matelot
04.05.11, 21:15
Kanadyjski były biskup katolicki, oskarżony o posiadanie i sprowadzanie pornografii dziecięcej, przyznał się w Ottawie do winy.
70-letni obecnie Raymond Lahey został postawiony w stan oskarżenia w 2009 roku, gdy funkcjonariusze graniczni skontrolowali jego laptopa na lotnisku w Ontario. Na kilka dni przed podaniem do wiadomości publicznej zarzutów przeciwko niemu Lahey podał się do dymisji jako biskup katolickiej diecezji Antigonish w prowincji Nowa Szkocja.
Policja ujawniła, że w laptopie duchownego znaleziono setki zdjęć i dziesiątki filmów wideo, z których wiele przedstawiało młodych mężczyzn podczas aktów seksualnych.
=================
Swoją drogą to bezczelność kontrolować laptopa starszego pana. A może koloratka i sutanna postawiły kanadyjskie służby na nogi?