watto
06.05.04, 18:23
Każdy ma prawo do swoich dewiacji w zaciszu prywatnosci. Homoseksualisci mają prawo wymagać, by nikt do nich sie nie czepiał z powodu ich tendencji seksualnych.
Ale jeżeli ktoś chce innym swoje "style życia" narzucać, albo agresywnie domaga sie uznania swoich dewiacji za normalność, to jest zagrożeniem dla spokoju i bezpieczenstwa publicznego.
Dlatego "homoseksualizm walczący", który organizuje parady i demonstracje nie powinien być tolerowany.
Dlatego Kraków może być uznany za miasto normalne.