Pastusiak: prawybory to dobra lekcja demokracji

IP: *.123.203.62.cust.bluewin.ch 22.05.04, 19:38
Niezrozumiale sa wybory (niebios) i Polakow.. dlaczego taka kreatura
polityczna w rodzaju p. Pastusiaka ciagle istnieje na scenie politycznej
wolnej podobno Polski?.. przypomne, ze Pastusiak za rzadow komunistow byl
czolowym antyamerykanskim politologiem PZPR - po zmianie systemu stal sie
czolowym pro-amerykanskim ideologiem grupy Kwasniewski & Co a rowniez
Busha.Wybral sie nawet za pienadze polskich podatnikow do bazy w Babilonie (
za 100 czy 200 tys USD?) ale wizyta sie nie udala , musial umykac kanalami..
Czy Polacy w kraju Nadwislanskim dojrzeja do tego, ze pp.Pastusiakowie & Co.
juz dawno winni wyladowac na smietniku historii ... www.panstwozla.pl
    • Gość: Czujny obserwator Re: Pastusiak: prawybory to dobra lekcja demokrac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.04, 20:38
      Potwierdzam. Tow. Pastusiak zrobil kariere polityczno-naukawą w komunistycznym
      peerelu na antyamerykanizmie. Rzadki sqrwiel.
      • Gość: werwolf Re: Pastusiak: prawybory to dobra lekcja demokrac IP: *.3miasto.net / *.internetdsl.tpnet.pl 22.05.04, 22:08
        Nie tylko na antyamerykanizmie - to był największy wówczas "naukowy" opluwacz
        Niemiec i sojuszu niemiecko-amerykańskiego. To zwyczajna POLITYCZNA
        PROSTYTUTKA, jak większość naszych osłów, tyle że z cenzusem naukowym. Na
        śmietniku historii wylądowały już wszystkie jego pseudonaukowe prace z tamtych
        czasów.
        • Gość: zzenek Pastusiak szuja jakich mało, jak jego kumpel Wojna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.04, 22:39
          Jak wam nie wstyd taką szuję nazywać marszałkiem!
          To hańba, że mamy takiego zwierzchnika Senatu!!!
          Pamiętam, jak się zapluwał w cotygodniowych pogadankach, zionąc jadem
          nienawiści przeciw wszystkiemu, co nie-jaruzelskie. Podobnie, jak jego kumpel-
          pokurcz, pajac Jaruzela i komuch bez krztyny godności Krzysztof Wojna, który
          nas wciąż raczy kretynizmami w korespondencjach Polskiego Radia z Brukseli,
          gdzie się pasie za nasze pieniądze!
    • Gość: Szybszy Re: Pastusiak: prawybory to dobra lekcja demokrac IP: *.dip.t-dialin.net 22.05.04, 20:50
      Pacyfisto, oni nie chca do smietnika tylko do darmowego chlewika i darmowej
      wyzery w korytku podanym przez nas podatnikow placacych podatki w UE. Trzy
      miliony polskojezycznych bylych obywateli PRL-u placi skladke na Pastusiaka i
      reszte tlumu zadnego darmowego wypasu. Przezarli juz dno w korycie z ktorego
      napychali bebechy do obecnej chwili, teraz nadszedl czas na darmoche za nasze
      pieniadze.Powiedzmy w koncu dosc tej zabawy w demokracje panowie i panie
      Kumoterstwo. Od naszego wara.zadajmy od przedstawicieli panst EU wplywu
      srodowisk tzw. polonijnych na podzial srodkow rozdzielanych na czlonkow 10-
      tki.Skupmy w koncu wspolne wysilki Polskojezycznych celem obrony naszych
      wartosci i osiagniec przed komuchowatymi demokratami.My bylismyna Zachodzie,
      jestesmy i chcemy decydowac o naszej przyszlosci samodzielnie!Panie Pastusiak
      Wrszawa waszw, Bruksela Nasza!!!
    • Gość: wikul Re: Pastusiak: prawybory to dobra lekcja demokrac IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.05.04, 20:54
      Gość portalu: pacyfista napisał(a):

      > Czy Polacy w kraju Nadwislanskim dojrzeja do tego, ze pp.Pastusiakowie & Co.
      > juz dawno winni wyladowac na smietniku historii ... www.panstwozla.pl


      Możesz deptać Pastusiaka , nawiedzony tumanie (gówno mi do tego), tylko jakim
      prawem , czerwony ścierwiaku , nazywasz Polskę Nadwiślańskim krajem . Kto ci
      dał takie prawo , bezmyślny żłobie , operować takimi epitetami ? Tatuś , były
      ubek ?
    • