Poznań zawsze był polski i katolicki...

13.04.11, 19:02

wyborcza.pl/nekrologi/1,101499,9417568,Tytus_Dzialynski__Hrabia__kustosz_i_wydawca.html
    • wikul Re: Poznań zawsze był polski i katolicki... 13.04.11, 19:23
      qwardian napisał:

      >
      > wyborcza.pl/nekrologi/1,101499,9417568,Tytus_Dzialynski__Hrabia__kustosz_i_wydawca.html

      No i Gazeta Wborcza też taka jest , skoro z niej te rewelacje zaczerpnąleś.
      • qwardian Re: Poznań zawsze był polski i katolicki... 13.04.11, 19:35
        wikul napisał:

        > No i Gazeta Wborcza też taka jest , skoro z niej te rewelacje zaczerpnąleś.


        W Poznaniu Wyborcza miała spory problem, ogłoszono powszechny bojkot, dlatego teraz na łamach gazety pojawiają się ciekawe felietony, a wypowiedzi komentowane i publikowane na forum Poznań. Opini i odpowiedzi udziela Prezydent Grobelny i jak to robi polecam wszystkim do zapoznania się:


        Grobelny do Środy: Nie straszyć Poznaniem
        ...
        2011-03-31, ostatnia aktualizacja 2011-03-31 14:51

        Prezydent Poznania Ryszard Grobelny polemizuje z artykułem Magdaleny Środy, opublikowanym przez tygodnik "Wprost".

        Więcej... poznan.gazeta.pl/poznan/1,36037,9354421,Grobelny_do_Srody__Nie_straszyc_Poznaniem.html#ixzz1JQMSchWw

        Z uwagą, ale też z niedowierzaniem zapoznałem się z Pani artykułem ("Nie do Poznania", "Wprost" z 28 marca 2011 r.). Z uwagą - bo zawsze z otwartym zainteresowaniem podchodzę do różnych poglądów, nawet tych, których nie podzielam. Z niedowierzaniem - bo o ile zgadzam się z Panią co do faktów, o tyle wnioski i interpretacje, jakie zostały z nich wyprowadzone, są - delikatnie mówiąc - nieuprawnione.

        Zresztą również w przypadku faktów zadziałała bardziej licentia poetica i emocje, niż rzetelne podejście do tematu. Po pierwsze, wspomniane w artykule stokrotnie głupie sformułowanie, wedle którego "gej to bogaty pedał", nie pojawiło się w biuletynie Urzędu Miasta, ale w biuletynie zakładowej Solidarności. To jednak pewna różnica. Po drugie, Urząd Miasta nie "mieni się" tytułem "Open City", ale był uczestnikiem projektu, który miał wykazać listę pozytywów i zaniedbań, by miasto mogło stać się bardziej otwarte. Po trzecie, list sprzeciwiający się, by Marsz Równości wyruszał spod poznańskich Krzyży, podpisali członkowie PO, a nie "posłowie". Po czwarte, mszę pod pomnikiem Czerwca '56 odprawił arcybiskup Stanisław Gądecki przy współudziale abp. seniora Juliusza Paetza (i kilku innych koncelebransów), na co kuria - a nie miasto - wyraziła zgodę! Dziwi mnie, że Pani Profesor opowiadająca się tak mocno za rozdziałem Kościoła od Państwa pozwoliła sobie na takie absurdalne przypuszczenie. Nie jestem Henrykiem VIII i na szczęście nie podejmuję decyzji, kto, gdzie i kiedy będzie odprawiał mszę. Po piąte, podobnie nie "błogosławię" marszy z pochodniami z okazji 92. rocznicy zakończenia powstania wielkopolskiego.

        Wszystko to piszę nie dlatego, żeby się czepiać. Mam po prostu wrażenie, że soczysta publicystyka jest dla Pani Profesor ważniejsza niż skrupulatne, naukowe podejście. A i dobór źródeł budzi wątpliwości. O ile mogę się zgodzić (choć mi trudno), że korzystała Pani jedynie z doniesień "jedynie słusznego medium", jakim jest "Gazeta Wyborcza", o tyle wybranie z tego medium tylko tych cytatów, które potwierdzają Pani tezę, budzi mój zdecydowany sprzeciw. Tak samo jak powiązanie niedawnego morderstwa kobiety z jej tożsamością płciową ("Była lesbijką"). Erystycznie zabieg godny wprawnego sofisty; etycznie - jest już gorzej. No ale zestawienie ze sobą dwóch faktów niemających związku, pomaga Pani Profesor sprawić wrażenie, że "odmienność" skazana jest w Poznaniu na zagładę. Przyznaję, że oczekiwałem czegoś więcej niż wyrabiania sobie opinii na temat miasta na podstawie rubryk kryminalnych...


        Nie chcę - Boże broń - by odniosła Pani wrażenie, że się wykręcam. Potępiałem i potępiam dyskryminujące zachowania wobec wszelkich mniejszości w lokalach, na stadionach, na ulicach w Poznaniu i w każdym innym mieście. Jestem zdecydowanym przeciwnikiem przemocy i agresji. Jednak nie mogę się zgodzić na przypisywanie mi odpowiedzialności za całe zło tego świata. Nie zgadzam się z opiniami, które Pani formułuje. Są one niesprawiedliwe i krzywdzące dla poznaniaków. Przyjęcie wygodnej perspektywy 5-letniej w opisie miasta sprawia, że można udowodnić wszystko wszystkim. Czy Wrocław, miasto spotkań, stało się mniej otwarte po pobiciu tam rodziców małych piłkarzy Lecha? Czy w związku z zamieszaniem towarzyszącym każdego roku Marszowi Równości w stolicy "zakochać się Warszawie" mogą tylko heteroseksualiści?

        Każde miasto, każda gmina, każda mała społeczność posiada swoje białe i czarne plamy. Nie uprawnia to jednak do "straszenia Poznaniem", stawiania tez o "klątwie", ksenofobii i nietolerancji, obejmującej wszystkich mieszkańców. Przypomnę, że to Poznań słynie z najlepszych, najbardziej przyjaznych wolontariuszy, którzy sprawdzają się przy okazji wielkich, międzynarodowych imprez. Przypomnę, że ci ksenofobiczni kibice, o których pisze Pani Profesor, wybrali na najlepszego zawodnika roku 2010 Manuela Arboledę - Kolumbijczyka o ciemnej karnacji. Zresztą drużyna, której dopingują z Panamczykiem, Łotyszem, Białorusinem, Serbem i Bośniakiem jest bodaj najbardziej multikulturową w Polsce!

        Życzyłbym sobie, choć nie mam na to większej nadziei, by Pani Profesor jako filozof i etyk, przy przyjmowaniu określonej perspektywy ontologicznej, dotyczącej tego, "jak jest", potrafiła oprzeć się na właściwej perspektywie epistemologicznej, umożliwiającej głębsze "poznanie" danej rzeczy czy zjawiska. Dlatego życzyłbym Pani więcej poznania. Zarówno tego pisanego z małej, jak i dużej litery. Przyjmiemy tu Panią ciepło i z otwartymi ramionami, bez względu na różnicę zdań.

        Ryszard Grobelny, prezydent Poznania
    • rycho7 Re: Poznań zawsze był polski i katolicki... 13.04.11, 19:57
      qwardian napisał:

      > __Hrabia__kustosz_i_wydawca

      Poznan jest starszy niz polskosc. Totez wielki kwantyfikator jest falszywy.

      Poznan ma odimienna nazwe od rodu zalozycieli Poznan-Hunt. Glowna ich siedziba byla Nitra w zachodniej Slowacji. Byl to rod wielkomorawski czyli bialochorwacki. Miscowcy z Miszkolca przezwali sie Piastami znacznie pozniej.

      Z katolicyzmem tez rozpowszechniasz falszywke. Pierwotny obrzadkek byl cyrylo-metodejski, z biskupstwem w Krakowie.

      Dales sobie wcisnac teutonski kit. Dlatego ja jestem zaprzancem.
    • eres2 Re: Poznań zawsze był polski i katolicki... 13.04.11, 21:01
      …zawsze katolicki?
      Poczytaj o Poznaniu szesnastowiecznym.
      • matelot Re: Poznań zawsze był polski i katolicki... 13.04.11, 23:05
        eres2 napisał:

        > …zawsze katolicki?
        > Poczytaj o Poznaniu szesnastowiecznym.
        ==================
        Urodziłem się w Poznaniu i mam tam liczną rodzinę. Są mniej katoliccy niż ja wink
Pełna wersja