Gość: Cezary
IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl
15.08.01, 12:13
Czy ktoś z Państwa mógły wyjaśnić, dlaczego to Fundacja zażyczyła od strony
niemieckiej przewalutowania odszkodowań na polskie złote zamiast wziąć
odszkodowania w markach i w markach wypłacić je poszkodowanym?
Czy np. moja żona, której to dotyczy, nie mogłaby sama zdecydowaś, czy
otrzymane marki wymienić, czy zdeponować na rachunku walutowym?
Stale otrzymuję pokrętne odpowiedzi.
I dlaczego za ten błąd obciąża się Niemców?
Pan minister Widzyk podkreśla zasługi premiera Buzka za doprowadzenie do
uzyskania odszkodowań. Tego nie kwestionuję. Ale to nie jest odpowiedź na moje
(i innych) pytanie.