HOMOSEKSUALIZM: odważni dziennikarze?

IP: 212.76.36.* 24.02.02, 21:39
Ciekawe, czy dziennikarze są na tyle odważni, by napisać o molestujących
homoseksualistach za swojej branży, zwłaszcza tych na najwyższych stanowiskach,
których przygody są publiczną tajemnicą. Czyż media nie są obecnie w równym
stopniu opiniotwórcze, co kościół? Czy do sprawowania w nich odpowiedzialnych
funkcji, nie trzeba mieć moralnej legitymacji? Mam na myśli szczególnie TVP.
    • Gość: doku odważni dziennikarze IP: *.mofnet.gov.pl 25.02.02, 12:24
      Gość portalu: Radek napisał(a):

      > Czyż media nie są obecnie w równym
      > stopniu opiniotwórcze, co kościół? Czy do sprawowania w nich odpowiedzialnych
      > funkcji, nie trzeba mieć moralnej legitymacji?

      Dziennikarze, w przeciwieństwie do Ciemnogrodzian, nie uważają, aby
      homoseksualizm był moralnie zły. Obowiązkiem dziennikarzy jest bronić pedałów
      przed nietolerancją, dlatego muszą sami ich szanować w swoim środowisku, choćby
      na pokaz.
      • Gość: Radek Re: odważni dziennikarze IP: *.dialup.warszawa.pl 25.02.02, 12:33
        To oczywiste. Ja piszę jednak o MOLESTOWANIU przez homoseksualistów np. młodych
        chłopaków, zaczynających karierę w TVP.
        • Gość: doku Oczywiście, molestowanie to zło, homoseksualne też IP: *.mofnet.gov.pl 25.02.02, 13:20
          chociaż jednak myślę, że młody mężczyzna jest mniej bezbronny niż młoda kobieta
          w podobnych okolicznościach. Wyobrażam sobie, jakby się to skończyło, gdyby
          mnie - młodego byczka (kiedyś) - próbował molestować np. 45-letni wicedyrektor
          szkoły, w której zacząłem pracować. Jakoś nie wierzę w krzywdę molestowanych
          młodzieńców. Molestowanie kobiet - to jest prawdziwy problem!
          • Gość: Radek Re: Oczywiście, molestowanie to zło, homoseksualne też IP: 212.76.36.* 25.02.02, 19:23
            Oczywiście, nie mam na myśli takich młodych mężczyzn jak np. Wojtek Jagielski,
            on i jemu podobni na pewno sobie poradzą, Chodzi po prostu o NIEPEŁNOLETNICH>
            • Gość: snajper Re: Oczywiście, molestowanie to zło, homoseksualne też IP: 213.134.143.* 26.02.02, 13:07
              Gość portalu: Radek napisał(a):

              > Oczywiście, nie mam na myśli takich młodych mężczyzn jak np. Wojtek Jagielski,
              > on i jemu podobni na pewno sobie poradzą, Chodzi po prostu o NIEPEŁNOLETNICH
              > 2

              Niepełnoletnich dziennikarzy ??????????
    • natt Re: HOMOSEKSUALIZM: odważni dziennikarze? 25.02.02, 12:30
      Gość portalu: Radek napisał(a):

      > Ciekawe, czy dziennikarze są na tyle odważni, by napisać o molestujących
      > homoseksualistach za swojej branży, zwłaszcza tych na najwyższych stanowiskach,
      >
      > których przygody są publiczną tajemnicą. Czyż media nie są obecnie w równym
      > stopniu opiniotwórcze, co kościół? Czy do sprawowania w nich odpowiedzialnych
      > funkcji, nie trzeba mieć moralnej legitymacji? Mam na myśli szczególnie TVP.

      czyzby chodzilo ci o zarzuty dotyczace imc. zielinskiego???
      ale to bardzo stara zupa i nikogo tym nieprzekonasz.
      • Gość: # Re: HOMOSEKSUALIZM: odważni dziennikarze? IP: *.ita.pwr.wroc.pl 25.02.02, 13:34
        Odwazni dziennikarze robia seriale
        z Pinejra i Klempa albo wychodza
        za maz za idola biznesu Bagsika.

        Nie pisza natomiast o 8 mln zl na
        szkoly niemieckie w Polsce
        i .... 15.000 DM na polskie szkoly w Niemczech!!!! ?

        Wola zamiast zle o rabinach napadajacych
        na Karmel lub przerywajacych ekshumacje
        w Jedwabno, pisac zle o Kosciele...

        Doku jest zadowolony, - mniej miejsca w gazetach
        i na antenie na afery finansowe.
        Np. kazdy zakonczony rozdzial negocjacyjny
        to - nowy system informatyczny i nowe pole do
        wyciagniecia z budzetu setek milionow zl.

        Po co sie interesowac Prokomem i ZUSem
        - emerytury, zasilki i koszta leczenia,
        AJAXEM -Czesi dostali za darmo,
        no po co ? Lepiej zajrzec biskupowi pod lozko !
        I znowu nie przeprosza jesli sie okaze, ze jest inaczej.
        Jak w "handlu zwlokami" !!!
    • behemod Re: HOMOSEKSUALIZM: odważni dziennikarze? 25.02.02, 14:17
      Radku-proponowalbym najpierw zajrzec do slownika i zorientowac sieco znaczy
      slowo- m o l e s t o w a c.Najwazniejszym aspektem tego jestto,ze ktos
      dopuszcza sie kontaktu seksualnego z osoba,KTORA NIE WYRAZA NA TO WOLI.Jesli
      taki mlody pracownik godzi sie na taji kontakt to nie mozna tu mowic o
      molestowaniu!
      >>Czyż media nie są obecnie w równym
      stopniu opiniotwórcze, co kościół? Czy do sprawowania w nich odpowiedzialnych
      funkcji, nie trzeba mieć moralnej legitymacji? Mam na myśli szczególnie TVP.>>
      Bezwzglednie sa opiniotworcze,ale znacznie bardziej niz kosciol i zupelnie w
      innej materii.Kosciol obraca sie w dogamtach wiary,etyki,a nie w obrocie
      informacji,do czego sluza media.Owszem-jest potrzebna moralna legitymacja,ale
      nie tego rodzaju,by weryfikowac kto jest odmiennej orientacji seksualnej!Tu
      chodzi o moralnosc wewnatrz siebie,o sprawdzenie zrodel informacji,o zwykla
      rzetelnosc dziennikarska,ktora absolutnie nie przeklada sie na to,kto z kim
      chadza do lozka,ani na tzw.moralnosc duchownych.Jest jedna moralnosc,ktora
      laczy ludzi-moralnosc czlowieka,bez wzgledu na to czy jest on duchownym czy
      ksiedzem.
      Poza tym co to znaczy moralna legitymacja?!

      • Gość: Radek Re: HOMOSEKSUALIZM: odważni dziennikarze? IP: 212.76.36.* 25.02.02, 19:19
        >behemod napisał(a):

        Drogi behemodzie!
        > dopuszcza sie kontaktu seksualnego z osoba,KTORA NIE WYRAZA NA TO WOLI.Jesli
        > taki mlody pracownik godzi sie na taji kontakt to nie mozna tu mowic o
        > molestowaniu!
        Jak to jest z wolą u osób niepełnoletnich?

        >jest potrzebna moralna legitymacja,ale > nie tego rodzaju,by weryfikowac kto
        >jest odmiennej orientacji seksualnej!Tu
        Litości, dlaczego od razu weryfikacja!!?? Po prostu chodzi o zwyczajne świństwo,
        przecież homoseksualiści tak samo nie są święci jak wszyscy inni i jeżeli jakiś
        z nich wykorzystuje swoją władzę, by, że tak powiem, intensyfikować kontakty
        seksualne i nie jest za to karany, to tworzy się niebezpieczny precedens, jak to
        mówią, zły przykład. Czasem wystarczy ostracyzm środowiskowy, ale nie zawsze, od
        jakiegoś czasu mam wrażenie, że takich ludzi wręcz się promuje.
        Oczywiście zgorszenie w wydaniu ludzi kościoła jest czymś bez porównania
        bardziej szkodliwym, ale nie zamykajmy oczu, bądźmy odważni również wtedy, gdy
        nie wymaga tego od nas polityka.
        > Poza tym co to znaczy moralna legitymacja?!
        To znaczy autorytet, tv publiczna jest nim, czyż nie?
        Moralnej legitymacji nie musisz nikomu pokazywać, wszyscy wiedzą, że ją masz. Ma
        ją wielu grzeszników i myślę, że ksiądz Paetz ma szansę ją odzyskać. W ogóle
        kościół powinien sprawę homoseksualizmu zacząć traktować bardziej otwarcie.
        Zreszta nie tylko kościół.

    • behemod Re: HOMOSEKSUALIZM: odważni dziennikarze? 27.02.02, 19:26
      Radek napisal:
      >>to jest z wolą u osób niepełnoletnich?>>
      Ale my caly czas mowimy o klerykach,pracownikach mediow,ktorzy sa LUDZMI
      DOROSLYMI(bardzo Cie prosze,nie skaczmy z tematu na temat,nie poruszajmy
      wszystkich watkow naraz gdyz nie wiadomo pozniej jak traktowac wypowiedz tzn.do
      czego ona sie odnosi).

      >>
      przecież homoseksualiści tak samo nie są święci jak wszyscy inni i jeżeli
      jakiś
      z nich wykorzystuje swoją władzę, by, że tak powiem,
      intensyfikować kontakty
      seksualne i nie jest za to karany, to tworzy się niebezpieczny
      precedens, jak to
      mówią, zły przykład.>>
      Alez tutaj doskonale sie z Toba zgadzam.Ale w Twojego poprzeniego postu nie
      wynikalo,ze chodzi o stosunki w ktorych wykorzystuje sie swoja wladzie(albo ja
      po prostu nie zrozumialem).Ale jest to zarowno po stronie i homo i
      heteroseksualistow.Inna sprawa,ze nie przezucajmy odpowiedzialnosci tylko na
      tych,ktorzy wymuszaja takie kontakty.Przeciez wszyscy mamy rozum i nie musimy
      godzic sie na wszystko(nawet jesli ma to znamiona przymusu).Taka sama
      odpowiedzialnosc ponosza zarowno ci,ktorzy zmuszaja jak i ci,ktorzy godza sie
      na to.Przypomina mi to kwestie z lapowkami:nie moga byc tylko karani ci co
      biora,ale takze ci,ktorzy daja.

      >>Oczywiście zgorszenie w wydaniu ludzi kościoła jest czymś bez porównania
      bardziej szkodliwym,>>
      Nie wiem czy bardziej szkodliwy...Biorac pod uwage zasady jakimi rzadzi sie
      Kosciol z pewnoscia ewidentnie doszlo do ich naruszenia.Ale w skali makro zasad
      nie wiem czy jest to cos straszniejszego(choc powtarzam:relatywnie wzgledem
      zasad Kosciola ma to nie male znaczenie).
      >>ale nie zamykajmy oczu, bądźmy odważni również wtedy, gdy
      nie wymaga tego od nas polityka.>>
      Tez jestem tego zdania,i to niezaleznie od tego jak bardzo drazliwy bylby to
      temat.
      > Poza tym co to znaczy moralna legitymacja?!
      To znaczy autorytet, tv publiczna jest nim, czyż nie?>>
      Ale ktos kto moze byc przez kogo uwazany jako autorytet wcale nie musi byc tak
      odbierany przez zupelnie kogos innego.Chodzi mi o to,ze proponujesz cos,co jest
      bardzo nieostre,wzgledne...Nie sadze by bylo to dobre kryterium.
      Telewizja publiczna nigdy nie byla,nie jest,nie bedzie i nie moze byc
      autorytetem.Byloby tragedia gdyby media byly uwazane za autorytet.To nie jest
      ich rola!
      >>Moralnej legitymacji nie musisz nikomu pokazywać, wszyscy
      wiedzą, że ją masz.>>
      Otoz nie.Bo niby co mialoby byc wskazowka dla opini publicznej,ze ktos ma taka
      legitymacje?To,ze ktos codziennie chodzi do kosciola?Kazdy mialby wlasne
      kryterium,a tu chodzi o ustalenie jednego,ktorego wedlug mnie tak naprawde nie
      ma.
      >>W ogóle
      kościół powinien sprawę homoseksualizmu zacząć traktować
      bardziej otwarcie.
      Zreszta nie tylko kościół.>>
      A to juz temat z innej bajki...
Pełna wersja