I znów dziki naród walczy o krzyż

05.07.11, 08:44

Starcia były długie i krwawe. Połamane ręce i nogi, rozbite głowy. Ostatecznie po zaciętym boju osiągnięto kompromis - krzyż stanął w odległości 10 metrów od zaplanowanego miejsca.

wiadomosci.onet.pl/swiat/krwawe-pobojowisko-po-bijatyce-poszlo-o-krzyz,1,4779834,wiadomosc.html
    • oleg3 Raczej nie 05.07.11, 10:14
      Walczy o to czy Krym będzie tatarski czy rosyjski.
      • melord Re: Raczej nie 05.07.11, 12:46
        oleg3 napisał:

        > Walczy o to czy Krym będzie tatarski czy rosyjski.
        >

        poki co ,to....tatarski czy ukrainski
        • oleg3 Re: Raczej nie 05.07.11, 12:57
          melord napisał:

          > > Walczy o to czy Krym będzie tatarski czy rosyjski.
          > poki co ,to....tatarski czy ukrainski

          Obecnie większość ludności (58,32%) stanowią Rosjanie.
      • wikul Re: Raczej nie 05.07.11, 14:04
        oleg3 napisał:

        > Walczy o to czy Krym będzie tatarski czy rosyjski.


        A Ukraina ?
        • oleg3 Re: Raczej nie 05.07.11, 14:06
          wikul napisał:

          > A Ukraina ?

          A czytałeś info zalinkowane przez Ewę?
      • janusz2_ Re: Raczej nie 05.07.11, 15:03
        oleg3 napisał:

        > Walczy o to czy Krym będzie tatarski czy rosyjski.

        Spór o symbole jest zawsze emanacją głębszych zjawisk.
        I tak już jest, że człowiek prymitywny będzie widział tylko to, że "pobili się o ...(tu wstaw nazwę symbolu)", a człowiek światły będzie rozumiał jaka jest rzeczywista przyczyna tej walki.
      • ewa8a Re: Raczej nie 05.07.11, 16:22
        Krym jest ukraiński. Znamienne jest, że krzyż tu także występuję jako oręż i nie ma znaczenia co krzyżowcy chcą osiągnąć. Polskie moherowe ludy pierwotne i kozacy mają jak widać tę samą mentalność.
        • janusz2_ Re: Raczej nie 05.07.11, 16:26
          ewa8a napisała:

          > Krym jest ukraiński.

          Część Ukrainy jest bardzo prorosyjska - np. Krym i Ukraina Wschodnia.
          Mój kolega, Ukrainiec, został kiedyś wyśmiany z tego powodu, że mówi po ukraińsku, a nie po rosyjsku. Było to na Krymie, ci, którzy wyśmiewali się z języka ukraińskiego byli... Ukraińcami.
          Nabijali się, że kolega mówi po ukraińsku czyli "po wiejsku".
Pełna wersja