Obleciała trzy partie w czerwonym kubraczku

17.06.11, 09:42
,,- To jest jeden z najbardziej żałosnych spektakli ostatnich 22 lat. Widziałem w życiu różne transfery, ale żeby wyprowadzić grupę przyjaciół na cieniutki lód, złapać się drabinki z helikoptera i samemu się zerwać do góry, a ludzi zostawić na tym lodzie żeby poszli na dno, to czegoś takiego nie widziałem. Nie widziałem przypadku, żeby w dziewięć miesięcy w jednym czerwonym kubraczku obskoczyć trzy różne partie - powiedział Jacek Kurski w Radiu Zet o transferze Joanny Kluzik-Rostkowskiej do PO''.

wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,W-jednym-czerwonym-kubraczku-obleciala-3-partie,wid,13514107,wiadomosc_video.html?ticaid=1c801

Jacek Kurski jest wybitnie nie z mojej bajki, ale muszę mu przyznać rację, świetnie to ujął. Piruety pani Kluzik napawają mnie obrzydzeniem. Widać chęć trwania przy korycie jest większa niż honor, poczucie przyzwoitości, czy zwykły wstyd.
Ciekawe ile jeszcze takich politycznych odpadów jest w stanie przygarnąć PO. Mało, że przygarnąć – uhonorować stanowiskami i pierwszymi miejscami na swoich listach …..
    • polski_francuz Zyskala miejsce na liscie 17.06.11, 13:50
      ale stracila reputacje.

      Z drugiej strony sa tacy, ktorzy maja reputacje ale nie maja wladzy.

      PF
      • off_nick O Bolku piszesz? 17.06.11, 14:55
        polski_francuz napisał:

        Zyskala miejsce na liscie
        > ale stracila reputacje.
        >
        > Z drugiej strony sa tacy, ktorzy maja reputacje ale nie maja wladzy.
        >
        > PF
        • polski_francuz Myslalem o Rokicie 17.06.11, 15:07
          ale on nie ma wladzy ale ma zone...

          PF
          • wikul Re: Myslalem o Rokicie 17.06.11, 17:38
            polski_francuz napisał:

            > ale on nie ma wladzy ale ma żone...

            ...która jest dla niego władzą absolutną.
      • wikul Serce dziewczyny problem przygniata, ... 17.06.11, 17:36
        polski_francuz napisał:

        > ale stracila reputacje.
        >
        > Z drugiej strony sa tacy, ktorzy maja reputacje ale nie maja wladzy.
        >
        > PF

        Serce dziewczyny problem przygniata, stracić opinię czy mlode lata.
    • wikul Re: Obleciała trzy partie w czerwonym kubraczku 17.06.11, 17:34
      Nie podjął bym sie obrony Kluzikowej, ale akurat Kurski jest ostatnim ktory powinien zabierać na ten temat głos.
      • ewa8a Re: Obleciała trzy partie w czerwonym kubraczku 17.06.11, 20:29

        Kurski wprawdzie wdał się w krótki romans z LPR, by poźniej wrocić na łono Prezesa, ale z Kluzik jest zupełnie inna sytuacja – ona zbałamuciła grupę ludzi, a następnie, gdy zorientowala się, że jej ugrupowanie jest bez szans, uciekła jak szczur z tonącego okrętu. W dodatku do partii, ktorą ostro krytykowala.
        Takie dwulicowe osoby powinny być z polityki eliminowane. Wszystko w rękach wyborców.
        • wikul Re: Obleciała trzy partie w czerwonym kubraczku 17.06.11, 21:39
          ewa8a napisała:

          > Kurski wprawdzie wdał się w krótki romans z LPR, by poźniej wrocić na łono Prez
          > esa, ale z Kluzik jest zupełnie inna sytuacja – ona zbałamuciła grupę lud
          > zi, a następnie, gdy zorientowala się, że jej ugrupowanie jest bez szans, uciek
          > ła jak szczur z tonącego okrętu. W dodatku do partii, ktorą ostro krytykowala.
          > Takie dwulicowe osoby powinny być z polityki eliminowane. Wszystko w rękach wyb
          > orców.


          Nie mam nic na jej obronę ale Kurski dla mnie to większa menda.
          • ewa8a Re: Obleciała trzy partie w czerwonym kubraczku 18.06.11, 08:45
            Kluzik bardzo mnie rozczarowała. Gdyby przeszła do PO od razu, gdy prezes ją wyrzucił, mogłabym to zrozumieć. Teraz wypada jedynie zejść ze sceny politycznej i uprawiać swój wyuczony zawód. I tu mi się bardzo podoba Kalisz :

            www.tokfm.pl/Tokfm/1,102433,9793380,Walka_o_miejsce_na_listach__Kalisz__trzecie_miejsce.html

            Jeśli wytrwa w swym postanowieniu, tzn, że ma klasę.
            • ewa8a Re: Obleciała trzy partie w czerwonym kubraczku 18.06.11, 08:51
              Mendowatość Kurskiego można porównywać jedynie do mendowatości prezesa.
              Kluzik w tej kategorii nie ma szans.
            • wikul Re: Obleciała trzy partie w czerwonym kubraczku 18.06.11, 11:13
              ewa8a napisała:

              > Kluzik bardzo mnie rozczarowała. Gdyby przeszła do PO od razu, gdy prezes ją wy
              > rzucił, mogłabym to zrozumieć. Teraz wypada jedynie zejść ze sceny politycznej
              > i uprawiać swój wyuczony zawód. I tu mi się bardzo podoba Kalisz :


              Jeżeli tylko wytrwa. Kalisz to ambitny efekciarz i narcyz. Ja pamietam jak jeszcze kilka dni przed słynnym transferem Kluzikowej, Kalisz zaklinał się żę Kluzikowa nie przejdzie do PO. Szkoda że dziennikarze o tym zapomnieli.
              • ewa8a Re: Obleciała trzy partie w czerwonym kubraczku 19.06.11, 09:03
                Jeśli się zaklinał, tzn, że wierzył w jej przyzwoitość, nic zdrożnego, teraz zapewne zarzuca sobie własną naiwność. Zdarza się, że osoba, którą darzymy zaufaniem popełnia czyny, o które nigdy byśmy jej nie podejrzewali. Chyba każdy z nas przeżył takie rozczarowanie.
                • wikul Re: Obleciała trzy partie w czerwonym kubraczku 19.06.11, 16:05
                  ewa8a napisała:

                  > Jeśli się zaklinał, tzn, że wierzył w jej przyzwoitość, nic zdrożnego, teraz za
                  > pewne zarzuca sobie własną naiwność. Zdarza się, że osoba, którą darzymy zauf
                  > aniem popełnia czyny, o które nigdy byśmy jej nie podejrzewali. Chyba każdy z n
                  > as przeżył takie rozczarowanie.


                  Nie, nie, on to mówił we właściwym dla siebie tajemniczym uśmiechem by rozmówca był przekonany że on jest najlepiej poinformowany. Nie wyczułem że wierzy w jej przyzwoitość, raczej w polityczny pragmatyzm.
    • ewa8a Re: Na ile by nie miała P. racji z Kluzikową, to 17.06.11, 20:58
      Faktycznie, nie uchodzi. Powinnam pominąć milczeniem autora.
    • ewa8a Re: Na ile by nie miała P. racji z Kluzikową, to 17.06.11, 21:11
      Ale przyzna Pan Henryku, że ocena sytuacji była niezła.
      Podejrzewam, że Kurski, będąc na miejscu Kluzik, zachowałby się podobnie.
      • matelot Re: Na ile by nie miała P. racji z Kluzikową, to 17.06.11, 21:16
        Niestety, kolejny dowód na to, że politycy są co raz mniej ideowi a co raz bardziej pazerni na pieniądze. Chciałbym w tym miejscu wyrazić żal, że moja ulubiona partia przyjęła na swoje łono tą... hmmm... panią.

        A może... w tym miejscu chwytam się ostatniej deski ratunku... może Pani K-R wykonywała, uzgodniony wcześniej z PO, scenariusz? Taki Czechowicz w spódnicy?
        To by nieco zmieniało optykę, ale sam w to nie wierzę.
        • ewa8a Re: Na ile by nie miała P. racji z Kluzikową, to 17.06.11, 21:22
          Ciesz się, że nie zaprosili Jakubiak. Wciąż mam w pamięci jej wyrażany publicznie ból, gdy popadła w niełaskę, a następnie ogromną radość, gdy Prezes łaskawie wybaczył (na chwilę), po ojcowsku tylko pogroził palcem.
          • matelot Re: Na ile by nie miała P. racji z Kluzikową, to 17.06.11, 21:24
            Cieszę się, a jakże... smile
            Ale... czy mi się zdawało, że mój wpis miał numer 13 a teraz postów w Twoim wątku jakby mniej? Któś tu q-rwa się bawi.sad
            • ewa8a Re: Na ile by nie miała P. racji z Kluzikową, to 17.06.11, 21:26
              Ktoś tu chyba stale czuwa, bo reakcja była błyskawiczna.
        • ewa8a My tu jednak mamy admina ! 17.06.11, 21:25
          Był Heniek, a już go nie ma.
          • wikul Re: My tu jednak mamy admina ! 17.06.11, 21:42
            ewa8a napisała:

            > Był Heniek, a już go nie ma.


            Czyżby chcieli, Ewo, pozostawic tylko Twoje posty ?
          • matelot Re: My tu jednak mamy admina ! 17.06.11, 22:03
            ewa8a napisała:

            > Był Heniek, a już go nie ma.
            >
            =====================
            Cenzor z Krakowa?
            • off_nick Re: My tu jednak mamy admina ! 17.06.11, 22:07
              matelot napisał:
              > ewa8a napisała:
              > > > Był Heniek, a już go nie ma.> >
              > =====================
              > Cenzor z Krakowa?


              A Kraków to na północy jest?
              • matelot Re: My tu jednak mamy admina ! 17.06.11, 22:14
                off_nick napisała:

                > matelot napisał:
                > > ewa8a napisała:
                > > > > Był Heniek, a już go nie ma.> >
                > > =====================
                > > Cenzor z Krakowa?
                >
                >
                > A Kraków to na północy jest?
                >
                ===================
                Dla kogoś kto mieszka na południe od Krakówka, niewątpliwie.
                • off_nick Nie kombinuj Mateo Scissorhands...n/txt 17.06.11, 22:35

            • ewa8a Re: My tu jednak mamy admina ! 18.06.11, 08:35
              Nie, nie podejrzewam Maroudera. To, że cenzor siedzi na forum było pierwszą, gorącą myślą. Teraz uważam, że pojawienie się Henia po prostu ktoś zgłosił (tu mam pewne wskazania), a admin zareagował natychmiast. Oni są na Henia wyczuleni, choć tym razem nie było powodu, by go usuwać, a usunęli nawet niewinny post o tenisistce.
              • matelot Re: My tu jednak mamy admina ! 18.06.11, 09:22
                ewa8a napisała:

                > Nie, nie podejrzewam Maroudera. To, że cenzor siedzi na forum było pierwszą, go
                > rącą myślą. Teraz uważam, że pojawienie się Henia po prostu ktoś zgłosił (tu ma
                > m pewne wskazania), a admin zareagował natychmiast. Oni są na Henia wyczuleni,
                > choć tym razem nie było powodu, by go usuwać, a usunęli nawet niewinny post o t
                > enisistce.
                >
                =====================
                Moje podejrzenie nie jest oparte o jakieś dowody. Jest tylko intuicyjne.smile
                A Henio... któż to taki bo nie kojarzę?
                • ewa8a Re: My tu jednak mamy admina ! 18.06.11, 09:32
                  Henryk log. Pisywał głównie na FK i stąd się znamy. Kiedyś pisał bardzo rozsądne posty, ubarwione fantastycznym poczuciem humoru. Niestety od jakiegoś czasu skupił się na dokopywaniu innym. Wybacz Henryku tą publiczną ocenę, ale proszę – wróć do dawnej postaci.
    • wolomin_w_nocy Re: Obleciała trzy partie w czerwonym kubraczku 18.06.11, 08:53
      Ta metafora jest zupełnie chybiona w co najmniej jednym punkcie. Kurski sugeruje, że to Kluzikowa wyprowadziła ludzi na ten cienki lód. Nic z tych rzeczy. Zostali tam brutalnie wyrzuceni.
      Wyrzucić ludzi na cienki lód i rechocząc przyglądać się jak toną. Poszczuć kogoś psem i patrzeć jak ucieka, jak się broni. To lepiej obrazuje to co się stało. Jakubiakowa pewnie do tej pory jest przekonana, że to jacyś źli ludzie nakłamali prezezesowi o niej.
      Pewnie ładniej ze strony Kluzikowej byłoby dać się zatopić z innymi. Z drugiej strony jednak martyrologiczne zachowania możemy podziwiać ale raczej nie powinniśmy ich wymagać.
      Nie wiem czy może spojrzeć w oczy znajomym - to jest problem jej i przyjaciół.
      A Kurski niech sobie swoje moralne oceny wsadzi w dupe prezesa.
      ---
      • ewa8a Re: Obleciała trzy partie w czerwonym kubraczku 18.06.11, 09:06

        Kluzik i Jakubiak zostały wyrzucone, pozostali z Poncyljuszem na czele wyszli na własne życzenie. Podejrzewam, iż wyszli przekonani przez Kluzik, że ich nowa partia skupi wszystkich tych, którzy głosują na PiS, bo nie po drodze im z PO, oraz tych, co głosują na PO, by nie dopuścić do władzy PiS. Teraz zostali na lodzie, a szefowa załapała się na ciepłą posadkę.
        • matelot Re: Obleciała trzy partie w czerwonym kubraczku 18.06.11, 09:25
          ewa8a napisała:

          >
          > Kluzik i Jakubiak zostały wyrzucone, pozostali z Poncyljuszem na czele wyszli
          > na własne życzenie. Podejrzewam, iż wyszli przekonani przez Kluzik, że ich nowa
          > partia skupi wszystkich tych, którzy głosują na PiS, bo nie po drodze im z PO,
          > oraz tych, co głosują na PO, by nie dopuścić do władzy PiS. Teraz zostali na l
          > odzie, a szefowa załapała się na ciepłą posadkę.
          >
          ==================
          Jest dokładnie tak jak piszesz. Przy okazji tego wydarzenia zapytałem w najbliższej rodzinie co sądzą o pani w czerwonym kubraczku. Wszyscy mają te same odczucia.
          • ewa8a Re: Obleciała trzy partie w czerwonym kubraczku 18.06.11, 09:39
            Zatem przeprowadziłeś sondaż. Chyba taki sondaż (wśród rodziny i znajomych) przeprowadzili Ziobro i Błaszczak, a teraz prezes się puszy, że dwa sondaże wykazują przewagę PiSu.
        • wikul Re: Obleciała trzy partie w czerwonym kubraczku 18.06.11, 11:22
          ewa8a napisała:

          > Kluzik i Jakubiak zostały wyrzucone, pozostali z Poncyljuszem na czele wyszli
          > na własne życzenie. Podejrzewam, iż wyszli przekonani przez Kluzik, że ich nowa
          > partia skupi wszystkich tych, którzy głosują na PiS, bo nie po drodze im z PO,
          > oraz tych, co głosują na PO, by nie dopuścić do władzy PiS. Teraz zostali na l
          > odzie, a szefowa załapała się na ciepłą posadkę.


          Ludzie maja krótka pamięc. Niedługo zapomną Kluzikowej tego wyczynu. Pamietam jak Piekarską SLD skusił do przejścia z UW w ich szeregi posadą wiceministrialną. Kto dziś o tym pamieta ? Piekarska ma własnie wyprzedzić Kalisza na liscie warszawskiej i jest twarzą SLD.
      • wikul Re: Obleciała trzy partie w czerwonym kubraczku 18.06.11, 11:17
        wolomin_w_nocy napisał:

        > A Kurski niech sobie swoje moralne oceny wsadzi w dupe prezesa.


        Pięknie napisane. Niech żyje Wołomin !
    • qwardian Re: Obleciała trzy partie w czerwonym kubraczku 18.06.11, 18:42

      Poznańska Platforma daje miejsce na liście Tomczakowi, Libicki dostał szansę na senat, więc nie jest dokładnie co mówi Kurski. Dotychczas był to konflikt Kościoła Łagiewnickiego z Kościołem Toruńskim, wkrótce ten pierwszy może otrzymać wsparcie Lefebrystów, przy tym Ślązaczka z POlen uber alles na ustach jest małym piwkiem..
    • andrzejg Kurski wie jak dowalić 18.06.11, 18:48
      zostawienie przyjaciół na lodzie?
      NIE
      przeskakiwanie z partii do partii jak pszczółka z kwiatka na kwiatek?
      NIE

      CZERWONY KUBRACZEK !

      i nie chodzi o sam kubraczek , tylko jego obecność , jego ciągłą obecność, jakby Kluzik nie miała nic innego w szafie. Tu dowalił kobiecie.

      A.
      • oleg3 Re: Kurski wie jak dowalić 18.06.11, 19:08
        Nieśmiało wtrącę Andrzeju, że motyw czerwonej kiecki* JKR był szeroko kolportowany w mediach i raczej to nie Kurski jest pionierem.


        __________________
        * To co miała na sobie JKR było różnie nazywane. Dotychczas nie słyszałem o kubraczku. Słyszałem o garsonce, sukience. My mężczyźni nie mamy do tego głowy.
        • matelot Re: Kurski wie jak dowalić 18.06.11, 20:20
          Fakt... motyw "małpy w czerwonym" nie jest wytworem intelektu Kur(ew)skiego. Pionierem jest "poległy" pod Smoleńskiem prezydent Czwartej Rzeczypospolitej w Budowie.
          • oleg3 Re: Kurski wie jak dowalić 18.06.11, 20:24
            JKR to "małpa w czerwonym"? Tak jeszcze nikt jej nie nazwał. A tu kolega partyjny.
            • matelot Re: Kurski wie jak dowalić 18.06.11, 21:24
              oleg3 napisał:

              > JKR to "małpa w czerwonym"? Tak jeszcze nikt jej nie nazwał. A tu kolega partyj
              > ny.
              >
              ===================
              Nieeeeeeeeeeeeee. Chodziło mi o kolor, który w jakimś sensie wyróżnia i który został dostrzeżony przez, jak już wspomniałem. A pani JKR nie jest moją koleżanką partyjną bo ja jestem bezpartyjny.

              PO namyśle.... małpa w czerwonym w jakimś sensie pasuje do tej pani. Mój brak akceptacji dla niej wyraziłem już wcześniej.
              • oleg3 Re: Kurski wie jak dowalić 18.06.11, 21:29
                Sądzę, że Tusk zrobił zły interes z JKR. Co ona jeszcze może powiedzieć o Kaczyńskim i kto w to uwierzy?
                • matelot Re: Kurski wie jak dowalić 18.06.11, 21:35
                  Też tak uważam.
        • ewa8a Re: Kurski wie jak dowalić 19.06.11, 09:10
          oleg3 napisał:
          > * To co miała na sobie JKR było różnie nazywane. Dotychczas nie słyszałem o kub
          > raczku. Słyszałem o garsonce, sukience.

          To bardzo proste. Garsonka - góra i dół w dwóch częściach.
          Sukienka - góra i dół w jednej części.
          Żakiet, który można nazwać żartobliwie kubraczkiem to tylko góra.
          Jest jeszcze spódnica - to tylko dół.
          • matelot Re: Kurski wie jak dowalić 19.06.11, 09:48
            Czyli... żakiet + spódnica = GARSONKA - jeśli w jednym kolorze? smile
            • ewa8a Re: Kurski wie jak dowalić 19.06.11, 10:02
              No, z tym kolorem wprawiłeś mnie w zakłopotanie. Chyba całość musi być z jednego materiału, ale pewności nie mam.
              Przynajmniej na tych zdjęciach tak jest :
              www.creomoda.pl/Garsonki
              Nawiasem mówiąc jakieś strasznie ciotkowate te ubiory. Poza klasyczną (na samej górze) za nic w świecie bym tego na siebie nie założyła.
              • matelot Re: Kurski wie jak dowalić 19.06.11, 15:50
                Ja też bym nie założył. Nawet tej klasycznej. wink

                A na poważnie... z tym kolorem to ja tak bardziej intuicyjnie bo wiedzy w tej sprawie nie posiadam, ale gdyby się zastanowić to ów czerwony "kubraczek" nałożony na sukienkę fioletową nie stanowią razem garsonki. A może to czerwone nazywa się bolerko?
                • matelot Re: Kurski wie jak dowalić 19.06.11, 15:53
                  Z tego wszystkiego (rozprawianie o damskich ciuszkach sprowadza na mnie pewne zakłopotanie)
                  zapomniałem wkleić fotkę:

                  https://static1.wpolityce.pl/site_media/pictures/2011/06/18/jcohrlm.jpg
                  • g-48 Re:Nie wiem matolku... 20.06.11, 10:14
                    ....Dlaczego na pierwszych miejscach siedza smieci z twojego kosza?
                • wikul Re: Kurski wie jak dowalić 19.06.11, 16:10
                  matelot napisał:

                  > A na poważnie... z tym kolorem to ja tak bardziej intuicyjnie bo wiedzy w tej s
                  > prawie nie posiadam, ale gdyby się zastanowić to ów czerwony "kubraczek" nałożo
                  > ny na sukienkę fioletową nie stanowią razem garsonki. A może to czerwone nazywa
                  > się bolerko?

                  Brniesz w niebezpieczne rejony.
                • ewa8a Re: Kurski wie jak dowalić 19.06.11, 19:52
                  matelot napisał:
                  >ale gdyby się zastanowić to ów czerwony "kubraczek" nałożony na sukienkę fioletową nie stanowią razem garsonki. A może to czerwone nazywa się bolerko?

                  Ten kubraczek to żakiet. Bolerko kojarzy mi się z czymś takim śmiesznym, bez rękawów.
                  • a000000 Re: Kurski wie jak dowalić 19.06.11, 20:03
                    ewa8a napisała:

                    > Ten kubraczek to żakiet. Bolerko kojarzy mi się z czymś takim śmiesznym, bez rę
                    > kawów.

                    ano żakiet. To coś śmieszne bez rękawów ale do bioder to kamizelka. A takie powyżej pasa, zaokrąglone z przodu, zapinane, z różnymi rękawkami to bolerko.
                    • ewa8a Re: Kurski wie jak dowalić 19.06.11, 20:15
                      Dzięki za sprostowanie. Okazuje się, że bolerko jednak może mieć rękawy.

                      >To coś śmieszne bez rękawów ale do bioder to kamizelka

                      A nieco dłuższe już nie jest kamizelką ?
                      • a000000 Re: Kurski wie jak dowalić 19.06.11, 21:46
                        ewa8a napisała:

                        > A nieco dłuższe już nie jest kamizelką ?

                        nieco dłuższe, tak do kolan, to bezrękawnik.
                        • ewa8a Re: Kurski wie jak dowalić 19.06.11, 22:20
                          Zerknęłam do wikipedii i okazało się, że jest bolero i bolerko.
                          Bolero to to, co brałam za bolerko :
                          • krótka, męska kamizelka;
                          • krótka damska kamizelka, wzorowana na męskim ubiorze, bez kołnierza, często bez rękawów, noszona na sukniach od drugiej połowy XIX wieku
                          a bolerko jest jeszcze krótsze i ma rękawy.
                          pl.wikipedia.org/wiki/Bolero_(kamizelka)
                          Kamizelka wg wikipedii sięga od pasa po szyję i nie ma rękawów.
                          Natomiast z bezrękawnikiem sprawa się nieco komplikuje. SJP podaje, że to kamizelka bez rękawów, tak jakby były też z rękawami, i nic na temat długości.
                          W każdym razie poszerzyłam swoją wiedzę. Dziękuję Azerko, że się do tego przyczyniłaś.
                          • a000000 Re: Kurski wie jak dowalić 20.06.11, 10:08
                            ewa8a napisała:

                            > Zerknęłam do wikipedii

                            jest jeszcze trzecie BOLERO. To jest forma muzyczna, taniec hiszpański.

                            www.youtube.com/watch?v=AjGHK7qxef0 smile

                            kiedyś miałam bolerko, białe robione z wełny angorowej - takie bardzo puchate. Śliczne. Ale w swej niewiedzy - wyprałam w nieodpowiedni sposób. I zrobiło się bolereczko maleńkie. sad
            • wikul Re: Kurski wie jak dowalić 19.06.11, 16:06
              matelot napisał:

              > Czyli... żakiet + spódnica = GARSONKA - jeśli w jednym kolorze? smile


              Damski garnitur.
    • ewa8a Ta grupa przyjacioł powinna jednak iść na dno 19.06.11, 19:46
      Prezentuje socjalizm w czystej postaci.

      ,,Karta Rodzinna jest zobowiązaniem PJN i na wybory i na to, co będzie się działo po wyborach" - podkreślał Poncyljusz.

      Karta zakłada 80-procentową zniżkę do teatrów, muzeów, ośrodków sportu, 80-procentową zniżkę na kolej dla osób do 26. roku życia, 4800 zł rocznie dla rodziny na każde dziecko, 200 zł bon miesięczny dla każdego dziecka od 5. roku życia oraz umowę o pracę dla opiekuna dziecka niepełnosprawnego''

      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,9810787,Wybory_2011___Sikorski_chcial_mnie_zwerbowac__Odmowilem_.html
      • wikul Re: Ta grupa przyjacioł powinna jednak iść na dno 19.06.11, 20:13
        ewa8a napisała:

        > Prezentuje socjalizm w czystej postaci.
        >
        > ,,Karta Rodzinna jest zobowiązaniem PJN i na wybory i na to, co będzie się dzia
        > ło po wyborach" - podkreślał Poncyljusz.
        >
        > Karta zakłada 80-procentową zniżkę do teatrów, muzeów, ośrodków sportu, 80-proc
        > entową zniżkę na kolej dla osób do 26. roku życia, 4800 zł rocznie dla rodziny
        > na każde dziecko, 200 zł bon miesięczny dla każdego dziecka od 5. roku życia or
        > az umowę o pracę dla opiekuna dziecka niepełnosprawnego''


        Wcześniej prezentowali program liberalny. Ale gdy trzeba zyskać elektorat to sie desperacko obiecuje socjalistyczne gruszki na wierzbie.
        • ewa8a Re: Ta grupa przyjacioł powinna jednak iść na dno 19.06.11, 20:17
          I na dodatek nazywają siebie uparcie partią prawicową.
          • snajper55 Re: Ta grupa przyjacioł powinna jednak iść na dno 19.06.11, 23:23
            ewa8a napisała:

            > I na dodatek nazywają siebie uparcie partią prawicową.

            Dokładnie tak samo jak lewicowy PiS. Niedaleko pada jabłko od jabłoni. Dla nich prawicowość to polityka prorodzinna, prokościelna, antypostkomunizm i umacnianie sektora państwowego.

            S.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja