W sobotę wchodzimy do Unii Europejskiej

IP: *.pzl.swidnik.pl / *.pzl.swidnik.pl 30.04.04, 09:34
To wchodźcie
    • Gość: Pawel Re: W sobotę wchodzimy do Unii Europejskiej IP: *.cec.eu.int 30.04.04, 09:46
      A Ty zostajesz? I bardzo dobrze, zostancie wszyscy.
      • Gość: puch Re: W sobotę wchodzimy do Unii Europejskiej IP: *.jugow.sdi.tpnet.pl 30.04.04, 09:48

        A komu spieszno do piekła ?
      • Gość: tadek to my zostaniemy IP: *.icpnet.pl 30.04.04, 10:17
        to my zostaniemy a wyborcza niech idzi i nie wraca
    • Gość: ziótek Wreszcie wolność ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.04.04, 09:50
      Wolna Polska w wolnej Europie!
      • Gość: szopen z poznania Re: Wreszcie wolność ! IP: *.cs.put.poznan.pl 30.04.04, 10:24
        A co, Unie rozwiazali?!
      • Gość: kwiatek Wolna Polska w wolnej Europie, .... IP: *.ipt.aol.com 30.04.04, 11:15
        .. ale bez brukselskiej biurokracji.
        • Gość: Biurokrata Re: Wolna Polska w wolnej Europie, .... IP: *.dip.t-dialin.net 30.04.04, 18:53
          >.. ale bez brukselskiej biurokracji.
          Nasza jest lepsza i wieksza, Brukselka nas nie pobije!!
    • Gość: Europejczyk Re: W sobotę wchodzimy do Unii Europejskiej IP: *.eu.unilever.com / *.unilever.com 30.04.04, 09:50
      Nie ma problemu - zostan w Azji.
    • vaterland Re: W sobotę wchodzimy do Unii Europejskiej 30.04.04, 09:50
      Gość portalu: Polak napisał(a):

      > To wchodźcie

      Głupi!
      Szczęsliwy dzień nam jutro nastanie.Po latach komunistycznej poniewierki
      wracamy do domu.
      • Gość: Moniek Re: W sobotę wchodzimy do Unii Europejskiej IP: *.011-145-73746f3.cust.bredbandsbolaget.se 30.04.04, 10:15
        > Szczęsliwy dzień nam jutro nastanie.Po latach komunistycznej poniewierki
        > wracamy do domu.

        Tyle, ze "w domu" czekaja na nas z kwasnymi minami. Na dzien przed akcesja we
        Frankfurter Allgemeine, najwiekszym dzienniku niemieckim, nie ma ani slowa o
        rozszerzeniu czy Polsce, a Die Welt zamieszcza malutki reportazyk z nowej
        granicy Europy w... Estonii i Lotwie. Jak sie okazuje tamtejsi pogranicznicy
        mowia dobrze po... niemiecku wiec Die Welt zadowolony.
        Za to francuski Le Monde zamieszcza artykul o "zamrozeniu stosunkow polsko-
        niemieckich na dzien przed rozszerzeniem" i ostrzega przed akcja Pruskiego
        Treuhand. W Warszawie wmawiaja sobie, ze nie odda sie im zadnego domu, zadnej
        posesji....
        W Szwecji fetuja rozszerzenie, ale z kwasnymi minami, bo mniejszosciowy rzad
        wskutek nieudanych parlamentarnych przetargow nie zdolal przeglosowac
        ograniczen dla Polakow. Najwieksza gazeta szwedzka Dagens Nyheter zamieszcza
        artykul o polskim gastarbeiterze Adamie Naruszewiczu, ktory w srode mial byc
        deportowany do Polski....
        Innymi slowy: OK, mozeta sie chlopaki sami przywitac w domu jesli wam to
        sprawia roznice, ale nie przeszkadzac i siedziec cicho na dupa bo my mamy
        wazniejsze sprawy i zabawy.
        • Gość: Jarek (Mainz) Re: W sobotę wchodzimy do Unii Europejskiej IP: *.bauboden.com, / *.aareon-ag.com 30.04.04, 10:31
          > Tyle, ze "w domu" czekaja na nas z kwasnymi minami. Na dzien przed akcesja we
          > Frankfurter Allgemeine, najwiekszym dzienniku niemieckim, nie ma ani slowa o
          > rozszerzeniu czy Polsce, a Die Welt zamieszcza malutki reportazyk z nowej
          > granicy Europy w... Estonii i Lotwie. Jak sie okazuje tamtejsi pogranicznicy
          > mowia dobrze po... niemiecku wiec Die Welt zadowolony.

          Moniek nie pierdol.

          Oto artykuły z FAZ:

          EU-Osterweiterung
          Schröder: Historische Mission
          tinyurl.com/257ov
          Europäische Union
          Die Osterweiterung kommt
          tinyurl.com/2ts64
          A tu do wczoraj z okazji przystąpienia nowych krajów do UE był Quiz z nagrodami:
          www.faz.net/eu-raetsel
          A w nniemieckiej telewizji to wieczorami o niczym innym od kilku dni nie mówią tylko o Ost-Erweiterung!

          A więc Moniek idź się utop z twoimi komentarzami.

    • Gość: Patriota Oda do radosci IP: *.torun.pl / 217.97.134.* 30.04.04, 10:09
      Oda do Radosci"


      O Radosci, iskro bogów,
      Kwiecie Elizejskich Pól
      Swieta na twym swietym progu
      Staje nasz natchniony chór.
      Jasnosc twoja wszystko zacmi
      Zlaczy co rozdzielil los
      Wszyscy ludzie beda bracmi
      Tam gdzie twój przemówi glos.
      Kto przyjaciel, ten niech zaraz
      Stanie tutaj posród nas,
      I kto wielka milosc znalazl
      Ten niech z nami dzieli czas.
      Z nami ten, kto chocby jedna
      Dusze rozplomienic mógl.
      Ale kto milosci nie zna,
      Niech nie wchodzi tu na próg.
      Patrz, patrz: wielkie slonce swiatem
      Biegnie sypiac zlote skry,
      Jak zwyciezca, jak bohater -
      Biegnij, bracie, tak i ty.
      Radosc tryska z piersi ziemi,
      Radosc pije caly swiat.
      Dzis wchodzimy, wstepujemy
      Na Radosci zloty slad.
      Ona w sercu, w zbozu, w spiewie,
      Ona w splocie ludzkich rak,
      Z niej najlichszy robak czerpie,
      Z niej - najwyzszy niebios krag.
      Bracie, milosc niezmierzona
      Mieszka pod namiotem gwiazd,
      Cala ludzkosc weL w ramiona
      I ucaluj jeszcze raz.
      Wstancie ludzie, wstancie wszedzie,
      Ja nowine niose wam:
      Na gwiaLdzistym firmamencie
      Milosc, milosc mieszka tam.
      Wstancie ludzie, wstancie wszedzie,
      Ja nowine niose wam:
      Na gwiaLdzistym firmamencie
      Milosc, milosc mieszka tam!
      • Gość: Moniek Smutna Oda IP: *.011-145-73746f3.cust.bredbandsbolaget.se 30.04.04, 10:16
        > Szczęsliwy dzień nam jutro nastanie.Po latach komunistycznej poniewierki
        > wracamy do domu.

        Tyle, ze "w domu" czekaja na nas z kwasnymi minami. Na dzien przed akcesja we
        Frankfurter Allgemeine, najwiekszym dzienniku niemieckim, nie ma ani slowa o
        rozszerzeniu czy Polsce, a Die Welt zamieszcza malutki reportazyk z nowej
        granicy Europy w... Estonii i Lotwie. Jak sie okazuje tamtejsi pogranicznicy
        mowia dobrze po... niemiecku wiec Die Welt zadowolony.
        Za to francuski Le Monde zamieszcza artykul o "zamrozeniu stosunkow polsko-
        niemieckich na dzien przed rozszerzeniem" i ostrzega przed akcja Pruskiego
        Treuhand. W Warszawie wmawiaja sobie, ze nie odda sie im zadnego domu, zadnej
        posesji....
        W Szwecji fetuja rozszerzenie, ale z kwasnymi minami, bo mniejszosciowy rzad
        wskutek nieudanych parlamentarnych przetargow nie zdolal przeglosowac
        ograniczen dla Polakow. Najwieksza gazeta szwedzka Dagens Nyheter zamieszcza
        artykul o polskim gastarbeiterze Adamie Naruszewiczu, ktory w srode mial byc
        deportowany do Polski....
        Innymi slowy: OK, mozeta sie chlopaki sami przywitac w domu jesli wam to
        sprawia roznice, ale nie przeszkadzac i siedziec cicho na dupa bo my mamy
        wazniejsze sprawy i zabawy.
        • vaterland Re: Smutna Oda 30.04.04, 10:25
          Gość portalu: Moniek napisał(a):

          > > Szczęsliwy dzień nam jutro nastanie.Po latach komunistycznej poniewierki
          > > wracamy do domu.
          >
          > Tyle, ze "w domu" czekaja na nas z kwasnymi minami. Na dzien przed akcesja we
          > Frankfurter Allgemeine, najwiekszym dzienniku niemieckim, nie ma ani slowa o
          > rozszerzeniu czy Polsce, a Die Welt zamieszcza malutki reportazyk z nowej
          > granicy Europy w... Estonii i Lotwie. Jak sie okazuje tamtejsi pogranicznicy
          > mowia dobrze po... niemiecku wiec Die Welt zadowolony.
          > Za to francuski Le Monde zamieszcza artykul o "zamrozeniu stosunkow polsko-
          > niemieckich na dzien przed rozszerzeniem" i ostrzega przed akcja Pruskiego
          > Treuhand. W Warszawie wmawiaja sobie, ze nie odda sie im zadnego domu, zadnej
          > posesji....
          > W Szwecji fetuja rozszerzenie, ale z kwasnymi minami, bo mniejszosciowy rzad
          > wskutek nieudanych parlamentarnych przetargow nie zdolal przeglosowac
          > ograniczen dla Polakow. Najwieksza gazeta szwedzka Dagens Nyheter zamieszcza
          > artykul o polskim gastarbeiterze Adamie Naruszewiczu, ktory w srode mial byc
          > deportowany do Polski....
          > Innymi slowy: OK, mozeta sie chlopaki sami przywitac w domu jesli wam to
          > sprawia roznice, ale nie przeszkadzac i siedziec cicho na dupa bo my mamy
          > wazniejsze sprawy i zabawy.

          A my z Żoną świetujemy.
          Po raz pierwszy z nieprzymuszonej woli 1 Maja.
          Ona rodowita pomorzanka i ja, bezpaństwowiec po praojcach od wieków na żołdzie
          polskich Krolów wracam "symbolicznie" tam skąd kiedyś tu pszyszliśmy,
          symbolicznie,ale z zadumą i uroczyście i z wiarą,że wszyscy jesteśmy
          europejczykami.I o to musimy teraz walczyć.
          Wszyscy jesteśmy Europejczykami, pamietajmy o tym każdego dnia i walczmy
          wspólnie o to.
        • Gość: Sober Re: Smutna Oda IP: 217.153.79.* 30.04.04, 18:55
          Gość portalu: Moniek napisał(a):

          > > Szczęsliwy dzień nam jutro nastanie.Po latach komunistycznej poniewierki
          > > wracamy do domu.
          >
          > Tyle, ze "w domu" czekaja na nas z kwasnymi minami. Na dzien przed akcesja we
          > Frankfurter Allgemeine, najwiekszym dzienniku niemieckim, nie ma ani slowa o
          > rozszerzeniu czy Polsce, a Die Welt zamieszcza malutki reportazyk z nowej
          > granicy Europy w... Estonii i Lotwie. Jak sie okazuje tamtejsi pogranicznicy
          > mowia dobrze po... niemiecku wiec Die Welt zadowolony.
          > Za to francuski Le Monde zamieszcza artykul o "zamrozeniu stosunkow polsko-
          > niemieckich na dzien przed rozszerzeniem" i ostrzega przed akcja Pruskiego
          > Treuhand. W Warszawie wmawiaja sobie, ze nie odda sie im zadnego domu, zadnej
          > posesji....
          > W Szwecji fetuja rozszerzenie, ale z kwasnymi minami, bo mniejszosciowy rzad
          > wskutek nieudanych parlamentarnych przetargow nie zdolal przeglosowac
          > ograniczen dla Polakow. Najwieksza gazeta szwedzka Dagens Nyheter zamieszcza
          > artykul o polskim gastarbeiterze Adamie Naruszewiczu, ktory w srode mial byc
          > deportowany do Polski....
          > Innymi slowy: OK, mozeta sie chlopaki sami przywitac w domu jesli wam to
          > sprawia roznice, ale nie przeszkadzac i siedziec cicho na dupa bo my mamy
          > wazniejsze sprawy i zabawy.

          I ktoś tu mówi, ze niemieckie gazety nic o tym nie piszą ??

          30. April 2004 Bundeskanzler Schröder (SPD) hat am Freitag in einer
          Regierungserklärung vor dem Bundestag in Anwesenheit der Botschafter aus den
          zehn neuen Mitgliedstaaten die Erweiterung der Europäischen Union als Erfüllung
          einer „historischen Mission“ bezeichnet.
      • vaterland Re: Oda do radosci = Oda do młodości 30.04.04, 10:29
        Kto ją pamięta?
        To ta sama idea.
        • vaterland Re: Oda do radosci = Oda do młodości 30.04.04, 10:31
          vaterland napisał:

          > Kto ją pamięta?
          > To ta sama idea.

          Schiller = Mickiewicz
          • Gość: Pollak Re: Oda do radosci = Oda do młodości IP: *.dip.t-dialin.net 30.04.04, 10:52
            A co ma Prezydent Niemiec do Polakow.
            Bedzie przemawial.
            Juz ktos w przszlosci przemawial /Niemiecki-Austriak/ przed godzina X.
      • Gość: Ate Re: Oda do radosci IP: *.po.opole.pl / *.po.opole.pl 30.04.04, 11:02
        Dzięki za tekst Ody

