...i po szkodzie głupi

08.06.11, 20:55
"Kontrolerzy lotów z lotniska w Asturii ostrzegli pilotów polskich awionetek, które rozbiły się w poniedziałek w Hiszpanii, że z powodu gęstej mgły nie będą mogli lądować - podał lokalny dziennik "El Comercio". W sprawę wyjaśnienia przyczyn katastrofy włączą się polscy prokuratorzy, ponieważ zginęło w niej czterech obywateli naszego kraju.

"Kontrolerzy lotów z lotniska w Asturii ostrzegli polskich pilotów, że z powodu gęstej mgły nie będą mogli lądować. Mimo to dwie z trzech awionetek postanowiły podejść i zmniejszyć wysokość. Wieża kontrolna podała pilotom współrzędne i nakazała im odlecieć. Zignorowali to" - informuje gazeta, powołując się na zapis rozmów pilotów z dwoma kontrolerami lotów.""

www.tokfm.pl/Tokfm/1,103086,9750018,Hiszpania__kontrolerzy_ostrzegali_awionetki__by_nie.html
Aż ciśnie się na usta pytania: Dlaczego Hiszpanie nie zamknęli lotniska? Czy Polska prokuratura przejmie śledztwo?

Do kompletu:

"Prace pięcioosobowej komisji, która ma zbadać przyczynę poniedziałkowej katastrofy polskich awionetek w Asturii, zostały zawieszone. Jej członkowie mieli wypadek samochodowy. Wszyscy trafili do szpitala. Jeden z mężczyzn jest w ciężkim stanie, dwaj w poważnym."

wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,9751026,Czlonkowie_komisji_badajacej_sprawe_katastrofy_awionetek.html

Kolejna kraksa krew w żyłach ścina
To Tuska wina!

S.
    • matelot Re: ...i po szkodzie głupi 08.06.11, 21:13
      Wybacz, Snajper. Otworzyłem wątek w tej samej sprawie po Tobie. Gapa ze mnie.sad

      Wychodzi na to, że nie tylko wojskowi piloci kozakują. Amatorzy również. Na trzy lecące (zespołowo?) samoloty, piloci aż dwóch zdecydowali się na zlekceważenie śmiertelnego niebezpieczeństwa.
      • snajper55 Re: ...i po szkodzie głupi 08.06.11, 21:21
        matelot napisał:

        > Wybacz, Snajper. Otworzyłem wątek w tej samej sprawie po Tobie. Gapa ze mnie.sad

        Nie szkodzi. smile

        > Wychodzi na to, że nie tylko wojskowi piloci kozakują. Amatorzy również. Na trz
        > y lecące (zespołowo?) samoloty, piloci aż dwóch zdecydowali się na zlekceważen
        > ie śmiertelnego niebezpieczeństwa.

        Lekceważenie prawa można jakoś tam tłumaczyć (zabory, okupant, komuna itd) choć nie usprawiedliwiać. Ala to już jest lekceważenie życia, brak rozsądku. To zasada "jakoś to będzie". Czy zwolennicy tej zasady nie zdają sobie sprawy, że to "jakoś" to także pogrzeb.

        Polscy piloci - grupowy kandydat di Ig Nobla?

        S.
      • wkkr Na pokładzie trzeciego był Niemiec 09.06.11, 06:56
        to dlatego zawrócili.....
        • snajper55 Re: Na pokładzie trzeciego był Niemiec 09.06.11, 09:25
          wkkr napisał:

          > to dlatego zawrócili.....

          Szwab strachliwy, nie ma ułańskiej fantazji. Mgły się przestraszył jak jakaś baba. Pewnie i piorunów się boi. Ha, ha, ha, ha!!!

          S.
    • jaceq Re: ...i po szkodzie głupi 08.06.11, 21:17
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/gc/ti/ysa5/H0Ii0q4jClbyzTCa6X.jpg
      • matelot Re: ...i po szkodzie głupi 08.06.11, 21:30
        Mocne, jacequ. Monkey food.
        • jaceq Re: ...i po szkodzie głupi 08.06.11, 22:07
          Kiedyś, po jednym razie, obiecałem sobie, że noga moja nie postoi w tych Wizzajrach, Rynajrach itp. Teraz patrzę, że trzeba będzie zweryfikować to postanowienie. Podstawowym pytaniem powinno być "czy wiezie nas Polak?" i trzeba się postarać, by odpowiedź była krótka: "NIE!"
          To samo dotyczy busów, autobusów itp. Pozostaje własny samochód mimo, że benzyna droga i na dalsze dystanse różne Lufthansy, gdzie - jak wiadomo - nas nie lubią, bo potrzebujemy dwóch miejsc; na tyłek i na kapelusz.
    • janusz2_ Awionetki leciały na właściwej wysokości 08.06.11, 22:54
      "Dyrektor lotniska Asturias, Juan Carlos Sanmartin, poinformował, że obaj piloci kontaktowali się z tamtejszą wieżą kontrolną tuż przed katastrofą. Wkrótce potem jedna awionetka z niewyjaśnionych przyczyn spadła na pusty budynek na placu postojowym samolotów w Castrillon. Druga maszyna spadła na dno pokrytego eukaliptusami urwiska w pobliskich górach Bayas. Znalezienie samolotu w górach było możliwe dzięki uaktywnieniu systemu lokalizacyjnego zainstalowanego w awionetce.

      Według mediów lokalnych, w Asturii panowała wtedy gęsta mgła i padał deszcz. Widoczność była poniżej kilometra. Z powodu niekorzystnych warunków atmosferycznych utrudniony był nawet ruch kołowy. Według rządowego komunikatu, wszystkie awionetki były bardzo dobrze wyposażone i leciały na właściwej wysokości."

      TVN24

      • matelot Re: Awionetki leciały na właściwej wysokości 08.06.11, 23:13
        Wcześniej pisano o zignorowaniu przez polskich pilotów zakazu lądowania. Siłą rzeczy przypomina to Smoleńsk.
      • janusz2_ Awionetki zderzyły się w powietrzu 08.06.11, 23:52
        "Samoloty Cessna 182T Skylane (SP-CFM) oraz Cirrus SR-22 Turbo (SP-AVD) zderzyły się w powietrzu nad terenem lotniska Asturias w Castrillón w Hiszpanii. Na pokładzie każdej z maszyn znajdowały się dwie osoby. Wszyscy zginęli na miejscu. Informację o wypadku potwierdził polski MSZ."
        lotniczapolska.pl
        • snajper55 Re: Awionetki zderzyły się w powietrzu 09.06.11, 00:05
          janusz2_ napisał:

          > "Samoloty Cessna 182T Skylane (SP-CFM) oraz Cirrus SR-22 Turbo (SP-AVD) zder
          > zyły się w powietrzu nad terenem lotniska Asturias w Castrillón w Hiszpanii. Na
          > pokładzie każdej z maszyn znajdowały się dwie osoby. Wszyscy zginęli na miejsc
          > u. Informację o wypadku potwierdził polski MSZ."

          > lotnicz
          > apolska.pl


          "Kontrolerzy lotów z lotniska w Asturii ostrzegli polskich pilotów, że z powodu gęstej mgły nie będą mogli lądować. Mimo to dwie z trzech awionetek postanowiły podejść i zmniejszyć wysokość. Wieża kontrolna podała pilotom współrzędne i nakazała im odlecieć. Zignorowali to" - informuje gazeta, powołując się na zapis rozmów pilotów z dwoma kontrolerami lotów."

          S.
          • janusz2_ Re: Awionetki zderzyły się w powietrzu 09.06.11, 12:01
            snajper55 napisał:


            > "Kontrolerzy lotów z lotniska w Asturii ostrzegli polskich pilotów, że z powodu
            > gęstej mgły nie będą mogli lądować. Mimo to dwie z trzech awionetek postanowił
            > y podejść i zmniejszyć wysokość. Wieża kontrolna podała pilotom współrzędne i n
            > akazała im odlecieć. Zignorowali to" - informuje gazeta, powołując się na zapis
            > rozmów pilotów z dwoma kontrolerami lotów."

            "Samoloty Cessna 182T Skylane (SP-CFM) oraz Cirrus SR-22 Turbo (SP-AVD) zderzyły się w powietrzu nad terenem lotniska Asturias w Castrillón w Hiszpanii. Na pokładzie każdej z maszyn znajdowały się dwie osoby. Wszyscy zginęli na miejscu. Informację o wypadku potwierdził polski MSZ."
            lotniczapolska.pl

            ""Dyrektor lotniska Asturias, Juan Carlos Sanmartin, poinformował, że obaj piloci kontaktowali się z tamtejszą wieżą kontrolną tuż przed katastrofą. Wkrótce potem jedna awionetka z niewyjaśnionych przyczyn spadła na pusty budynek na placu postojowym samolotów w Castrillon. Druga maszyna spadła na dno pokrytego eukaliptusami urwiska w pobliskich górach Bayas. Znalezienie samolotu w górach było możliwe dzięki uaktywnieniu systemu lokalizacyjnego zainstalowanego w awionetce.

            Według mediów lokalnych, w Asturii panowała wtedy gęsta mgła i padał deszcz. Widoczność była poniżej kilometra. Z powodu niekorzystnych warunków atmosferycznych utrudniony był nawet ruch kołowy. Według rządowego komunikatu, wszystkie awionetki były bardzo dobrze wyposażone i leciały na właściwej wysokości."

            TVN24

            Zastanów się snajper, czy lansowanie przez ciebie teorii, że polscy piloci są idiotami na siłę lądującymi we mgle, jest z twojego punktu widzenia korzystne.

            Owszem, angażując się tak w dyskusję o katastrofie smoleńskiej bronisz w ten sposób doskonałości Rosjan i na pewno zyskujesz w ten sposób uznanie u tych, na których uznaniu tak ci zależy.

            Jednak w przypadku katastrofy w Hiszpanii nie masz się co napinać.
            Wykazanie, że polscy piloci są idiotami nic ci nie da, bo "honor" Rosjan nie jest w tym przypadku zagrożony.
            Na pokładzie awionetek nie było też Okrutnego Kaczora, który naciskając na pilotów fizycznie i psychicznie doprowadziłby do próby lądowania obu awionetek jednocześnie.

            I całe twoje zaangażowanie zda się psu na buty.
            • snajper55 Re: Awionetki zderzyły się w powietrzu 09.06.11, 13:45
              janusz2_ napisał:

              > Zastanów się snajper, czy lansowanie przez ciebie teorii, że polscy piloci są i
              > diotami na siłę lądującymi we mgle, jest z twojego punktu widzenia korzystne.

              Nie wiem czy lądowali. Jest napisane:

              "Kontrolerzy lotów z lotniska w Asturii ostrzegli polskich pilotów, że z powodu gęstej mgły nie będą mogli lądować. Mimo to dwie z trzech awionetek postanowiły podejść i zmniejszyć wysokość. Wieża kontrolna podała pilotom współrzędne i nakazała im odlecieć. Zignorowali to"

              Rozpaczliwie usiłujesz tego tekstu nie widzieć. Pogrubiłem go, może go w końcu zauważysz.

              Jedna awionetka wzięła pod uwagę ostrzeżenia wieży, odleciała i wylądowała bezpiecznie na innym lotnisku. Dwie zignorowały ostrzeżenia, zderzyły się we mgle i roztrzaskały.

              S.
              • janusz2_ Re: Awionetki zderzyły się w powietrzu 09.06.11, 13:53
                snajper55 napisał:

                > Rozpaczliwie usiłujesz tego tekstu nie widzieć. Pogrubiłem go, może go w końcu
                > zauważysz.

                "Według rządowego komunikatu, wszystkie awionetki były bardzo dobrze wyposażone i leciały na właściwej wysokości."
                TVN24
                • snajper55 Re: Awionetki zderzyły się w powietrzu 09.06.11, 14:28
                  janusz2_ napisał:

                  > "Według rządowego komunikatu, wszystkie awionetki były bardzo dobrze wyposaż
                  > one i leciały na właściwej wysokości.
                  "
                  > TVN24

                  No i co z tego, że były dobrze wyposażone i leciały na dobrej wysokości, skoro ich piloci zignorowali ostrzeżenia kontrolerów i nie odlecieli na inne lotnisko, gdzie nie było mgły?

                  "Mimo to dwie z trzech awionetek postanowiły podejść i zmniejszyć wysokość. Wieża kontrolna podała pilotom współrzędne i nakazała im odlecieć. Zignorowali to."

                  S.
                  • janusz2_ Re: Awionetki zderzyły się w powietrzu 09.06.11, 14:48
                    snajper55 napisał:

                    > No i co z tego, że były dobrze wyposażone i leciały na dobrej wysokości, skoro
                    > ich piloci zignorowali ostrzeżenia kontrolerów i nie odlecieli na inne lotnisko
                    > , gdzie nie było mgły?

                    "Według rządowego komunikatu, wszystkie awionetki były bardzo dobrze wyposażone i leciały na właściwej wysokości."
                    TVN24

                    Ani ty ani ja nie wiemy w tej chwili co było przyczyną wypadku.
                    Tyle tylko, że ja teraz czekam na ustalenia komisji badającej tę katastrofę, a ty zakładasz idiotyczne watki, w których sugerujesz błąd pilotów.

                    Poczekaj cierpliwie na ustalenie przyczyn. Na szczęście nie będzie się tym zajmował "obiektywny" i "bezstronny" MAK.
                    • dachs Re: Awionetki zderzyły się w powietrzu 09.06.11, 15:06
                      janusz2_ napisał:


                      > Poczekaj cierpliwie na ustalenie przyczyn. Na szczęście nie będzie się tym zajm
                      > ował "obiektywny" i "bezstronny" MAK.


                      Okoliczności, które już możemy wykluczyć, niezależnie od obiektywności komisji, to:

                      1. Samoloty nie wróciły z remontu w Rosji.
                      2. Rosjanie nie zmanipulowali aparatury.
                      3. Rosjanie nie podali fałszywych komunikatów o pogodzie.
                      4. Rosjanie nie naprowadzali na śmiertelna scieżkę.
                      5. Rosjanie nie rozpylili mgły nad lotniskiem.
                      a. przy pomocy ognisk
                      b. przy pomocy jodku sredbra
                      c. przy pomocy helu
                      d. przy pomocy czegokolwiek, co polski "mały chemik" może wymyśleć przy piwku.
                      6. Rosjanie nie odpalili bomby próżniowej.
                      7. Rosjanie nie dobijali potem rannych

                      Cholernie nudno będzie Ci czekać na wyniki śledztwa, obarczonego takimi horrendalnymi ograniczeniami.
                      • janusz2_ Re: Awionetki zderzyły się w powietrzu 09.06.11, 15:15
                        dachs napisał:

                        > Cholernie nudno będzie Ci czekać na wyniki śledztwa, obarczonego takimi horrend
                        > alnymi ograniczeniami.

                        Mógłbym odpowiedzieć:
                        A jak Ty poradzisz sobie z wykazaniem, że były naciski w sprawie lądowania, skoro nie było tam Strasznego Kaczora?
                        Ale nie chcę tego zrobić.
                        Nawet na tak absurdalny post, jaki Borsuku wysmażyłeś.
                        Nie wiem, jakie masz motywy, żeby pisać takie bzdety, podobnie jak nie wiem co motywuje snajpera do zakładania takich wątków.

                        Miało miejsce bardzo smutne zdarzenie. Zginęły cztery osoby.
                        Nic nie wiemy o przyczynach.
                        Poczekajmy na wyniki komisji badającej sprawę wypadku.
                        • dachs Re: Awionetki zderzyły się w powietrzu 09.06.11, 16:05
                          janusz2_ napisał:

                          > Mógłbym odpowiedzieć:
                          > A jak Ty poradzisz sobie z wykazaniem, że były naciski w sprawie lądowania,
                          > skoro nie było tam Strasznego Kaczora?

                          > Ale nie chcę tego zrobić.

                          Zakładam, że jednak zrobiłeś.
                          Nie mam z tym żadnych problemów, gdyż nigdy nie wykazywałem, że były naciski w sprawie lądowania. Ja tej możliwości po prostu nie wykluczam. Podobnie jak nie wykluczam zbyt optymistycznego oszacowania przez pilotów (w stresie) własnych możliwości.
                          Tutaj ten drugi wypadek mógł mieć miejsce.

                          > Nawet na tak absurdalny post, jaki Borsuku wysmażyłeś.

                          Nie wiem co jest absurdalnego w tym, aby przypomnieć jakie okoliczności napewno nie wystapiły. Tym bardziej, że inne okoliczności są bardzo podobne.

                          > Nie wiem, jakie masz motywy, żeby pisać takie bzdety, podobnie jak nie wiem co
                          > motywuje snajpera do zakładania takich wątków.

                          janusz2_ napisał:

                          > Mógłbym odpowiedzieć:
                          > A jak Ty poradzisz sobie z wykazaniem, że były naciski w sprawie lądowania,
                          > skoro nie było tam Strasznego Kaczora?

                          > Ale nie chcę tego zrobić.

                          Zakładam, że jednak zrobiłeś.
                          Nie mam z tym żadnych problemów, gdyż nigdy nie wykazywałem, że były naciski w sprawie lądowania. Ja tej możliwości po prostu nie wykluczam. Podobnie jak nie wykluczam zbyt optymistycznego oszacowania przez pilotów (w stresie) własnych możliwości.
                          Tutaj ten drugi wypadek mógł mieć miejsce.

                          > Nawet na tak absurdalny post, jaki Borsuku wysmażyłeś.

                          Nie wiem co jest absurdalnego w tym, aby przypomnieć jakie okoliczności napewno nie wystapiły. Tym bardziej, że inne okoliczności są bardzo podobne.

                          > Nie wiem, jakie masz motywy, żeby pisać takie bzdety, podobnie jak nie wiem co
                          > motywuje snajpera do zakładania takich wątków.

                          Mnie motywuje fakt, że te, jak słusznie napisałeś, bzdety od roku są treścią polityki partii opozycyjnej. Dla rządzących to nawet wygodnie, dla kraju to zgubne.

                          > Miało miejsce bardzo smutne zdarzenie. Zginęły cztery osoby.
                          > Nic nie wiemy o przyczynach.
                          > Poczekajmy na wyniki komisji badającej sprawę wypadku.

                          Napisz to samo o smutnym zdarzeniu w którym zginęło 96 osób i nie będzie więcej mięzy nami sporu.
                          • janusz2_ Re: Awionetki zderzyły się w powietrzu 09.06.11, 16:33
                            dachs napisał:

                            > Zakładam, że jednak zrobiłeś.
                            > Nie mam z tym żadnych problemów, gdyż nigdy nie wykazywałem, że były naciski w
                            > sprawie lądowania.

                            Napisałeś wcześniej:
                            "5. Rosjanie nie rozpylili mgły nad lotniskiem.
                            a. przy pomocy ognisk
                            b. przy pomocy jodku sredbra
                            c. przy pomocy helu
                            d. przy pomocy czegokolwiek, co polski "mały chemik" może wymyśleć przy piwku.
                            6. Rosjanie nie odpalili bomby próżniowej.
                            7. Rosjanie nie dobijali potem rannych
                            Cholernie nudno będzie Ci czekać na wyniki śledztwa, obarczonego takimi horrendalnymi ograniczeniami. "


                            Ja także nigdy nie snułem żadnych absurdalnych teorii nt. możliwych przyczyn katastrofy smoleńskiej, ani o "naciskach", ani o "odpaleniu bomby próżniowej".

                            > Napisz to samo o smutnym zdarzeniu w którym zginęło 96 osób i nie będzie więcej
                            > mięzy nami sporu.

                            A co wg. Ciebie pisałem dotychczas, że uważasz, iż jest między nami spór?
                            • dachs Re: Awionetki zderzyły się w powietrzu 09.06.11, 17:17
                              janusz2_ napisał:

                              > A co wg. Ciebie pisałem dotychczas, że uważasz, iż jest między nami spór?

                              Sprawdziłem, przepraszam. Istotnie nie ma Cię wsród entuzjastów bomby próżniowej, ani wśród miłośników helu.
                              Zareagowałem alergicznie, wybacz.
                              • janusz2_ Re: Awionetki zderzyły się w powietrzu 09.06.11, 17:39
                                dachs napisał:

                                > Zareagowałem alergicznie, wybacz.

                                OK.
                    • snajper55 Re: Awionetki zderzyły się w powietrzu 10.06.11, 11:19
                      janusz2_ napisał:

                      > Ani ty ani ja nie wiemy w tej chwili co było przyczyną wypadku.
                      > Tyle tylko, że ja teraz czekam na ustalenia komisji badającej tę katastrofę, a
                      > ty zakładasz idiotyczne watki, w których sugerujesz błąd pilotów.

                      Skoro są według Ciebie idiotyczne, to w nich nie bierz udziału. Ja nie mam zamiaru z wątkami czekać na wyniki prac komisji czy prawomocne wyroki sądu, gdyż wtedy musiałbym pisać o sprawach sprzed lat. Zresztą jakie znaczenie mają prace komisji? Jeśli ci się nie będą podobać napiszesz, że komisja nie była obiektywna i nie doceniła wysokich umiejętności polskich pilotów w lądowaniu przy zerowej widoczności.

                      S.
                      • janusz2_ Re: Awionetki zderzyły się w powietrzu 10.06.11, 13:03
                        snajper55 napisał:

                        > Ja nie mam zamiaru z wątkami czekać na wyniki prac komisji czy prawomocne wyroki sądu,

                        Nie masz zamiaru czekać tylko wygłaszasz, obraźliwe dla pilotów, którzy zginęli, niczym nie poparte oskarżenia ("i po szkodzie głupi").
                        Piloci już nie żyją, więc tacy jak ty mogą ich bezkarnie obrażać.
        • wkkr A co oni nad tym lotniskiem robili? 09.06.11, 07:05
          Przecież byli ostrzegani że nie ma warunków do lądowania.
          Dlaczego trzeci samolot z Niemcem na pokładzie po uwzględnieniu informacji przekazanych przez kontrolerów zawrócił?
          • dachs Re: A co oni nad tym lotniskiem robili? 09.06.11, 11:36
            wkkr napisał:

            > Dlaczego trzeci samolot z Niemcem na pokładzie po uwzględnieniu informacji prze
            > kazanych przez kontrolerów zawrócił?

            Bo Szkopy są głupie i nie myślą samodzielnie. Spytaj Krzysia52. smile
      • wkkr Urwisko nie ma dna 09.06.11, 06:59
        co najwyżej podstawę, stok, krawedź.
        Dno może mieć wąwóz, dolina, parów, kotlina, rzeka, jezioro, staw, bagno itd...
    • andrzejg to Ruskie sprzedały licencję na mgłę? 09.06.11, 11:49
      i pójdzie w świat nasza nowa specjalność : 'lądowanie we mgle'

      Żeby jeszcze chcieli sie od nas uczyć

      A.
      • janusz2_ Re: to Ruskie sprzedały licencję na mgłę? 09.06.11, 12:17
        andrzejg napisał:

        > i pójdzie w świat nasza nowa specjalność : 'lądowanie we mgle'

        "Katastrofa lotnicza w Irlandii: Samolot rozbił się podczas lądowania we mgle - 6 osób zginęło
        Katastrofa lotnicza na południu Irlandii. Podczas lądowania na lotnisku w Cork rozbił się mały samolot pasażerski z 12 osobami na pokładzie. Jak informują lokalne władze zginęło 6 osób. Są też ranni. Samolot leciał z Belfastu do Cork. Maszyna rozbiła się w gęstej mgle przy drugim podejściu do lądowania."

        se.pl

        "Do katastrofy doszło na mediolańskim lotnisku Linate 8 października 2001. Samolot MD-87 linii lotniczych SAS, lot nr SK686 do Kopenhagi, zderzył się w czasie startu z odrzutowcem Cessna Citation. W wyniku zderzenia zginęły wszystkie osoby na pokładzie obu samolotów (110 na pokładzie MD-87 i 4 w Cessnie), a także 4 osoby pracujące w sortowni bagażu, w którą uderzył samolot.
        W dniu katastrofy na lotnisku panowała gęsta mgła - widoczność nie przekraczała 25 m. Lotnisko nie posiadało odpowiednich systemów do kontroli kołowań samolotów po płycie lotniska — w 1998 r. został zakupiony radar do prowadzenia takiej kontroli, ale pomimo upływu 3 lat nie został on zainstalowany. Do pomocy kontrolerom służyła mapa lotniska i kartka, na której notowali położenie maszyn."

        Wikipedia

        "Katastrofa lotnicza na Teneryfie - największa (pod względem liczby ofiar w samolotach) katastrofa w lotnictwie cywilnym. Wydarzyła się 27 marca 1977 o 17:05 czasu lokalnego na lotnisku Los Rodeos na Teneryfie (Wyspy Kanaryjskie). Do wypadku doszło na ziemi, a nie w powietrzu. Dwa Boeingi 747 linii lotniczych PanAm i KLM zderzyły się podczas kołowania w gęstej mgle. Do tragedii przyczyniły się m.in. interferencje sygnałów radiowych nadajników obu samolotów oraz wieży na lotnisku."
        Tekst linka
    • janusz2_ Na lotnisku w Asturii rozbił się śmigłowiec. 09.06.11, 16:46
      "Wczoraj (7.06) z powodu mgły, na lotnisku, gdzie w poniedziałek rozbiły się dwie polskie awionetki, doszło do kolejnej katastrofy - zginął pilot i pasażer helikoptera. O tragedii poinformował instruktor aeroklubu sąsiadującego z lotniskiem w Asturii."
      gazeta.pl

    • qwardian Re: ...i po szkodzie głupi 10.06.11, 01:01
      Jestem ciekawy jakie urzadzenia nawigacyjne mialy te awionetki, poniewaz mgla nie powinna byc przeszkoda dla regularnych pasazerskich samolotow. Wielokrotnie ladowalem w warunkach kiedy wydawalo mi sie, ze jestem w chmurach a tu raptem wylania sie sto metrow nizej pas ladowania. Przyzwoite lotniska maja urzadzenia naprowadzajace i samoloty rowniez..
      • qwardian No tak Zapateroland... 10.06.11, 02:40

        www.panoramio.com/photo/2535253
        • matelot Re: No tak Zapateroland... 10.06.11, 07:44
          No tak... qwardian. Towarzysz qwardian kończył wieczorową szkołę propagandy dla upośledzonych... Takie lotnisko w Zapaterolandzie:
          https://mw2.google.com/mw-panoramio/photos/medium/2535253.jpg

          ... ale to zdjęcie tego samego lotniska nie pasowało do qwardianowego wyobrażenia Zapaterolandu:

          https://mw2.google.com/mw-panoramio/photos/medium/2535259.jpg

          smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja