andrzejg 03.03.11, 11:03 przestała pracować i odeszła od nas Bardzo lubiłem Irenę Kwiatkowską. A. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
rycho7 [i] 03.03.11, 11:05 andrzejg napisał: > Bardzo lubiłem Irenę Kwiatkowską. I diablu ogarek. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa8a Re: Kobieta pracująca 03.03.11, 13:13 Tak niewiele brakowało do setki. Ciekawe, czy jest ktoś, kto mógłby powiedzieć, że jej nie lubił. Jako aktorki oczywiście, bo kreacje aktorskie, a zachowanie w realu to dwie rózne sprawy. Odpowiedz Link Zgłoś
matelot Re: Kobieta pracująca 03.03.11, 13:21 Chyba pomyśleliśmy o tym samym A kreacje aktorskie prima sort. Może z okazji coś telewizornie przypomną by i młodzi mogli otrzeć się o Sztukę. Ciekawe, czy zdążyła zapisać mająteczek komu trzeba. Pani Krysia Feldman zdążyła A Wielka Aktorka niech spoczywa w pokoju. (') Odpowiedz Link Zgłoś
dachs Re: Kobieta pracująca 03.03.11, 13:18 [i][i][i] Wspaniała, wielka aktorka. Długo jej podobnej nie będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
matelot Re: Kobieta pracująca 03.03.11, 13:22 Obawiam się, że nigdy. Zastąpić można ślusarza czy elektryka, ale nie Wielka Artystkę. Odpowiedz Link Zgłoś
off_nick Re: Kobieta pracująca 03.03.11, 13:38 Alfabet Ireny Kwiatkowskiej AKCEPTACJA Myślę, że ludzie przyzwyczaili się już do moich ułomności. Jestem akceptowana, to mi daje spokój wewnętrzny. I poczucie, że cel został osiągnięty. BÓG Kiedyś pewien ksiądz zapytał mnie, kim będę, odpowiedziałam, że aktorką. A gdy spostrzegłam, że się tym trochę zmartwił, powiedziałam, że kiedyś czytałam dykteryjkę o kuglarzu, który wykonywał różne sztuczki ku czci Matki Bożej. Mówiłam tak, żeby go uspokoić, ale później sama się przekonałam, że wszystko można ofiarować Panu Bogu, także pracę aktorską. CZTERDZIESTOLATEK Najczęściej wszyscy przypominają mi rolę z "Czterdziestolatka". I tak zostałam kobietą pracującą, chociaż nie jestem aż tak bardzo pracowita. DZIECIŃSTWO Ojciec był bibliofilem, z zawodu drukarzem. Pamiętam takie sceny, że przychodzi ojciec i mówi: "biały kruk, biały kruk!", a mama na to: "dzieci nie mają butów na zimę, a ty mi białe kruki znosisz". Czyli, jak to dowodzi, warunki materialne nie były w domu za mocne. EGZAMIN Na egzaminie aktorskim siedziały koło mnie dwie piękne, wspaniale ubrane dziewczyny. Ich nauczyciel był w komisji. Myślałam sobie wtedy, że to już koniec, mnie przecież nikt nie przygotowywał, a do tego jeszcze ubrana jestem w taki zwykły paltocik po starszej siostrze. Szłam na egzamin trochę jak na stracenie. Kiedy Zelwerowicz zobaczył mój występ, powiedział bez entuzjazmu: No, warunki słabe. GWIAZDY Ja gwiazdą? A skąd. Gwiazdy to były naokoło mnie, świetne aktorki i aktorzy. HOROSKOP Nie miewałam sposobów na szczęście: maskotek, talizmanów. Dzisiaj również nie czytuję horoskopów. Nieszczęścia, kłopoty, zmartwienia przychodzą same. Bez zapowiedzi. INTENCJA Współcześni aktorzy grają i prowadzą dialog tylko między sobą i dla siebie. Wydaje mi się, że czasem brakuje tej intencji, żeby wszystko dotarło do widza. Kiedyś - kiedy słowo było bardziej cenione - inaczej się grało. Gest był duży, wyrazisty, teraz mówi się jakby z kieszeni do kieszeni. JUBILEUSZE Nie cierpię jubileuszy. Czuję się wtedy jak babcia, którą grzeczny chłopiec chce na siłę przeprowadzić przez ulicę. Bierze ją pod rękę i ciągnie. Babcia się opiera, ale chłopiec nie daje za wygraną. Przechodnie się dziwią, dlaczego ta kobieta tak bardzo się szamoce. Nie rozumieją, że wcale nie miała zamiaru przechodzić na drugą stronę. KOBIECOŚĆ Teraz jest inne podejście do kobiecości, ja się na tym już nie znam. Jeżeli młoda osoba uważa, że pokaże kawałek pępka i podbije dzięki temu pół świata męskiego, to jej sprawa. MUZYKA Kiedy człowiek słucha dobrej muzyki, jakiegokolwiek gatunku, ona wpływa na jego psychikę. Czyli muzyka może zmieniać człowieka i taką cenię. Ta nowoczesna jakoś do mnie nie przemawia. Mój sąsiad twierdzi, że lubi bawić się przy muzyce. Ale to jest młody człowiek, jeszcze niewinny. Jego wszystko bawi. NAIWNOŚĆ Pierwszą rolą, którą mnie obdarzono, był Gałganek w sztuce Niccodemiego -taka sobie dziewczyninka o wrodzonym wdzięku i skromności, ale też i naiwności. A muszę powiedzieć, że naiwność w połączeniu z odpowiednim tekstem bardzo chwyta widza. OCHOTA Na studiach wszyscy się przyzwyczaili, że jak Zelwerowicz powie: "kto na ochotnika", to ja już stoję. Więc mówił: "Kto na ochotnika, poza Kwiatkowską!" PODEJŚCIE Ja jestem strasznie konkretny człowiek. Nie mam marzeń. Wszystko przyjmuję pozytywnie, takie mam podejście. ROLNIK Jest takie powiedzenie: rolnik musi patrzeć przed siebie, a nie za siebie. Nie musiałam nigdy nakłaniać się do takiej postawy, bo ona leży w moim usposobieniu. Niektórzy aktorzy wolą delektować się swoim dorobkiem, niż solidnie przygotować do roli. Może nie słyszeli o nakazie dla rolnika. SZWY Widz nie może widzieć szwów - tylko efekt końcowy. Aktorstwo powinno być tak naturalne, by nikomu nie przyszło do głowy: "jak ona długo nad tym siedziała". Wcale nie siedziała. Weszła, mówi coś i to jest ciekawe albo nie. UCZENIE Myślę, że umiałam przekazać to, czego sama się nauczyłam. Darmo dostaliście, darmo dajecie. Kiedyś, po mało udanej próbie, powiedziałam do studentów: "Widzicie - ja się staram. Mam zajęcia w Łodzi, ale do was przyjeżdżam. I kiedy wy lekceważycie moje prośby, jest mi przykro". A jeden ze studentów, taki zbuntowany, mówi: "Pani dobrze mówić, bo pani zarabia". A ja na to: "A ty już masz co sprzedać? Ja pracuję tu po to, żebyś ty też zarabiał!". WRÓBLE Obok mojego domu jest malutki ogródek. Tam się bawią dzieci, a przy nich podskakują wróble. Dzieci przeważnie jedzą bułki, lecą okruszki, a wróble podlatują, by się pożywić. To dla mnie bardzo piękna scena. Lubię też patrzeć na drzewa. Kiedy jest wiatr -myślę sobie: czy to on porusza drzewami, czy to może one wywołują wiatr? ZWIERZENIA Od zwierzeń to ja mam konfesjonał. Rzeczpospolita R.I.P Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Kobieta pracująca 03.03.11, 13:39 andrzejg napisał: > przestała pracować i odeszła od nas > > Bardzo lubiłem Irenę Kwiatkowską. W Kabarecie starszych panów była wspaniała. Zresztą gdzie nie była? Żal. S. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa8a Re: Kobieta pracująca 03.03.11, 13:48 W kabarecie wszyscy byli rewelacyjni. I niemal wszyscy już się wykruszyli ..... Odpowiedz Link Zgłoś
wikul Re: Kobieta pracująca 03.03.11, 18:07 Kwiatkowska była osobą bardzo religijną. W 2002 roku aktorka została uhonorowana orderem Ecclesiae populoque servitum praestanti (Wyróżniającemu się w służbie dla Kościoła i Narodu), przyznanym przez Prymasa Polski. Codziennie słuchała Radia Maryja. Jej mottem życiowym była „prawda i tylko prawda”. W wywiadach mocno podkreślała swoją religijność i wiarę w opatrzność. Najchętniej oglądała filmy religijne „o Jezusie i apostołach”. „Człowiek musi być pokorny, to jest pierwszy warunek naszego życia” – powtarzała aktorka. – To wielki honor i zaszczyt, dar od losu, że mogłem z nią współpracować. Byliśmy w zażyłości, pisałem jej teksty i sztuki. Taka osoba zdarza się raz na kilkaset lat – powiedział o zmarłej Irenie Kwiatkowskiej aktor Stanisław Tym. – Wspominam Irenę Kwiatkowską zupełnie niesłychanie i serdecznie, zarówno zawodowo, jak i prywatnie. To wielka strata dla polskiej sceny, nie ma już takich indywidualności – powiedział o Irenie Kwiatkowskiej reżyser Jerzy Gruza. ekai.pl/odeszli/x39076/irena-kwiatkowska-nie-zyje/ [i] Odpowiedz Link Zgłoś