W San Francisco zajęto się pilnym problemem...

10.06.11, 09:35

wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,9750013,Glosowanie_nad_obrzezaniem.html
Rezultat tych samych zabiegów dzięki którym w mieście aniołów usunięto krzyż z godła miasta. W demokracji argument zastąpiono decyzją większości. Nie słyszałem, żeby "pokrzywdzony" kiedykolwiek zwrócił się do prokuratury...
    • sz0k czekamy teraz na snajpera z matołem 10.06.11, 10:39
      Którzy nam pięknie wyłożą jakim to ideałem jest dupokracja, w której kilka milionów głosuje nad tym czy można czy nie można robić czegoś co jest istotne tylko dla powiedzmy kilkuset tysięcy. Pomijam już nawet fakt, że obrzezania nie wykonuje się tylko z powodów religijnych, ale też czysto medycznych (zdrowotnych), więc głosowanie nad czymś takim to już jest czysty absurd...
      • snajper55 Re: czekamy teraz na snajpera z matołem 10.06.11, 10:46
        sz0k napisał:

        > Którzy nam pięknie wyłożą jakim to ideałem jest dupokracja, w której kilka mili
        > onów głosuje nad tym czy można czy nie można robić czegoś co jest istotne tylko
        > dla powiedzmy kilkuset tysięcy.

        Lepsze jest to zdecydowanie od tego, gdy decyduje jeden satrapa, który na przykład postanowi, że od jutra religią państwową będzie islam (bo chce mieć 8 żon na raz).

        S.
        • oleg3 Re: czekamy teraz na snajpera z matołem 10.06.11, 10:57
          snajper55 napisał:

          > postanowi, że od jutra religią państwową będzie islam

          To nie jest bystra uwaga, Snajper. To nie są porównywalne sytuacje. Nawet gdyby ten satrapa mógł ogłosić islam religią państwową (jakiś precedens historyczny), porównywalny byłby zakaz prywatnego praktykowania innych religii.
        • sz0k Re: czekamy teraz na snajpera z matołem 10.06.11, 11:05
          snajper55 napisał:

          > sz0k napisał:
          >
          > > Którzy nam pięknie wyłożą jakim to ideałem jest dupokracja, w której kilk
          > a mili
          > > onów głosuje nad tym czy można czy nie można robić czegoś co jest istotne
          > tylko
          > > dla powiedzmy kilkuset tysięcy.
          >
          > Lepsze jest to zdecydowanie od tego, gdy decyduje jeden satrapa, który na przyk
          > ład postanowi, że od jutra religią państwową będzie islam (bo chce mieć 8 żon n
          > a raz).
          >
          > S.

          Czyli potwierdzasz, ze dupokracja jest od poczatku zbudowana na klamstwie?
          • snajper55 Re: czekamy teraz na snajpera z matołem 10.06.11, 11:56
            sz0k napisał:

            > Czyli potwierdzasz, ze dupokracja jest od poczatku zbudowana na klamstwie?

            Nie, nic takiego nie twierdzę.

            S.
            • sz0k Re: czekamy teraz na snajpera z matołem 10.06.11, 12:09
              snajper55 napisał:

              > sz0k napisał:
              >
              > > Czyli potwierdzasz, ze dupokracja jest od poczatku zbudowana na klamstwie
              > ?
              >
              > Nie, nic takiego nie twierdzę.

              No jak to - dupokracja miała być idealnym systemem gdzie ludzie wybierają i decydują wspólnie o swojej przyszłości, swojej sytuacji, otaczającej ich rzeczywistości. A tu się okazuje, że mamy albo dyktaturę większości (kupa luda decyduje o czymś co jest istotne tylko dla garstki), albo dyktaturę miejszości (garstka chłystków decyduje o czymś istotnym z punktu widzenia całego globu - czyli np. czy pedalstwo to choroba-zboczenie, czy nie). W monarchii przynajmniej mamy pełną jasność sytuacji, a nie grę pozorów, wrodzoną hipokryzję i zakłamywanie rzeczywistości.
              • snajper55 Re: czekamy teraz na snajpera z matołem 10.06.11, 12:53
                sz0k napisał:

                > No jak to - dupokracja miała być idealnym systemem gdzie ludzie wybierają i dec
                > ydują wspólnie o swojej przyszłości, swojej sytuacji, otaczającej ich rzeczywis
                > tości. A tu się okazuje, że mamy albo dyktaturę większości (kupa luda decyduje
                > o czymś co jest istotne tylko dla garstki), albo dyktaturę miejszości (garstka
                > chłystków decyduje o czymś istotnym z punktu widzenia całego globu - czyli np.
                > czy pedalstwo to choroba-zboczenie, czy nie).

                Demokracja nie jest idealnym systemem. Demokracja jest najlepszym systemem. Nie wiem czy rozumiesz tę różnicę.

                > W monarchii przynajmniej mamy pełną jasność sytuacji, a nie grę pozorów, wrodzoną
                > hipokryzję i zakłamywanie rzeczywistości.

                Brednie.

                S.
                • sz0k Re: czekamy teraz na snajpera z matołem 10.06.11, 14:02
                  snajper55 napisał:

                  > sz0k napisał:
                  >
                  > > No jak to - dupokracja miała być idealnym systemem gdzie ludzie wybierają
                  > i dec
                  > > ydują wspólnie o swojej przyszłości, swojej sytuacji, otaczającej ich rze
                  > czywis
                  > > tości. A tu się okazuje, że mamy albo dyktaturę większości (kupa luda dec
                  > yduje
                  > > o czymś co jest istotne tylko dla garstki), albo dyktaturę miejszości (ga
                  > rstka
                  > > chłystków decyduje o czymś istotnym z punktu widzenia całego globu - czyl
                  > i np.
                  > > czy pedalstwo to choroba-zboczenie, czy nie).
                  >
                  > Demokracja nie jest idealnym systemem. Demokracja jest najlepszym systemem. Nie
                  > wiem czy rozumiesz tę różnicę.

                  Najlepszym systemem do czego? Do rządzenia, kierowania, podejmowania decyzji? Otóż jest dokładnie odwrotnie - do tego jest systemem najgorszym. I tym gorszym im istotniejsza jest decyzja, lub zakres rządzenia (odpowiedzialności). I również tym gorszym im więcej osób bierze udział w podejmowaniu takiej dycyzji.
                  Gdyby był systemem najlepszym wszystkie firmy i przedsiębiorstwa byłby zorganizowane w sposób dupokratyczny. Decyzje dotyczące firmy byłby podejmowane w wyniku głosowań wszystkich pracowników (a może wszystkich klientów danej firmy najlepiej?), zatrudniałoby się nowych pracowników po dupokratycznych wyborach (a nie w gronie kierowników i HR-ów), itp., itd. Tak na szczęście nie jest.

                  > > W monarchii przynajmniej mamy pełną jasność sytuacji, a nie grę pozorów,
                  > wrodzoną
                  > > hipokryzję i zakłamywanie rzeczywistości.
                  >
                  > Brednie.

                  A co konkretnie?
      • jaceq Re: czekamy teraz na snajpera z matołem 10.06.11, 11:05
        sz0k napisał:

        > Którzy nam pięknie wyłożą jakim to ideałem jest dupokracja...

        Internet dupokratyzuje Chiny:

        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,9758376,Smierc_dla_chinskiego_zabojcy_drogowego.html

        Czyli, że ma też swoje dobre strony, jeśli prawdą jest, co pisze GW, że

        Cytat
        "Sąd pod presją opinii publicznej orzekł najwyższy wymiar kary"


        tuż przed bzdetami o "okolicznościach łagodzących".

        Czy to ma dotyczyć tylko samego Sanfran, czy też obowiązywać w całej Socjalistycznej Republice Kalifornii, jako prawo stanowe? Stawiam raczej na to drugie. Kilka lat temu, znajomy z SRK pojechał sobie do Nevady na jakiś zlot maniaków, postrzelać do tarczy ze swego legalnie posiadanego Browninga BAR-a. Wracając do siebie, poddał się policyjnej kontroli drogowej, która mu przekipiszowała bagażnik. Ku swemu zdumieniu, dowiedział się, że popełnił poważne przestępstwo przemytu broni ciężkiej do SRK. Stracił BAR-a, wpłacił dużo baksów kaucji (aby nie siedzieć), dostał od sądu dużą grzywnę i nauczył się, że zabytkowej broni z terenu SRK się nie wywozi.
        • sz0k Re: czekamy teraz na snajpera z matołem 10.06.11, 11:20
          jaceq napisał:

          > sz0k napisał:
          >
          > > Którzy nam pięknie wyłożą jakim to ideałem jest dupokracja...
          >
          > Internet dupokratyzuje Chiny:
          >
          > wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,9758376,Smierc_dla_chinskiego_zabojcy_drogowego.html
          >
          > Czyli, że ma też swoje dobre strony, jeśli prawdą jest, co pisze GW, że
          >
          > Cytat
          > "Sąd pod presją opinii publicznej orzekł najwyższy wymiar kary"
          >

          >
          > tuż przed bzdetami o "okolicznościach łagodzących".

          Jacqu błagam ciebie nie rozbrajaj mnie... to żeś se przykład znalazł na poparcie dupokracji... raczej klasyczny ANTYprzykład... W Chinach to odwalają za kradzież ołówków z fabryki... Miałem kiedyś taki artykuł na śp. wpiszu o tym jak to żółtki to jest prawdziwy naród z jajami, po tym jak jakiegoś kolesia złapanego za zasztyletowanie paru osób na drugi dzień chyba odstrzelono od razu.
          Kwestia kary śmierci to jest sztandarowy przykład na zakłamanie i skrwsyństwo dupokracji. Regularnie opowiada się za nią ok. 65-75% ludzi. I co? I ch... W Chinach na szczęście dupokracji nie ma.

          > Czy to ma dotyczyć tylko samego Sanfran, czy też obowiązywać w całej Socjalisty
          > cznej Republice Kalifornii, jako prawo stanowe? Stawiam raczej na to drugie. Ki
          > lka lat temu, znajomy z SRK pojechał sobie do Nevady na jakiś zlot maniaków, po
          > strzelać do tarczy ze swego legalnie posiadanego Browninga BAR-a. Wracając do s
          > iebie, poddał się policyjnej kontroli drogowej, która mu przekipiszowała bagażn
          > ik. Ku swemu zdumieniu, dowiedział się, że popełnił poważne przestępstwo przemy
          > tu broni ciężkiej do SRK. Stracił BAR-a, wpłacił dużo baksów kaucji (aby nie si
          > edzieć), dostał od sądu dużą grzywnę i nauczył się, że zabytkowej broni z teren
          > u SRK się nie wywozi.

          No i co się porobiło z tym "land of freedom"?
    • dachs Re: W San Francisco zajęto się pilnym problemem.. 10.06.11, 13:12
      Argument większości jest bardzo ważny. Ale tylko w sprawach dotyczących większości.
      Inaczej prowadzi do absurdów.
      Wskutek głosowania pederastia przestała już być chorobą. Dzięki kolejnemu głosowaniu nie wolno nawet zakwestionować wyników pierwszego głosowania. Czekam w napięciu na dalsze osiągnięcia w tej dziedzinie.
      • snajper55 Re: W San Francisco zajęto się pilnym problemem.. 10.06.11, 13:52
        dachs napisał:

        > Wskutek głosowania pederastia przestała już być chorobą.

        Znasz jakiś inny sposób ustalania, czy dane zjawisko (na przykład homoseksualizm) mieści się w granicach pewnego pojęcia (na przykład czy jest chorobą)? Stalin, który na pewno byłby w stanie to stwierdzić, już niestety nie żyje.

        S.
        • dachs Re: W San Francisco zajęto się pilnym problemem.. 10.06.11, 14:01
          snajper55 napisał:

          > dachs napisał:
          >
          > > Wskutek głosowania pederastia przestała już być chorobą.
          >
          > Znasz jakiś inny sposób ustalania, czy dane zjawisko (na przykład homoseksualiz
          > m) mieści się w granicach pewnego pojęcia (na przykład czy jest chorobą)?

          Oczywiście, że znam. Badania naukowe np.
          Rozumiem, że jak durna większość stwierdzi, że grypa to nie choroba, to Ty przestaniesz natychmiast na nią chorować. smile


          > Stalin, który na pewno byłby w stanie to stwierdzić, już niestety nie żyje.

          Stalin był przedewszystkim Wielkim Językoznawcą i prekursorem politycznej poprawności.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja