prawdziwy.davout
11.04.11, 08:44
Podczas wczorajszych uroczystości na Powązkach zwróciłem uwagę na jedną rzecz. Ani Prezydent ani Premier ani Marszałek Sejmu ani Prezydent Warszawy w trakcie składania wieńców nie pochylili się aby poprawic szarfę w składanym w ich imieniu wieńcu. To gest który czyni się zawsze , bo przecież nie chodzi o to aby Komorowski czy Tusk sami tachali wieniec pod pomnik. Robią to za nich żołnierze. Gestem takim pokazujemy że robimy to osobiście. Tak uczynił wczoraj Jerzy Buzek , przedstawiciel Watykanu , ambasador Rosji.
Naszym jak zwykle słoma z butów wylazła.