snajper55
12.04.11, 14:07
Dlaczego w czasie rządów PiS nie szkolono pilotów specpułku na symulatorach TU 154? Ponieważ symulatory były w Moskwie, a szkolenie u ruskich to przecież powód do wstydu.
"Cięcie kosztów odbiło się też na wyjazdach na wspólne treningi na symulatorach - jeszcze w latach 90. załogi musiały szkolić się na nich dwa razy w roku, potem raz. A za rządów PiS w ogóle z nich zrezygnowano - bo... symulatory były w Moskwie. Załogi z 36. Pułku, kompletowane przypadkowo, jeździły od czasu do czasu na szkolenia do Szwajcarii - ale na symulatorach samolotów embraer!ę
wyborcza.pl/1,75248,9402191,Co_wiadomo_rok_po_katastrofie.html
Tak dla przypomnienia.
S.