Bardzo dobry artykul Cichockiego

06.04.11, 15:29
Mysle ze wart dyskusji.

lubczasopismo.salon24.pl/nieuczesane/post/294793,marek-cichocki-czy-polska-przetrwa-najblizsze-dwadziescia-lat
    • jaceq Interesujący 06.04.11, 15:41
      "Teolog polityczny", medium wyższego rzędu, Pani Kaczyńska (matka Jarka i Lecha, a nie Kaczyńska-Dubieniecka) była się wypowiedziała, że Polski już nie ma, skoro nie było zamachu smoleńskiego, a tylko zwyczajna katastrofa.
      • manny-jestem Jacku 06.04.11, 15:43
        Bol matki nalezy zrozumiec.
        • jaceq Re: Jacku 06.04.11, 17:26
          Oczywiście, ale w tym przypadku mamy do czynienia z wykorzystywaniem bólu matki przez cynicznych graczy do celów politycznych.
    • rycho7 jojczenia wiecznieprzegranego 06.04.11, 16:01
      manny-jestem napisał:

      > Mysle ze wart dyskusji.

      Mamy do czynienia z demiurgiem napisow w kiblu. Beneficjent IV wladzy sadzi, ze haselkami kreuje rzeczywistosc. Tupie nozka bo nie dostal tego co uwaza, ze mu sie nalezy. Kompletu wladz W-Trojcy-Jedynej.

      Jak sie odwroci fortuna to Polska zniknie. Podobnie jak Chiny, USA, Rosja. Pismak przeca modli sie do Jahwe a nie do fortuny. Jego bozek bedzie go hiobowal.
    • piq też się nad tym zastanawiałem,... 06.04.11, 16:14
      ...oraz zastanawiałem się nad tym, w czyje ręce pójdzie władza po odejściu tych, którzy ją trzymają. Chodzi mianowicie o wychowywanie nowego pokolenia polityków. Na razie w partyjnych młodzieżówkach wychowuje się ludzi na düpków bez zasad, kupujących bezkrytycznie zachowania obecnych grup trzymających władzę i uczących się od nich, jak się robi karierę przez dobrze wykalkulowane włazidupstwo.

      Dzisiaj jedynym większym ruchem kreującym polityczną aktywność młodzieży na odpowiednim poziomie przyzwoitości jest UPR-WiP. Być może Korwin-Mikke nie będzie nigdy premierem i nawet nie wejdzie do sejmu, ale przekaże następnym pokoleniom wartościową grupę potencjalnych polityków. Być może nawet wygrają oni kiedyś wybory.

      Wielkim mężem stanu z obecnie działających będzie ten, kto otworzy z własnej woli obecny układ polityczny, mający formę pancernej kapsuły o wewnętrznym składzie zmieniającym się raz na jakiś czas w związku z wyborami. Tak nie może być.

      Rozumiałbym przydatność takiej kapsuły, gdyby zawierała ona absolutnie górną warstwę umysłową i moralną Rzeczypospolitej. Ale to jest dość utopijna wizja. W sytuacji, kiedy składa się ta kapsuła ze zwykłych chuliganów, zainteresowanych w utrzymaniu istniejącego stanu rzeczy, nie ma ona racji bytu.

      Mam jeszcze jedną uwagę, dotyczącą, tego, co Cichocki napisał o przetrwaniu solo: należy założyć, że rozkład struktur międzynarodowych typu NATO czy UE dokonałby się w sytuacji kompletnego chaosu, kiedy rację będzie miał ten, kto ma siłę. W Polsce jest wprawdzie armia zawodowa, ale brakuje tzw. siły odstraszania, co stało się poprzez komunistyczną demilitaryzację społeczeństwa. Dzisiaj Czesi w tym względzie są bezpieczniejsi, ponieważ odsetek ludzi posiadających broń palną i umiejących z niej korzystać jest dziewięciokrotnie większy niż w Polsce, a ludności mają czterokrotnie mniej. Potencjalny przeciwnik, czyli Ruscy, po doświadczeniach z Finlandią w latach 1940. (musieli się zadowolić "finlandyzacją" sąsiada, zamiast wcielić go do obozu komunistycznego, jak to mieli zamiar), z Afganistanem w latach 1980. i z Czeczenią nie będą bardzo chętni wpruwać do krajów o wysokim nasyceniu społeczeństwa bronią.
      • rycho7 Re: też się nad tym zastanawiałem,... 06.04.11, 16:19
        piq napisał:

        > ...oraz

        Zycie pisze o wiele ciekawsze scenariusze. To bedzie zabawne jak Cie zaskoczy.

        Musi niedoceniasz potegi modlitwy pawia narodow.
        • hymenos Re: też się nad tym zastanawiałem,... 06.04.11, 16:23
          rycho7 napisał:

          > Zycie pisze o wiele ciekawsze scenariusze.

          I to jest to.
          • hasz0 zwyciężą hasła ktore trafią do serc nie umysłów 06.04.11, 16:33
            • rycho7 Re: zwyciężą hasła ktore trafią do serc nie umysł 06.04.11, 16:39
              hasz0 napisał:

              >

              Zwycięża przemoc, przewaga, bestialstwo, przebieglosc.

              Ja pragne wyznawac ma kleske moralna podpalajac stosy pod moimi wrogami.
              • piq dlatego chcę sobie zrobić rozszerzenie... 06.04.11, 17:16
                ...pozwolenia na gnatki o 4 zacne sztuki.
      • wikul Re: też się nad tym zastanawiałem,... 06.04.11, 17:48
        A czego sie spodziewać po spoleczeństwie dla którego najwiekszą wadą kandydata na prezydenta, jest umiejętność strzelania i polowania.
        • matelot Re: też się nad tym zastanawiałem,... 06.04.11, 17:52
          wikul napisał:

          > A czego sie spodziewać po spoleczeństwie dla którego najwiekszą wadą kandydata
          > na prezydenta, jest umiejętność strzelania i polowania.
          ================
          Niestety, z powodu przestrzegania tradycji wiele osób w Polsce żyje z kompleksem karpia, co si.ę później przenosi na inne zwierzątka.
    • qwardian Re: Bardzo dobry artykul Cichockiego 06.04.11, 16:37

      Rządzą działacze związkowi. Należy im się, bo jednak wychylili się i zmarnowali najlepsze lata swojego życia, więc im tego nie odmawiam. Po drugiej stronie jest tłum, który nerwowo reaguje na ceny żywności, tu się niewiele zmieniło, są bezideowi, jedynie co ich trzyma do kupy to język, wrogowie i Kościół Katolicki z batem nad głową. Ale to tylko tłum.

      Wydaje się, że to takie typowo polskie, ale nie. Stany Zjednoczone powstały w wyniku wojny herbacianej i do kupy ich trzyma nawet bardziej prozaiczna rzecz, czyli dolar. Bo różnych języków tam nie brakuje i kościołów też...
      • hasz0 __musi oddać dowód i zapytać babci:_____ dlaczego? 06.04.11, 17:11
        • hasz0 Re: __musi oddać dowód i zapytać babci:_____ dlac 06.04.11, 17:16
          • hasz0 Re: __musi oddać dowód i zapytać babci:_____ dlac 06.04.11, 17:20
            • hasz0 Re: __musi oddać dowód i zapytać babci:_____ dlac 06.04.11, 17:27
              • hasz0 Re: __musi oddać dowód i zapytać babci:_____ dlac 06.04.11, 17:35
                obrona to nie obrona domu przed sasiadem albo złodziejem piqu
                to nie atomizacja postaw....to uzgodnienie z lojalnymi do ofiar w ramach
                organizacji nie zakłocanej GORZE_lik.ami czy Onyszkiewiczami.
                patrz

                obronanarodowa.pl.salon24.pl/213588,ruch-na-rzecz-obrony-terytorialnej
                W lutym 2009 r. zainicjował Inicjatywę Obywatelską „Wojsko Polskie” na rzecz naprawy stanu obrony narodowej RP.

                Od maja 1998 r. był na polecenie min. Onyszkiewicza inwigilowany przez WSI. Zostało to wznowione po objęciu stanowiska ministra przez Bronisława Komorowskiego. W lipcu 2001 r. w związku z medialnymi zarzutami tolerowania korupcji w MON został odwołany z stanowiska. W listopadzie 2001 r. warszawska prokuratura apelacyjna podjęła przeciwko niemu śledztwo. Został w kwietniu 2004 r. oskarżony o korupcje. Proces rozpoczął się w końcu września 2005 r. przed sądem rejonowym w Warszawie. W dniu 24 października 2008 r. sąd wydał wyrok uniewinniający.
                • hasz0 ____________He must leave grmuter dowód &ask: Why? 06.04.11, 17:39
      • matelot Re: Bardzo dobry artykul Cichockiego 06.04.11, 17:50
        qwardian napisał:

        >
        > Rządzą działacze związkowi. Należy im się, bo jednak wychylili się i zmarnowali
        > najlepsze lata swojego życia, więc im tego nie odmawiam. Po drugiej stronie je
        > st tłum, który nerwowo reaguje na ceny żywności, tu się niewiele zmieniło, są b
        > ezideowi, jedynie co ich trzyma do kupy to język, wrogowie i Kościół Katolicki
        > z batem nad głową. Ale to tylko tłum.
        >
        > Wydaje się, że to takie typowo polskie, ale nie. Stany Zjednoczone powstały w w
        > yniku wojny herbacianej i do kupy ich trzyma nawet bardziej prozaiczna rzecz, c
        > zyli dolar. Bo różnych języków tam nie brakuje i kościołów też...
        >
        =================
        Won z tego forum za opluwanie Polskiej Konstytucji, śmieciu!
        • manny-jestem Re: Bardzo dobry artykul Cichockiego 06.04.11, 17:57
          Niestety zidiociales juz doszczetnie.
          • pan.scan Re: Bardzo dobry artykul Cichockiego 06.04.11, 18:00
            To nie do Ciebie a do przygłupa qwardiana. To on tu s'rał na konstytucję.
            • manny-jestem Konstytucja to jedynie dokument 06.04.11, 19:15
              jesli jest do niczego to krytyka jest jak najbardziej na miejscu.

              Off-topic:

              Sprawdz ta skrzynke jutro prosze . Mam pytanie, ale chyba dopiero wieczorem mojego czasu do tego dotre.
              • pan.scan Re: Konstytucja to jedynie dokument 06.04.11, 22:10
                Komu stwierdzić, że jest "do niczego"? To ocenić może konstytucjonalista, a nie dyletanci, jakimi jesteśmy. Czekam na @.
                • manny-jestem Re: Konstytucja to jedynie dokument 06.04.11, 23:51
                  pan.scan napisał:

                  > Komu stwierdzić, że jest "do niczego"? To ocenić może konstytucjonalista, a nie
                  > dyletanci, jakimi jesteśmy.==

                  No nie tylko mysle.

                  Czekam na @.=

                  Dzieki. Wlasnie wyslalem.
          • matelot Re: Bardzo dobry artykul Cichockiego 06.04.11, 18:03
            manny-jestem napisał:

            > Niestety zidiociales juz doszczetnie.

            ================
            Wyluzuj, Manny. Nie pozwolę aby jakiś amerykański przybłęda (piszę tu o qwardianie) opluwał Konstytucję Rzeczypospolitej.
            • piq mniej histerii, więcej rozumu,... 06.04.11, 19:03
              ...twoja Obrona Świętej Konstytucji przypomina chodnikowe brewerie na Krakowskim Przedmieściu przy okazji krzyża i jest podobnie bezpodstawna. Sam mogę pokazać co najmniej trzy elementarne miejsca, w których konstytucja Rzeczypospolitej jest żałośnie do düpy.

              Dyskwalifikowanie tego, co ktoś mówi, bo ma inne poglądy, jest głupie. A nabzdyczanie się jeszcze bardziej.
              • matelot Re: mniej histerii, więcej rozumu,... 06.04.11, 19:17
                Piq, Konstytucja jest najwyższym prawem Rzeczypospolitej. Może ci się to nie podobać (nigdy nie twierdziłem, że jest idealna), ale nie pozwolę by jakiś wyrzutek społeczny, który nie chciał znosić trudów życia w Ojczyźnie w okresie transformacji pisał o Niej "śmieć" bo potrafię sobie wyobrazić sytuację, że dla tej "niedoskonałej" Konstytucji gotów byłbyś oddać życie gdyby jakiś obcy żołdak usiłował potraktować Ją z buta.

                Nie ma taryfy ulgowej dla tych, którzy z perspektywy amerykańskiego dobrobytu pouczają nas tu i teraz o tym jak mamy żyć, lekceważąc nasze prawa. Chcą być ważni to niech przeniosą konta do PKO i wracają, po drodze zakasując rękawy.
                • manny-jestem Oj zejdz z tego konia 06.04.11, 19:31
                  Wedle Konstytucji w Polsce jestem traktowany jak polski obywatel a nie amerykanski. Aby to zmienic musialbym oficjalnie wystepowac o zrzeczenie sie obywatelstwa listem do prezydenta RP. Dopoki tak jest kazdy z nas co ma polskie obywatelstwo ma takie same prawo krytyki jak polski obywatel w Polsce.
                  • matelot Re: Oj zejdz z tego konia 06.04.11, 19:56
                    Wg Konstytucji czy wg śmiecia?...
                    OK. Manny. Ty to rozumiesz, ale qwardian nie. Ty możesz z czystym sumieniem do Polski przyjechać i podać rękę Polakowi, któremu nie żyje się tak dobrze jak, być może, qwardianowi. Ale powinien on rozumieć, że gdyby się tu pojawił i gdzieś na ulicy powiedział, że Konstytucja to śmieć to mógłby zębów się nie doliczyć.
                    • manny-jestem Re: Oj zejdz z tego konia 06.04.11, 20:05
                      Ja mysle ze raczej znalazlby wielu takich co by sie z nim zgodzili.
                      • matelot Re: Oj zejdz z tego konia 06.04.11, 20:16
                        Mógłby źle trafić... na czterech tylko jeden by się z nim zgodził. Ale pies mu mordę lizał. Ja wiem, że to pytanie nie powinno być kierowane go ciebie bo tez mieszkasz a USA ale poza prawem stanowionym jest jeszcze prawo moralne. Wyjeżdżając z Polski aby poprawić sobie byt, lub uniknąć prześladowań i nie wracając kiedy Polska od ćwierćwiecza wolna, pozbawił się moralnego prawa do opluwania wartości, które tu powstawały z trudem. Do ciebie nie piję bo po pierwsze jednak nie pozwoliłeś sobie na tak drastyczną krytykę a po drugie byłeś dziecięciem emigrując, pod opieką i decyzją rodzicielską co jednak zmienia postać rzeczy.
                        Tak to widzę.
                      • dachs Re: Oj zejdz z tego konia 06.04.11, 20:31
                        manny-jestem napisał:

                        > Ja mysle ze raczej znalazlby wielu takich co by sie z nim zgodzili.

                        Metelot też by się zgodził, ale Gwardian ośmielił się napisać coś pozytywnego o kościele, a to już jest ponad siły matelota.
                        smile
                        • matelot Re: Oj zejdz z tego konia 06.04.11, 20:33
                          dachs napisał:

                          > manny-jestem napisał:
                          >
                          > > Ja mysle ze raczej znalazlby wielu takich co by sie z nim zgodzili.
                          >
                          > Metelot też by się zgodził, ale Gwardian ośmielił się napisać coś pozytywnego o
                          > kościele, a to już jest ponad siły matelota.
                          > smile

                          Pierdzielisz, Borsuku. Qwardian napisał, że Konstytucja jest śmieciem. Też tak uważasz?
                          • manny-jestem Re: Oj zejdz z tego konia 06.04.11, 20:35
                            A moglbys dac link? Bo chcialbym na wlasne oczy zobaczyc ten grzeszny post smile
                          • dachs Re: Oj zejdz z tego konia 06.04.11, 21:08
                            matelot napisał:

                            > Pierdzielisz, Borsuku.

                            Ooo, widzę, że się prosto z pokładu do komputerka siadło.

                            > Qwardian napisał, że Konstytucja jest śmieciem. Też tak uważasz?

                            Nie uważam i też jak Manny chcialbym na wlasne oczy zobaczyc ten grzeszny post
                            • matelot Re: Oj zejdz z tego konia 06.04.11, 21:25
                              Szukałem tego najnowszego wpisu, ale nie mogę go znaleźć za to znalazłem starszy, już w archiwum:

                              forum.gazeta.pl/forum/w,13,86491235,86491235,Ta_konstytucja_to_bezwartosciowy_smiec_bez_sensu_.html
                              Zatem ten wpis sprzed kilku dni dokonany był w warunkach... hmm... recydywy. Niestety nie udaje mi się znaleźć. Być może administracja prewencyjnie usuwa takie posty... na wszelki wypadek. Może zaapelujemy do osób które widziały ten bulwersujący wpis?
                              • dachs Re: Oj zejdz z tego konia 06.04.11, 21:36
                                matelot napisał:

                                > Szukałem tego najnowszego wpisu, ale nie mogę go znaleźć za to znalazłem starsz
                                > y, już w archiwum:
                                No fakt, nazwanie całej konstytucji śmieciem, ze względu na jeden wpis *), to istotnie przesada.


                                *) który jest śmieciem
                                • matelot Znalazłem 06.04.11, 21:38
                                  forum.gazeta.pl/forum/w,13,123560004,123626551,To_jest_dobre_.html
                                  • manny-jestem Re: Znalazłem 06.04.11, 21:55
                                    Nazwanie ustawy smieciem legislacyjnym nie jest czyms karygodnym. Konstytucja byc moze jest ustawa zasadnicza, ale ciagle tylko ustawa.
                                    • matelot Re: Znalazłem 06.04.11, 21:57
                                      Manny, czy trzeba ci zacytować abyś zrozumiał że nie o ustawie mowa?

                                      Proszę: "bo dla podobnych osób ten śmieć legislacyjny zwany szumnie konstytucją został napisany"
                                      • manny-jestem Re: Znalazłem 06.04.11, 22:00
                                        Konstytucja jest ustawa Matelocie. Ty sie zachowujesz jakby byla dokumentem danym przez Boga wink
                                        • dachs Re: Znalazłem 06.04.11, 22:06
                                          manny-jestem napisał:

                                          > Ty sie zachowujesz jakby byla dokumentem danym przez Boga wink

                                          Gdyby tak było to dopiero by sobie użył. smile
                                      • wikul Re: Znalazłem 06.04.11, 22:14
                                        matelot napisał:

                                        > Manny, czy trzeba ci zacytować abyś zrozumiał że nie o ustawie mowa?
                                        >
                                        > Proszę: "bo dla podobnych osób ten śmieć legislacyjny zwany szumnie k
                                        > onstytucją
                                        został napisany"


                                        Dla tego alfonsa autorytetem jest salon24 i tow.Moczar a nie Konstytucja.
                                      • dachs Matelot, ochłoń trochę i wejdź w siebie. 06.04.11, 22:31
                                        matelot napisał:

                                        > Proszę: "bo dla podobnych osób ten śmieć legislacyjny zwany szumnie k
                                        > onstytucją
                                        został napisany"

                                        Czy to nie Twoje słowa?
                                        Na pierwszy rzut oka nie ma nic wspólnego, ale ja chciałem wykazać, że jeżeli Duch Święty, produkt Boga, się myli to co dopiero demokracja, produkt ułomnej myśli ludzkiej.
                                        • matelot Re: Matelot, ochłoń trochę i wejdź w siebie. 07.04.11, 09:08
                                          dachs napisał:

                                          > matelot napisał:
                                          >
                                          > > Proszę: "bo dla podobnych osób ten śmieć legislacyjny zwany szu
                                          > mnie k
                                          > > onstytucją
                                          został napisany"
                                          >
                                          > Czy to nie Twoje słowa?
                                          =================
                                          Nie. To nie są moje słowa. To cytat z qwardiana. Coś ty taki nielotny?

                                          > Na pierwszy rzut oka nie ma nic wspólnego, ale ja chciałem wykazać, że jeżel
                                          > i Duch Święty, produkt Boga, się myli to co dopiero demokracja, produkt ułomnej
                                          > myśli ludzkiej.

                                          >
                                          ==================
                                          No i co dalej? Co to ma wspólnego z tym, że jeden religiant pluje na Konstytucję a drugi szuka jakichś figur retorycznych by go bronić?
                                          • hasz0 Matelot!_w czym ta K. Ci się tak POdoba? 07.04.11, 09:29
                                            • hasz0 Re: Matelot!_w czym ta K. Ci się tak POdoba? 07.04.11, 09:31
                                          • dachs Re: Matelot, ochłoń trochę i wejdź w siebie. 07.04.11, 13:33
                                            matelot napisał:

                                            > No i co dalej? Co to ma wspólnego z tym, że jeden religiant pluje na Konstytucj
                                            > ę a drugi szuka jakichś figur retorycznych by go bronić?

                                            no dobrze, ale powiedz mi co w tym zdaniu jest niestosownego:

                                            Na pierwszy rzut oka nie ma nic wspólnego, ale ja chciałem wykazać, że jeżeli Duch Święty, produkt Boga, się myli to co dopiero demokracja, produkt ułomnej
                                            myśli ludzkiej.


                                            Czy rzeczywiście uważasz to tylko za figurę retoryczną?
                                            • matelot Re: Matelot, ochłoń trochę i wejdź w siebie. 07.04.11, 14:35
                                              dachs napisał:

                                              > matelot napisał:
                                              >
                                              > > No i co dalej? Co to ma wspólnego z tym, że jeden religiant pluje na Kons
                                              > tytucj
                                              > > ę a drugi szuka jakichś figur retorycznych by go bronić?
                                              >
                                              > no dobrze, ale powiedz mi co w tym zdaniu jest niestosownego:
                                              >
                                              > Na pierwszy rzut oka nie ma nic wspólnego, ale ja chciałem wykazać, że jeżel
                                              > i Duch Święty, produkt Boga, się myli to co dopiero demokracja, produkt ułomnej
                                              > myśli ludzkiej.

                                              >
                                              > Czy rzeczywiście uważasz to tylko za figurę retoryczną?
                                              ==================
                                              W tym zdaniu nie ma nic niestosownego ale co to ma wspólnego z moim oburzeniem na qwardiana, który nazwał Konstytucję śmieciem? To zdanie napisałem przy zupełnie innej okazji a nie po wpisie qwardiana. Rozumiem, że bronisz swojego moralnego kaca, że nie zareagowałeś na to bluźnierstwo wygłoszone pod adresem mojej Ojczyzny. Rozumiem, że twój związek emocjonalny z Polską już co raz mniejszy ale nie broń typa, który pluje na Konstytucję bo tak się nie godzi. Próbujesz, jak to masz w zwyczaju, ośmieszyć interlokutora, dopasować jego wcześniejsze wypowiedzi by "wyjść na swoje". Nic z tego, Borsuku. W dodatku nie rozumiem twojej solidarności z qwardianem. Wspólne hobby tak zbliża?
                                              Przecież politycznie dzieli was przepaść. Qwardian należy do tych "prawdziwych Polaków", którzy chcieli zrobić z Konstytucji akt poddaństwa w stosunku do Watykanu. Pamiętasz walkę oszołomów o krzyż nad koroną orła? Pamiętasz walkę o preambułę i inne gorszące sceny z Sejmu? Ostatecznie zwyciężył wypracowany w ciężkich bojach kompromis. Ta Konstytucja jest ogromnym sukcesem Polaków choć mnie nie wszystko się w niej podoba. Np to, że taki uciekinier może decydować o tym jak ja mam w Polsce żyć. Nie zapominajmy o chicagowskim polactwie, które pluje na wszystko co polskie w Polsce. Qwardian jest jednym z nich.
                                              Więc na pohybel qwardianom!
                                              >
                                              • piq no cóż, histeria to histeria /nt 07.04.11, 14:50
                                                • matelot Re: No cóż, pikuś to ni brytan n/t 07.04.11, 15:19

                                                  • hasz0 No cóż, pikuś to nie brytan ale ratlerek z 4 rewol 07.04.11, 15:29
                                              • hasz0 ___________test #a na IQ__________nr n 07.04.11, 14:54
                                                sprawność i bezproblemowość w zastąpinieu tak wielu funkcjonariuszy waznych urzędów państwowych, począwszy od prezydenta, a skończywszy na szefie IPN. NIe dało się odczuć żadnego zachwiania, czy jakichkolwiek innych perturbacji związanych z przejmowaniem obowiązków przez nowych ludzi.

                                                Dla mnie ta wypowiedź jest płaczem na wyrost. Zgodzę się jednak ze spostrzeżeniem o konieczności zmiany pokoleniowej, ale nie w przedstawianej przez Cichockiego formie, który za przykład dawał nam takie państwa jak Niemcy, czy Anglia. U nas też byli przy władzy ludzie związani np.z Millerem, a teraz są przecież inni, tak jak we wspomnianych państwach.


                                                Zmiana pokoleniowa ma odciąć nas od tych ciągłych pretensji i oskarżeń związanych z poprzednim systemem...za 10 lat, albo 15 bedzie to faktem

                                                A.

                                                . Pamiętasz walkę oszołomów o krzyż nad koroną orła? Pamiętasz walkę o preambułę i inne gorszące sceny z Sejmu? Ostatecznie zwyciężył wypracowany w ciężkich bojach kompromis. Ta Konstytucja jest ogromnym sukcesem Polaków choć mnie nie wszystko się w niej podoba.
                                                >
                                                • hasz0 ___________test #a na IQ__________nr n+1 07.04.11, 14:57
                                                  • hasz0 ag +r7 +matelot+wikul+dachs+hymn+many=money 07.04.11, 14:59
                                                    no cóż, histeria to histeria /nt
                                                    piq 07.04.11, 14:50 Odpowiedz
                                              • manny-jestem Re: Matelot, ochłoń trochę i wejdź w siebie. 07.04.11, 15:34
                                                matelot napisał:
                                                Ta Konstytucja jest ogromnym sukcesem Polaków choć mnie ni
                                                > e wszystko się w niej podoba. Np to, że taki uciekinier może decydować o tym ja
                                                > k ja mam w Polsce żyć. Nie zapominajmy o chicagowskim polactwie, które pluje na
                                                > wszystko co polskie w Polsce. Qwardian jest jednym z nich.
                                                > Więc na pohybel qwardianom!


                                                Zwalczasz ekstreme ekstrema. Zaczyna to wygladac jak bojka nazisty z komunista.
                                                • matelot Re: Matelot, ochłoń trochę i wejdź w siebie. 07.04.11, 16:24
                                                  manny-jestem napisał:

                                                  > matelot napisał:
                                                  > Ta Konstytucja jest ogromnym sukcesem Polaków choć mnie ni
                                                  > > e wszystko się w niej podoba. Np to, że taki uciekinier może decydować o
                                                  > tym ja
                                                  > > k ja mam w Polsce żyć. Nie zapominajmy o chicagowskim polactwie, które pl
                                                  > uje na
                                                  > > wszystko co polskie w Polsce. Qwardian jest jednym z nich.
                                                  > > Więc na pohybel qwardianom!
                                                  >
                                                  >
                                                  > Zwalczasz ekstreme ekstrema. Zaczyna to wygladac jak bojka nazisty z komunista.
                                                  >
                                                  >
                                                  =================
                                                  Jesteś choć trochę za mną? wink
                                                  • manny-jestem Re: Matelot, ochłoń trochę i wejdź w siebie. 07.04.11, 16:32
                                                    nie
                                                  • matelot Re: Matelot, ochłoń trochę i wejdź w siebie. 08.04.11, 09:41
                                                    manny-jestem napisał:

                                                    > nie
                                                    =============
                                                    smile
                                              • dachs Re: Matelot, ochłoń trochę i wejdź w siebie. 07.04.11, 19:12
                                                matelot napisał:

                                                > dachs napisał:

                                                > > no dobrze, ale powiedz mi co w tym zdaniu jest niestosownego:
                                                > >
                                                > > Na pierwszy rzut oka nie ma nic wspólnego, ale ja chciałem wykazać, że
                                                > jeżel
                                                > > i Duch Święty, produkt Boga, się myli to co dopiero demokracja, produkt u
                                                > łomnej
                                                > > myśli ludzkiej.

                                                > >
                                                > > Czy rzeczywiście uważasz to tylko za figurę retoryczną?
                                                > ==================
                                                > W tym zdaniu nie ma nic niestosownego ale co to ma wspólnego z moim oburzeniem
                                                > na qwardiana, który nazwał Konstytucję śmieciem?

                                                Tylko to, że Gwardian nazwał smieciem produkt ułomnej myśli kudzkiej.

                                                > To zdanie napisałem przy zupełnie innej okazji a nie po wpisie qwardiana.

                                                Czyżby między tymi postami myśl ludzka przestała być ułomna?
                                                smile

                                                > Rozumiem, że bronisz swojego moralnego kaca, że nie zareagowałeś na to bluźnierstwo
                                                > wygłoszone pod adresem mojej Ojczyzny.

                                                Hę?


                                                > Rozumiem, że twój związek emocjonalny z Polską już co raz mniejszy al
                                                > e nie broń typa, który pluje na Konstytucję bo tak się nie godzi.

                                                Staram się, aby moje związki emocjonalne nie upośledzały klarowności myślenia. Nie zawsze mi się to udaję, zle tym razem nie upośledziły.

                                                > Próbujesz, jak to masz w zwyczaju, ośmieszyć interlokutora, dopasować jego wcześniejsze > wypowiedzi by "wyjść na swoje". Nic z tego, Borsuku. W dodatku nie rozumiem twojej
                                                > solidarności z qwardianem. Wspólne hobby tak zbliża?

                                                Religia to nie hobby.
                                                Jakbyś nie był takim ślepym fanatykiem, wiedziałbyś, że nazwanie religii hobby, jest znacznie gorszym wykroczeniem przeciw dobrym obyczajom niż to jak Gwardian nazwał Konstytucję.

                                                > Przecież politycznie dzieli was przepaść.

                                                Nas, matelocie też
                                        • pro100 Re: Matelot, ochłoń trochę i wejdź w siebie. 07.04.11, 12:01
                                          dachs napisał:

                                          > matelot napisał:
                                          >
                                          > > Proszę: "bo dla podobnych osób ten śmieć legislacyjny zwany szu
                                          > mnie k
                                          > > onstytucją
                                          został napisany"
                                          >
                                          > Czy to nie Twoje słowa?
                                          > Na pierwszy rzut oka nie ma nic wspólnego, ale ja chciałem wykazać, że jeżel
                                          > i Duch Święty, produkt Boga, się myli to co dopiero demokracja, produkt ułomnej
                                          > myśli ludzkiej.

                                          >
                                          nader ciekawym jak przekonasz matelota , że tow kwaśniewski mógł był się mylić.
                                • wikul Re: Oj zejdz z tego konia 06.04.11, 22:10
                                  dachs napisał:

                                  > No fakt, nazwanie całej konstytucji śmieciem, ze względu na jeden wpis *), to i
                                  > stotnie przesada.


                                  Alfons narzeka na Konstytucję, by za chwilę powołać sie na Kodeks Karny. Nie dość że ćwok to jeszcze idiota. A autorytetem dla niego salon24.
      • piq wiesz co, rządzenie państwem w nagrodę... 06.04.11, 19:10
        ...za zmarnowanie lat życia to za duża nagroda. I się nie należy tylko za to, że się biło pianę na antykomunistycznej kolacyjce u znajomych, bo wielu ludzi ma tzw. działalność wypisaną pałą na plecach albo siedziało w prawdziwym pudle, a nie w internacie - i im się należy bardziej. Ci, co są u władzy, to produkt przypadku, koterii towarzyskich, a czasem i ubeckiej manipulacji.

        Rządzenie państwem nie powinno być nagrodą za zasługi, tylko rezultatem talentu i gry politycznej.
        • manny-jestem Re: wiesz co, rządzenie państwem w nagrodę... 06.04.11, 19:12
          Ze tak nie jest to glownie wina braku dekomunizacji i porzadnej lustracji.
          • rycho7 akcja wywoluje reakcje 06.04.11, 19:18
            manny-jestem napisał:

            > Ze tak nie jest to glownie wina braku dekomunizacji i porzadnej lustracji.

            Wpuscilista sie w kanal. Teraz to juz jedynie kwestia czasu.
            • hasz0 __gdy babcia umrze nim wnuk spyta? ..co z Polską? 06.04.11, 19:31
              to już śladu z niej nie bedzie.

              Miller sam siebie bada ...Sekuła sam siebie...Balcer sam siebie...Rostkowski sam siebie

              Klich sam siebie...a wszyscy Jarosława - NIE ZNALEZIONO DOWODU
              NA WYKORZYSTYWANIE SŁ> SPEC. do zwalczania koalicji i opozycji, nie znaleziono
              w Komisji ds nacisków...nie znalziono zacierania sladów po sam. Blidy...nie ..itd

              CHOC SZUKA PO SLD i PJN z Palikotem i PSLem.

              CytatPowinna być komisja, bo to jedyna szansa na jej wyjaśnienia. Kierownikiem powinien być ktoś, kto nie jest zainteresowany ochroną rządzących. Wtedy będziemy mieć do czynienia z istotą demokracji - podsumował prezes PiS.

              Skrytykował też ministra Czumę za czwartkowe oświadczenie, w którym uznał on swoich partyjnych kolegów za niewinnych. - Jest przede wszystkim bardzo poważny problem ministra Czumy, który z miejsca uniewinnił wszystkich bohaterów afery. Zachował się tak, jak prokurator generalny nie powinien się zachowywać. To jest przecież pewien sygnał dla prokuratorów - dodał Kaczyński.


              zulusmjz.blog.interia.pl/?id=1894915

              .
              https://th.interia.pl/11,bbae3dcc21362824/autopilot.jpg



              • hasz0 babcia szybciej by wiedizla czy UCHOD z ils...itd. 06.04.11, 19:34
                https://th.interia.pl/11,bbae3dcc21362824/autopilot.jpg

                zulusmjz.blog.interia.pl/?id=1894915
                EXPERYMENT naprawa kolor ekranu..teraz zalezy od AKT rosyjskich...
                ____ILE MAM Wam jeszce pisać?...do swoje śmierci?...piqu?

                Manny?....hej..zbudźcie się
                • hasz0 Re: babci pytałeś czy żyjesz za ZŁ polskie? 06.04.11, 19:36
                  • hasz0 Re: babci pytałeś czy żyjesz za ZŁ polskie? 06.04.11, 19:37
          • matelot Re: wiesz co, rządzenie państwem w nagrodę... 06.04.11, 19:20
            manny-jestem napisał:

            > Ze tak nie jest to glownie wina braku dekomunizacji i porzadnej lustracji.

            W "porządnej" lustracji tylko jedna lojalka była podrobiona. Wieszcz czyja i kto wtedy "rządził" lustracjami?
          • piq nie fetyszyzujmy dekomunizacji i lustracji,... 06.04.11, 19:25
            ...choć są memu sercu bliskie. To nie jest lekarstwo na wszystko. Żałosne jest to, że wyłanianie elit politycznych odbywa się nie na drodze talentu czy umiejętności, czy pracowitości, tylko poprzez znajomości z lat 80. Czyli politycznym decydentem może być kompletny jełop, tyle że zasłużony dla którejś ówcześnie opozycyjnej kanapy i jej obecnego satrapy.

            Upłynęło 20 lat, cale pokolenie; to dużo zmienia. To, co legitymizowało pozycję polityczną człowieka w odniesieniu do komunizmu w latach zaraz po przełomie, czyli udział w wierchuszkach opozycyjnych, traci znaczenie, albo już straciło. Dzisiaj powinno się liczyć coś innego.
        • rycho7 automat eliminacji za sukcesy ekonomiczne 06.04.11, 19:15
          piq napisał:

          > Rządzenie państwem nie powinno być nagrodą za zasługi, tylko rezultatem talentu

          Sprawdzeni przez empirie sa eliminowani przez Uklad z Genialnym Strategiem na czele.

          Ja jako wyborca jestem pozbawiony prawa wybierania takich jak ja przestepcow. No bo przestepca jestem, nawet gdy jeszcze o tym nie wiem.
        • qwardian Re: wiesz co, rządzenie państwem w nagrodę... 06.04.11, 19:37

          piq napisał:

          > Rządzenie państwem nie powinno być nagrodą za zasługi, tylko rezultatem talentu
          > i gry politycznej.


          Tak powinno być. Chyba Margaret Thacher to kiedyś powiedziała, że państwo powinno być zarządzane jak przedsiębiorstwo. I za takim menadżerskim podejściem ja się podpisuję...
      • jaceq Re: Bardzo dobry artykul Cichockiego 06.04.11, 21:05
        qwardian napisał:

        > Rządzą działacze związkowi. Należy im się, bo jednak wychylili się i zmarnowali
        > najlepsze lata swojego życia, więc im tego nie odmawiam.


        Nie!
        Rządzić mają ci, którzy to potrafią. Z pewnością nie:
        - działacze związkowi,
        - kuńbatanci walki o to-tamto.
        Dla nich może być akademia rocznicowa, ku czci, rąsia-klapa-buźka-goździk, sto-lat itp.
        A skoro żadna z partii rządzić nie potrafi, to może by rozważyć outsorcing usług zarządzania, wynająć jakąś firmę (żydowską, chińską, wszystko jedno), która się na tym zna, postawić wymagania i rozliczyć z efektów w cyklu niech będzie, że 4-letnim.
        Nie może tak być, że jedyną predyspozycją do rządzenia jest styropianowe nazwisko, jak to ma miejsce jeszcze nawet dziś w przypadku niektórych ministerek.
        • qwardian Re: Bardzo dobry artykul Cichockiego 06.04.11, 21:32
          Moim modelem jest państwo, kierujące się zasadami panującymi w przedsiębiorstwie. Ale pamiętajmy, że głosujący są tymi, którzy wywozili swoich dyrektorów na taczkach, decyzje o strajkach przyjmowali z uśmiechem na twarzy, a hasła o zamykaniu spekulantów przyjmowali z ulgą, że to im przyniesie dobrobyt...
          • jaceq Re: Bardzo dobry artykul Cichockiego 06.04.11, 22:49
            > głosujący są tymi, którzy wywozili swoich dyrektorów na
            > taczkach, decyzje o strajkach przyjmowali z uśmiechem na twarzy, a hasła o
            > zamykaniu spekulantów przyjmowali z ulgą, że to im przyniesie dobrobyt...

            Głosujący głosują na takich, jak oni sami: polityk ze styropianowym rodowodem wciąż jest w cenie, fachowiec, którego lansuje postkomuna nosi ten lans jak pocałunek śmierci. A przecież komuny już nie ma i nie będzie. Trzeba dziadków wysłać na zasłużoną emeryturę i rozejrzeć się za kimś innym. Jednak wciąż proponuję Chińczyków, absolutnie poważnie i serio. Polak jest świetnym facetem, ale do rządzenia to on się nie nadaje, ma jakąś taką wadę wrodzoną.
        • pro100 zaś parlament można spokojnie 07.04.11, 11:41
          jaceq napisał:

          w drodze losowania wyłonić. uniknie się nadreprezentacji nierobów, miernot intelektualnych, aferzystów, psychopatycznych narcyzów itp okazów. i wtedy poniższe całkiem możliwe:

          > A skoro żadna z partii rządzić nie potrafi, to może by rozważyć outsorcing usłu
          > g zarządzania, wynająć jakąś firmę (żydowską, chińską, wszystko jedno), która s
          > ię na tym zna, postawić wymagania i rozliczyć z efektów w cyklu niech będzie, ż
          > e 4-letnim.
          > Nie może tak być, że jedyną predyspozycją do rządzenia jest styropianowe nazwis
          > ko, jak to ma miejsce jeszcze nawet dziś w przypadku niektórych ministerek.
          >
    • dachs Trochą się z tą pokoleniowością pogubił 06.04.11, 21:04

      Cytat
      To, co ciągłość tę wyróżnia i w sytuacji demokratycznego systemu politycznego czyni szczególnie zadziwiającą, to uderzający brak pokoleniowej zmiany. Dochodzimy tutaj do problemu pokolenia stanu wojennego, NZS-u i wszystkiego co przyniósł rok 1989; biologicznie jest to pokolenie przede wszystkim dzisiejszych czterdziestolatków, ale też od nich starszych i młodszych ludzi. Generalnie chodzi o tych, którzy w owym demiurgicznym lepieniu dzisiejszej Polski już nie wzięli udziału. .

      i upomina się o prawa dla swojego pokolenia
      CytatZaliczyłbym do tego pokolenia tych, którzy świadomie i aktywnie taką rolę pełnia i właściwie sa z nią już prawie całkiem pogodzeni: Roberta Krasowskiego, Pawła Lisickiego, Piotra Semkę, Rafała Ziemkiewicza, Bogdana Rymanowskiego, Antoniego Dudka, Piotra Zarembę, Igora Janke i wielu wielu innych, nie wyłączając z tej listy samego siebie.
      Wszyscy wymienieni sa urodzeni w latach 64-66.
      Bardzo pięknie, ale
      Schetyna - 63
      Sikorski - 63
      Kluzik-Rostkowska -63
      Kurski -66
      Błaszczak - 69
      Poncyliusz - 69
      Ziobro - 70
      Kowal - 75
      Hofman - 80

      Twierdzenie, że ci ludzie nie kształtuja rzeczywistości jest raczej ryzykowne.
      Ten artykuł jest raczaj diagnozą stanu umysłów grupy o która upomina się Cichocki. Ma ona najwyraźniej ambicje polityczne, ale nie potrafi ich wcielić w czyn.
      Jak napisał pig
      Rządzenie państwem nie powinno być nagrodą za zasługi, tylko rezultatem talentu i gry politycznej.
      Czyli... niedojrzałe winogrona. smile
    • rusek11 Re: Bardzo dobry artykul Cichockiego 06.04.11, 21:12
      da,da, w polsze prlowskiej po 20 latach ustroju jedynie slusznego zaczelo sie debatowac na tematy 'warte dyskusji' bo obecny pan zaniemogl chwilowo i rozniste rewolucjonisci z ksywkami pzpr zaswierzbialo w żopach, a i obecnemu elicie w podobnych okolicznosciach swita w czerepuszce ze cosik nie tak w obecnym slusznym sie dzieje, wlasciwie to tego dzisiejszego 'na nasz wiek chwatit', ale rezymowka sie boje, koryto cieszy, laskocze i brzuch napycha.
      w polandi to jest problem ze za wladzow robia fanatyki, takie ideologiczne porabane czubstwo rewolucyjne, a ze z zasady takie typy interesy panstwowe podporzadkowuja interesam ideologicznym (dobry przyklad niezywy kaczynski i gruzja) i na niczym sie przewaznie oprocz historyjek (tych propagandowych rodem od durakow habilitowanych z ipn) sie nie znaja to jest w polsce tak jak jest. wystarczylo by stworzyc instytut czynownikow biurokratow panstwowcow odpornych na ideologiczny belkot a nuz by sie udalo.
      osobiscie,mam nadzieje ze w polsce pozostanie tak jak teraz jest, bede trzymal paluchy za ten stan obecny.
      smile
      • hasz0 ______teraz wylazło szydło z wor...z piqa 07.04.11, 00:39
        Czyście oszaleli z tą ślepotą na fakty?
        ....kto rozdaje karty?
        „kapitalizm kompradorski” marksistów na wzór podbitych tubylców w koloniach, kolaborujac z
        kolonistami za przywileje ekonomiczne w nibykapitalizmie w ktorym o odostępie do rynku i możliwości decydują nie osobiste cechy człowieka ale przynależność do sitwy-układu.

        W IIIRP ustawodawstwo gospodarcze realizuje model, wskutek czego znaczna część społeczeństwa, a może nawet większość, wyrzucona jest poza główny nurt marnując potencjał młodzi i przedsiębiorczy, wyjeżdżają z krajureszta próbuje sie dostować z miernym skutkiem 30 procent produktu krajowego brutto wytwarzana jest w szarej strefie,
        czyli ponad połowa dorosłego społeczeństwa a rezta żyje w nędzy.

        Burżuazja kompradorska wykorzystała przywileje zaklepane przy „okrągłym stole”
        Cytat:
        W 1989 r., jeszcze przed „układami okrągłego stołu” – weszła w życie ustawa o działalności gospodarczej ministra Wilczka, która likwidowała realny socjalizm w polskiej gospodarce i stwarzała podwaliny pod kapitalizm normalny, a nie kompradorski. Ustawa przewidywała reglamentację rynku przez władzę polityczną tylko w przypadkach, gdy w grę wchodziło sprowadzenie niebezpieczeństwa powszechnego (w obrocie bronią i amunicją, materiałami wybuchowymi, hurtowym handlu lekarstwami, w procedurze koncesjonowania aptek, w obrocie spirytusem i wódką i w prowadzeniu agencji ochroniarskich i detektywistycznych). W pozostałych obszarach gospodarki ustawa ta zapewniała wolność gospodarczą obywatelom. Ale w ciągu 10 następnych lat kolejne rządy przywróciły reglamentację rynku aż w ponad 200 obszarach gospodarczych! I taki stan utrzymuje się do dziś...
        – „Liberałowie” z PO obiecywali w swej kampanii wyborczej „przyjazne państwo”, przed którym obywatele nie musieliby konspirować gospodarczo w szarej strefie. Jak Pan ocenia te rządy?
        – Rząd Tuska razem z „komisją Palikota” nie uczynił nic, by znieść lub zmienić przepisy reglamentujące gospodarkę i utrwalające przywileje „kompradorskiej burżuazji”, czyli sitwy, chociaż obiecywał znieść te gospodarcze absurdy. Ale beneficjentami tych absurdalnych ograniczeń działalności gospodarczej i tego kompradorskiego modelu naszej gospodarki są głównie tajne służby...
        –...Którym PO ulega?
        – Myślę, że punkt ciężkości władzy w Polsce znajduje się poza konstytucyjnymi strukturami państwa. Nagi fakt: przed wyborami w 2007 r. PO miała tzw. gabinet cieni, czyli swoich kandydatów na ministrów, którzy do tych funkcji długo przygotowywali się i mieli mnóstwo pomysłów. Jednak gdy po wyborach przyszło do tworzenia rządu PO przez premiera Tuska – z tego „gabinetu cieni” PO tylko Ewa Kopacz została ministrem, a do rządu weszły zupełnie inne osoby... Domyślam się więc, że ktoś listę ministrów Tuskowi podsunął, że poradzono mu, żeby sam nie kombinował przy składzie rządu. Toteż nie zgadzam się z PiS-em, gdy mówi, że PO „nie ma programu”. PO ma program, ale jest to program odwdzięczania się tym środowiskom i siłom, które doprowadziły PO tam, gdzie jest obecnie: do zewnętrznych znamion władzy. Ale te zewnętrzne znamiona władzy i władza rzeczywista nie pokrywają się ze sobą... Problem polega więc na tym, że to nie rząd Tuska decyduje, w jakich formach ma się odwdzięczać. O „swoim programie” dowiaduje się „od kogoś” na bieżąco. Czasem – nawet w ostatniej chwili.
        – Na przykład?
        – Na przykład gdy minister sportu (kuriozalny urząd!) o godz. 9 rano wychwala w mediach niejakiego p. Borowskiego, jako najlepszego pełnomocnika ds. Euro 2012, a o godz. 11 dymisjonuje go. Powtórzę: punkt ciężkości władzy leży poza konstytucyjnymi organami państwa.
        – Przed nami euro-wybory. Wiele hałasu, ale PE nie stanowi nawet europejskiego prawa...
        – Parlament Europejski to taki „demokratyczny listek figowy” do niedemokratycznego kożucha. Ma stwarzać pozory, że narody europejskie mają coś do powiedzenia w UE, podczas gdy naprawdę Unią Europejską rządzi biurokratyczna międzynarodówka. I nie tylko: wielki mistrz masońskiej loży Wielkiego Wschodu we Francji sprawia wrażenie, jakby tworzył ideologiczne programy dla Unii Europejskiej. A Włodzimierz Bukowski mówił mi kiedyś, czym zajmują się eurodeputowani: przez trzy miesiące ustalali pożądany procent zawartości tłuszczu w jogurcie...
        – Co sądzi Pan o propozycji obywatelskiej, ustanowienia święta Trzech Króli ponownie świętem państwowym?
        – To dobry pomysł. Święto to jest mocno zakorzenione w naszej tradycji. Bardziej, niż 1 maja, „święto” obchodzone przez narodowych socjalistów w Niemczech i komunistów w Sowietach. Na argument „ekonomiczny” – że to strata jednego dnia pracy – odpowiadam: To zlikwidujmy wreszcie 1 maja jako święto państwowe, a w zamian powróćmy do polskiej tradycji, do przywrócenia święta Trzech Króli.
        • hasz0 Re: ______teraz wylazło szydło z wor...z piqa 07.04.11, 00:51
    • andrzejg Re: Bardzo dobry artykul Cichockiego 07.04.11, 11:45
      Czym mierzyć siłę i odporność politycznego bytu? Politolodzy powiedzą, że pokojowe przejęcie władzy przez prawicę od lewicy w ramach demokratycznego systemu, i ponowna jej utrata, jest już dowodem stabilności i dojrzałości systemu. Ekonomiści wskażą na odporność systamu finansów i ciągłość wzrostu gospodarczego. Ostatnio popularny stał się argument, że dowodem na stabilność polskiego państwa jest sprawność, z jaką rząd wyprawił przed rokiem pogrzeby ofiarom katastrofy TU-154. Jak widać kryteria mogą być bardzo różne. Dla filozofa polityki warunkiem jest przede wszystkim nabycie zdolności do autonomicznego trwania.

      Dowodem na stabilność polskiego państwa nie jest sprawność w organizacji pogrzebów, ale sprawność i bezproblemowość w zastąpinieu tak wielu funkcjonariuszy waznych urzędów państwowych, począwszy od prezydenta, a skończywszy na szefie IPN. NIe dało się odczuć żadnego zachwiania, czy jakichkolwiek innych perturbacji związanych z przejmowaniem obowiązków przez nowych ludzi.

      Dla mnie ta wypowiedź jest płaczem na wyrost. Zgodzę się jednak ze spostrzeżeniem o konieczności zmiany pokoleniowej, ale nie w przedstawianej przez Cichockiego formie, który za przykład dawał nam takie państwa jak Niemcy, czy Anglia. U nas też byli przy władzy ludzie związani np.z Millerem, a teraz są przecież inni, tak jak we wspomnianych państwach.


      Zmiana pokoleniowa ma odciąć nas od tych ciągłych pretensji i oskarżeń związanych z poprzednim systemem...za 10 lat, albo 15 bedzie to faktem

      A.

      • rycho7 stabilnosc bezcelowosci 07.04.11, 14:14
        andrzejg napisał:

        > Dowodem na stabilność polskiego państwa nie jest sprawność w organizacji pogrze
        > bów, ale sprawność i bezproblemowość w zastąpinieu tak wielu funkcjonariuszy wa
        > znych urzędów państwowych

        Generalnie popieram ten kierunek myslenia. Mam jednak watpliwosci, czy po prostu te urzedy nie sa w ogole potrzebne i ich zastepowanie z niczym sie nie wiaze. Jako anarchista fatalista uwazam, ze panstwo w calosci jest zbedne. Co innego gdy integruje sie z wszelkimi mafiami czyniac je zbednymi.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja