Tego tow.Pereł nie zauważa ...

21.04.11, 21:06
...ale na wydumane pierdoly jest bardzo wyczulony.

Dyrektor z TVP jest na zwolnieniu lekarskim. Dyżuruje jednak pod Pałacem.

Dominik Tarczyński, jeden z aktywnie protestujących w okolicy namiotu Solidarni 2010 przy Pałacu Prezydenckim, jest zatrudniony na etacie w TVP. Do pracy jednak nie chodzi, bo przebywa na zwolnieniu lekarskim. W namiocie pełni wielogodzinne dyżury, a za jego chorobę płacą podatnicy. - Lekarz mi zezwolił - tłumaczy Tarczyński. O sprawie pisze "Newsweek".

wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,9481545,Dyrektor_z_TVP_jest_na_zwolnieniu_lekarskim__Dyzuruje.html
    • sz0k Re: Tego tow.Pereł nie zauważa ... 21.04.11, 21:17
      wikul napisał:

      > ...ale na wydumane pierdoly jest bardzo wyczulony.

      Pisząc o "wydumanych pierdołach" masz na myśli:
      - urwane sznurówki Kaczyńskiego, jego torbę reklamówkę, źle trzymany szalik, fałszowany hymn, każdą wypowiedź publiczną czy to w okresie rządów, czy nie, wannę Wassermana, itp. itd.
      czy może:
      - okradanie OFE, podnoszenie podatków, rozrost biurokracji, niespotykaną na skalę europejską inwigilację obywateli, itp. itd.
      ?

      > Dyrektor z TVP jest na zwolnieniu lekarskim. Dyżuruje jednak pod Pałacem.
      > ]
      >
      > Dominik Tarczyński, jeden z aktywnie protestujących w okolicy namiotu Solidarni
      > 2010 przy Pałacu Prezydenckim, jest zatrudniony na etacie w TVP. Do pracy jedn
      > ak nie chodzi, bo przebywa na zwolnieniu lekarskim. W namiocie pełni wielogodzi
      > nne dyżury, a za jego chorobę płacą podatnicy. - Lekarz mi zezwolił - tłumaczy
      > Tarczyński. O sprawie pisze "Newsweek".
      >
      > wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,9481545,Dyrektor_z_TVP_jest_na_zwolnieniu_lekarskim__Dyzuruje.html

      Nie no to rzeczywiście jest "poważny i palący problem", broń Boże "wydumana pierdoła". Problemy finansowe państwa i rosnący zamordyzm to przy tym pikuś, Pan Pikuś nawet.
      • wikul Re: Tego tow.Pereł nie zauważa ... 21.04.11, 21:37
        Nie rób konkurencji hasz0wi bo sie obrazi.
        • sz0k Re: Tego tow.Pereł nie zauważa ... 21.04.11, 21:46
          wikul napisał:

          > Nie rób konkurencji hasz0wi bo sie obrazi.

          Wikul nie masz nic do powiedzenia a zakładasz wątki. To przynajmniej jakiś dowcip opowiedz. Tylko lepszy niż ostatnio. Wierze w ciebie.
        • jaceq Re: Tego tow.Pereł nie zauważa ... 21.04.11, 21:47
          wikul napisał:

          > Nie rób konkurencji hasz0wi bo sie obrazi.

          To raczej był "argument" klasy landknechtowskiej, czyli zero meritum, sprowadzić sprawę ad absurdum. No i to wmawianie adwersarzowi, co jakoby powiedział. Czysty landknecht w stanie czystym. I oni się dziwią, że przerżną każde wybory mimo widocznej mizeryi donaldyzmu? Doprawdy, nie powinni.
          • sz0k Re: Tego tow.Pereł nie zauważa ... 21.04.11, 21:50
            jaceq napisał:

            > wikul napisał:
            >
            > > Nie rób konkurencji hasz0wi bo sie obrazi.
            >
            > To raczej był "argument" klasy landknechtowskiej, czyli zero meritum, sprowadzi
            > ć sprawę ad absurdum. No i to wmawianie adwersarzowi, co jakoby powiedział. Czy
            > sty landknecht w stanie czystym. I oni się dziwią, że przerżną każde wybory mim
            > o widocznej mizeryi donaldyzmu? Doprawdy, nie powinni.

            Dziękuję jacqu za twoją porcję "meritum". No i to nazwanie faktów i obecnej rzeczywistości, w której znajduje się Polska, sprowadzeniem do "absurdum". Jakież to znamienne.
            • matelot Re: Tego tow.Pereł nie zauważa ... 21.04.11, 21:52
              Jacequ, trzeba wybrać króla. Może być Chrystus... wink
              • snajper55 Re: Tego tow.Pereł nie zauważa ... 22.04.11, 00:27
                matelot napisał:

                > Jacequ, trzeba wybrać króla. Może być Chrystus... wink

                Tutejsi monarchiści o takiej właśnie monarchii marzą. W braku Chrystusa może być jakiś biskup. Na przykład Głódź.

                S.
            • jaceq Re: Tego tow.Pereł nie zauważa ... 21.04.11, 21:58
              Na razie jest faktem, że napisałeś: "Pisząc (...) masz na myśli". To jest właśnie czysty landknechtyzm (podejrzewam, że Oleg tworząc tę kukiełkę chciał po trochu wykpić te zwyczaje, o których piszę). Aha, i także faktem jest mizeria donaldyzmu. Ty mi wytłumacz, proszę, dlaczego - Twoim zdaniem - pomimo tego tak wysoki jest poziom zaufania do donaldyzmu i dlaczego powszechne jest usłyszeć, że "Donald zły, ale jeszcze nadal lepszy zły Donald od "dobrego" Jarka"? Bez głupawych teorii o wszystkich nitkach w rękach mediów, prosiłbym.
              • sz0k Re: Tego tow.Pereł nie zauważa ... 21.04.11, 22:07
                jaceq napisał:

                > Na razie jest faktem, że napisałeś: "Pisząc (...) masz na myśli".

                I postawiłem znak zapytania na końcu tego, nie ukrywam, dość rozbudowanego, zdania. Mogłeś więc nie zauważyć, że było to pytanie skierowane do wikula, a nie stwierdzenie faktu.

                > Ty mi wytłumacz, proszę, dlaczego - Twoim zdaniem - pomimo tego tak wys
                > oki jest poziom zaufania do donaldyzmu i dlaczego powszechne jest usłyszeć, że
                > "Donald zły, ale jeszcze nadal lepszy zły Donald od "dobrego" Jarka"? Bez głupa
                > wych teorii o wszystkich nitkach w rękach mediów, prosiłbym.

                To jest pytanie, które należy kierować do psychologów, jeśli nawet nie psychiatrów. Ja nie czuję się kompetentny. Za siebie mogę tylko odpowiedzieć: bo ludzie są głupi. A w "masie" są głupi wyjątkowo, poziom głupoty rośnie tu w postępie geometrycznym do wielkości tej "masy".

                Natomiast co do faktów i "poziomu zaufania" to byłbym ostrożny, perla tu dawał linka gdzie nie wyglądało to już tak różowo dla konDonka. Co prawda ja przywiązuję 0 wagę do jakichkolwiek sondaży, ale dla ciebie to pewnie coś tam znaczy.

                PS. Przy okazji może odpowiesz mi na wielce mnie nurtujące pytanie:
                forum.gazeta.pl/forum/w,13,124426310,124454485,a_kto_to_jest_Belzebub_n_txt.html
                • jaceq Re: Tego tow.Pereł nie zauważa ... 21.04.11, 22:41
                  > Mogłeś więc nie zauważyć

                  Ale jednak jakoś zauważyłem. A teraz Twoje wyjaśnienie dodatkowo utwierdza mnie w mniemaniu, że miałem rację: landknechtyzm.

                  > To jest pytanie, które należy kierować do psychologów, jeśli nawet nie psychiatrów.

                  A wiesz, kto to jest tak zwany politolog? Otóż jest to niedoszły socjolog, którego mafia psychiatrów podejrzewa o bycie psychologiem.

                  > Za siebie mogę tylko odpowiedzieć: bo ludzie są głupi.

                  Znam to. "Ludzie są głupi, tylko ja jeden jestem niegłupi".

                  > co do faktów i "poziomu zaufania" to byłbym ostrożny, perla tu dawał

                  Perła daje na prawo i lewo, co ze śliną nadleci. Oczywiście, że sondaże mam tam, gdzie ten cały Smoleńsk. Ale jednak - chcąc, nie chcąc - żyję wśród ludzi i wiem, jak się rozkłada średnia. Być może wśród kucharek, związkowców zawodowych i cieci rozkłada się ona inaczej. Średnia uśredniona daje Donaldowi, wziąwszy wszystko pod uwagę, przynajmniej tyle samo, co Jarkowi. A na zdrowy rozum Donald powinien lądować pod progiem. Czy to nie jest ciekawe zjawisko?

                  > kto_to_jest_Belzebub_n_txt.html

                  Przykład Belzebuba
                  • sz0k Re: Tego tow.Pereł nie zauważa ... 21.04.11, 22:57
                    jaceq napisał:

                    > > Mogłeś więc nie zauważyć
                    >
                    > Ale jednak jakoś zauważyłem. A teraz Twoje wyjaśnienie dodatkowo utwierdza mnie
                    > w mniemaniu, że miałem rację: landknechtyzm.

                    Niezmiernie cieszy mnie twoje samozadowolenie. Oparte co prawda na nie rozumieniu różnicy między zdaniem pytającym a twierdzącym, no ale... grunt to dobre samopoczucie.

                    > > kto_to_jest_Belzebub_n_txt.html
                    >
                    > Przykład Belzebuba
                    > ]

                    Takiej odpowiedzi spodziewałem się nawet nie zadając tego pytania. Jeśli jednak je już zadałem to liczyłem, że postarasz się mimo wszystko o coś sensownego i od siebie. Cóż, przeliczyłem się. Niemniej ta odpowiedź też wiele mówi. Dziękuję.
                    • jaceq Re: Tego tow.Pereł nie zauważa ... 21.04.11, 22:59
                      sz0k napisał:

                      > Dziękuję.

                      Zawsze możesz na mnie liczyć.
                      • sz0k Re: Tego tow.Pereł nie zauważa ... 21.04.11, 23:34
                        jaceq napisał:

                        > sz0k napisał:
                        >
                        > > Dziękuję.
                        >
                        > Zawsze możesz na mnie liczyć.

                        Cóż wolałbym jednak liczyć na coś innego niż na to, że po raz kolejny zrobisz z siebie idiotę sad
                        A właśnie z takim klasycznym przykładem mamy do czynienia w naszej powyższej rozmowie:
                        - Słońce to gwiazda.
                        - A co to jest gwiazda?
                        - Noooo.... gwiazda to jest np. Słońce...
                        • jaceq Re: Tego tow.Pereł nie zauważa ... 21.04.11, 23:39
                          > - Słońce to gwiazda.
                          > - A co to jest gwiazda?
                          > - Noooo.... gwiazda to jest np. Słońce...

                          No to jest waśnie piękny przykład landknechtyzmu, powyżej. Miło mi, że miałem rację.
                          • sz0k Re: Tego tow.Pereł nie zauważa ... 25.04.11, 12:29
                            jaceq napisał:

                            > > - Słońce to gwiazda.
                            > > - A co to jest gwiazda?
                            > > - Noooo.... gwiazda to jest np. Słońce...
                            >
                            > No to jest waśnie piękny przykład landknechtyzmu, powyżej. Miło mi, że miałem r
                            > ację.

                            A mnie, tak jak już pisałem, niezmiernie cieszy fakt twojego samozadowolenia. Wymyślić sobie samemu jakiś syndrom i diagnozować go u innych, no, no, ani chybi to musi być element jakiejś twojej prywatnej terapii psychologicznej. Mechanizm obronny dobry jak każdy inny.
                  • sz0k PS. 21.04.11, 23:29
                    Bo umknęła mi odpowiedź na ten fragment:

                    > Znam to. "Ludzie są głupi, tylko ja jeden jestem niegłupi".

                    Wydaje ci się, że "znasz", bo poruszasz się jedynie w sferze płytkich skojarzeń i prostackich odruchów ala Pawłowa. Przecież ja w żaden sposób siebie nie wykluczyłem z ogółu "ludzi". Jakby nie patrzeć też jestem człowiekiem i z własnych obserwacji widzę, że "w grupie" wyraźnie się "głupieje".
                    Jeden jest jednak bardziej podatny na nastroje masowe i wpływ otoczenia, drugi mniej. Jeden stara się myśleć samodzielnie, inny poddaje się masowemu otumanieniu i masowym trendom. Z różnych przyczyn oczywiście, dla "świętego spokoju", z powodu słabej woli, chęci przypodobania się otoczeniu. Pytanie pozostaje tylko jak bardzo ulegniemy tym masowym nastrojom i modom, a jak bardzo postanowimy samodzielnie myśleć oraz dochodzić do tego co jest prawdą, rzeczywistością i faktami oraz zdobędziemy się na odwagę aby tego bronić.
                    • jaceq W dużej mierze, 21.04.11, 23:38
                      bardzo dużej popieram Twoje spostrzeżenia odnośnie "grupy". Zadziwiające, mógłbym nieomal uznać je za swoje własne.
          • oleg3 Klasa 25.04.11, 06:58
            jaceq napisał:

            > To raczej był "argument" klasy landknechtowskiej, czyli zero meritum, sprowadzić
            > sprawę ad absurdum. No i to wmawianie adwersarzowi, co jakoby powiedział.
            >Czysty landknecht w stanie czystym.


            Napisał to facet posługujący się sygnaturką: "jak nie wylądujemy, to on nas zaјеbіе!". Szczyt hucpy!


            -
            "Naczelną zasadą polityki finansowej mojego rządu będzie stopniowe obniżanie podatków i innych danin publicznych"
            Donald Tusk exposé z 23 listopada 2007 r
    • jaceq Re: Tego tow.Pereł nie zauważa ... 21.04.11, 21:42
      > Dominik Tarczyński, jeden z aktywnie protestujących w okolicy namiotu Solidarni
      > 2010 przy Pałacu Prezydenckim, jest zatrudniony na etacie w TVP. Do pracy jedn
      > ak nie chodzi, bo przebywa na zwolnieniu lekarskim. W namiocie pełni wielogodzi
      > nne dyżury, a za jego chorobę płacą podatnicy.

      Powtarzam do znudzenia: z PiSem trzeba po PiSowsku. Menela na dyscyplinarkę i po zawodach. Niech się skarży do sądu. Rozprawa za 3 lata. Ciekawe, za co je przeżyje.
      Tym bardziej, że chlapie (jeżeli to prawda) ozorem takie rzeczy, po których w sądzie nie wygra.

      Doprawdy, bardzo się dziwię, że są jeszcze fuchy opłacane z moich pieniędzy, które jeszcze nie zostały wyczyszczone z pisowskich złogów.
      • matelot Re: Tego tow.Pereł nie zauważa ... 21.04.11, 21:51
        To w PiSie nagminne - wycyckać państwo jak się da. To specyficzny rodzaj patriotyzmu. Coś naj patriotyzm KK - zbudować jak najwięcej kościołów i niech społeczeństwo darmozjadów utrzymuje. Ale o czym to ja chciałem? Aaaaaaa - żona posła Hoffmanna, od dwóch lat przebywa na zwolnieniu lekarskim. Sprawa jest badana przez kogo trzeba.
        • jaceq Re: Tego tow.Pereł nie zauważa ... 21.04.11, 22:06
          matelot napisał:

          > To w PiSie nagminne

          Wiem, ale może trzeba wreszcie przestać się z nimi ріеrdzielić. Byle dupek, zamiast mieć zarzut, prowadza się po redakcjach z ortopedycznym chomątem na szyi. I łże na prawo i lewo, jak to go niby pobili "zomowcy", podczas gdy medycyna stwierdziła tylko otarcie naskórka. I to mam za złe. Chce Sumliński poderżnąć sobie gardło? Niech sobie podrzyna, nie przeszkadzać. W kościele? Jego sprawa i proboszcza. Chcą chłopaki wyріеrdzieleni z CBA za nieudolność przytulić się do Pisu? Ich sprawa, ale powinni wiedzieć, że już nigdy, w żadnej służbie roboty nie znajdą. Itp., itd.
    • t_ete podoba mi sie ten szczegol 21.04.11, 22:00
      "(...) Mój lekarz prowadzący wyraził zgodę na chodzenie, „dwójka” w zwolnieniu. Nie każda choroba wyłącza człowieka z aktywności społecznej. Co więcej, powinienem być aktywny, żeby wracać do pełni zdrowia, a osamotnienie i wykluczenie społeczne na pewno nie pomogłoby mi w tym trudnym okresie życia - odpowiedział Tarczyński.(...)"

      Trudny okres zycia za kilkanascie tys miesiecznie. Zaiste. Biedny wykluczony ...

      tete

      ps. a wielomiesieczne zwolnienie z takimi argumentami - domyslam sie - wystawil psychiatra
      • wikul Re: podoba mi sie ten szczegol 21.04.11, 22:21
        t_ete napisała:

        > "(...) Mój lekarz prowadzący wyraził zgodę na chodzenie, „dwójka” w
        > zwolnieniu. Nie każda choroba wyłącza człowieka z aktywności społecznej. Co wi
        > ęcej, powinienem być aktywny, żeby wracać do pełni zdrowia, a osamotnienie i wy
        > kluczenie społeczne na pewno nie pomogłoby mi w tym trudnym okresie życia - odp
        > owiedział Tarczyński.(...)"
        >
        > Trudny okres zycia za kilkanascie tys miesiecznie. Zaiste. Biedny wykluczony ..
        > .
        >
        > tete
        >
        > ps. a wielomiesieczne zwolnienie z takimi argumentami - domyslam sie - wystawil
        > psychiatra

        Szczyt cynizmu.
        • t_ete Re: podoba mi sie ten szczegol 21.04.11, 22:30
          wikul napisał:


          > Szczyt cynizmu.

          Tak. I sluchaczki RM zyjace za 1000 zl - to kupia ... Moze nawet beda mu rosolek w termosie przynosic ... a on bedzie robil za bohatera w sluzbie wolnej ojczyzny.
          Smiac sie czy plakac ...

          tete



          • matelot Wspólny mianownik... 21.04.11, 23:33
            t_ete napisała:

            > wikul napisał:
            >
            >
            > > Szczyt cynizmu.
            >
            > Tak. I sluchaczki RM zyjace za 1000 zl - to kupia ... Moze nawet beda mu rosole
            > k w termosie przynosic ... a on bedzie robil za bohatera w sluzbie wolnej ojczy
            > zny.

            ===================
            Wspólny mianownik to kościół katolicki wprawdzie z poglądami od Sasa do lasa, ale przecież traktowany z dobrotliwym przyzwoleniem przez białego papę. To oni mieszają w naszym państwie jak dotąd bezkarnie. Nie, nie, umiłowani. Nie myślę o gilotynach dla nich, choć pewnie nie jeden zasługuje. Myślę o odcięciu od cycka. Jak biały papa nie dostanie działki świętopietrza to w lot zrozumie co trzeba zrobić...
            > Smiac sie czy plakac ...
            >
            > tete
            >
            >
            >
          • snajper55 Re: podoba mi sie ten szczegol 22.04.11, 01:23
            t_ete napisała:

            > Tak. I sluchaczki RM zyjace za 1000 zl - to kupia ... Moze nawet beda mu rosole
            > k w termosie przynosic ... a on bedzie robil za bohatera w sluzbie wolnej ojczy
            > zny.
            > Smiac sie czy plakac ...
            >
            > tete

            Ja bym mu łóżko do namiotu wstawił. Niech spoczywa w pokoju.

            S.
    • qwardian Re: Tego tow.Pereł nie zauważa ... 21.04.11, 22:04

      Nie chcieliście Piotra Farfała, teraz spotkała was zasłużona kara..
      • wikul Re: Tego tow.Pereł nie zauważa ... 21.04.11, 22:24
        qwardian napisał:

        >
        > Nie chcieliście Piotra Farfała, teraz spotkała was zasłużona kara..


        Kto nie chciał Farfała i kogo spotkała kara ?
        • qwardian Re: Tego tow.Pereł nie zauważa ... 21.04.11, 22:30

          Ponawiam bardzo trafne pytanie Wikula i kieruję je do pozostałych forumowiczów:

          > Kto nie chciał Farfała i kogo spotkała kara ?
    • melord Re: Tego tow.Pereł nie zauważa ... 22.04.11, 02:18
      tow.perla nie lubi PO jak rowniez Premiera i Prezydenta...wolno mu
      lubi i popiera natomiast uklad komuszo-moherowy(SLD-PiS)...tez mu wolno
      • wikul Re: Tego tow.Pereł nie zauważa ... 22.04.11, 12:37
        melord napisał:

        > tow.perla nie lubi PO jak rowniez Premiera i Prezydenta...wolno mu
        > lubi i popiera natomiast uklad komuszo-moherowy(SLD-PiS)...tez mu wolno


        Ja nie mam pretensji do jego preferencji politycznych, czy kogo lubi albo nie lubi, ja mam pretensje do tego że kłamie i obraża, a z rzeczy błahych robi najważniejsze. Stąd mój trochę prowokacyjny tytuł wątka.
    • allegro.con.brio A jakie jest rozwiązanie tow. Wikula? 26.04.11, 21:49
      Co w tej sprawie zrobił "liberalny" rząd (nie licząc próby wymiany ekipy na swoich)?
      • wikul Re: A jakie jest rozwiązanie tow. Wikula? 26.04.11, 22:08
        allegro.con.brio napisał:

        > Co w tej sprawie zrobił "liberalny" rząd (nie licząc próby wymiany ekipy na swo
        > ich)?


        A co ma zrobić jeszcze rząd w stosunku do takich cynicznych i pewnych siebie oszustów jak ten dyrektor z TVP, czy żona Hofmana ? Uchwalić kilka nowych przepisów ?
        • allegro.con.brio Re: A jakie jest rozwiązanie tow. Wikula? 27.04.11, 18:50
          wikul napisał:

          > A co ma zrobić jeszcze rząd w stosunku do takich cynicznych i pewnych siebie os
          > zustów jak ten dyrektor z TVP, czy żona Hofmana ? Uchwalić kilka nowych przepis
          > ów ?

          Nie, wystawić TVP na sprzedaż, w formie licytacji.
          • wikul Re: A jakie jest rozwiązanie tow. Wikula? 27.04.11, 21:35
            allegro.con.brio napisał:

            > Nie, wystawić TVP na sprzedaż, w formie licytacji.


            Wyobrażasz co by się działo wśród tzw. opozycji ? Wrzask na cały świat.
            • allegro.con.brio Re: A jakie jest rozwiązanie tow. Wikula? 27.04.11, 21:56
              wikul napisał:

              > allegro.con.brio napisał:
              >
              > > Nie, wystawić TVP na sprzedaż, w formie licytacji.
              >
              >
              > Wyobrażasz co by się działo wśród tzw. opozycji ? Wrzask na cały świat.

              Nawet nie spróbowali, dla czystego sumienia nawet nie spróbowali.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja