • Gość: PER Re: Unia Wolności ma już 10 lat IP: *.chello.pl 26.04.04, 19:53
      Zycze wszystkiego najlepszego UW.

      Ze sporym zainteresowaniem przeczytalem post cs137, ktory dosc trafnie opisuje
      nasza obecna sytuacje polityczna.

      Nie kazdy potrafi bezstronnie, obiektywnie, uczciwie i rzetelnie ocenic i
      okreslic Unie Wolnosci. Bezrefleksyjna, zacietrzewiona krytyka, z ktorej
      skapuje zwykla irracjonalna nienawisc i uprzedzenia, nie poparte zazwyczaj
      zadnymi meryotrycznymi argumentami ladnie komponuja sie z lepperiada, ktora
      nasz kraj ogarnela. Sa niezdrowe emocje, nie ma natomiast trzezwego osadu
      sytuacji.
      Ludzie posiadajacy powierzchowna wiedze, a nawet takiej nie, oceniaja wszystko
      przez pryzmat przeczuc, plotek i urojen. Nader rzadko okraszone jest to
      faktami, nader rzadko poparte jest to konkretnymi dowodami.
      Ale nie przez przypadek Samoobrona zastapila w Sejmie UW. Widac na nic lepszego
      teraz nie zaslugujemy. Moze musi minac troche czasu, a moze nawet musi dojsc do
      jakiejs malej rewolucji, zeby Polacy wreszcie zaczeli dokonywac wlasciwych
      wyborow.
      Historia jednak bedzie dla nich bezwzgledna. Facet o nazwisku Mazowiecki
      zostanie okreslony wielkim mezem stanu, pierwszym niekomunistycznym premierem,
      prekurosorem, ktory przeprowadzil Polske najtrudniejsza z drog, ktory przetarl
      szlaki nastepcą.
      Historia obiektywnie oceni osobe Balcerowicza, dzieki ktoremu sytuacja
      ekonomiczna Polski nie przypomina 15 lat pozniej analogicznej sytuacji Bulgarii
      i Rumunii.
      Historia dosc jasno zestawi fakty i tym mocniej doceni plan Balcerowicza, ktory
      okreslany bedzie mianem majstersztyku. Bo czymze innym jest projekt
      ekonomiczny, ktory doslownie z chwili na chwile zamienia gospodarke planowa w
      gospodarke wolnorynkowa, a jednoczesnie tworzy podwaliny panstwa
      kapitalistycznego.
      Historia zwroci uwage na sytuacje Polski w 1989 roku, na gigantyczne zadluzenie
      (z czasow tak uwielbianego przez lud Gierka), na upadajacy przemysl, na
      totalnie, ewidentnie i absolutnie niewydolna, zdychajaca gospodarke. Historia
      swym bezwzglednym spojrzeniem ustawi na starcie obok Polski, Bulgarie i
      Rumunie, by potem przesunac sie kilka lat wprzod i zaakcentowac ogromny postep
      Polski, tym bardziej dostrzegalny na tle wyzej wymienionych krajow.
      Historia, chcac nie chcac, bedzie musiala przy kazdej okolicznosci wymieniania
      polskich sukcesow, wspominac o Unii Demokratycznej i Unii Wolnosci.
      W koncu historia, z pewna - ze tez pozwole sobie na personifikacje - ironia,
      odtworzy moment, gdy ogromnie wdzieczny i niezwykle madry narod zastapil w
      Sejmie Unie Wolnosci Samoobroną.
      Potem szerzej rozpisze sie o dzialalnosci tego Sejmu, ktory jakims dziwnym
      trafem cieszy sie najnizszym zaufaniem spolecznym w historii Sejmow III
      Rzeczpospolitej, do tego towarzyszy temu procesowi tajemniczne
      okreslenie "skompromitowane elity polityczne".
      Rezolutna historia nie zapomni o nieskonczenie madrym narodzie polskim, ktory z
      nieukrywana satysfakcja bedzie mowil o nieboszczce Unii Wolnosci, a
      jednoczesnie kwilił bedzie na polski Sejm, w ktorym przeciez tejze Unii w ogole
      juz nie ma.
      Historia, tak przeciez analityczna, nie zapomni o przykladzie Jakuba Szeli, i
      tylko sie zastanowi na tym, czy polskie spoleczenstwo jest az tak prymitywne,
      czy to moze ogolnoswiatowa tendencja.
      Bedzie cos o ludziach z wyksztalceniem podstawowym, zawodowym badz srednim, jak
      rowniez o wyksztalceniu wyzszopodobnym jako o pewnej przyczynie wydrenowania
      mozgow. A podsteplowane czaszki stropy nieskoczenie madrego narodu, beda
      emanowac blaskiem nienawisci i niecheci do wszystkiego co kompetentne, fachowe
      i na domiar zlego, kierujace sie zasadami szeroko pojetej moralnosci.
      Na koniec historia nie pozbawiona pewnego poczucia humoru wspomni o zjawisku
      antysemityzmu w kraju, w ktorym spolecznosci zydowskiej od dawna juz nie ma.
      I kasliwym spojrzeniem zwroci uwage rowniez na pedalow, no i przede wszystki
      cyklistow, jako nastepnych do odstrzalu, bo przeciez winnych suszom, powodziom
      i okraglym kolom.

      Pozdrawiam serdecznie.
      smile




      • augenthaler Re: Unia Wolności ma już 10 lat 26.04.04, 19:56
        Gość portalu: PER napisał(a):

        > Zycze wszystkiego najlepszego UW.
        >
        > Ze sporym zainteresowaniem przeczytalem post cs137, ktory dosc trafnie
        opisuje
        > nasza obecna sytuacje polityczna.
        >
        > Nie kazdy potrafi bezstronnie, obiektywnie, uczciwie i rzetelnie ocenic i
        > okreslic Unie Wolnosci. Bezrefleksyjna, zacietrzewiona krytyka, z ktorej
        > skapuje zwykla irracjonalna nienawisc i uprzedzenia, nie poparte zazwyczaj
        > zadnymi meryotrycznymi argumentami ladnie komponuja sie z lepperiada, ktora
        > nasz kraj ogarnela. Sa niezdrowe emocje, nie ma natomiast trzezwego osadu
        > sytuacji.
        > Ludzie posiadajacy powierzchowna wiedze, a nawet takiej nie, oceniaja
        wszystko
        > przez pryzmat przeczuc, plotek i urojen. Nader rzadko okraszone jest to
        > faktami, nader rzadko poparte jest to konkretnymi dowodami.
        > Ale nie przez przypadek Samoobrona zastapila w Sejmie UW. Widac na nic
        lepszego
        >
        > teraz nie zaslugujemy. Moze musi minac troche czasu, a moze nawet musi dojsc
        do
        >
        > jakiejs malej rewolucji, zeby Polacy wreszcie zaczeli dokonywac wlasciwych
        > wyborow.
        > Historia jednak bedzie dla nich bezwzgledna. Facet o nazwisku Mazowiecki
        > zostanie okreslony wielkim mezem stanu, pierwszym niekomunistycznym
        premierem,
        > prekurosorem, ktory przeprowadzil Polske najtrudniejsza z drog, ktory
        przetarl
        > szlaki nastepcą.
        > Historia obiektywnie oceni osobe Balcerowicza, dzieki ktoremu sytuacja
        > ekonomiczna Polski nie przypomina 15 lat pozniej analogicznej sytuacji
        Bulgarii
        >
        > i Rumunii.
        > Historia dosc jasno zestawi fakty i tym mocniej doceni plan Balcerowicza,
        ktory
        >
        > okreslany bedzie mianem majstersztyku. Bo czymze innym jest projekt
        > ekonomiczny, ktory doslownie z chwili na chwile zamienia gospodarke planowa w
        > gospodarke wolnorynkowa, a jednoczesnie tworzy podwaliny panstwa
        > kapitalistycznego.
        > Historia zwroci uwage na sytuacje Polski w 1989 roku, na gigantyczne
        zadluzenie
        >
        > (z czasow tak uwielbianego przez lud Gierka), na upadajacy przemysl, na
        > totalnie, ewidentnie i absolutnie niewydolna, zdychajaca gospodarke. Historia
        > swym bezwzglednym spojrzeniem ustawi na starcie obok Polski, Bulgarie i
        > Rumunie, by potem przesunac sie kilka lat wprzod i zaakcentowac ogromny
        postep
        > Polski, tym bardziej dostrzegalny na tle wyzej wymienionych krajow.
        > Historia, chcac nie chcac, bedzie musiala przy kazdej okolicznosci
        wymieniania
        > polskich sukcesow, wspominac o Unii Demokratycznej i Unii Wolnosci.
        > W koncu historia, z pewna - ze tez pozwole sobie na personifikacje - ironia,
        > odtworzy moment, gdy ogromnie wdzieczny i niezwykle madry narod zastapil w
        > Sejmie Unie Wolnosci Samoobroną.
        > Potem szerzej rozpisze sie o dzialalnosci tego Sejmu, ktory jakims dziwnym
        > trafem cieszy sie najnizszym zaufaniem spolecznym w historii Sejmow III
        > Rzeczpospolitej, do tego towarzyszy temu procesowi tajemniczne
        > okreslenie "skompromitowane elity polityczne".
        > Rezolutna historia nie zapomni o nieskonczenie madrym narodzie polskim, ktory
        z
        >
        > nieukrywana satysfakcja bedzie mowil o nieboszczce Unii Wolnosci, a
        > jednoczesnie kwilił bedzie na polski Sejm, w ktorym przeciez tejze Unii w
        ogole
        >
        > juz nie ma.
        > Historia, tak przeciez analityczna, nie zapomni o przykladzie Jakuba Szeli, i
        > tylko sie zastanowi na tym, czy polskie spoleczenstwo jest az tak prymitywne,
        > czy to moze ogolnoswiatowa tendencja.
        > Bedzie cos o ludziach z wyksztalceniem podstawowym, zawodowym badz srednim,
        jak
        >
        > rowniez o wyksztalceniu wyzszopodobnym jako o pewnej przyczynie wydrenowania
        > mozgow. A podsteplowane czaszki stropy nieskoczenie madrego narodu, beda
        > emanowac blaskiem nienawisci i niecheci do wszystkiego co kompetentne,
        fachowe
        > i na domiar zlego, kierujace sie zasadami szeroko pojetej moralnosci.
        > Na koniec historia nie pozbawiona pewnego poczucia humoru wspomni o zjawisku
        > antysemityzmu w kraju, w ktorym spolecznosci zydowskiej od dawna juz nie ma.
        > I kasliwym spojrzeniem zwroci uwage rowniez na pedalow, no i przede wszystki
        > cyklistow, jako nastepnych do odstrzalu, bo przeciez winnych suszom,
        powodziom
        > i okraglym kolom.
        >
        > Pozdrawiam serdecznie.
        > smile
        >
        >
        >
        >

        Witaj PER.
        Ładnie Ci się to napisało. Nie wiem jednak czy zdajesz sobie sprawę na jakie
        forum trafiłeś. Zaraz zacznie się polowanie na czarownicę, ale rozrywki nigdy
        za wiele.
        Pozdrawiam Cię.
        Augenthaler

      • wolomin_w_nocy Re: Unia Wolności ma już 10 lat 26.04.04, 22:14
        Ładnie to ująłeś. To są wszystkie przyczyny upadku tej partii. My jesteśmy
        elyta a wy jak nie chcecie na nas głosować to jesteście motłoch.
        Mob rules, ale tylko dlatego, że elyta poza wielkimi nazwiskami i pełną chwały
        przeszłością nie ma niestety nic do zaoferowania i ktoś wypełnia tę pustkę,
        Pozdrowienia,
      • Gość: JAC Balcerowicz świetnym ekonomista, IP: 213.17.204.* 28.04.04, 02:00
        Ty kpisz, czy o droge pytasz????
        Balcerowicz świetnym ekonomista, to chyba żart.
        Albo inaczej.
        Spytam ŚWIETNY DLA KOGO????
        Dla Polski- bzdura.
        Dla czekajacych na łupy po Polsce - no tak dla nich świetny. Przez nich
        wyszkolony i dla nich pracujacy


        1. Wystarczy popatrzec na efekty. A programy ekonomiczne poznaje się po
        efektach. Bezrobocie, rozmontowana gospodarka, sprzedane zakłady itd itd. Czy
        takie są cele ekonomii służącej państwu???

        2. Kilku ekonomistów opisało błędy (robili to od ogłoszenia założeń) programu
        proponowanego przez Balcerowicza. Krytycznych artykułów i opracowań jest cała
        masa. Wystarczy poszukać.

        3. > > Dla czekajacych na łupy po Polsce - no tak dla nich świetny. Przez nich
        > > wyszkolony i dla nich pracujacy
        Ten fragment pokazuje, że doceniam madrość ekonomiczna Balcerowicza, natomiast
        potępiam cele jego polityki ekonomicznej
        • Gość: Świstak Chylę czoła przed wami - IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.04, 11:00
          - lepperomillerki: wasza goebbelsowska propaganda była i jest wręcz doskonała,
          skoro ludzie wypisują takie bzdury (i do tego pewnie w nie wierzą)
          • Gość: jac Idź świstak zawijaj papierki IP: 213.17.204.* 28.04.04, 11:17
            Idź świstak zawijaj papierki, bo za kilka lat polityki Pana B. to nawet w
            papierki bedą zawijali gdzie indziej, a tu zostanie jeden wielki ugór
            • Gość: Świstak Poczekamy, zobaczymy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.04, 22:20
              Gość portalu: jac napisał(a):

              > Idź świstak zawijaj papierki, bo za kilka lat polityki Pana B. to nawet w
              > papierki bedą zawijali gdzie indziej, a tu zostanie jeden wielki ugór

              Poczekamy, zobaczymy, jak mawiają nasi dawni wschodni, a obecnie północno-
              wschodni sąsiedzi.
              A bez czekania widzimy, że z Twoją pamięcią coś nie tak, bo świstak "zawija je
              w te SREBERKA", a nie w papierki. Jeśli więc i pozostała część Twej wypowiedzi
              jest tak precyzyjna i prawdziwa jak pierwsza, to możemy spać spokojnie.
              • Gość: jac Pamięć ok IP: 213.17.204.* 29.04.04, 09:39
                1. Z pamiecia wszystko OK. I nie chodzi i sreberka, czy papierki, a nawet o
                koraliki, którymi jesteśmy mamieni. Chodzi o rozpad naszej gospodarki i naszego
                państwa.
                2. Nie jestem z żadnej SO.
                3. Wypowiedź o tym do czego zmierzamy nie jest oczywiście precyzyjna. Nie
                zostanie ugór, bo naród sie budzi. Juz podziękował UW.
                • Gość: Świstak Re: Pamięć ok - Chyba jednak nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.04, 15:36
                  Gość portalu: jac napisał(a):

                  [...]
                  > Nie zostanie ugór, bo naród sie budzi.

                  Oj, lepiej nie strasz! Był już taki, który obudził naród (zajrzyj do "Mein
                  Kampf", jest tam o tym dość szeroko) i takie obudzenie kosztowało parę ładnych
                  milionów istnień tegoż narodu, plus kilka razy więcej - innych.
                  Kiedy rozum śpi, budzą się upiory...
                  • Gość: jac Re: Pamięć ok - Chyba jednak nie IP: 213.17.204.* 29.04.04, 16:10
                    Nie rozumiem dlaczego odsyłąsz mnie do "Mein Kampf". Czyżby była to Twoja
                    ulubina lektura, czy próba wściekłego ataku, przy braku rzetelnych argumentów??
                    A z upiorami masz rację. To są upiory korupcji i prywaty. One niestety nie
                    tylko sie obudziły, ale zdążyły już nieźle narozrabiac
                    • Gość: Świstak Budzenie narodu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.04, 21:42
                      Gość portalu: jac napisał(a):

                      > Nie rozumiem dlaczego odsyłąsz mnie do "Mein Kampf". Czyżby była to Twoja
                      > ulubina lektura, czy próba wściekłego ataku, przy braku rzetelnych
                      > argumentów??

                      Ani jedno, ani drugie. Kiedy jednak słyszę o "budzeniu narodu", to mi się
                      przypomina takie jedno budzenie. Może skojarzenie niesłuszne, ale raz oparzony
                      potem dmucha nawet na zimne...
                      Niestety, słuszne może w teorii "budzenie narodu", zazwyczaj prowadzi do jego
                      dekompozycji, przynajmniej czasowej. Jeżeli nie podoba Ci się podany przeze
                      mnie najbliższy nam czasowo i przestrzennie przykład, to przypomnę o roku 1789
                      i 1917 - wówczas także szermowano hasłem "budzenia narodu". I w jednym, i w
                      drugim wypadku do niczego dobrego to nie doprowadziło.
                      • Gość: jac Re: Budzenie narodu IP: 213.17.204.* 03.05.04, 01:30
                        Jak chcesz to dodam jeszcze, że naród podono obudził się też w 1989. I właśnie
                        po tym sterowanym obudzeniu mamy bałagan jaki mamy. A "głównym budzikiem" byli
                        późniejsi działacze UW
        • jastrzebiec Re: Balcerowicz świetnym ekonomista, 29.04.04, 00:05
          Nie przesadzajac oceny L. Balcerowicza jako - wiadomo - ekonomisty,
          wypowiedz "JAC'a" nasuwa kilka pytan/uwag:

          1. Za zle efekty ekonomiczne uznaje "JAC" bezrobocie, rozmontowana gospodarke i
          sprzedane zaklady".

          Likwidacja bezrobocia, niestety (a bardzo drazliwy to temat), nie jest celem
          samym w sobie ekonomii. To jest jeden z celow (zasadniczych) polityki
          gospodarczej panstwa. Celem zas gospodarki jako takiej jest produkcja i
          sprzedaz dobr i uslug. Mozna jeszcze dodac, wedlug optymalnych kosztow albo
          maksimum zysku (rentownosc). Naturalnie, pozostaje jeszcze kwestia samych
          rozmiarow produkcji w relacji do rzeczywistego i potencjalnego popytu.

          Co to znaczy "rozmontowana gospodarka"? Gospodarka polska od 1990 roku znajduje
          sie, celowo i za zgoda zdecydowanej wiekszosci, w procesie transformacji od
          gospodarki panstwowej i planowej do gospodarki rynkowej opartej na konkurencji
          i prywatnej wlasnosci. W tym znaczeniu gospodarka polska jest rzeczywiscie
          rozmontowana (albo rozmontowywana) tyle, ze z samej konstatacji tego faktu
          wlasciwie nic nie wynika.

          Jednym z fundamentalnych zalozen przeksztalcenia gospodarki byla - prywatyzacja
          przedsiebiorstw panstwowych. Ta prywatyzacja miala/ma sie odbywac poprzez - ich
          sprzedawanie. Jezeli zatem przedsiebiorstwa sa sprzedawane to - bardzo dobrze.
          Naturalnie, inna kwestia jest komu i za ile. Ale nie sam fakt sprzedawania.

          I na koniec, w tym akapicie: "Czy takie sa cele ekonomii sluzacej panstwu?"
          Otoz ekonomia nie ma sluzyc panstwu! Ekonomia ma sluzyc spoleczenstwu, zas
          panstwo ma sluzyc jednemu i drugiemu. Odpowie autor, ze sie przejezyczyl. Byc
          moze, ale swiadczy to o dosc powierzchownym wyobrazeniu o istocie funkcji
          zarowno gospodarki jak i panstwa.

          2. "Dla czekajacych na łupy po Polsce - no tak dla nich świetny."

          ??? Czy mam rozumiec, ze jednym z celow 'Planu Balcerowicza' bylo
          stworzenie "lupow dla..."? Moge jedynie spekulowac co "autor mial na mysli",
          dorzucilbym jednak, ze jezeli ktos uwaza za celem prywatyzacji przedsiebiorstwa
          panstwowego jest jego sprzedaz po jak najwyzszej cenie to raczej myli sie
          sromotnie. Celem prywatyzacji jest znalezienie nowego wlasciciela, takiego,
          ktory bedzie mozliwie jak najefektywniej gospodarowal nabytym przedsiebiorstwem
          dla obopolnej korzysci jego samego i ogolu spoleczenstwa. Dochod zas uzyskany z
          prywatyzacji stanowi cel drugorzedny, dobrze jezeli wysoki ale niekoniecznie
          zle jesli niski.
          • Gość: jac Re: Balcerowicz świetnym ekonomista, IP: 213.17.204.* 29.04.04, 16:21
            Brawo. Prawie jak Lewandowski.
            Tylko niestety większość "sprzedanych" zakładów juz dawno upadło, upada, lub
            zmniesza produkcję. I w tym momencie Twoja teoria o niskiej cenie, a dlaszych
            korzysciach "bierze w łeb". Te, które jeszcze działają w większości płacą
            podatki poza naszym krajem. Itd, itd.
            A "celowa prywatyzacja" to też mit i to podwójny.
            1. Zakład jeżeli dobry nie woła jeść. Można go prywatyzować, ale rozsądnie. On
            ma produkować, dawać pracę, płacę i podatki. Nie musi byc dla jakieś teorii na
            grande prywatyzowany. Taką teorię tylko w druga stonę stosowali komuniści. Im z
            kolei śmierdziało wszystko co prywatne. Tutaj kłania się teoria umiaru. Wódka
            jest dobra, ale z umiarem inne rzeczy tez.
            2. Wiele firm na swiecie jest państwowych i OK. Mało tego np TP SA kupiła
            francuska firma państwowa. Czy to jest prywatyzacja????
            • jastrzebiec Re: Balcerowicz świetnym ekonomista, 29.04.04, 19:22
              Powyzsza wymiana ilustruje wage precyzji w formulowaniu krytycznych uwag na
              jakikolwiek temat. Tu rzecz akurat nie w tym - CZY prywatyzowac, ale - CO i
              JAK!

              "JAC" podajac bezrobocie, rozmontowana gospodarka, sprzedane zakłady, jako
              dowody ilustrujace oplakane rezultaty dotychczasowych reform ekonomicznych,
              wlasna 'niechlujnoscia' wywodu wystawil sie na latwy odstrzal. Kiedy jednak
              pisze, ze "większość "sprzedanych" zakładów juz dawno upadło, upada, lub
              zmniesza produkcję", wymiana pogladow nabiera rumiencow.

              Nie sa mi znane rezultaty prywatyzacji przedsiebiorstw panstwowych w Polsce,
              przeto nie moge kwestionowac prawdziwosci tego twierdzenia. Ale i tu nalezy byc
              ostroznym. Czy to prawda, ze wiekszosc? I czy jest pewnosc, ze nie padlyby i
              tak gdyby pozostaly panstwowe?

              Jednym z najwazniejszych zalozen pakietu reform gospodarczych z 1989 roku bylo
              przyjecie zasady dopuszczalnosci upadlosci przedsiebiorstw (zarowno panstwowych
              jak i prywatnych). Uzasadnieniem tego zalozenia jest w bardzo oczywisty sposob
              zasadne zalozenie, ze nie nalezy dotowac w nieskonczonosc z budzetu panstwa
              (czyli podatnikow) nierentownych firm. Rzecz w tym, ze niektore przynajmniej
              przedsiebiorstwa stracily z tego powodu racje bytu (na przyklad wiele kopaln
              wegla kamiennego na Slasku). Naturalnie, mozna kwestionowac sensownosc
              prywatyzacji przedsiebiorstwa jezeli z gory sie wie, ze to przesiebiorstwo i
              tak musi upasc. Czy nie lepiej przeto, zamiast sprzedawac komus za grosze
              na "rozbiorke" przeprowadzic upadlosc przedsiebiorstwa bez jego uprzedniej
              prywatyzacji, tym bardziej, ze wydaje sie dosc oczywiste iz "dochod" z
              prywatyzacji w takich warunkach nie moze byc znaczacy?

              Ale jest tu pewne "ale". Przyjmujac za dowiedziony historycznie fakt, iz
              przedsiebiorstwa zarzadzane przez panstwo sa na ogol znacznie mniej efektywne
              niz przedsiebiorstwa prywatne, czesto niesposob z gory przesadzic, czy
              panstwowy bankrut nie przeksztalci sie w przynoszace zyski przedsiebiorstwo
              prywatne. Ryzyko, przynajmniej w zasadzie, warte podjecia.

              W systemach rozwinietego kapitalizmu firmy ponoszace chroniczne straty
              oglaszaja bankructwo i podejmuja, pod nadzorem sadu, reorganizacje i
              restrukturyzacje. Z tej restrukturyzacje nader czesto wychodza "na swoje".
              Wracajac na grunt polski - sprywatyzowane przedsiebiorstwo panstwowe,
              dotychczas zyjace z dotacji z budzetu, rowniez przechodzi restrukturyzacje. Ta
              bardzo czesto polega na, ze spolecznego punktu widzenia - niestety bolesnej,
              redukcji zatrudnienia, zmniejszeniu produkcji, wielu innych zmianach i dopiero
              po takim okresie, trwajacym niekiedy kilka lat, uzyskuje tzw. "rentownosc".
              Nowa, przeksztalcona firma funkcjonuje teraz znakomicie, przynosi zyski tyle,
              ze lokalna spolecznosc jest wku....a i zdesperowana bo 1,500 pracownikow
              stracilo prace i nie ma szans na powrot w przyszlosci.

              Tu "JAC" znowu zaprzeczy bo to przeciez teoria a realia maja sie inaczej.
              Niewatpliwie. Poniewaz, miedzy innymi, jedno slowo dotad nie padlo na temat -
              korupcji, nie wspominajac o zwyczajnej - niekompetencji. Znowuz, nie znam
              danych, ale nie trudno domyslec sie, ze wiele prywatyzacji zostalo dokonanych
              bynajmniej nie w celu uratowania firmy, ale zagrabienia tanim kosztem majatku
              przez pozbawionych skrupulow cwaniakow. Ale to juz osobny temat.

              Nalezy ostroznie podchodzic do oceny rezultatow przeksztalcen gospodarczych w
              Polsce. Bazowanie w ferowaniu wyrokow w tej kwestii na podstawie np. li tylko
              doniesien prasowych moze okazac sie bardzo mylace poniewaz doniesienia prasowe
              skupiaja swa uwage czesciej (dla dobrych powodow) na aferach i skandalach niz
              przykladach zakonczonych pelnym sukcesem. No, i pytanie pozostaje otwarte - kto
              ponosi odpowiedzialnosc za np. nieuczciwa realizacje skadinad dobrych pomyslow?
              Zawsze razi mnie w takich i temu podobnych przypadkach wieszanie psow na jednej
              osobie, pewnym ekonomiscie o nazwisku bardziej dzis chyba znanym od samego
              Walesy (ale to juz nie pod adresem "JAC").
    • jastrzebiec Re: Unia Wolności ma już 10 lat 26.04.04, 20:09
      Odnosze wrazenie, ze czy wiecej jakas partia ma w Polsce "na dorobku", a wiec
      rzeczy zalatwionych, tym gorsze notowania. Dzialacze, byli jak i obecni, UW
      "ciesza sie" najwyzszym poziomem "celebrity status", SLD niewiele z tylu,
      glownie dziki kilku ostatnim latom rzadow. Z drugiej strony taka Samoobrona -
      jeszcze nie porzadzili, duzo za to robia halasu, byc moze powinni wygrac
      najblizsze wyboru, Polacy pobiora kolejna lekcje "demokracji", moze to i owo do
      niektorych (Grzegorzow Dyndalow) dotrze.
    • oleg3 Wesoły autobus 26.04.04, 20:45
      Kto był autorem tego genialnego posunięcia marketingowego z ostatnich wyborów
      parlamentarnych?

      UW konsekwentnie zrażała do siebie swój tradycyjny elektorat (inteligencja),
      pozbyła się liberałów. I zaczęla szukać wyborców na prowincji.


      To tak jakby producent samochodów zorganizował promocję na terenach
      popegerowskich. Wynik znamy.
      • Gość: PER Re: Wesoły autobus IP: *.chello.pl 26.04.04, 21:20
        Unia Wolnosci popelnila bledy, to jasne. Jak kazda partia funkcjonujaca w
        rodzacej sie i ksztaltujacej demokracji.
        Ale nie popelnila grzechu populizmu (tak w Polszcze zjednujacego wyborcow)...
        • Gość: pollak Re: Wesoły autobus IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.04, 21:35
          > Ale nie popelnila grzechu populizmu

          A chociażby nie propagowała 'słusznej idei integracji'? To wystarczy. Nie,
          dziękujemy.
          • Gość: PER Re: Wesoły autobus IP: *.chello.pl 26.04.04, 21:50
            Slusznej idei integracji? Chodzi Ci o integracje z UE? Wybacz, ale nasze
            poglady roznia sie w sensie strukturalnym. Dla mnie byl to wybor oczywisty, nie
            podlegajacy zadnej dyskusji. Teraz tylko i wylacznie od Polakow zalezy czy
            wykorzystaja szanse, ktora sie przed nimi otworzyla.
            Dla mnie przyklad pozostajacej poza Unia Bialorusi nie jest przykladem
            przekonujacym. A mowienie, ze Polska poradzilaby sobie w prozni pomiedzy Unia a
            WNP jest zjawiskiem rodem z Monty Pythona.

            • Gość: pollak Re: Wesoły autobus IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.04, 22:11
              > Slusznej idei integracji? Chodzi Ci o integracje z UE? Wybacz, ale nasze
              > poglady roznia sie w sensie strukturalnym. Dla mnie byl to wybor oczywisty,
              > ni podlegajacy zadnej dyskusji.

              Oczywiście. Twój pogląd na to jest taki sam jak reszty bandy politykierów
              poczynając od awuesów, poprzez platformy a na różnych LSD, PPS-ach i innych
              samoobronach kończąc. Zarówno czerwieńszy odcień czerwieni, jak i Wy,
              wolnościowcy, widzicie tam możliwość spełnienia się Waszych ideałów.

              > Teraz tylko i wylacznie od Polakow zalezy czy
              > wykorzystaja szanse, ktora sie przed nimi otworzyla.

              Znaczy zapłacimy składkę, a od nas zależy czy dostaniemy coś z tego co
              zapłaciliśmy?

              Na wstępie nie bedziemy mogli bez cła importować tanich bananów z Afryki ani
              ryżu z Azji.


              > Dla mnie przyklad pozostajacej poza Unia Bialorusi nie jest przykladem
              > przekonujacym. A mowienie, ze Polska poradzilaby sobie w prozni pomiedzy Unia

              Wy z tą unią i Białorusią....
              • Gość: kondolencje o 10 lat za dlugo IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 26.04.04, 22:30
                Ciekaw jestem ilu by zostalo po lustracji tych wspanialych wolnosciowcow wink)
                Sukces maja to fakt ukrywaja swoja prawdziwa twarz dosc dlugo, ale to i tak
                wyplynie jak kazde g....
                • jastrzebiec Zdecydowana wiekszosc "kondolencjo" /ntxt 26.04.04, 22:47
      • pan.scan Istotnie. 26.04.04, 23:11
        To niezbyt przemyślane posunięcie (bodaj Geremka) w kraju, gdzie wyborca
        preferuje kiełbasy dowożone przez Renaty Beger.
        Co drugiego punktu zgodzę się, że to partia inteligencji. Nie zgodzę się co
        do "zrażania" itd. W kraju o rodowodzie (bez urazy kogokolwiek)
        chłopsko-robotniczym, niewykształconej partii średniej i postawach
        przeniesionych z lat realnego socjalizmu takie partie nie mają racji bytu.
        Szkoda.

        oleg3 napisał:
        Kto był autorem tego genialnego posunięcia marketingowego z ostatnich wyborów
        parlamentarnych?
        • Gość: Krzys52 No wlasnie... IP: *.proxy.aol.com 27.04.04, 05:54
          Tylko co to za geniusze zakladali partie ktora - z wymienionych powodow - nie
          miala racji bytu? Ciekawe...
          A moze powody nie byly jeszcze wtedy znane....
          .
          .
          .
          Co drugiego punktu zgodzę się, że to partia inteligencji. Nie zgodzę się co
          do "zrażania" itd. W kraju o rodowodzie (bez urazy kogokolwiek)
          chłopsko-robotniczym, niewykształconej partii średniej i postawach
          przeniesionych z lat realnego socjalizmu takie partie nie mają racji bytu.
          • jastrzebiec Powody braku racji nie byly znane 27.04.04, 23:00
            W latach siedemdziesiatych, a chyba i 80-tych, prestiz spoleczny inteligencji w
            Polsce byl, o ile pamietam, dosc wysoki. Po wtore, dzialacze Unii
            Demokratycznej, to byla przeciez "najautentyczniejsza" z autentycznych
            opozycja. Nic dziwnego, ze w 1989 roku latwo bylo im odniesc sukcesy wyborcze
            ("na fali").

            Pozniej zas wszystko uleglo zmianie. Raj na ziemi polskiej z dnia na dzien nie
            nastal, pieniadz urosl do rangi bozyszcza, a postulat wolnego kapitalizmu:
            "bogac sie kto moze" i to czym predzej i nie ogladajac na innych bardzo
            przypadl wielu do gustu.

            W swiadomosci tzw. przecietnego Polaka odpowiedzialnym za taki obrot spraw byla
            Unia Demokratyczna/Unia Wolnosci. Inteligencja ustapila miejsca cwaniactwu i
            sprytowi; UW stracila blask i przestala odpowiadac praktycznie komukolwiek.
            Zwolennicy "cwanego kapitalizmu" wola ich nie popierac bo wszak UW opowiada sie
            za jakimis tam regulami gry, a ci co pozostali w tyle - domagaja sie (nie bez
            slusznosci, do pewnego stopnia) wiekszej opiekunczosci socjalnej panstwa. Stad
            i sklonnosc wiekszosci do dawania ucha wszelkiej masci demagogom.

            Wyglada na to, ze Polska i Polacy jeszcze beda musieli niejedna przejsc
            terapie "szokowa" realizmu zanim uswiadomia sobie, ze to wlasnie UW dysponowala
            najracjonalniejszym programem ekonomicznym (co nie znaczy, ze idealnym),
            ktorego - niestety - nie potrafila sprzedac "ludowi".
    • wsteczniak totalny brak refleksji uwolstwa 27.04.04, 11:11
      Czy ta laurka, ktora wkleil tu jakis uwol to jest jedyna refleksja na jaka stac
      srodowisko Mumii Nudnosci w 10 rocznice powstania partii?

      Naprawde nie stac was na zadna refleksje co do przyczyn dla ktorych jestescie
      (juz daj Boze trwale) poza parlamentem i generalnie poza nurtem zycia
      politycznego w Polsce?

      Zero swiadomosci popelnionych bledow? Zero mea culpa? Zero zastanowienia
      dlaczego odplynal od was dwumilionowy elektorat?

      to czemu sie dziwicie ze przezywacie drobna "dekoniunkture polityczna" (he-he,
      zupelnie jak "przejsciowe problemy w zaopatrzeniu" za Gierka).

      Zadufane bufony, jak zwykle zachwycone soba.
      Jezeli to spoleczenstwo zawiodlo to zmiencie sobie spoleczenstwo.
      • ada08 Re: totalny brak refleksji uwolstwa 27.04.04, 11:27
        wsteczniak napisał:

        > Czy ta laurka, ktora wkleil tu jakis uwol to jest jedyna refleksja na jaka
        stac
        >
        > srodowisko Mumii Nudnosci w 10 rocznice powstania partii?
        >
        > Naprawde nie stac was na zadna refleksje co do przyczyn dla ktorych jestescie
        > (juz daj Boze trwale) poza parlamentem i generalnie poza nurtem zycia
        > politycznego w Polsce?

        No proszę, a w bliźniaczym wątku ''Koniec Unii Wolności'' zarzuca się
        tej partii, że była aż nazbyt refleksyjna. Ludziom trudno dogodzić wink
        a.
      • Gość: Świstak Skąd taka agresja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.04, 18:02
        Nie rozumiem agresywnego tonu przeciwników Unii Wolności. Skoro była aż tak
        zła, jak to wynika z postu 'wsteczniaka', to należałoby się cieszyć, że
        wreszcie mogła zakwitnąć tak ulubiona i oczekiwana przez "przedpiścę"
        Samoobrona. Nareszcie jest partia, która nie popełnia błędów, a jeśli nawet
        cośkolwiek przeskrobie, to zaraz się kaja, jak jej fuehrerek A.L.

        Jeśli zaś chodzi o brak świadomości popełnionych błędów, to
        niestety 'wsteczniaku' jesteś bardzo kiepsko poinformowany. To, że opalone
        słoneczko SO tak twierdzi, nie znaczy wcale, że to prawda.
        • bykk Re: Skąd taka agresja? 27.04.04, 18:08
          Ada, przecie to nie wypadasmile)!
          Unia jast OKi! Jeno ludzie w niej somsmile różniste, to mnie np. wdupca!
          Takie je moje zdaniesmile).
          hej!
    • Gość: PER Re: Unia Wolności ma już 10 lat IP: *.chello.pl 27.04.04, 23:06
      Znaczacy jest fakt, ze partia, przez niektorych tutaj okreslana mianem
      inteligenckiej, skupia na sobie tyle niecheci, zebym nie powiedzial, nienawisci.
      Slusznie ktos tutaj zauwazyl, ze robotniczo-chlopskiej (mentalnie) Polsce
      ciezko sie tego typu partii przebic. Z pewnoscia Samoobronie jest latwiej...
      • Gość: jac Re: Unia Wolności ma już 10 lat IP: 213.17.204.* 28.04.04, 01:51
        Pieprzysz!!!!!!!!!
        Robotnicy, też wola, kiedy rządzą ludzie madrzy. Podkreślam "MADRZY, A NIE
        PODAJACY SIĘ ZA MĄDRYCH"
      • Gość: pollak Re: Unia Wolności ma już 10 lat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.04, 18:46
        Ciągłe to Wasze gadanie że jeśli nie UW to Samoobrona, przypomina mi ełrofilskie
        bredzenie że 'jeśli nie UE to Białoruś'. Taka Wasza głupia retoryka. A ponoć
        jesteście partią inteligentów....

        Panom już podziękujemy.
    • indris Unia Wolności ma już 10 lat 28.04.04, 11:02
      I starczy.
      • Gość: bolo Re: Unia Wolności ma już 10 lat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.04, 11:12
        Do odsiadki, na łeb! Za tę ich mądrość, co pozwoliła wszystko dokumentnie spierdzielić i zaprzepaścić. Jedyny "wporzo" - Jacek Kuroń nie był mądry tak jak reszta tych elokwentnych buców - miał serce.
    • cs137 Cees --> Jastrzębiec (troch e nie na temat) 28.04.04, 11:26
      Drogi Jastrzębcu,
      Używając forumowego określenia, chyba muszę powiedzieć, że jstem Twoim fanem, bo
      często jak widzę Twój post w gestwinie innych to otwiram ten Twój na samym
      początku. Podoba mi się bardzo wyważony ton Twoich opinii, logika wywodów i
      zwięzłe, syntetyczne wnioski, jakie formułujesz.

      Nie wiem, czy to faństwo jest coś warte, bo ja tutaj mam jak najgorszą reputację
      • jastrzebiec Wiele serdecznosci w podziece. Bede pamietac!/nt 28.04.04, 18:31
        • Gość: jaa_ga Re: Wiele serdecznosci w podziece. Bede pamietac! IP: *.aster.pl / *.acn.pl 28.04.04, 22:42
          Jaa_ga się dolączasmile
          PS. ROAD to była najpiękniejsza DROGA w moim życiu...
          • Gość: Świstak Re: Wiele serdecznosci w podziece. Bede pamietac! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.04, 23:58
            Gość portalu: jaa_ga napisał(a):

            > Jaa_ga się dolączasmile
            Świstak także.

            > PS. ROAD to była najpiękniejsza DROGA w moim życiu...
            I moim też smile))
    • Gość: Jan Re: Było. Mineło . ot IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.04, 09:38
    • Gość: zawiedziony oby nie wiecej. IP: *.gl.digi.pl / *.gl.digi.pl 29.04.04, 09:41
      zawiodlem sie na Unii.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja