Dodaj do ulubionych

"Mędrzec Europy" u Moniki Olejnik

25.02.11, 09:31
"Monika Olejnik:
Panie prezydencie jak się panu żyje z łatką agenta Bolka?
(...)
Monika Olejnik:
A żałuje Pan, że podpisał Pan kwit?

Lech Wałęsa:
Nie proszę Panią.
W tamtym czasie wszyscy podpisywali i ja też podpisałem. Podpisałem nie z myślą, że kiedykolwiek przejdę na tamtą stronę, że zdradzę, tylko z myślą "jak was ograć", "już ja wiem, gdzie jest błąd"(...)

Monika Olejnik:
I nie brał Pan pieniędzy i nie sypał Pan kolegów?

Lech Wałęsa:
Proszę Panią, ja byłem przywódcą. To ja bym sam na siebie, przeciwko mnie działał(...)"
Kropka nad I
(od 8 minuty 4 sekundy)

Natomiast od 2 minuty 45 sekundy dość ciekawy fragment rozmowy - jak Wałęsa rozumie decyzję o strzelaniu do robotników w 1970 r.
Obserwuj wątek
      • snajper55 Re: "Mędrzec Europy" u Moniki Olejnik 25.02.11, 09:49
        matelot napisał:

        > A co ty robiłeś, białostocki kretynku w czasie kiedy Wałęsa obalał komunizm?

        Pewnie załatwiał sobie u jakiegoś sekretarza talon na Malucha. A może sam te talony zasłużonym działaczom wręczał? Tacy potem są najbardziej radykalni i rewolucyjni.

        S.
        • janusz2_ Re: "Mędrzec Europy" u Moniki Olejnik 25.02.11, 09:56
          snajper55 napisał:


          > Pewnie załatwiał sobie u jakiegoś sekretarza talon na Malucha. A może sam te ta
          > lony zasłużonym działaczom wręczał? Tacy potem są najbardziej radykalni i rewol
          > ucyjni.

          A ty pewnie byłeś czynnym podoficerem SB wykonującym zlecenia specjalne (tak jak Piotrowski).

          Odpowiada ci taki styl "rozmowy", który sam rozpocząłeś?
          • matelot Re: "Mędrzec Europy" u Moniki Olejnik 25.02.11, 10:09
            Widzisz, Snajper, białostockiemu wszystko się kojarzy z SB i Piotrowskim. Zaraz pewnie dowiemy się, że to Popiełuszko obalił komunę. A Popiełuszko walczył o nadzwyczajne prawa dla swojego kościółka. To dzięki takim jak Popiełuszko kościół wysysa dzisiaj życiodajne płyny z państwa, na którym zeruje ku uciesze ludzi, którym wmówiono, że będą żyć wiecznie.
            • rycho7 na kolanach 25.02.11, 10:24
              matelot napisał:

              > którym wmówiono, że będą żyć wiecznie.

              To godna i sprawiedliwa kara za glupote.

              Swoja droga to po co resocjalizowac po skonczeniu swiata?
            • dachs Re: "Mędrzec Europy" u Moniki Olejnik 25.02.11, 11:46
              matelot napisał:

              > Widzisz, Snajper, białostockiemu wszystko się kojarzy z SB i Piotrowskim.
              Widzisz, Matelot, matelockiemu wszystko kojarzy się z kościołem i Popiełuszką.
              >Zaraz
              > pewnie dowiemy się, że to Popiełuszko obalił komunę. A Popiełuszko walczył o n
              > adzwyczajne prawa dla swojego kościółka. To dzięki takim jak Popiełuszko kośció
              > ł wysysa dzisiaj życiodajne płyny z państwa, na którym zeruje ku uciesze ludzi,
              > którym wmówiono, że będą żyć wiecznie.

              Czy możesz mi w przystępnych słowach wyjaśnić różnicę między Tobą, a offnickową?

              Ona odmawia niezaprzeczalnych zasług w obalaniu komunizmu Geremkowi - bo jej nie odpowiada, że był w PZPR, Ty odmawiasz może jeszcze bardziej niezaprzeczalnych zasług Popiełuszce, tylko dlatego, że był księdzem.

              Gdzie jest ta różnica?
                • dachs Re: "Mędrzec Europy" u Moniki Olejnik 25.02.11, 12:50
                  matelot napisał:

                  > To proste, Borsuku. Geremek walczył w słusznej sprawie. Popiełuszko nie.

                  Chyba Ci się na mózg rzuciło potężnie. Jak Geremek walczy z komunizmem, to jest słuszna sprawa, jakPopiełuszko - to już nie?
                    • dachs Re: No dobra, Borsuku, o jaka wizje panstwa walcz 25.02.11, 13:09
                      marouder.eu napisał:

                      > ..Popieluszko?
                      > Na poczatek zgadzam sie, ze mialo byc wolne od sowieckiej dominacji, wiec nie k
                      > omunistyczne..ale co dalej?

                      Dalej miało być takie, jakie mnie by sie podobało, a Tobie nie.
                      Ale to w żadnym wypadku nie jest powodem, aby dyskredytować jego zasługi. Obaj walczyli o to, abyśmy mogli sobie teraz tak swobodnie rozmawiać.
                        • dachs Re: No dobra, Borsuku, o jaka wizje panstwa walcz 25.02.11, 13:38
                          matelot napisał:

                          > smile
                          > Gdyby KK mógł to z pewnością zabroniłby NAM swobodnej rozmowy.

                          Mam podstawy przypuszczać, że Ty o KK wiesz zdecydowanie mniej niż ja o rządach postepowej lewicy.
                          W każdym razie argumenty tego typu, jakich używasz, towarzyszyły całej mojej młodości.
                          Np. AL walczyło z Niemcami słusznie, a AK niesłusznie.
                          Na tego typu argumenty reaguję alergicznie.
                          • rycho7 prawda zwyciezy 25.02.11, 14:07
                            dachs napisał:

                            > Np. AL walczyło z Niemcami słusznie, a AK niesłusznie.

                            AK walczylo (z bronia u nogi) tak aby oszczedzac narod polski, AL walczylo tak aby oszczedzac narod sowiecki.

                            Slusznosci zwyciezcow sie nie sadzi. Co pokazala defilada w Londynie.
                            • dachs Re: No dobra, Borsuku, o jaka wizje panstwa walcz 25.02.11, 15:33
                              polazrski napisał:

                              > Od mojej filipinskiej znajomej na FB dowiedzialem sie, ze w jej okregu wladza,
                              > za poduszczeniem KaKa, zabronila uzywac kondomow i za uzycie tego groznego inst
                              > rumentu grozi kara wiezienia!!!

                              Jest to oczywiście idiotyczne, ale nie stanowi zagrożenia dla ludzkości. Dadzą sobie jakoś radę.
                              Ponieważ zostałem wychowany w kraju, w którym dużo groźniejszym instrumentem był powielacz, podchodzę do takich informacji z należnym im pobłażaniem.
                  • matelot Re: "Mędrzec Europy" u Moniki Olejnik 25.02.11, 13:24
                    dachs napisał:

                    > matelot napisał:
                    >
                    > > To proste, Borsuku. Geremek walczył w słusznej sprawie. Popiełuszko nie.
                    >
                    > Chyba Ci się na mózg rzuciło potężnie. Jak Geremek walczy z komunizmem, to jest
                    > słuszna sprawa, jakPopiełuszko - to już nie?
                    >
                    ====================
                    Popiełuszko walczył o przywileje dla KK. Wywalczył więcej niż się śniło jego mocodawcom.
                    A z kim walczą dzisiejsi wiecznie walczący z pod znaku RM?
                    Walka polityczna to żywioł świeckich a nie duchownych.
              • off_nick Re: "Mędrzec Europy" u Moniki Olejnik 25.02.11, 16:35
                dachs napisał:
                > Ona odmawia niezaprzeczalnych zasług w obalaniu komunizmu Geremkowi - bo jej ni
                > e odpowiada, że był w PZPR...


                Borsuku, z całym szacunkiem, mój śp Ojciec w październiku 1956 powiedział mi tak:
                'Nigdy przenigdy nie wierz w nawrócenie czerwonego.
                Jak nie możesz już nic, to wychowuj swoje dzieci i wnuki w miłości do Ojczyzny i w prawdzie. To możesz. Myśl samodzielnie. Idź wyprostowana, choćbyś wyglądała jak oszołom z psychuszki.'
                Pasjami lubię być 'oszołomem z psychuszki' na Faq i nie tylko.
                • dachs Re: "Mędrzec Europy" u Moniki Olejnik 25.02.11, 16:49
                  off_nick napisała:

                  > Borsuku, z całym szacunkiem, mój śp Ojciec w październiku 1956 powiedział mi tak:
                  > 'Nigdy przenigdy nie wierz w nawrócenie czerwonego.

                  Ja rozumiem przekonanie Twojego Ojca i Twoje wątpliwości, ale jednak...
                  z Szawła, stał się Paweł.

                  > Jak nie możesz już nic, to wychowuj swoje dzieci i wnuki w miłości do Ojczyzny
                  > i w prawdzie. To możesz. Myśl samodzielnie. Idź wyprostowana, choćbyś wyglądała
                  > jak oszołom z psychuszki.'

                  W 56r. termin "oszołom" nie był chyba znany. smile
                  Ale, powodzenia. smile
                  • manny-jestem Re: "Mędrzec Europy" u Moniki Olejnik 25.02.11, 16:54
                    dachs napisał:

                    > off_nick napisała:
                    >
                    > > Borsuku, z całym szacunkiem, mój śp Ojciec w październiku 1956 powiedzia
                    > ł mi tak:
                    > > 'Nigdy przenigdy nie wierz w nawrócenie czerwonego.
                    >
                    > Ja rozumiem przekonanie Twojego Ojca i Twoje wątpliwości, ale jednak...
                    > z Szawła, stał się Paweł.==

                    Pawel mial niewatpliwie wiele za uszami przed nawroceniem, ale nie byl czerwony.
            • snajper55 Re: "Mędrzec Europy" u Moniki Olejnik 25.02.11, 13:19
              matelot napisał:

              > Widzisz, Snajper, białostockiemu wszystko się kojarzy z SB i Piotrowskim. Zaraz
              > pewnie dowiemy się, że to Popiełuszko obalił komunę. A Popiełuszko walczył o n
              > adzwyczajne prawa dla swojego kościółka.

              Mszami za ojczyznę? Opieką nad środowiskami robotniczymi? Budzeniem w nich odwagi? Nie, on walczył o prawa dla nas wszystkich.

              S.
          • snajper55 Re: "Mędrzec Europy" u Moniki Olejnik 25.02.11, 13:17
            janusz2_ napisał:

            > snajper55 napisał:
            >
            > > Pewnie załatwiał sobie u jakiegoś sekretarza talon na Malucha. A może sam te ta
            > > lony zasłużonym działaczom wręczał? Tacy potem są najbardziej radykalni i rewol
            > > ucyjni.
            >
            > A ty pewnie byłeś czynnym podoficerem SB wykonującym zlecenia specjalne (tak ja
            > k Piotrowski).
            >
            > Odpowiada ci taki styl "rozmowy", który sam rozpocząłeś?

            Jest mi obojętny. Już byłem uważany na forach za czarnoskórą lesbijkę narodowości żydowskiej, więc trudno ci będzie mi zaimponować.

            A ci, którzy byli pieszczochami starego systemu zwykle po jego zmianie stają się bardzo rewolucyjni. To jest fakt, rewolucyjny januszu.

            S.
            • janusz2_ Re: "Mędrzec Europy" u Moniki Olejnik 25.02.11, 14:55
              snajper55 napisał:


              > > Odpowiada ci taki styl "rozmowy", który sam rozpocząłeś?
              >
              > Jest mi obojętny. Już byłem uważany na forach za czarnoskórą lesbijkę narodowoś
              > ci żydowskiej, więc trudno ci będzie mi zaimponować.

              Przypominam, że to ty zacząłeś insynuować mi jakieś brednie.
              Dlatego zapytałem, czy odpowiada ci styl rozmowy, który sam narzucasz.
              Teraz wiem, że tak - dlatego nie zamierzam z tobą, podobnie jak z innymi śmieciami forumowymi, więcej rozmawiać.

              I podobnie jak inne forumowe kreatury typu rysio, pozarski czy matelot, również ciebie wygaszam.
              Oznacza to, ze jest mi kompletnie obojętne co ty, czy oni piszecie.
    • benek231 Re: "Mędrzec Europy" u Moniki Olejnik 25.02.11, 16:26
      janusz2_ napisał:


      > Monika Olejnik:
      > A żałuje Pan, że podpisał Pan kwit?
      >
      > Lech Wałęsa:
      > Nie proszę Panią.
      > W tamtym czasie wszyscy podpisywali i ja też podpisałem. Podpisałem nie z myślą
      > , że kiedykolwiek przejdę na tamtą stronę, że zdradzę, tylko z myślą "jak was o
      > grać", "już ja wiem, gdzie jest błąd"(...)
      >
      >
      *Roznym ludziom "podsuwano" rozne kwity. Ale jak by nie byly to jednak nie wszyscy ludzie podpisywali te kwity. Ktos wprowadzil Walese w blad. smile
      • matelot Re: "Mędrzec Europy" u Moniki Olejnik 25.02.11, 16:40
        snajper55 napisał:

        > matelot napisał:
        >
        > > Widzisz, Snajper, białostockiemu wszystko się kojarzy z SB i Piotrowskim.
        > Zaraz
        > > pewnie dowiemy się, że to Popiełuszko obalił komunę. A Popiełuszko walcz
        > ył o n
        > > adzwyczajne prawa dla swojego kościółka.
        >
        > Mszami za ojczyznę? Opieką nad środowiskami robotniczymi? Budzeniem w nich odwa
        > gi? Nie, on walczył o prawa dla nas wszystkich.
        >
        > S.
        ================
        Nie mszami, snajper. Ulotkami. Za msze włos nie spadłby mu z głowy za działalność stricte konspiracyjną i antyustrojową wpadł w orbitę zainteresowań bezpieki. Popatrz, Kaczyńskimi się tak nie interesowano. Raz jeszcze powtarzam za działalność religijną go nie ścigano ale i jemu zależało na zmianie ustroju byśmy z niewoli sowieckiej popadli w watykańską.
        Wdzięczny Watykan uczynił go świętym. To chyba pierwszy święty za dokonania ekonomiczne dla KK smile

        _ _
        "Religia jest bardzo pożyteczna, bo dzięki niej kobiety tak bardzo
        się nie puszczają a i służba mniej kradnie" (Winston Churchill)
        • dachs Re: "Mędrzec Europy" u Moniki Olejnik 25.02.11, 17:15
          matelot napisał:

          > Nie mszami, snajper. Ulotkami. Za msze włos nie spadłby mu z głowy za działalno
          > ść stricte konspiracyjną i antyustrojową wpadł w orbitę zainteresowań bezpieki.

          Ciekawostka. Cyżbys zmienił zdanie? Cały czas nas przekonujesz o "niszczycielskiej" sile wiary i teraz, gdy mamy tego najlepszy przykład raptem sobie przeczysz.

          > Popatrz, Kaczyńskimi się tak nie interesowano.

          Nawet bezpieka nie była taka durna, żeby interesować się blotkami.
          • matelot Re: "Mędrzec Europy" u Moniki Olejnik 25.02.11, 17:23
            Nie rozumiem, Borsuku, o czym piszesz. Nie zmieniłem zdania. Popiełuszko walczył dla swoich i wygrał. Kościołowi potrzebny był męczennik za... kasę. Bo przecież nie za wiarę. Kościół wygrał wszystko o czym marzył a nawet więcej. To więcej wynika z nadgorliwości polityków.

            O "niszczycielskiej sile wiary" nie wypowiadałem się w tym wątku a czy w innym - nie pamiętam.
      • matelot Re: "Mędrzec Europy" u Moniki Olejnik 25.02.11, 16:44
        benek231 napisał:

        > janusz2_ napisał:
        >
        >
        > > Monika Olejnik:
        > > A żałuje Pan, że podpisał Pan kwit?
        > >
        > > Lech Wałęsa:
        > > Nie proszę Panią.
        > > W tamtym czasie wszyscy podpisywali i ja też podpisałem. Podpisałem nie z
        > myślą
        > > , że kiedykolwiek przejdę na tamtą stronę, że zdradzę, tylko z myślą "jak
        > was o
        > > grać", "już ja wiem, gdzie jest błąd"(...)
        > >
        > >
        > *Roznym ludziom "podsuwano" rozne kwity. Ale jak by nie byly to jednak nie wszy
        > scy ludzie podpisywali te kwity. Ktos wprowadzil Walese w blad. smile
        =================
        Podpisywali mądrzejsi od niego. Ksieża, biskupi, literaci, lekarze. Taka była "moda"wink
        Cóż wymagać od prostego robotnika. Ale kiedy trzeba było hycnąć przez płot tych mądrych, co nie podpisali zabrakło.
        • benek231 Re: "Mędrzec Europy" u Moniki Olejnik 25.02.11, 17:01
          matelot napisał:

          > > >
          > > *Roznym ludziom "podsuwano" rozne kwity. Ale jak by nie byly to jednak ni
          > e wszyscy ludzie podpisywali te kwity. Ktos wprowadzil Walese w blad. smile
          > =================
          > Podpisywali mądrzejsi od niego. Ksieża, biskupi, literaci, lekarze. Taka była "
          > moda"wink
          > Cóż wymagać od prostego robotnika. Ale kiedy trzeba było hycnąć przez płot tych
          > mądrych, co nie podpisali zabrakło.
          >
          >
          *Nie bez kozery napisalem o roznych kwitach, gdyz nie bylem inie jestem pewien o ktore chodzilo Walesie. Takim jak on, oraz innym wielkim, podsuwano kwity na wspolprace. Takim szaraczkom jak mnie podsuwano tzw. "lojalke" po 13 grudnia, ktorabyla wylacznie deklaracja, ze dany ktos "od teraz" bedzie siedzial grzecznie na dupie.
          Z tego co wiem nie wszyscy podpisywali te kwity - nie wszyscy poszli na wspolprace, i nie wszyscy podpisywali "lojalki". Mialem kolegow ktorych zlapano na np. rozklejaniu plakatow, ktorzy podpisali lojalke i nie wstydzili przyznac sie do tego, gdyz podpisywali w dobrej wierze. Liczyli na natychmiastowe zwolnienie z aresztu i moznosc kontynuowania rozlepiania plakatow. Nie widze nic niewlasciwego w takim podejsciu, w owczesnej rzeczywistosci.
          Nie wszyscy jednak podpisywali i te niewiele znaczace lojalki. Ja nie podpisalem. Znalem tez przynajmniej kilku robotnikow, ktory takze nie podpisali, w co wierzylem i wierze.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka