snajper55
08.06.11, 20:55
"Kontrolerzy lotów z lotniska w Asturii ostrzegli pilotów polskich awionetek, które rozbiły się w poniedziałek w Hiszpanii, że z powodu gęstej mgły nie będą mogli lądować - podał lokalny dziennik "El Comercio". W sprawę wyjaśnienia przyczyn katastrofy włączą się polscy prokuratorzy, ponieważ zginęło w niej czterech obywateli naszego kraju.
"Kontrolerzy lotów z lotniska w Asturii ostrzegli polskich pilotów, że z powodu gęstej mgły nie będą mogli lądować. Mimo to dwie z trzech awionetek postanowiły podejść i zmniejszyć wysokość. Wieża kontrolna podała pilotom współrzędne i nakazała im odlecieć. Zignorowali to" - informuje gazeta, powołując się na zapis rozmów pilotów z dwoma kontrolerami lotów.""
www.tokfm.pl/Tokfm/1,103086,9750018,Hiszpania__kontrolerzy_ostrzegali_awionetki__by_nie.html
Aż ciśnie się na usta pytania: Dlaczego Hiszpanie nie zamknęli lotniska? Czy Polska prokuratura przejmie śledztwo?
Do kompletu:
"Prace pięcioosobowej komisji, która ma zbadać przyczynę poniedziałkowej katastrofy polskich awionetek w Asturii, zostały zawieszone. Jej członkowie mieli wypadek samochodowy. Wszyscy trafili do szpitala. Jeden z mężczyzn jest w ciężkim stanie, dwaj w poważnym."
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,9751026,Czlonkowie_komisji_badajacej_sprawe_katastrofy_awionetek.html
Kolejna kraksa krew w żyłach ścina
To Tuska wina!
S.