Gość: mario IP: 5.5R* / *.lax.untd.com 20.05.04, 08:28 No ale przeciez mamy wojne w ktorej jestesmy agresorem. Takze pakujcie sie lekarze. Nie mielismy swojego Wietnamu to go teraz bedziemy miec, razem z buszmenami. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: x Lekarze przestraszeni? Bez żartów! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.05.04, 08:34 Lekarze kują się z 10 lat (razem ze specjalizacją), potem pracują dobami za 1000zł. Lekarze to masochiści. A teraz na wojnę! To nie lada gradka dla takiego lekarza! Powodzenia! Miłych doznań! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fafik Re: Szczecin: lekarze przestraszeni wezwaniami do IP: *.netcontrol.pl / 62.233.163.* 20.05.04, 08:35 Właśnie całe jajo polega na tym, że my nie jesteśmy w stanie wojny. To znaczy wszyscy tak udają, bo oczywiście trudno powiedzieć, że nie jesteśmy. Według Konstytucji Kwaśniewskiej moglibyśmy toczyć wojnę tylko wtedy, gdybyśmy zostali bezpośrednio napadnięci. Więc Kwas i reszta zwolenników wojny polsko-irackiej nie mówi o wojnie, żeby nie było, że łamią konstytucję, tylko o "akcji stabilizacyjnej". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Irak - Misja stabilizacyjna IP: *.eseenet.com 20.05.04, 08:42 Kwasniewski i spolka ustabilizuja sie jak ich posadza . Miejmy nadzieje na dlugo . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spoko Taaa,to będzie prawdziwa stabilizacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.04, 11:20 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 3gr PO CO GW ROBI ZAMET? LANIE WODY, BLA, BLA, BLA IP: *.rasserver.net 20.05.04, 09:15 Gdyby zaczeli pisac o wszystkich, ktorzy sie czegos boja, to nie starczyloby drzewa w Amazonii. Co za pseudo dziennikarskie lanie wody. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Puchatek Re: PO CO GW ROBI ZAMET? LANIE WODY, BLA, BLA, BL IP: *.crowley.pl 20.05.04, 09:28 Ja tak w kwestii formalnej. Mario napisał: >No ale przeciez mamy wojne w ktorej jestesmy agresorem. Takze pakujcie sie >lekarze. Nie mielismy swojego Wietnamu (...) Rozumiem, że według Ciebie w Wietnamie to Amerykanie byli agresorami? I zaczęli tę wojnę? Oto, jak dobrze działa trzydzieści lat komunistycznej propagandy - nieważne fakty, ważna ideologia. Radziłbym historii się pouczyć - może kiedyś załapiesz, kto zaczął wojnę wietnamską i kto był agresorem... Mozna nie lubić USA, ale o faktach dżentelmeni nie dyskutują. Myślcie, ludzie, to nie boli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oak nie, amerykanie byli pradawnymi mieszkańcami IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 20.05.04, 10:01 półwyspu indochińskiego o zarania dziejów ziemi. Dopiero w drugiej połowie XX wieku skośnooka ludność napływająca z przeludnionej azji zaczęła w sposób agresysywnym swój marsz na południe spychając stopniowo do morza osiadle tu od wieków odziały marines. I tak jak upadło cesarstwo wschodnie i zachodnie. tak też Ho-szi-min, zepchnął amerykanów na okręty, którzy to amerykanie przemierzywszy pacyfik na swych rączych okrętach odkryli nową droge do indii, które tak naprawdę były USraelem. I z tego to USraela z kolei potomkowie wietnamskich emigrantów przepędzili czerwonoskórych, którzy przemierzając kolejny ocean masowo zasiedli w ławach psEUdoparlamentu wdrażając poroniony ustrój EUrosocjalistyczny na całym obszarze EuCCP Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do puchatka kubuś puchatek?To rozumek malusi!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.04, 11:27 półwyspu indochińskiego o zarania dziejów ziemi. Dopiero w drugiej połowie XX wieku skośnooka ludność napływająca z przeludnionej azji zaczęła w sposób agresysywnym swój marsz na południe spychając stopniowo do morza osiadle tu od wieków odziały marines. I tak jak upadło cesarstwo wschodnie i zachodnie. tak też Ho-szi-min, zepchnął amerykanów na okręty, którzy to amerykanie przemierzywszy pacyfik na swych rączych okrętach odkryli nową droge do indii, które tak naprawdę były USraelem. I z tego to USraela z kolei potomkowie wietnamskich emigrantów przepędzili czerwonoskórych, którzy przemierzając kolejny ocean masowo zasiedli w ławach psEUdoparlamentu wdrażając poroniony ustrój EUrosocjalistyczny na całym obszarze EuCCP Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Puchatek Re: kubuś puchatek?To rozumek malusi!!!!!!!!!!!! IP: *.crowley.pl 20.05.04, 13:47 No jasne, ja mam rozumek malusi. ASle go używam przynajmniej. Jeszcze raz powtarzam - zamiast powtarzać slogany z lewackich ulotek proponuję sprawdzić (to nie takie trudne), jak to było. Podpowiem, że "skośnooka ludność" była nie tylko po stronie przeciwnej Amerykanom. I że ta skośnooka ludność z południa - legalnie istniejące państwo z legalnie i - a fe - demokratycznie wybranymi władzami została zaatakowana przez "skośnooką ludność" z północy w imię "internacjonalistycznej rewolucji światowej" i "wyzwalania z ucisku mas pracujących". Mówiąc po ludzku - Wietnam Północny napdał na Wietnam Południowy w jasntym i jednoznacznym celu wprowadzenia władzy ludowej z wydatną (choć nie zawsze bezpośrednią) pomocą Towarzyszy z ZSRR... Można mieć dużo wątpliwości co do sposobu prowadzenia tej wojny, głupot popełnainych przez Amerykanów etc. - ale jeśli chodzi o "agresorów", to warto pamiętać, że agresorami byli właśnie "ci drudzy", szanowny kolego o dużym, acz mało używanym rozumku. A podli Amerykanie przyszli z pomocą napadniętym - zresztą na wyraźną prośbę rządu Wietnamu POłudniowego (podkreślam - legalnego rządu). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oak Re: kubuś puchatek?To rozumek malusi!!!!!!!!!!!! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 20.05.04, 14:52 Ja wiem, że pólnocny wietnam był państwem komunistycznym. Ale porażka południowego nie jest efektem istnienia ZSRR czy wyższyści komunizmu nad kapitalizmem. Porażka południa bierze się z tego, że ten "legalnie wybrany rząd", to tak naprawdę nie reprezentował nikogo (zresztą tych marionetkowych rządów lub klik wojskowych było kilka podczas tej wojny. Żaden południowy wietnamczyk nie utożsamiał się ani z tymi "rządami", ani ich amerykiwańskimi przyjaciólmi. Ludność południowego wietnamu była bierną ofiarą tej wojny lecz na pewno nie była zaangazowana w tą wojne, by ci z północy byli jej równie obcy jak rodzimi hosztaplerzy i marionetki. A armia południowowietnamska dlaczegóz to była o tak zadziwiająco niskim morale w stosunku do Viet-Kongu ?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spoko wreszcie czegoś konowały sie boją IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.04, 11:17 bo już sie wydawało,że wstydu nie maja i niczego,nawet Boga,sie nie boją Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Puchatek Re: wreszcie czegoś konowały sie boją IP: *.Elektron.pl 20.05.04, 21:57 No, to nam Oak trochę z tonu spuścił i już mi rozumku miarką nie tratuje. Miło ALe głupoty gada dalej. Pozwolę sobie zacytować: >Ja wiem, że pólnocny wietnam był państwem komunistycznym. Nie chodzi o to, że był komunistyczny. Chodzi o to, że NAPADŁ na Wietnam południowy. ZACZĄŁ wojnę. O ile pamiętam słowo "agresor" oznacza właśnie kogoś takiego. >(...) >Porażka południa bierze się z tego, że ten "legalnie wybrany >rząd", to tak naprawdę nie reprezentował nikogo (zresztą tych marionetkowych >rządów lub klik wojskowych było kilka podczas tej wojny. Czy chcesz przez to powiedzieć, że rządy Wietnamu Północnego lepiej reprezentowały? I że wcale nie były marionetkowe??? >Żaden południowy >wietnamczyk nie utożsamiał się ani z tymi "rządami", ani ich amerykiwańskimi >przyjaciólmi. Żaden? Ani jeden???? A gdzieś ty się przyjacielu takiej propagandy nawciągał? Jeszcze raz powtarzam - nie gloryfikuję wojny wietnamskiej, nie wybielam błedów USA. Jadnakże akurat jeśli chodzi o wojnę wietnamską nazywanie USA "agresorem" dowodzi albo kosmicznej naiwności i braku zainteresowania historią, albo kosmicznej głupoty i podatności na lewacką propagandę. cnd Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pit znowu pismaki, doornoty wypisuja.............. IP: *.ws146.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 20.05.04, 22:24 a leperrrowaty narod, podnieca sie Odpowiedz Link Zgłoś