1-Majowe zobowiazanie - rzucam palenie !!!!

01.05.11, 01:52
probowalem juz roznych dat,najpopularniejszy byl nowy rok,bez powodzenia
1 Maja nigdy nie probowalem (swieto pracy wciaz tu obchodzone)...a noz??
ktory raz rzucam?...gdzies 50 ktorys
9.30 rano ,poki co idzie dobrze ,juz ponad 2 godz. walcze...

------
"rzucajacy palenie wszystkich krajow,laczcie sie"
    • piq trzymam kciuki, mnie się udało na amen,... 01.05.11, 02:22
      ...wiem, że już nie palę na pewno.

      Tylko nie rzucaj z okazji. Ja pewnego dnia po prostu stwierdziłem, że nie kupię kolejnej paczki, bo papierosy są ohydne i drogie, śmierdzą i się po nich śmierdzi, a palenie na zapleczu przy śmietniku jest upokarzające.

      Przede wszystkim najpierw ogranicz palenie tzw. głupie, czyli dla zabicia czasu, pal tylko w konkretnych momentach, a nie np. czekając na tramwaj. Ja najpierw zszedłem w ten sposób z 25 do około 10. Aha, i nie odmawiaj sobie tak do 3 dziennie, kiedy nie możesz wytrzymać, ale kiedy je palisz, to się na nich skup i spróbuj sobie odpowiedzieć, czy są naprawdę takie smaczne, dobre i smakowite, czy jest to wstrętne zbyt drogie góvvno.
      • melord dzieki za dodanie otuchy i walcze dalej... 01.05.11, 02:35
        ten pierwszy maj to czysty przypadek i zart
        kupowalem zawsze paierosy w kartonach i wyszlo ,ze ostatnia paczka skonczyla sie
        wczoraj......postanowilem wiecej nie kupowac
        • benek231 Zycze wytrwalosci i sukcesu :O) 01.05.11, 04:47
          Sam nie pale od 12 lat i widze roznice. A rzucilem gdy wprowadzili do zakladow pracy przepisy o niepaleniu. Wiedzialem ze bede gryzc sciany, bo zawsze mialem zapalonego papierosa. No i rzucilem. Po 32 latach palenia, przy czym w drugiej polowce palilem do 3 paczek dziennie Na szczescie nie zdazylem dorobic sie zadnych objawow (kaszel, charchanie, krotki oddech itp.) i aktualnie nawet moge biegac bez zadyszki. Po peiciu latach niepalenia po raz pierwszy w zyciu poczulem "zapach" palacza. Wczesniej nie bylo mi to dane, gdyz po prostu wyroslem w dymie i nie wiedzialem, iz palacz po prostu smierdzi.
          Zatem powodzenia raz jeszcze. smile

          PS....Do tej pory omijam grupki palaczy, gdyz w dalszym ciagu bardzo lubie zapach dymku.
        • g-48 Re:Nie rob glupstwa! 01.05.11, 19:08
          ten pierwszy maj to czysty przypadek i zart
          > kupowalem zawsze paierosy w kartonach i wyszlo ,ze ostatnia paczka skonczyla si
          > e
          > wczoraj......postanowilem wiecej nie kupowac
          Jezeli wiecej takich bedzie to panstwo zbankrutuje bo nie bedzie kto mial podatku od tabaki placic. Pal dalej i nie badz samolubem.
          • gini A ja sobie pale 02.05.11, 16:40
            Papieroski sa super, ja oszukuje lekarzy, ze nie pale, a lekarze oszukiwali mnie, ze mam przestac palic, bo inaczej umre.
            A ja sobie pale i zyje, lekarzom mowie naturalnie, ze nie pale, niech sie ciesza.
            • ada08 Pal sobie, Gini, pal na zdrowie :-) 02.05.11, 17:59
              Ludzie, którzy nie mają nałogów to beznadziejni nudziarze.
              Ja nie palę, niestety smile
              a.

              gini napisała:

              > Papieroski sa super, ja oszukuje lekarzy, ze nie pale, a lekarze oszukiwali mni
              > e, ze mam przestac palic, bo inaczej umre.
              > A ja sobie pale i zyje, lekarzom mowie naturalnie, ze nie pale, niech sie ciesz
              > a.
              >
              >
      • wikul Re: trzymam kciuki, mnie się udało na amen,... 01.05.11, 17:07
        Każda metoda jest dobra, jeżeli prowadzi do celu. Moim zdaniem ważna jest motywacja. Prześwietl sobie płuca i zrób spirometrię, może wyniki zmobilizują. Ja wyznaczylem sobie termin z Okazji Dnia Bez Papierosa i dotrzymałem. Pietnascie lat nie palę i przeklinam dzień kiedy się dałem namówić. Gdy rzucałem palenie, jeszcze przez pół roku nosiłem przy sobie papierosy i zapalniczkę, by nie wpadać w panikę. Ale kazdy musi znaleźć swój sposób.
        Powodzenia.
    • hordol Re: 1-Majowe zobowiazanie - rzucam palenie !!!! 01.05.11, 05:54
      poczatkowo co chwile bedzie cie nachodził krotkotrwały napad glodu tytoniowego wtedy bedziesz gotowy oddac" krolestwo za peta" jesli wytrwasz to te dramatyczne chwile beda coraz rzadziej i rzadziej a potem raz na kilkanascie dni i wreszcie praktycznie wcale
      powodzenia
    • polski_francuz Dzien swiety trzeba swiecic 01.05.11, 07:03
      Ja juz cwierc wieku nie pale. Na nowy rok 1986 rzucilem.

      Rada: zacznik od razu jesc 3/4 tego co zwyczaj. Metabolizm sie zwalnia bardzo.

      Courage!

      PF
    • jola.iza1 Re: 1-Majowe zobowiazanie - rzucam palenie !!!! 01.05.11, 09:16
      Rzucaj, jeno celniesmile
      Ja nie rzucę, znalazłam powód, mam mniejszą szansę zachorowania na : parkinsona, raka macicy, raka jelita grubego. Wszystkie te choroby występują w mej rodzinie, no to se palęsmile
    • matelot Re: 1-Majowe zobowiazanie - rzucam palenie !!!! 01.05.11, 10:05
      Dzisiaj mija dokładnie półtora roku bez papierosa. Pierwsze dwa dni były straszne. Bywało, że miałem łzy w oczach. Ponad czterdzieści lat nałogowego palenia, ostatnio dwie paczki dziennie i organizm domagał się nikotyny. Moja pani doktor, kiedy pojawiłem się u niej po prawie roku niepalenia z lekka mnie zbeształa, że nie użyłem środków ułatwiających, takich co dawkują nikotynę w co raz mniejszych dawkach. Powiedziała, że to był ogromny szok dla organizmu. Teraz najgorsze, jak sądzę, mam już za sobą, chociaż chęć na dymka wciąż mnie nie opuszcza. Ponoć nałóg zostanie ze mną do końca, ale da się z tym żyć.

      Ktoś tu wspomniał o jedzeniu... tak, to prawda. Będziesz sobie próbował skompensować brak papierosa niewinną przegryzką. Efektem ubocznym będzie przybywanie na wadze. Trudno przecież sobie odmawiać wszystkiego... smile

      Trzymam za ciebie kciuki. Podobno w Ameryce już tylko Murzyni palą....
    • ewa8a Re: 1-Majowe zobowiazanie - rzucam palenie !!!! 01.05.11, 14:11
      Chęć na papierosa to uczucie zupełnie mi obce. Sama myśl, że można do swojego organizmu wprowadzić toksyny jest dla mnie niezrozumiała. Na dym tytoniowy i hałas reaguję natychmiast bólem głowy, w skrajnych przypadkach wymiotami.
      Mój mąż, niegdyś wielki palacz próbował rzucać palenie wielokrotnie, a ostatecznie zrobił to w ciągu jednej chwili. Trafił do szpitala i przez kilka dni był przykuty do łożka. Kiedy już wstał i wszedł do szpitalnej toalety, zastał tam osobnika z papierosem. Dopiero wówczas poczuł ten przyprawiający o zawrót głowy smród. Od tego czasu, a minęło już trochę lat – nie może nawet przebywać w okolicy palacza. Pacjentowi z papierosem powinnam ufundować nagrodę, dzięki niemu mój mąż nie pali.

      Kiedyś ogromne wrażenie wywarł na mnie ten obrazek, przedstawiający płuco palacza:

      https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/a/ac/Centrilobular_emphysema_865_lores.jpg/300px-Centrilobular_emphysema_865_lores.jpg

      Prawdopodobnie, gdybym była w szponach nałogu, pomógłby mi się z tego wyrwać.
      Życzę Melordzie wytrwałości, obyś rzucił to świństwo.
    • wikul Re: 1-Majowe zobowiazanie - rzucam palenie !!!! 01.05.11, 14:52
      Widać że rzucanie palenia przychodzi ci z latwością. Powodzenia.

      https://www.per.ry.pl/fotki/palenie.jpg
Inne wątki na temat:
Pełna wersja