Tak mogło być 10.04.2010. Komu to przeszkadzało ?

05.07.11, 18:55
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,9896093,Awaria_polskiego_samolotu_rzadowego_w_drodze_do_Kijowa.html

W końcu mądry Polak przed szkodą.
    • a000000 Re: Tak mogło być 10.04.2010. Komu to przeszkadza 05.07.11, 20:21
      wikulcu, nie pajacuj. Każdy pilot powziąwszy wiedzę o awarii pilotowanego samolotu szuka najbliższego lądowiska. Tupolew podobno był SPRAWNY, i to do momentu uderzenia w ziemię!!!!
      Więc analogii nie widać. Za to widać chęć kopnięcia leżących.
      • wikul Re: Tak mogło być 10.04.2010. Komu to przeszkadza 05.07.11, 21:00
        a000000 napisała:

        > wikulcu, nie pajacuj. Każdy pilot powziąwszy wiedzę o awarii pilotowanego samol
        > otu szuka najbliższego lądowiska. Tupolew podobno był SPRAWNY, i to do momentu
        > uderzenia w ziemię!!!!
        > Więc analogii nie widać. Za to widać chęć kopnięcia leżących.


        Przewrażliwiona jesteś. Czyżbyś sie zapisała do PiS ? Kto tu jest leżący i kogo niby chcę kopać ?
        Zwróciłaś uwagę na zdanie że mądry Polak ... ?
        Bezposredniej analogii oczywiście nie ma, ale jest analogia wynikajaca z tego że gdy piloci nie mają pewnosci że cało dolecą, zawracają z drogi. Być może gdyby katastrofy smoleńskiej nie było, Jak-40 poleciał by na Ukrainę z niewiadomym skutkiem.


        • oleg3 Re: Tak mogło być 10.04.2010. Komu to przeszkadza 05.07.11, 21:04
          wikul napisał:
          > Bezposredniej analogii oczywiście nie ma,

          Ależ jest. W dalszym ciągu vipy latają na szmelcu, w specpułku burdel i nikt nie ma sobie nic do zarzucenia. Tym razem się udało.
          • wikul Re: Tak mogło być 10.04.2010. Komu to przeszkadza 05.07.11, 21:15
            oleg3 napisał:

            > wikul napisał:
            > > Bezposredniej analogii oczywiście nie ma,
            >
            > Ależ jest. W dalszym ciągu vipy latają na szmelcu, w specpułku burdel i
            > nikt nie ma sobie nic do zarzucenia. Tym razem się udało.


            Sprzęt stary ale jary, słyszałem w telewizorze od jakiegoś specjalisty. Posiadają 3 silniki i przy awarii nawet 2 z nich, potrafią wylądować. Ale nie chę się zagłębiać w szczegóły ktorych nie znam, ale przyznasz że zawrócenie z drogi było wlasciwe. Gdyby 10.04.2010 piloci zawrocili historia Polski potoczyła by sie zupełnie inaczej.
            • oleg3 Re: Tak mogło być 10.04.2010. Komu to przeszkadza 05.07.11, 21:28
              wikul napisał:

              > ale przyznasz że zawrócenie z drogi było wlasciwe.

              Oczywiście

              > Gdyby 10.04.2010 piloci zawrocili

              Pewnie. Gdyby ... . Tam można wstawić co najmniej kilkanaście zdarzeń.
            • snajper55 Re: Tak mogło być 10.04.2010. Komu to przeszkadza 05.07.11, 23:07
              wikul napisał:

              > Gdyby 10.04.2010 piloci zawrocili historia Polski potoczyła by sie zupełnie inaczej.

              Zupełnie inaczej? Czyżby? A co by się zmieniło? Kaczyński (ten czy tamten) przerżnąłby wybory. Prezydentem zostałby Komorowski. Kaczyński (Jarosław) jak zwykle psy by na PO, Tusku i Komorowskim wieszał. Nie znalazłby pretekstu? Znalazłby. Czy on zresztą potrzebuje pretekstu? Historia Polski toczyła by się tak samo.

              S.
              • wikul Re: Tak mogło być 10.04.2010. Komu to przeszkadza 05.07.11, 23:30
                snajper55 napisał:

                > wikul napisał:
                >
                > > Gdyby 10.04.2010 piloci zawrocili historia Polski potoczyła by sie zupełn
                > ie inaczej.
                >
                > Zupełnie inaczej? Czyżby? A co by się zmieniło? Kaczyński (ten czy tamten) prze
                > rżnąłby wybory. Prezydentem zostałby Komorowski. Kaczyński (Jarosław) jak zwykl
                > e psy by na PO, Tusku i Komorowskim wieszał. Nie znalazłby pretekstu? Znalazłby
                > . Czy on zresztą potrzebuje pretekstu? Historia Polski toczyła by się tak samo.
                > S.


                Myślę jednak że inaczej. Nie bierzesz pod uwagę całego pakietu spraw zwiazanego z katastrofą.
                Może Tusk by kandydował przeciwko Lechowi Kaczynskiemu ?


                • janusz2_ Re: Tak mogło być 10.04.2010. Komu to przeszkadza 05.07.11, 23:36
                  wikul napisał:

                  > Może Tusk by kandydował przeciwko Lechowi Kaczynskiemu ?

                  Krótka pamięć?

                  "Komorowski wygrał prawybory w PO
                  Bronisław Komorowski zdobył 68,5 procent głosów. Jego rywal - Radosław Sikorski - tylko 31,5 procent."

                  news.money.pl 27.03.2010
                  • wikul Re: Tak mogło być 10.04.2010. Komu to przeszkadza 05.07.11, 23:46
                    janusz2_ napisał:

                    > wikul napisał:
                    >
                    > > Może Tusk by kandydował przeciwko Lechowi Kaczynskiemu ?
                    >
                    > Krótka pamięć?


                    Ty nieprzytomny jesteś ? Co ma do tego pamięć ?
                    • janusz2_ Re: Tak mogło być 10.04.2010. Komu to przeszkadza 05.07.11, 23:53
                      wikul napisał:


                      > Ty nieprzytomny jesteś ? Co ma do tego pamięć ?

                      Skoro prawyborów w PO nie pamiętasz, które w marcu 2010 wygrał Komorowski, to naprawdę z tobą krucho.
                • snajper55 Re: Tak mogło być 10.04.2010. Komu to przeszkadza 06.07.11, 02:57
                  wikul napisał:

                  > Myślę jednak że inaczej. Nie bierzesz pod uwagę całego pakietu spraw zwiazanego
                  > z katastrofą.
                  > Może Tusk by kandydował przeciwko Lechowi Kaczynskiemu ?

                  Tusk już w styczniu ogłosił, że nie będzie kandydować. Potem były prawybory, w których pod koniec marca wygrał Komorowski i to on był kandydatem PO na prezydenta. Katastrofa nic ani w tym, ani w żadnym innym względzie nic nie zmieniła.

                  S.
                  • a000000 Re: Tak mogło być 10.04.2010. Komu to przeszkadza 06.07.11, 12:37
                    snajper55 napisał:


                    > Tusk już w styczniu ogłosił, że nie będzie kandydować.

                    nie miał innego wyjścia po tym, jak mu się palnęło o żyrandolach. A poza tym prezydencja w Unii to znacznie bardziej prestiżowe zajęcie niż czyszczenie żyrandola. Tusk gadane ma, zabłyśnie na salonach, po kadencji posadka jakaś będzie na niego czekać.... Dobrze facet kombinuje.
              • oleg3 Re: Tak mogło być 10.04.2010. Komu to przeszkadza 06.07.11, 09:25
                snajper55 napisał:

                > Zupełnie inaczej? Czyżby?

                Nie będziemy tego w stanie ocenić. Dopiero nasze dzieci, może wnuki, prawnuki. Inaczej - z pewnością ! Zupełnie inaczej - to będzie można ocenić dopiero z dystansu, a opinie będą różne. Z dystansu może się okazać, że był to incydent bez większego znaczenia, może się okazać, że to był kluczowy moment historii Polski.

                Gdyby nie późniejsze rozbiory któż wracałby do Traktatu Loewenwolda .
        • janusz2_ Re: Tak mogło być 10.04.2010. Komu to przeszkadza 05.07.11, 21:11
          wikul napisał:


          > Czyżbyś sie zapisała do PiS ?

          Oto przykład "argumentacji" idiotów.

          W PRL każda opinia, która nie odpowiadała "władzy" mogła się spotkać z zarzutem "A może wam się ustrój nie podoba"? Teraz można usłyszeć "Czyżbyś się zapisała do PiS?".

          No i jeszcze jedno - głośno deklarowane sympatie do PO w żaden sposób nie wpływają wg. nich na obiektywizm.
          Ale nawet samo podejrzenie sympatii do PiS to gwarancja braku obiektywizmusmile
          Jak łatwo można pop... lić ludziom w głowachsmile
          • wikul Re: Tak mogło być 10.04.2010. Komu to przeszkadza 05.07.11, 21:22
            janusz2_ napisał:

            > wikul napisał:
            >
            > > Czyżbyś sie zapisała do PiS ?
            >
            > Oto przykład "argumentacji" idiotów.
            > W PRL każda opinia, która nie odpowiadała "władzy" mogła się spotkać z zarzutem
            > "A może wam się ustrój nie podoba"? Teraz można usłyszeć "Czyżbyś się zapisała
            > do PiS?".
            >
            > No i jeszcze jedno - głośno deklarowane sympatie do PO w żaden sposób nie wpływ
            > ają wg. nich na obiektywizm.
            > Ale nawet samo podejrzenie sympatii do PiS to gwarancja braku obiektywizmusmile
            > Jak łatwo można pop... lić ludziom w głowachsmile


            Mógłbyś, zaślepiony fanatyku, nie wpieprzać się do cudzej rozmowy wyławiając fragmencik zdania z kontekstu ? Jeżeli jesteś dumny durniu z PiS to powinieneś się ucieszyć z takiego pytania a nie wściekać.


            • janusz2_ Re: Tak mogło być 10.04.2010. Komu to przeszkadza 05.07.11, 22:25
              wikul napisał:

              > Mógłbyś, zaślepiony fanatyku, nie wpieprzać się do cudzej rozmowy wyławiając fr
              > agmencik zdania z kontekstu ?

              Mógłbyś zaślepiony fanatyku uświadomić sobie, że jesteś na publicznym forum?
              • wikul Re: Tak mogło być 10.04.2010. Komu to przeszkadza 05.07.11, 23:33
                janusz2_ napisał:

                > wikul napisał:
                >
                > > Mógłbyś, zaślepiony fanatyku, nie wpieprzać się do cudzej rozmowy wyławia
                > jąc fr
                > > agmencik zdania z kontekstu ?
                >
                > Mógłbyś zaślepiony fanatyku uświadomić sobie, że jesteś na publicznym forum?


                Forum, ale nie dom publiczny jak ci sie wydaje.
                • janusz2_ Re: Tak mogło być 10.04.2010. Komu to przeszkadza 05.07.11, 23:37
                  wikul napisał:

                  > Forum, ale nie dom publiczny jak ci sie wydaje.

                  Tobie się, zaślepiony fanatyku, wszystko kojarzy z.... smile
                  • wikul Re: Tak mogło być 10.04.2010. Komu to przeszkadza 05.07.11, 23:48
                    janusz2_ napisał:

                    > wikul napisał:
                    >
                    > > Forum, ale nie dom publiczny jak ci sie wydaje.
                    >
                    > Tobie się, zaślepiony fanatyku, wszystko kojarzy z.... smile



                    Hydroxyzynę bierz albo coś na wsciekliznę, spisialy fanatyku.
                    • janusz2_ Re: Tak mogło być 10.04.2010. Komu to przeszkadza 05.07.11, 23:51
                      wikul napisał:


                      > Hydroxyzynę bierz albo coś na wsciekliznę, spisialy fanatyku.

                      Zaślepiony fanatyku - może min. Klich cię przyjmie, gdy po odwołaniu wróci do swojej praktyki. Jako zajadły paltformerski leming być może masz szansę na zniżkę smile

                      Ciekaw jestem, jaką teraz "błyskotliwą" odpowiedź wymyśliszsmile
                      • wikul Re: Tak mogło być 10.04.2010. Komu to przeszkadza 06.07.11, 00:10
                        janusz2_ napisał:

                        > wikul napisał:
                        >
                        >
                        > > Hydroxyzynę bierz albo coś na wsciekliznę, spisialy fanatyku.
                        >
                        > Zaślepiony fanatyku - może min. Klich cię przyjmie, gdy po odwołaniu wróci do s
                        > wojej praktyki. Jako zajadły paltformerski leming być może masz szansę na zniżk
                        > ę smile
                        >
                        > Ciekaw jestem, jaką teraz "błyskotliwą" odpowiedź wymyśliszsmile


                        Przyczepiło sie pisie gó... i bredzi w kółko swoje pisie mantry. Won !
                        • janusz2_ Re: Tak mogło być 10.04.2010. Komu to przeszkadza 06.07.11, 00:12
                          wikul napisał:

                          > janusz2_ napisał:
                          >

                          > > Ciekaw jestem, jaką teraz "błyskotliwą" odpowiedź wymyśliszsmile
                          >
                          >
                          > Przyczepiło sie pisie gó... i bredzi w kółko swoje pisie mantry. Won !

                          Z błyskotliwością to nie ma nic wspólnego, no ale czego mogłem się po tobie spodziewaćsmile
                          Spróbuj jeszcze razsmile
          • dachs Re: Tak mogło być 10.04.2010. Komu to przeszkadza 05.07.11, 22:42
            janusz2_ napisał:

            > No i jeszcze jedno - głośno deklarowane sympatie do PO w żaden sposób nie wpływ
            > ają wg. nich na obiektywizm.

            Wręcz przeciwnie, Januszu.
            Ja np. piszę wprost, że jestem "cynglem PO". Oleg potwierdzi. smile
            Nie udaję, że pisze obiektywnie i bezstronnie.
            Ale przecież to uczciwsze niż udawanie bezstronności. I to najczęściej przed samym sobą, bo inni nie śa tak naiwni, żeby w nia uwierzyć. smile
            • janusz2_ Re: Tak mogło być 10.04.2010. Komu to przeszkadza 05.07.11, 22:52
              dachs napisał:


              > Wręcz przeciwnie, Januszu.
              > Ja np. piszę wprost, że jestem "cynglem PO". Oleg potwierdzi. smile
              > Nie udaję, że pisze obiektywnie i bezstronnie.
              > Ale przecież to uczciwsze niż udawanie bezstronności. I to najczęściej przed sa
              > mym sobą, bo inni nie śa tak naiwni, żeby w nia uwierzyć. smile

              Ja natomiast kilkakrotnie pisałem, że w poprzednich wyborach głosowałem na PO, a teraz, po czterech latach skrajnie nieudolnych rządów, będę głosował przeciw platformie.
              Sympatykiem PiS nie jestem, natomiast najprawdopodobniej zagłosuję w na kandydatów PiS do Sejmu jako na "mniejsze zło".
              No i po dzisiejszej informacji o powstaniu ruchu "Obywatele do Senatu" będę się temu bacznie przyglądał, z nadzieją, że będę mógł zagłosować na ich kandydata do Senatu.

              Mam więc świadomość, że na działania PO patrzę obecnie szczególnie krytycznie.

              No i zgodzisz się ze mną, że masa platformerskich lemingów wypisuje pierdoły, prezentując wdrukowane przez media poczucie wyższości nad każdym, kto ośmieli się być krytyczny wobec PO.
              • dachs Re: Tak mogło być 10.04.2010. Komu to przeszkadza 05.07.11, 23:04
                janusz2_ napisał:

                > Ja natomiast kilkakrotnie pisałem, że w poprzednich wyborach głosowałem na PO,
                > a teraz, po czterech latach skrajnie nieudolnych rządów, będę głosował przec
                > iw
                platformie.

                Jeżeli istotnie uważasz rządy PO za nieudolne, powinieneś oczywiście głosować za kimś, kto wg. Ciebie będzie rządził lepiej.
                Moge tylko zazdrościć, że takich widzisz. Ja nie widzę.

                > Sympatykiem PiS nie jestem, natomiast najprawdopodobniej zagłosuję w na kandyda
                > tów PiS do Sejmu jako na "mniejsze zło".

                Mniejsze zło? Hmm. To musisz być rzeczywiście bardzo rozczarowany.

                > No i po dzisiejszej informacji o powstaniu ruchu "Obywatele do Senatu" będę się
                > temu bacznie przyglądał, z nadzieją, że będę mógł zagłosować na ich kandydata
                > do Senatu.

                Nie widzę w tym nic zdrożnego. Gdybym był mieszkańcem Wrocławia, Dutkiewicz miałby napewno mój głos.

                > Mam więc świadomość, że na działania PO patrzę obecnie szczególnie krytycznie.

                Będę się starał ten krytycyzm osłabić. Jako "cyngiel" nie mogę inaczej. smile

                > No i zgodzisz się ze mną, że masa platformerskich lemingów wypisuje pierdoły, p
                > rezentując wdrukowane przez media poczucie wyższości nad każdym, kto ośmieli si
                > ę być krytyczny wobec PO.

                Może zgódźmy się, że lemingi wypisują pierdoły, niezależnie od tego jaką partie popierają.
                • janusz2_ Re: Tak mogło być 10.04.2010. Komu to przeszkadza 05.07.11, 23:08
                  dachs napisał:

                  > Mniejsze zło? Hmm. To musisz być rzeczywiście bardzo rozczarowany.

                  Jestem bardzo rozczarowany.
                  I nie ukrywałem tego na forum.

                  > > No i po dzisiejszej informacji o powstaniu ruchu "Obywatele do Senatu" bę
                  > dę się
                  > > temu bacznie przyglądał, z nadzieją, że będę mógł zagłosować na ich kand
                  > ydata
                  > > do Senatu.
                  >
                  > Nie widzę w tym nic zdrożnego. Gdybym był mieszkańcem Wrocławia, Dutkiewicz mia
                  > łby napewno mój głos.

                  Ja mieszkam w Warszawie. Zobaczę kto będzie tu kandydatem.


                  > > Mam więc świadomość, że na działania PO patrzę obecnie szczególnie krytyc
                  > znie.
                  >
                  > Będę się starał ten krytycyzm osłabić. Jako "cyngiel" nie mogę inaczej. smile

                  Powodzeniasmile


                  > > No i zgodzisz się ze mną, że masa platformerskich lemingów wypisuje pierd
                  > oły, p
                  > > rezentując wdrukowane przez media poczucie wyższości nad każdym, kto ośmi
                  > eli si
                  > > ę być krytyczny wobec PO.
                  >
                  > Może zgódźmy się, że lemingi wypisują pierdoły, niezależnie od tego jaką partie
                  > popierają.

                  Na to możemy się zgodzić razemsmile
            • pro100 dziwne te ludzie są 06.07.11, 10:03
              dachs napisał:


              > Ja np. piszę wprost, że jestem "cynglem PO". Oleg potwierdzi. smile
              > Nie udaję, że pisze obiektywnie i bezstronnie.

              zwiększanie podatków, ilości biurokracji i biurokratów to zło obiektywne. i deklarowany katolik głosuje na zwiększenie udziału szatana w życiu publicznym. żebyż to zdeklarowany satanista.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja