andrzejg
07.05.11, 12:45
Ocenił, że obecna ekipa rządząca jest "przeczulona na własnym punkcie" i likwiduje różne imprezy tylko dlatego, że w ich trakcie publiczność "przejawia mało sympatii dla władzy".
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,9555397,Szef_PiS_o_zamknieciu_stadionow___male_wyrobienie_.html
do tej pory myslałem,ze burdy kibolskie wynikają z calkiem innych przyczyn i zdecydowanie nie są to przyczyny polityczne, ale skoro sam prezes rzecze,że to wszystko przeciw władzy, czyli po linii PiS, to się zastanawiam nad tytułowym pytaniem. Jeżeli odpowiedź jest twierdząca to mamy proste wytłumaczenie chamstwa kiboli i ich ciągot do rozwalanki
A.