Przyjdzie Unia....

04.03.02, 10:15
GW udalo sie zamiescic dwa wspaniale teksty, za co jej chwala!
W dzisiejszej tekst Krzysztofa Czabanskiego: "Przyjdzie Unia i wyrowna"
Oraz w Swiatecznej tekst Bartosza Weglarczyka: "Jak postepowac z terrorystami".
Milo mi tym bardziej, ze teksty te zawieraja niema kwintesencje tego co sadze w
obu sprawach.
Tym nielicznym myslacym, ktorzy pozostali na tym Forum serdecznie polecam!
Eliot

PS.
Pewnym smutkiem napawa mnie jedynie, ze nie sa to poglady wlasne zespolu
GW...
E.J.
    • tadeusz.rydzyk Re: Przyjdzie Unia.... 04.03.02, 10:19
      czy mogę Pana pocałowac w sam srodek kiszki stolcowej? przecierz to takie godne
      samego PAPIEŻA co pan pisze. musze sie w skrytości serca przyznac że miałem
      erekcję podczas czytania w.w. tekstów w Wyborczej. jak miło, że nei jestem w
      tym odosobniony!

      pozdrawiem pana staropolskim "Bu Gzapłać"
      • eliot Re: Przyjdzie Unia.... 04.03.02, 11:12
        tadeusz.rydzyk napisał(a):

        > czy mogę Pana pocałowac w sam srodek kiszki stolcowej? przecierz to takie godne
        >
        > samego PAPIEŻA co pan pisze. musze sie w skrytości serca przyznac że miałem
        > erekcję podczas czytania w.w. tekstów w Wyborczej. jak miło, że nei jestem w
        > tym odosobniony!
        >
        > pozdrawiem pana staropolskim "Bu Gzapłać"


        Rydzyk...???
        Oj cos mi to wyglada raczej na abepe...
        Eliot

        Ps. Tekst byl dla myslacych wiec ciebie nie obowiazuje...
        E.J.
    • Gość: # Re: Przyjdzie Unia.... IP: *.wroclaw.tpnet.pl 04.03.02, 10:44
      Po ustepstwach
      PSL na temat wykupu ziemi
      zbieram forse na zakupienie gospodarstwa
      w Holandii.

      Mysle, ze tam na Forum
      znajde wiecej zrozumienia u Holendrow.

      Ciekawe co by zrobili z odpowiednikiem
      naszego Doku w ich Min. Finansow ?
      • Gość: Gybym p, Re: Przyjdzie Unia.... IP: *.wroclaw.tpnet.pl 04.03.02, 10:47
        Gdybym przewidzial, ze moj post
        wpadnie za postem analfabety
        dolaczylbym elementarz.
        • eliot Re: Przyjdzie Unia.... 04.03.02, 11:17
          Gość portalu: Gybym p, napisał(a):

          > Gdybym przewidzial, ze moj post
          > wpadnie za postem analfabety
          > dolaczylbym elementarz.

          Mahomet tez byl analfabeta i zobaz co mu wyszlooo... wink))
          Eliot
    • Gość: Indris Boże chroń przed Czabańskim... IP: *.ibspan.waw.pl 04.03.02, 10:53
      Boże chroń przed Czabańskim zwolenników integracji z Unią, a z przeciwnikami
      już jakoś sobie poradzą. Znam publicystykę p. Czabańskiego nie od dzisiaj. W
      1981 na 2 dni przed stanem wojennym zamieścił w TS komentarz, w
      którym "przewidywał", że żadnej wojny domowej nie będzie, bo trzeba do niej 2
      stron a, w domyśle, żadnej strony rządowej nie ma więc i tak nic nie zdziała.
      W 1995 przewidywał zwycięstwo Wałęsu w 1-szej turze.
      Przed o. Rydzykiem i jego publicystami był to chyba największy oszołom wśród
      znanych publicystów. I jak widać oszołomem pozostał.
      Gdybym nie wiedział, kto to jest Czabański, pomyślałbym, że to jakiś agent
      wpływu o.Rydzyka, któremu udało się przechytrzyć redakcję "GW". Ale u niego NIC
      mnie nie zdziwi.
      Założę się o przysłowiowe dolary przeciwko orzechom, że tekst Czabańskiego
      będzie BARDZO często cytowany przez rydzykowców. Głupszej argumentacji za
      wejściem do UE nie można sobie chyba wyobrazić.
      Trudno mi zrozumieć jak eliot - którego znam z dość inteligentnych postów na
      tym forum - nie zauważył tego.
      • Gość: Indris P.S. IP: *.ibspan.waw.pl 04.03.02, 10:56
        Pierwsza - zrozumiała - reakcja na forum już się pojawiła (wątek
        Demaskatora) "Polacy to... "
        • Gość: # Jesli Szwajacarzy zglupieli.... No txt. IP: *.wroclaw.tpnet.pl 04.03.02, 11:02
      • eliot Re: Boże chroń przed Czabańskim... 04.03.02, 11:15
        Gość portalu: Indris napisał(a):

        > Boże chroń przed Czabańskim zwolenników integracji z Unią, a z przeciwnikami
        > już jakoś sobie poradzą. Znam publicystykę p. Czabańskiego nie od dzisiaj. W
        > 1981 na 2 dni przed stanem wojennym zamieścił w TS komentarz, w
        > którym "przewidywał", że żadnej wojny domowej nie będzie, bo trzeba do niej 2
        > stron a, w domyśle, żadnej strony rządowej nie ma więc i tak nic nie zdziała.
        > W 1995 przewidywał zwycięstwo Wałęsu w 1-szej turze.
        > Przed o. Rydzykiem i jego publicystami był to chyba największy oszołom wśród
        > znanych publicystów. I jak widać oszołomem pozostał.
        > Gdybym nie wiedział, kto to jest Czabański, pomyślałbym, że to jakiś agent
        > wpływu o.Rydzyka, któremu udało się przechytrzyć redakcję "GW". Ale u niego NIC
        >
        > mnie nie zdziwi.
        > Założę się o przysłowiowe dolary przeciwko orzechom, że tekst Czabańskiego
        > będzie BARDZO często cytowany przez rydzykowców. Głupszej argumentacji za
        > wejściem do UE nie można sobie chyba wyobrazić.
        > Trudno mi zrozumieć jak eliot - którego znam z dość inteligentnych postów na
        > tym forum - nie zauważył tego.

        Indris!
        Zlap drugie dno do cholery!!!
        Eliot wink

        • Gość: # Brawo Eliot! Czasem trzeba siegnac po trzecie... IP: *.wroclaw.tpnet.pl 04.03.02, 11:23
          • eliot Re: Brawo Eliot! Czasem trzeba siegnac po trzecie... 04.03.02, 11:28
            I posluchac pukania od spodu...????
            Eliot wink
      • eliot Re: Boże chroń przed Czabańskim... 04.03.02, 11:27
        "Miedzy poczciwe opowiastki rodem z bajek nalezy wlozyc wyobrazenie, ze
        politycy, osoby publiczne lamia sobie glowy, jak rozwiazac problem np.
        bezrobocia, budownictwa mieszkaniowego, katastrofy urbanistycznej w Warszawie.
        Nie prosze panstwa, tok rozumowania (bo trudno to nazwac mysleniem) jest inny:
        jaki szyld wymyslic, pod ktorym najefektywniej da sie ukrasc jak najwiecej
        pieniedzy. Prostackie rozumowanie?"

        Prostackie rozumowanie?
        Bledna diagnoza?
        To niech zgodnie z Twoja zapowiedzia rydzyjkowcy je cytuja jak najczesciej!
        Eliot
        • Gość: Indris Samokrytyka Czabańskiego ? IP: *.ibspan.waw.pl 04.03.02, 11:39
          Rozumowanie (cytowane przez Ciebie)jest jednak prostackie a przy tym bijące w
          autora. Prostactwo polega na sugerowaniu, że WSZYSTKIE osoby publiczne
          kombinują tylko jak i ile ukraść. Równie prostackie jest rozumowanie, że w Unii
          to już kombinować nie będą. A bije to w autora, bo ON SAM też był osobą
          publiczną jak to wynika z zamieszczonej notki..
          A rydzykowcy cytować będą raczej zdanie o tym, że to Unia "nauczy nas ogłady i
          zmusi do pracy". Lepszego prezentu nie mogli sobie chyba wyobrazić.
          • eliot Re: Samokrytyka Czabańskiego ? 04.03.02, 11:51
            Gość portalu: Indris napisał(a):

            > Rozumowanie (cytowane przez Ciebie)jest jednak prostackie a przy tym bijące w
            > autora. Prostactwo polega na sugerowaniu, że WSZYSTKIE osoby publiczne
            > kombinują tylko jak i ile ukraść. Równie prostackie jest rozumowanie, że w Unii
            >
            > to już kombinować nie będą. A bije to w autora, bo ON SAM też był osobą
            > publiczną jak to wynika z zamieszczonej notki..
            > A rydzykowcy cytować będą raczej zdanie o tym, że to Unia "nauczy nas ogłady i
            > zmusi do pracy". Lepszego prezentu nie mogli sobie chyba wyobrazić.

            To ostatnie: zmusi nas do pracy nie odbiega od prawdy: porownaja wydajnosc pracy
            w Europie i u nas. Co do kultury to zobacz (lepiej sie nie spotykaj) z podstawowa
            masa Polakow na Zachodzie. Np kolo pewnego kosciola w Paryzu lub Rzymie...
            To dopiero oglada... polecam.
            Co do politykow to Ty NAPRAWDE wierzysz ze sa jacys UCZCIWI!!!!!?????
            Jeli tak to gratuluje realizmu...
            Co do Czabanskiego to sam jest dobra ilustracja, teraz gra Katona wszelako nie
            przeszkadzalo mu to do........................ gdy byl szefem PAP a rowniez gdy
            byl likwidatorem(?) RUCH-u......
            Sam wiec potwierdza i udowadnia wlasna teze....

            Eliot
            • Gość: emilian Re: Samokrytyka Czabańskiego ? IP: 192.168.200.* 04.03.02, 12:37
              eliot napisał(a):

              > To ostatnie: zmusi nas do pracy nie odbiega od prawdy: porownaja wydajnosc prac
              > y
              > w Europie i u nas.

              ha ha ha!!! A wiesz jak sie mierzy wydajnosc pracy?

              Z tego co piszesz widze ze mylisz jej fyzyczna definicja z ekonomiczną ....

              Taak, jak wejdziemy do UE to ja automatycznie stane sie dwa razy silniejszy,
              szybszy i bede potrzebowal 2 godzin snu zamiast dzisiejszych 6.

              pozdrawiam
              • eliot Re: Samokrytyka Czabańskiego ? 04.03.02, 13:29
                Gość portalu: emilian napisał(a):

                > eliot napisał(a):
                >
                > > To ostatnie: zmusi nas do pracy nie odbiega od prawdy: porownaja wydajnosc
                > prac
                > > y
                > > w Europie i u nas.
                >
                > ha ha ha!!! A wiesz jak sie mierzy wydajnosc pracy?
                >
                > Z tego co piszesz widze ze mylisz jej fyzyczna definicja z ekonomiczną ....
                >
                > Taak, jak wejdziemy do UE to ja automatycznie stane sie dwa razy silniejszy,
                > szybszy i bede potrzebowal 2 godzin snu zamiast dzisiejszych 6.
                >
                > pozdrawiam

                Jezu!!!
                Emilian to bylo dla nielicznych myslacych! Zlituj sie... wink
                Eliot

            • Gość: Indris Wydajność pracy , politycy , itd IP: *.ibspan.waw.pl 04.03.02, 13:41
              Wydajność pracy NIE zależy od rzekomego lenistwa tylko od technologii i
              organizacji pracy. Imputowanie JAKIEJKOLWIEK nacji lenistwa jest głupotą a
              postawienie tezy "wejdźmy do UE bo ona nauczy tych polskich leni pracować" jest
              głupota podwójną. Przecież o wejściu zdecyduje ostatecznie referendum.
              Obrażanie elektoratu nie pomaga w jego pozyskaniu.
              Nie mamm zbyt dobrego zdania o klasie politycznej - zresztą nie tylko polskiej.
              Ale wszelka generalizacja jest irracjonalna. Np. 4 polityków trudno mi posądzić
              o złodziejstwo: Bugaja, Ikonowicza, Łopuszańskiego i Olszewskiego. Nie mówię tu
              o racjonalności ich koncepcji tylko o osobistej uczciwości.
              A eliminacji złodziejstwa Unia nam nie załatwi. O tym kogo i w jaki sposób
              powołuje się do władzy decyduje każdy kraj UE samodzielnie. Najlepszym
              przykładem są Włochy ze swoją gangreną władzy musieli się uporać sami. Po wielu
              latach funkcjonowania we wspólnocie.
              Zastanawiam się, dlaczego "GW" wpuściła na swoje łamy taką antyeuropejską
              głupotę. Może na otwarciu nowej siedziby wszyscy się popili i w momencie
              składania numeru jeszcze nie doszli do siebie ?
              • eliot Re: Wydajność pracy , politycy , itd 04.03.02, 13:53
                Gość portalu: Indris napisał(a):

                > Wydajność pracy NIE zależy od rzekomego lenistwa tylko od technologii i
                > organizacji pracy. Imputowanie JAKIEJKOLWIEK nacji lenistwa jest głupotą a
                > postawienie tezy "wejdźmy do UE bo ona nauczy tych polskich leni pracować" jest
                >
                Oczywiscie, ze zalezy od technologii i know-how. Ale jasne juz jest po 13-latach
                transformacji, ze sami tego sobie nie zalatwimy. Gdyby tak bylo to juz bysmy to
                mieli, gdyz lepsze bywaly dla nas czasy niz obecnie. Jesli unijny rynek tego na
                nas nie wymussi to juz nic tego nie wymusi i pozegnajamy sie ze snem o Polsce
                jako panstwie wspolczesnym i nowoczesnym.

                >
                > Ale wszelka generalizacja jest irracjonalna. Np. 4 polityków trudno mi posądzić
                >
                > o złodziejstwo: Bugaja, Ikonowicza, Łopuszańskiego i Olszewskiego. Nie mówię tu
                >
                Nie wnikajac w konkretne szczegoly ich politycznych zyciorysow trudno tych panow
                nazwac politykami. Choc pewnie by chcieli...


                >
                > Zastanawiam się, dlaczego "GW" wpuściła na swoje łamy taką antyeuropejską
                > głupotę

                Nie sadze by to byla glupota. Czabanski odwoluje sie do tych ktorzy jeszcze w tej
                naszej pszenno-buraczanej Ojczyznie mysla. A, ze drze sie i od idiotow wymysla
                jak nauczyciel swawolnemu Dyziowi...?
                Coz, tak naprawde jest to krzyk rozpaczy...
                Eliot
                • Gość: Indris "Nauczyciel" Czabański IP: *.ibspan.waw.pl 04.03.02, 14:09
                  eliot napisał (o Czabańskim): "(...)wymysla jak nauczyciel swawolnemu
                  Dyziowi...? ".
                  I ma rację taki jest ten ton. Ale to jest z perswazyjnego punktu widzenia
                  samobójstwo. Żadna społeczność nie lubi samozwańczych "nauczycieli". W bardzo
                  rzadkich przypadkach znosi mentorski ton od osób obdarzonych szczególnym
                  (mniejsza o to, czy zasłużonym) autorytetem. Ale takich osób w Polsce
                  dzisiejszej po prostu nie ma. Praktycznym tego potwierdzeniem był wynik
                  wyborczy Unii Wolności, której (słusznie czy nie ale skutecznie)
                  przypisano "mentorskość".
                  • eliot Re: 04.03.02, 14:16
                    Gość portalu: Indris napisał(a):

                    > eliot napisał (o Czabańskim): "(...)wymysla jak nauczyciel swawolnemu
                    > Dyziowi...? ".
                    > I ma rację taki jest ten ton. Ale to jest z perswazyjnego punktu widzenia
                    > samobójstwo. Żadna społeczność nie lubi samozwańczych "nauczycieli". W bardzo
                    > rzadkich przypadkach znosi mentorski ton od osób obdarzonych szczególnym
                    > (mniejsza o to, czy zasłużonym) autorytetem. Ale takich osób w Polsce
                    > dzisiejszej po prostu nie ma. Praktycznym tego potwierdzeniem był wynik
                    > wyborczy Unii Wolności, której (słusznie czy nie ale skutecznie)
                    > przypisano "mentorskość".


                    Ja tez nie twierdze, ze Czabanski postapil wlasciwie socjotechnicznie. Sadze, ze
                    socjotechnike miala gleboko w dupie. Napisal co mysli. Czyli prawde (ze swojego
                    punktu widzenia). W tym przypadku ja ten punkt w wiekszosci podzielam. I tyle.
                    Gazecie zas chwale, ze odwazyla sie to wydrukowac. Poprzednio chwalilem ja za
                    wydrukowanie Oriany Fallaci. Postepuje wedle wlasnych pogldow. Chwale gdy uwazam,
                    ze tak nalezy (rzadko) ganie gdy trzeba (czesto).
                    Pozdr.
                    Eliot
                  • Gość: # Ocena polityka IP: *.wroclaw.tpnet.pl 04.03.02, 14:22
                    Cytat:

                    "> o złodziejstwo: Bugaja, Ikonowicza, Łopuszańskiego i Olszewskiego.

                    >Nie wnikajac w konkretne szczegoly ich politycznych zyciorysow trudno tych
                    >panow nazwac politykami. Choc pewnie by chcieli...

                    Jeszcze trudniej nazwac obywatelem - wyborca forumowiczow, ktorzy
                    Olszewskiego premiera rzadu mniejszosciowego, z koalicjantami zdrajcami
                    "nocna zmiana" i "zamach stanu", z opozycja 3 ministrow w rzadzie - podleglych
                    Walesie (m.in. Olechowski, wrwal Polske z okupacji wojsk sowieckich
                    w ostatniej chwili !!!!

                    Kopnal Was kon za mlodu - i to cyganski !
                    - jako min. Spraw Zagranicznych)
                    • eliot Re: Ocena polityka 04.03.02, 14:33
                      Gość portalu: # napisał(a):
                      >
                      > >Nie wnikajac w konkretne szczegoly ich politycznych zyciorysow trudno tych
                      > >panow nazwac politykami. Choc pewnie by chcieli...
                      >
                      > Jeszcze trudniej nazwac obywatelem - wyborca forumowiczow, ktorzy
                      > Olszewskiego premiera rzadu mniejszosciowego, z koalicjantami zdrajcami
                      > "nocna zmiana" i "zamach stanu", z opozycja 3 ministrow w rzadzie - podleglych
                      > Walesie (m.in. Olechowski, wrwal Polske z okupacji wojsk sowieckich
                      > w ostatniej chwili !!!!
                      >
                      > Kopnal Was kon za mlodu - i to cyganski !
                      > - jako min. Spraw Zagranicznych)

                      Mozesz to jakos skladniej napisac? Zbyt dlugo juz dyskutuje z demaskatorem i
                      odczuwam pewne ogolne oslabienie mego IQ wink
                      Eliot

Inne wątki na temat:
Pełna wersja