        Pozdrowienia
        Ate
    • Gość: kwiatek nogami do przodu nas wniosą .... IP: *.ipt.aol.com 30.04.04, 11:10
      ... i zaśpieewają oczywiście unijną odę ( tę o radości i to po niemiecku )
    • Gość: Entuzjastka Re: W sobotę wchodzimy do Unii Europejskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.04, 11:24
      To dla nas wielki dzień.!!!!!!!!!!!!!
      Wszystkim,którzy przyczyn ili się do naszego wejścia do Unii z całego sefca
      dziękuję.
    • Gość: Ja M W czasie uroczystości IP: *.net.pulawy.pl 30.04.04, 11:31
      Geremek się pewnie popłacze
    • Gość: nick Czekalem na ta chwile cale moje zycie!!!!!!!!!!! IP: *.essex.ac.uk 30.04.04, 11:41
      • vaterland Re: Czekalem na ta chwile cale moje zycie!!!!!!!! 30.04.04, 12:02
        To jest nasz wybór,Kowalskich,Ixisińskich,a nie Kwaśniewskich,Gieremków.Oni
        tylko mieli Nas tam zaprowadzić.Ich rola się skończyła.
    • Gość: Goska Re: W sobotę wchodzimy do Unii Europejskiej IP: *.dip.t-dialin.net 30.04.04, 12:54
      A ja jestem juz dzisiaj najszczesliwsza osoba na swiecie!!!!nareszcie,
      wiekszosc problemow jakie mialam mieszkac w Niemczech znikna!!!!
    • Gość: tasyr Re: W sobotę wchodzimy do Unii Europejskiej IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 30.04.04, 13:21
      czytając te artykuły zaszkliły mi się oczy, może dlatego, że mam już prawie 80
      lat i za młodo walczyłem z karabinem za Wolną Polskę ?
      • Gość: da_pole A jak już wejdziemy ... IP: *.k.mcnet.pl 30.04.04, 13:41
        to nasz bohaterski naród wybierze Leppera na wysokie stanowisko państwowe i
        będzie tak że będziemy patrzeć w gwiazdy siedząc po szyje w gównie.I jeszcze
        zastanawiać się kto nam to zrobił i dlaczego Żydzi.
    • Gość: Konsultant Re: W sobotę wchodzimy do Unii Europejskiej IP: *.big / *.devs.futuro.pl 30.04.04, 14:02
      Czytając wszystkie spoty, można dojść do wniosku, że ludzie nie bardzo zdają
      sobie sprawę z dobrodziejstwa bycia członkiem Unii Europejskiej. Nareszcie
      bedzie można w całości kontrolować zarówno polski rząd, prezydenta, jak i
      parlament. Żeby poskarżytć się na zły przepis nie trzeba udawadniać, że narusza
      on Twój interes osobisty, bo Unia bardziej dba o interes publiczny. Trzeba
      tylko zwrócić Unii uwagę, jaki jej przepis został naruszony, a to w cale nie
      jest takie trudne, bo nasze ustawy naruszają wszystkie unijne dyrektywy.
      cieszmy się więc, bo to bardzo dużo kontrolować nareszcie manipulatorów z
      kancelarii prezydenta czy prezesa rady ministrów, a także parlamentu. To wielki
      dzień dla Polski.
      • Gość: sceptyk Re: W sobotę wchodzimy do Unii Europejskiej IP: *.p.lodz.pl 30.04.04, 14:23
        Ale wolność.
        Wolność napuszczania na Polaków służb niepolskojęzycznych.
    • Gość: szczepan W sobotę Polska wlazi w gowno IP: 140.247.126.* 30.04.04, 16:21
      Wojtem pewnie tam bedzie.
    • Gość: Morgoth Targowica sie dokonala IP: *.swmed.edu / *.swmed.org 30.04.04, 17:53
      Swietujcie ostatni dzien niepodleglej Polski!
      Polska wchodzi do UE akurat 1 maja - co za piekny zbieg okolicznosci...
      • Gość: Gazzette Za 6 lat Polacy zaczną palestyńczykować Żydom. IP: *.248.nwc.net 30.04.04, 20:12
        .
        Pierwsza z czterech spraw do ostatecznego sfinalizowania po „wstąpieniu” do UE:
        "Zakończenie procedur związanych z rekompensatami dla tych, którzy
        utracili majątek
        w okresie okupacji nazistowskiej oraz w wyniku przymusowej nacjonalizacji po
        drugiej wojnie światowej".

        Co to znaczy?

        1. Biurokraci w Brukseli „zwrócą” Żydom ze świata polskie nieruchomości i
        ziemie „pożydowskie”.

        2. Te „odzyskane” nieruchomości i ziemie nie będzie można sprzedać Polakom.

        3. Przybędą na nie osadnicy żydowscy.

        4. Krok za krokiem osadnicy odbiorą tubylcom resztę ich ziemi, na której ci się
        urodzili i gdzie są groby ich ojców.

        5. Polska stanie się osłem trojańskim Żydów w Europie, a ludność polską
        zmniejszy się do 15 mln; nasilenie redukcji polskiej populacji zacznie się od
        2010-20014.

        6. Łatwo przyszło Polakom oddać własną ziemię cudzej władzy.

        7. Ale o jej zwrot i używanie Polacy będą musieli walczyć jak Palestyńczycy -
        jeżeli nie wyginą już przed zaczęciem walki obronnej.

        Jeśliś młody, ujrzyj swoją przyszłość, czytając poniższy wywiad.

        _____________________________________________

        Wywiad PREMIERA Arabii Saudyjskiej Faysal-a
        z Żydem Charlie ROSE
        mi.n. o sytuacji w Palestynie
        („Charlie Rose Shaw” w PBS TV 27 kwietnia 2004)

        Premier przybył do Waszyngtonu na rozmowy z Bushem

        Stenogram
        ____________________________________________

        (...)

        ROSE -
        Prezydent Egiptu, Mubarak, który był tutaj w programie telewizyjnym jakiś
        tydzień temu, powiedział, że w Paryżu nigdy nie widział anty-amerykanizmu tak
        głęboko odczuwanego i zaognionego, jak obecnie.

        Pan podróżuje w świecie, Pan jest przyjacielem Stanów Zjednoczonych - proszę mi
        powiedziać jak głęboko tkwi i jak niepokojąca jest ta nienawiść do Stanów
        Zjednoczonych?
        I dlaczego tak jest?

        █ PREMIER -
        Zwyczaj, do którego się zastosowuję, jest nie komentować inne głowy państw.

        ROSE -
        Proszę zapomnieć głowy państw. Postawię inaczej moje pytanie.

        █ PREMIER -
        Nie, ja odpowiem. Nikt nie nienawidzi Amerykanów. (Uważam, że czasami uciekacie
        się do skrajności, która nie jest konieczna.)
        Ludzie są z-a-g-n-i-e-w-a-n-i na Amerykę.
        Oni nie n-i-e-n-a-w-i-d-z-ą Ameryki.

        ROSE -
        Dlaczego są zagniewani?

        █ PREMIER -
        Z powodu tego co, widzą, dzieje się w Palestynie, co uważają za podwójny
        standard stosowany przez Amerykanów:
        oni [Amerykanie] mogą zaatakować Irak - ponieważ „to jest agresywny kraj”.
        Ale Izraelowi - który j-e-s-t agresywnym krajem - oni schodzą z drogi, żeby go
        [w ten sposób] popierać.

        Arabowie to widzą.

        Mówiąc o tych atakach:
        Kiedy one są przeciw Palestyńczykom, to wtedy wszystko jest OK.
        Lecz gdy zginie Izraelczyk, to to jest coś okropnego.

        Kiedy Palestyńczyk zabije Izraelczyka, to on jest terrorystą.
        Kiedy Izraelczyk zabije Palestyńczyka, to on „odpowiada na atak”.

        My, ludzie na Bliskim Wschodzie, też mamy oczy i też uszy!
        Żebyście wy, Amerykanie, tylko mogli zobaczyć to, co my widzimy w telewizji w
        każdym domu!

        ROSE -
        Mówi Pan o tym co widzicie w telewizji, czy co rozgrywa się rzeczywiście w
        terytorium?

        █ PREMIER -
        Mówię o tym co rozgrywa się rzeczywiście w terytorium.
        Myślę, że tutaj [w Ameryce] nie widzicie [w telewizji] tego co my widzimy,
        ponieważ tym nie zaprząta się uwagi mediów.

        R - Czego my nie widzimy?

        █ P - Nie widzicie przemocy, jakiej dopuszcza się wobec Palestyńczyków.
        Nie widzicie kobiet rodzących na ulicy, bo nie pozwolono im dojechać do
        szpitala.
        Nie widzicie domów zrównywanych z ziemią, ponieważ ktoś ponoć był w pobliżu,
        strzały szły z tej okolicy.
        Nie widzicie żołnierza, nawet nie oficera, który może wejść do domu rodziny,
        wypędzić każdego, nakazać zburzenie budynku, nie będącego rozliczanego za to
        przez kogokolwiek.

        Nie widzicie upokorzenia, które zadaje się każdemu Palestyńczykowi na jego
        własnej ziemi i które on doświadcza, kiedy musi iść ze swojej wsi do swojego
        miejsca pracy.

        R - Co widzicie, co widzą Arabowie Saudyjscy i inni ludzie na Bliskim Wschodzie?

        █ P - Bomby wniesione do restauracji, autobusów i miejsc publicznych.

        R - Wysadzonych w powietrze?

        █ P - Oczywiście.

        R - Wysadzonych w powietrze, żeby zabić...

        █ P - Oczywiście.

        R - ...mężczyzn, kobiety, dzieci: nie-kombatantów?

        █ P - Oczywiście.

        R - Co widzicie...

        █ P - Widzimy, że to jest bezmyślne - życie jest zbyt drogocenne, czy to
        Izraelczyków czy Palestyńczyków - a zaprzestanie tego jest wielkim wyzwaniem,
        choć pokój jest w naszych rękach.

        R - Dlaczego nie ma pokoju?

        █ P - Dlatego, że Izrael postawił warunek i tym warunkiem jest absolutne
        bezpieczeństwo p-r-z-e-d postawieniem kroku w kierunku pokoju.

        A jak to absolutne bezpieczeństwo miałoby nastąpić?
        Ano tak, że Palestyńczycy usuną ze swojego terytorium każdego kto powiada, że
        ma w myślach chęć na użycie przemocy, gdy zarazem Izraelczycy niszczą zdolność
        Palestyńczyków, władz Palestyńczyków, do wykonania tego.

        R - Palestyńczyków zdolność niszczenia przez...

        █ P - Nie, no niech Pan będzie fair...

        R - Staram się utrzymać otwarty dialog...

        █ P - Nie...

        R - Teorią Palestyńczyków jest...

        █ P - Nie - pana Sharona „zdolność niszczenia”.

        R - Jeżeli pan Arafat przyczynił się w ogóle...

        █ P - Pan Arafat zamknięty jest w obrębie dwóch sypialni, jednego pokoju do
        siedzenia i łazienki.

        R - Sugeruje Pan, że on nie ma więcej władzy wśród palestyńskiego
        społeczeństwa...

        █ P - Jak może on... Przecież Pan wie lepiej!

        R - Jego władza...

        █ P - Przecież Pan wie lepiej! OK, pan..., jego, jego władza... Izraelczycy
        czynią Jassyra Arafata popularnym wśród Palestyńczyków.

        R - Sharon.

        █ P - Na Boga! Obecnie...

        R - Pan nie wierzy serio, że Jassyr Arafat nie kontynuuje... mając wpływ
        wśród...

        █ P - Niechaj Pan posłucha, Panie Rose, co powiada Sharon: „Zabiję Arafata!”
        „Obiecałem ostatnim razem Prezydentowi [USA]...”, nie wiem, kiedy ostatni raz
        on powiedział „Chcę go zabić”, ale powiedział: „Skończone! Nie wykluczam tego.”

        R - Wszystko co powiedział to: „Nie wykluczam tego.”

        █ P - Kto w całym świecie może mówić w ten sposób i ujść bezkarnie, prócz pana
        Sharona?

        R - Czy wierzy Pan, że Palestyń...

        █ P - Nie, nie, to jest ważna sprawa!
        K-t-o m-o-ż-e t-o p-o-w-i-e-d-z-i-e-ć?
        To jest dokładnie to zło na Bliskim Wschodzie i dlatego ludzie są zagniewani na
        Stany Zjednoczone.

        R - Ponieważ one nie robią nic z Panem Sharonem?

        █ P - Ponieważ Amerykanie podtrzymują tą przemoc. Oni zademonstrowali, że
        jeśli ktoś im zagraża...
        Mój Boże, gdyby to zdarzyło się tutaj [w Stanach Zjednoczonych], to idziesz do
        więzienia! ...
        Nikt nawet się nie oburza, że on to mówi. To nawet nie jest czymś niezwykłym,
        że on mógł coś takiego powiedzieć w mediach.
        (O mało co byśmy to przeoczyli, gdybyśmy nie zatrzymali się i postawili na tym
        puentę i zauważyli jakie zło w tym tkwi.)

        R - Co... Sharon, Premier Sharon by powiedział, jak Pan wie, by powiedział:
        „Ja wierzę, że Arafat nie tylko potępił, ale zachęcał do aktów terroru; że
        przywództwo Hamasu pochwala i zachęca do aktów terroru; a [nasze, Izraelczyków]
        usiłowania powstrzymania ich są tylko aktem obrony własnej.”

        █ P - Dowód na to jest następujący:
        On [Sharon] zażadał utworzenia funkcji premiera. On zażądał, żeby ten premier
        wyrzekł się użycia przemocy i on zażądał zatrzymania stosowania przemocy p-r-z-
        e-d zaczęciem przez niego negocjacji.
        Tego Pan nie wiedział?

        R - Wiem.

        █ P - Kiedy [Palestyńczycy] utworzyli funkcję premiera i wyznaczyli premiera
        Abumasi...

        R - Tak.

        █ P - ...który miał kwalifikacje jako ktoś co sprzeciwia się przemocy, gdyż
        • Gość: Gazette Buy, buy, freedom! IP: *.248.nwc.net 30.04.04, 20:15
          █ P - ...który miał kwalifikacje jako ktoś co sprzeciwia się przemocy, gdyż
          tak czynił przez całe jego życie, [to] on wstrzymał walki przez pięć tygodni.
          [Była to] j-e-d-n-o-s-t-r-o-n-n-a akcja zatrzymania walk przez pięć tygodni, bo
          co zrobił mister Sharon?
          Zacząl kampanię zabójstw przywódców palestyńskich.

          R - Przywódców Hamásu.

          █ P - Przywódców palestyńskich, nie tylko Hamásu. Były nawet dalsze grupy,
          wsród których dokonano zabójstw i zabici zostali niektórzy członkowie władzy.
          No więc - jest to bezprawie, czy nie?
          Amerykanie to prawi ludzie. Prawi ludzie. Mój Boże, ja żyłem tu przez dziewięć
          lat!

          R - Pan uczęszczał do Princeton [University].

          █ P - (Niech Pan nie ma mi tego za coś złego...) Oni są prawymi ludźmi. Jak
          można pozwolić, żeby takie rzeczy się działy? I wciąż pomawiać Palestyńczyków o
          spowodowanie tego wszystkiego...

          R - ... Niech ja... Nie jestem pewien...

          █ P - ... co najmniej moglibyśmy winić...

          R - Niechaj ja to odwrócę i zadam dwa pytania. Gdyby Pan mówił z panem Mosimem
          dzisiaj...

          █ P - Pozbądźmy się tego bagażu! Zacznijmy od chwili obecnej. Uczyńmy pokój.
          Formuła na pokój jest znana każdemu.

          R - Formuła na pokój zaproponowana przez Księcia Koronnego i formuła na pokój z
          Camp David z późniejszymi jej dodatkami nie różni się tak wiele. Nie tak wiele.

          █ P - Nie tylko że nie różni się, ale ją uzupełnia.

          R - Dokładnie tak.
          Co zechciałby Pan, żeby Stany Zjednoczone zrobiły?

          █ P - Ażeby poruszyły Kwartet do spotkania się. O czym z przyjemnością mogę
          powiedzieć: Prezydent [USA] obiecał, że wezwie Kwartet do regularnych
          spotkań ... by usiąść razem i powrócić do negocjacji. Powrót potrzebuje pewnej
          protekcji, jeżeli się chce zastopować walki pomiędzy dwoma stronami.

          W całej historii, od Wojen Peloponeskich w Grecji po dziś dzień: jeżeli masz
          dwie strony walczące, a chcesz wejść w negocjacje, sprowadzasz kogoś w środek
          pomiędzy niemi dla powstrzymania tych stron od poderżnięcia gardeł po drugiej
          stronie.

          R - Więc kogo?

          █ P - ONZ, jeśli wolisz, wojska USA, wojska NATO. I nie mieszaj się z nimi,
          tylko negocjuj.
          Czy jest to aż tak nadzwyczajne, że nie może zaistnieć? Jest to postępowanie
          normalne wszędzie w świecie i za każdym razem. Z wyjątkiem tego przypadku.

          R - Jasne, że każdy naród... Te w tym rejonie i w Stanach Zjednoczonych i w
          Europie winny zadbać, by zapytały samych siebie czy zrobiły wszystko co się
          dało, ponieważ były czasy w historii, w których wszyscy ludzie nie starali się
          dość mocno uzyskać od każdej ze stron pokoju, kiedy ten był w ich zasięgu.

          █ P - Podczas spotkania Księcia Koronnego [Arabii Saudyjskiej] i Prezydenta
          [USA] w Teksasie obaj przywódcy przyrzekli, że każdy z nich uczyni wszystko, by
          przywrócić negocjacje.

          R - Czy myśli Pan, że Arabowie chcą sprowadzić Palestyńczyków do stołu obrad na
          warunkach procesu negocjacji?

          █ P - My przedstawiliśmy propozycję pokoju z krajami arabskimi, ponieważ „Road
          Map” [propozycja Busha] nie zajmuje się niczym innym jak tylko kwestią
          palestyńską.

          Pokazaliśmy:
          - że chcemy pokoju, mówiącego Izraelczykom: ...[wasze obnoszenie się z obawami
          co do] niepewności pokoju z Arabami jest fałszem,
          - że my powiedzieliśmy, [uważamy,] iż ten pokój jest pokojem dla zakończenia
          nie tylko wrogich działań.
          Jest to pokój wzajemnego uznania w uznanych granicach.
          Jest to pokój otwartych granic.
          Jest to pokój wzajemenej wymiany handlowej.
          Jest to pokój, gdzie ludzie mogą żyć bepiecznie po obu stronach granicy.
          I ten pokój byłby dla Izraelijczyków z wszystkimi krajami arabskimi w dniu,
          kiedy podpiszą z nimi wszystkimi.

          R - Oni wątpią w Pana, oni ... [nie ufają] tym elementom w Palestynie, Pan wie,
          które powiadają, że one nie będą zadowolone dopóki istnieje Izrael, dopóki one
          nie wpędzą Izraelczyków do morza - dotyczy to Hamás-u, który chce jednego
          państwa...

          █ P - Założe się z Panem w tej chwili, że procent ludzi, którzy myślą w ten
          sposób w obozie palestyńskim, [jest mniejszy] niż procent ludzi, którzy myślą w
          ten sposób w obozie izraelskim. Ponieważ [w obozie izraelskim] chcą Samarię i
          Judeę; oni stanowią liczbę dwa albo trzy razy większą od palestyńskiej; myślę,
          że jest ich w Izraelu [nawet] więcej. Są w Izraelu ludzie, którzy nie chcą
          pokoju.

          R - Innymi słowy, jest wielu ekstremistów w Izraelu, którzy, powiada Pan, nie
          chcą pokoju.

          █ P - Oni nie chcą p-o-k-o-j-u, oni chcą t-e-r-y-t-o-r-i-ó-w:
          pan Sharon, pomimo przyrzeczenia wycofania się z Radzy, de facto nie wycofuje
          osad.

          R - Chodzi [jemu] o wycofanie się z Gazy, ale zatrzymanie [rosnącego]
          osadnictwa.

          █ P - Chodzi o nadanie legalności osadom w West Bank. I zauważmy gdzie są te
          osady.
          One nie znajdują się w obrębie granic zawieszenia broni w roku 1949.
          Te osady są wokoło Jerozolimy, która jest ostateczną sprawą statusową, którą on
          chiałby zaklepać: on dostałby to już teraz, z-a-n-i-m dojdzie do finalnego
          rozstrzygnięcia sprawy statusowej.
          A poza tym i w tym - prawo powrotu - on chce zaklepać p-r-z-e-d pójściem do
          negocjacji.

          Jeżeli wyjmiemy Jerozolimę i wyjmiemy prawo powrotu Palestyńczyków z procesu
          pokojowego w ONZ, (które jest arbitrem w tej sprawie, gdyż ono jest miejscem,
          które utworzyło państwo Izrael, czyż nie tak?) - to, on powiada, będą dwa
          państwa i [dwojakie] warunki.

          On [Sharon] chce zmienić podstawę w-s-z-y-s-t-k-i-e-g-o, dostać wszystko czego
          chce i negocjować o to, co chce mieć druga strona z tego, co on nie chce mieć.

          R - Pozwoli mi Pan, że wrócę do Arabii Saudyjskiej. Tylko ostatnie pytanie. Pan
          jest tutaj [w Waszyngtonie], by powiedzieć Amerykanom:
          Arabia Saudyjska jest przyjacielem Ameryki, [ona] zdaje sobie sprawę z tego tak
          jak [Amerykanie], że 9-11 było pobudką dla [Ameryki].
          Zmieniamy nasze społeczeństwo, jesteśmy waszym przyjacielem, pomogliśmy wam w
          waszej wojnie z Irakiem.
          Nadal będziemy waszymi przyjaciółmi.
          A co do zdarzeń w naszym Królestwie, które zaniepokoiły Amerykanów, Pan poruszy
          sprawę fundowania terroryzmu...
          I to będzie [tu] puentą.

          █ P - Ja poruszę sprawę niepokoju amerykańskiej publiczności co do intencji i
          metod Arabii Saudyjskiej. Nie jestem tutaj [po to], aby sprzedawać Saudię na
          podstawie nieprawdy. Jestem tutaj by pokazać co jest prawdziwe o nas. To dobre
          i złe.

          Mówiłem Panu dzisiaj o tym, że mamy nasze problemy i że mamy nasze sposoby
          postępowania i że będę szczery i przejrzysty.

          Że uważamy się za przyjaciół Stanów Zjednoczonych i mamy nadzieję, że Stany
          Zjednoczone będą uważać nas za przyjaciół i akceptować nas na naszych zasadach
          i na ich własnych zasadach; że my m-o-ż-e-m-y być różni, ale możemy być
          przyjaciółmi.

          Możemy być aliantami, a jednak dopuszczamy różnice. [To,] że my rozwijamy nasz
          program reform dla poprawienia życia saudyjskich obywateli, [nie oznacza], że
          odpowiadamy na jakieś żądania z zewnątrz. My odpowiadamy na żądania ludzi
          Arabii Saudyjskiej.

          Szczerze mówię Panu, że my nie uważamy się za państwo klienckie. Jesteśmy
          krajem niepodległym. I jako niepodległe państwo chcemy być przyjaciółmi Stanów
          Zjednoczonych.

          Niepodległy przyjaciel Stanów Zjednoczonych jest więcej warty aniżeli państwo
          klienckie, które musi zgadzać się z Wami co do joty, ale gdy przyjdzie do
          polegania na kimś, by stać przy Was, [to wtedy] tego kogoś zabraknie przy
          Waszym boku - lecz to jest kraj, który - kiedy przyrzekł - stał z Ameryką na
          dobre i na złe czasy.

          A były czasy, kiedy nie było przyjaciela dla Stanów Zjednoczonych na Bliskim
          Wschodzie.

          Wtedy był tylko jeden kraj, który mogliście uważać za przyjaciela, była nim
          Arabia Saudyjska. I my będziemy nadal przyjaciółmi, wbrew temu co inni ludzie
          mówią w tym kraju i wbrew temu co media...

          R - ...mówią w Waszym kraju także.

          █ P- Absolutnie. Lecz ci, którzy mówią złe rzecz
          • Gość: Gazzette Do niezobaczenia, wolnosci! IP: *.248.nwc.net 30.04.04, 20:19
            █ P- Absolutnie. Lecz ci, którzy mówią złe rzeczy w naszym kraju - my
            zapobiegamy temu mówieniu, bo my nie mamy czasu na podżegaczy do nienawiści.

            R - Panie Premierze, dziękuję Panu bardzo za poświęcenie tego czasu.

            █ P - Było przyjemnością być tutaj i dziękuję za Pańską cierpliwość.

    • Gość: Pytia Niestety w sobotę wchodzimy do Unii Europejskiej IP: 5.5R1D* / *.vc.shawcable.net 30.04.04, 21:20
      www.ojczyzna.pl/
    • Gość: adam Re: W sobotę wchodzimy do Unii Europejskiej IP: 5.5.* / 80.58.40.* 01.05.04, 10:00
      to jeden z piekniejszych momentow w naszej wspolczesnej historii, ciesze sie ze
      moge w nim brac udzial, mimo ze z daleka bo na stale nie mieszkam w kraju!
      mysle,ze dla nas mieszkajacych poza granicami rp ten moment jest jeszcze
      bardziej wzruszajacy!
    • Gość: Sybirak Re: Jak wchodzimy do Unii Europejskiej IP: *.big / *.devs.futuro.pl 01.05.04, 12:33
      Na rękach agentki Stasi nr 1 ... Katheriny Witt !!! Tak trzymać !!!
Pełna wersja