Ręczna zmiana biegów urąga godności ludzkiej...

05.05.04, 18:41
... a przynajmniej na pewno urąga godności prawdziwego mężczyzny (panie mogą
zmieniać ręcznie i ich godnośc na szwank nie jest przez to wystawiona).

Nie zgadzacie się z tym, Panowie i Panie?

Z poważaniem, Cees
    • cs137 Naprawdę Was to nie bulwersuje? 05.05.04, 19:34

      • andrzejg Re: Naprawdę Was to nie bulwersuje? 05.05.04, 19:50
        czuję w tym jakiś podstęp

        a osobiście wolę biegi zmieniane ręcznie

        A.
        • cs137 NIE!!! Prawdziwy mężczyzna zmienia biegi tylko... 05.05.04, 20:11
          ...nożnie!!! Lewą stopą, konkretnie! Bo prawą obsługuje się pedał hamulca. A
          miedzy stopami powinno być minimum 100 koni mechanicznych. A jeszcze lepiej, jak
          jest 150.

          Psianoga, moja stara kobyła ma tylko osiemdziesiąt kilka koni i żona nie pozwala
          mi kupic innej z większym silnikiem. Ale i na tym rupieciu rozpędzam się ze
          startu stojącego do setki w 4 i pół sekundy. Przyspieszenia to największy walor
          motocykla, moim zdaniem. Nawet takie stare rupiecie jak moja "Fela" (bujaj
          się...) pokonać ze startu stojącego może najwyżej Ferrari albo nowe Porsche.

          Co do tego, że amerykańska technologia pada we wspólzawodnictwie z Azją,to sie
          zgadzam: Harley to złom, ta sama technologia, co w przypadku naszych
          przedwojenych "Sokołów". Tylko japońskie maszyny! Czterocylindrowe silniczki,
          150 KM z litra pojemności, cud mechanicznej precyzji...

          Dlaczego o tym piszę na "Aktualnościach"? No bo temat aktualny
          • Gość: AndrzejG Re: NIE!!! Prawdziwy mężczyzna zmienia biegi tylk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.04, 21:29
            z tego typu rakiet mam rower
            przyjemność równie wielka ,a może nawet większa
            niż z używania huczącego wehikułu

            A.
            • cs137 Re: NIE!!! Prawdziwy mężczyzna zmienia biegi tylk 05.05.04, 21:44
              Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

              > z tego typu rakiet mam rower
              > przyjemność równie wielka ,a może nawet większa
              > niż z używania huczącego wehikułu
              >
              > A.

              Czy jedno wyklucza drugie? Czy jak ktos najbardziej lubi PanaAndrzejowe ciastka
              na deser, to znaczy, że w ogóle nie ma jeść zupy ani drugiego? Czy jak ktoś lubi
              narciarstwo typu alpejskiego, to znaczy, że nie może też od czasu do czasu
              przelecieć sie po lesie na biegówkach?

              A samochodem jeździsz, nie? Choć też buczy. Nowe motocykle z katalitycznym
              konwerterem halasują i smrodza tyle samo, co dzisiejsze samochody.
              • Gość: AndrzejG Re: NIE!!! Prawdziwy mężczyzna zmienia biegi tylk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.04, 21:55
                ależ nie ,nic niczego nie wyklucza

                Być może mam skrzywiony sposób patrzenia na motory ,bo te spotykane na szosach
                bardzo się różnią od opisywanego przez Ciebie, a dodawszy do tego obraz grup
                motocyklowych włóczących się po szosach Ameryki (to z filmów amerykańskich)
                otrzymujemy cos dalekiego od idylli.

                Ale oczywiście Ty pewnie jesteś wyjątkiem i masz motor cichutki jak Melex
                i nie nosisz czarnej skórzanej kurtki,i nie masz wytatuowanych swastyk.
                No i nie jesteś chyba taki byk jak ci na filmach.

                A.
          • kingfish Re: NIE!!! Prawdziwy mężczyzna zmienia biegi tylk 06.05.04, 02:02
            Podzielam twój entuzjazm do motorów i sam wiosny się doczekać nie mogłem.
            Ja jednak jeżdżę “złomem” którym już w tym roku przejechałem 3,000 mil smile

            www.kingfish.us.tf/harley.swf

            pzdr
            • cs137 Kingfiszu! 06.05.04, 02:08
              To widze, ze lacza nas az trzy rzeczy:

              (a) milosc do motocykli,
              (b) milosc do broni palnej
              (c) milosc do Helgi

              Czy nie wiesz, a propos, co sie dzieje z Helga? Wyparowala 2 tygodnie temu
              zacierajac wszelkie slady po sobie!

              Serdecznosci, Cees
              • kingfish Re: Kingfiszu! 06.05.04, 02:22
                cs137 napisał:

                > To widze, ze lacza nas az trzy rzeczy:
                >
                > (a) milosc do motocykli,
                > (b) milosc do broni palnej
                > (c) milosc do Helgi


                I (d)miłość do fotografii smile
                Tylko nie powiedz mi ze grasz w hokeja????smile


                Co do Helgi to nie mam pojecia. Wiosna to dla mnie bardzo dziwna pora roku.
                Zima to w zasadzie 3 miesieczne wakacje poniewaz nie wiele mam do roboty w
                pracy. Na wiosne jednak place za to i to z nadmiarem. Na dodatek jest duzo do
                zrobienia kolo domu, motor, wedkarstwo, dzieci chodza na rozne trening i mecze
                i jest pelno innych rozrywek niedostepnych w miesiacach zimowych. Po prostu
                nie mam czasu ani na TV ani na Internet.
                pzdr




                >
                > Czy nie wiesz, a propos, co sie dzieje z Helga? Wyparowala 2 tygodnie temu
                > zacierajac wszelkie slady po sobie!
                >
                > Serdecznosci, Cees
      • Gość: lesio Re: Cees, co jest z Toba? IP: *.usouthal.edu 05.05.04, 19:56
        Rowniez wole reczna skrzynie biegow.
    • Gość: pollak Re: Ręczna zmiana biegów urąga godności ludzkiej. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.04, 20:25
      Cholerni cykliści.....


      n/t


      wink
    • watto Re: Ręczna zmiana biegów urąga godności ludzkiej. 05.05.04, 20:33
      No i tu Ceesio ma raję.
      Ale w Polsce (i w Europie) prawdziwi mężczyźni lubią kręcić wajchą, bo to takie "męskie"...

      Może jeszcze są tacy, co lubią samochody na korbkę...
      • cs137 Re: Ręczna zmiana biegów urąga godności ludzkiej. 05.05.04, 20:52
        watto napisał:

        > No i tu Ceesio ma raję.
        > Ale w Polsce (i w Europie) prawdziwi mężczyźni lubią kręcić wajchą, bo to takie
        > "męskie"...
        >
        Męskie jest, ale nożnie, jak powiadam. Spróbuj ręczną wajchą przelecieć z
        jedynki do szóstki w czasie poniżej 10 sekund. A na stukonnym motocyklu to
        normalka.


        > Może jeszcze są tacy, co lubią samochody na korbkę...

        I motocykle z "kopanym" rozrusznikiem. Ale motocykla ze stukonnym silnikiem na
        kopa się już nie da zapalić, więc tego wichajstra do kopania w ogóle już nie ma.
      • Gość: lesio Re: Ręczna zmiana biegów urąga godności ludzkiej. IP: *.usouthal.edu 05.05.04, 22:05
        Watto jak zwykle kwalifikuje. Ktos lubi reczna zmiane biegow - mniejsza o
        powod - znaczy przyglup (albo przynajmniej "przesamczony"). Ktos lubi
        samochod "na korbe" - musi, idiota.
        Piekno rodzaju ludzkiego drogi przyjacielu wynika po czesci z jego
        roznorodnosci. Dlatego m.in. tak Cie cenie...
        • watto Re: Ręczna zmiana biegów urąga godności ludzkiej. 06.05.04, 17:13
          A lesio jak zwykle dopowiada sobie błędne wnioski.

          Watto zastosował ironie i nie pisał kto przygłup.
          Kręcenie wajchą nie jest bynajmniej męskie. Np. ze względu na freudowskie konotacje.
          A miłosnicy ręcznej tłumaczą sie własnie męskoscią takiej skrzyni. Automat mają "dla żony"...
    • barracuda7110 Re: Ręczna zmiana biegów urąga godności ludzkiej. 05.05.04, 22:36
      Wolę mieć ze 2 tony blachy naookoło i przed sobą silnik większy niż cały Twój
      motocykl... tylko bez automatycznej skrzyni...
      • miltonia Re: Ręczna zmiana biegów urąga godności ludzkiej. 05.05.04, 23:50
        Osobiscie wole automatyczna skrzynie biegow dlatego, ze zaoszczedza zbednej
        fatygi jaka jest ciagle machanie dzwignia zmiany biegow.
        • cs137 Re: Ręczna zmiana biegów urąga godności ludzkiej. 06.05.04, 00:14
          miltonia napisała:

          > Osobiscie wole automatyczna skrzynie biegow dlatego, ze zaoszczedza zbednej
          > fatygi jaka jest ciagle machanie dzwignia zmiany biegow.

          No ale, Miltonio, najprawdopodobniej w najblizszym czasie świat gremialnie
          przestawi sie na napęd hybrydowy i w ogóle kwiestia "automat czy patyk"
          przestanie istniec dla zwyklych ludzi. Naped hybrydowy daje zmiejszenie zyzycia
          paliwa o czynnik 2 i, co smieszniejsze, MNIEJSZE zuzycie paliwa w miescie. Nowa
          Toyota Prius, piecioosobowe auto pelna geba z duzym bagaznikiem, w miescie
          zyzywa 4 l/100 km, a przy szybkiej jezdzie szosowej ok. 5 l/100 km.

          Czy ktos sie orientuje - czy w Polsce juz sprzedaja Prius-a i ile kosztuje? W
          USA kosztuje $21 000.
          • miltonia Re: Ręczna zmiana biegów urąga godności ludzkiej. 06.05.04, 00:41
            Jak to przestanie istniec? Jak nie patyk czy brak patyka, to co?
            • cs137 Re: Ręczna zmiana biegów urąga godności ludzkiej. 06.05.04, 00:49
              No jest taki przełacznik do jazdy w przód, w tyl i parkowania. U nas na campusie
              był niedawno pokaz, każdy mógł się przejechać, ale ja się spóźniłem i przez
              szybę tylko później mog łem oglądać.
      • cs137 Re: Ręczna zmiana biegów urąga godności ludzkiej. 06.05.04, 00:07
        barracuda7110 napisał:

        > Wolę mieć ze 2 tony blachy naookoło i przed sobą silnik większy niż cały Twój
        > motocykl... tylko bez automatycznej skrzyni...
        >

        Barracudo, liczy sie stosunek mocy do masy. Jesli wziac motocykl Suzuki
        "Hayabusa" z silnikiem 1300 cc i moca tak pewnie ze 150 - 170 koni, to przy
        wadze maszyny ciut powyzej 200 kg i jezdzcz dajmy na to 90 kg, dostajemy 0.5 KM
        na kg masy
        • Gość: Śmiewca Taka myśl urąga godności ludzkiej.... IP: *.acn.waw.pl 06.05.04, 00:38
          ...cs jako dawca narządów, a jednak mają o czymś teraz mają ci na końcu.
          Odkryłeś się..
          PS ad rem - automat, mając 200 kucyków pod nogą? obrzydliwość i bezsens
          ekonomiczny, po co miałbym je karmić? aha, jak zejść poniżej 14 na 1/4 z tym
          paskudztwem dla leniwych?
          pozdro! a słyszałes starego HD na wolnych obrotach?.
          • cs137 Smiewca, przeczytaj dokladnie i nie gadaj bzdur. 06.05.04, 00:46
            Ja nigdy nie mowiłem :"ręczna versus autaomat" tylko "ręczna versus nożna".
            Automatycznej przekładni w motocyklach? Nikt chyba nigdy nie wpadł na taki pomysł.
            • Gość: Śmiewca Sorry, ale ja się Was boję w tych japończykach IP: *.acn.waw.pl 06.05.04, 01:14
              ..zabiję szaleńca, a pójdę siedzieć za człowieka...
              o mało nie przejechał po mnie kiedyś w Alejach Jerolimskich słynny poseł
              kamikadze, w lusterko, pusto do dna, lewy pas,skręcić musiałem i wbrew naturze
              zwolnić...i tylko łomot koło lusterka, pewnie rwał, ile Sssuka mu dała i
              wytłumacz kolegom policjantom, że drogi nie zajechałeś..strach myśleć.
              Dystyngowany chopper HD jest z pewnością akceptowalny...
              w jednym się z jednośladowcami: szybko i nie byle jak..
              • cs137 Re: Sorry, ale ja się Was boję w tych japończykac 06.05.04, 01:49
                Wiesz, ja sie z kolei boje kierowcow samochodow.

                Oregon, gdzie mieszkam, jest rajem dla motocyklisty.
                Powierzchnia stanu wynosi 84% powierzchni Polski i niespelna 3 miliony ludzi tu
                zyje. Jest wiec mnostwo pustych drog. A przyroda przepiekna, gorskie i
                nadmorskie krajobrazy to po prostu czysty kicz. Latem pogoda jest nieupalna,
                ale przez cztery miesiace (czerwiec - wrzesien) naogol nie spada kropla deszczu.
    • edzioszka Re: Ręczna zmiana biegów urąga godności ludzkiej. 06.05.04, 00:39
      mnie jakoś nie bulwersuje - z lewarkiem mam wyłacznie skojarzenia pozitivo wink

      PS. ironia losu sprawiła, iż w ramach zacieśniania kontaktów z motoryzacyjną
      branżą, podróżuję pieszkom albo środkami komunikacji miejskiej.. ale ileż
      interesujących znajomości zawrzeć można, zdarzył mi się nawet kiedyś taki
      wypadek, że dwóch pasażerów starło się w bitwie o mój honor.. innym razem
      pomylono mię ze starszą panią wink
      • cs137 Re: Ręczna zmiana biegów urąga godności ludzkiej. 06.05.04, 00:50
        Miaso wredno!

        Edzieoszko, przepraszam, żem jeszcze na listy nie poodpowiadał...

        Serdeczności, Ceesiak
        • edzioszka Re: Ręczna zmiana biegów urąga godności ludzkiej. 06.05.04, 00:52
          aj przestań! w końcu czy to jaki obowiązek? są tacy co mi odpowiadają
          tygodniami, więc się przyzwyczaiłam wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja