wikul
01.09.11, 15:17
Krzysztof Kobielski, założyciel komitetu poparcia Jarosława Kaczyńskiego, uważa, że kibole Śląska śpiewając na meczu z Widzewem o paleniu w piecach Auschwitz zawodników przeciwnika, nic złego nie robili. Według niego takie zachowanie mieści się w stadionowych standardach.
Podczas niedzielnego meczu na wrocławskim stadionie przy ul. Oporowskiej kibole Śląska ryczeli: "Żydzew, Żydzew łódzki Żydzew, ja tej ku... nienawidzę", "Jude, Jude, Jude cała Łódź", "Waszym domem Auschwitz jest, jeb..., jeb... RTS, bo czerwona ku... ta pójdzie dzisiaj do pieca". Buczeli też, naśladując małpy, za każdym razem, gdy przy piłce znajdowali się ciemnoskórzy zawodnicy. Władze klubu ani obserwator z ramienia PZPN nie reagowali. (...)
wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,10208213,O_co_chodzi_kibolom__kiedy_krzycza_na_stadionie__Zyd_.html#ixzz1WhqKQq45
Czy Kobielski walczy o reputację PiS czy o głosy stadionowych bandziorów ?