dokowski
11.05.04, 16:20
Jakaś nieznana mi Angora (Indris ją zna) opublikowała zdjęcie tortur w Iraku,
a w to zdjęcie wmontowała fotografię zabitego Milewicza z dobrze widoczną
twarzą z podpisem: "za co zginął Waldemar Milewicz?".
Nie wiedziałem, że tak ochydne kurestwo jest w ogóle możliwe. Chyba zaczynam
nabierać dystansu do tego, co opublikował SE.