Na złość?

02.04.11, 18:35

Nie rozumiem, o co tu chodzi? Pozwala się temu tam na wklejanie dzień w dzień wielkich porcji spamu. Bez tołku, bez związku z wątkiem, jak popadnie.

Pozwala się rzez przeoczenie - czy na złość?

Jeśli tak - to komu na złość?
    • gini Re: Na złość? 02.04.11, 18:43
      copy-leftist napisał:

      >
      > Nie rozumiem, o co tu chodzi? Pozwala się temu tam na wklejanie dzień w dzień w
      > ielkich porcji spamu. Bez tołku, bez związku z wątkiem, jak popadnie.
      >
      > Pozwala się rzez przeoczenie - czy na złość?
      >
      > Jeśli tak - to komu na złość?

      Siwa musi sie wykazac, ze forum jeszcze dycha ,a bez tego spamu ciezko by jej bylo.
      • rycho7 zgoda 02.04.11, 18:47
        gini napisała:

        > Siwa musi sie wykazac, ze forum jeszcze dycha ,a bez tego spamu ciezko by jej b
        > ylo.

        Tez bym to tak mniej wiecej wyrazil.

        Jest to "na zlosc" legislatorom, ktorzy chcieli karac Mycnika za to co ja mysle lub nie mysle.
    • rusek11 Re: Na złość? 02.04.11, 18:49
      swobode spamu, tranu i chrzanui!!!

      p.s. zboczence moderatorskie iditje na kuj, owcy.
    • jaceq Re: Na złość? 02.04.11, 18:51
      copy-leftist napisał:

      >
      > Nie rozumiem, o co tu chodzi? Pozwala się temu tam

      Można się przyzwyczaić. "Ten tam" przy kolacji przeczyta, co ponawklejał, zawstydzi się i powyklikuje własne wpisy, po kolacji powinno być posprzątane.
    • wikul Re: Na złość? 02.04.11, 21:10
      copy-leftist napisał:

      >
      > Nie rozumiem, o co tu chodzi? Pozwala się temu tam na wklejanie dzień w dzień w
      > ielkich porcji spamu. Bez tołku, bez związku z wątkiem, jak popadnie.
      >
      > Pozwala się rzez przeoczenie - czy na złość?
      >
      > Jeśli tak - to komu na złość?

      forum.gazeta.pl/forum/w,13,122150654,122150654,Znow_napad_sraczki_u_trolla.html

      forum.gazeta.pl/forum/w,13,123527292,123527292,Przerwa_na_sprzatanie.html
    • wikul Re: Na złość? 03.04.11, 16:23
      copy-leftist napisał:

      > Nie rozumiem, o co tu chodzi? Pozwala się temu tam na wklejanie dzień w dzień w
      > ielkich porcji spamu. Bez tołku, bez związku z wątkiem, jak popadnie.
      >
      > Pozwala się rzez przeoczenie - czy na złość?
      >
      > Jeśli tak - to komu na złość?

      Nam, korzytajacym z tego forum.
    • wikul Re: Na złość? 03.04.11, 16:24
      forum.gazeta.pl/forum/w,13,123890514,123890514,Na_zlosc_.html
    • perli Re: Na złość? 03.04.11, 21:56
      bambusową burzę noś, z suchym brzdękiem pędów, i ryż tyż.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja