janusz2_
25.02.11, 09:31
"Monika Olejnik:
Panie prezydencie jak się panu żyje z łatką agenta Bolka?
(...)
Monika Olejnik:
A żałuje Pan, że podpisał Pan kwit?
Lech Wałęsa:
Nie proszę Panią.
W tamtym czasie wszyscy podpisywali i ja też podpisałem. Podpisałem nie z myślą, że kiedykolwiek przejdę na tamtą stronę, że zdradzę, tylko z myślą "jak was ograć", "już ja wiem, gdzie jest błąd"(...)
Monika Olejnik:
I nie brał Pan pieniędzy i nie sypał Pan kolegów?
Lech Wałęsa:
Proszę Panią, ja byłem przywódcą. To ja bym sam na siebie, przeciwko mnie działał(...)"
Kropka nad I
(od 8 minuty 4 sekundy)
Natomiast od 2 minuty 45 sekundy dość ciekawy fragment rozmowy - jak Wałęsa rozumie decyzję o strzelaniu do robotników w 1970 r.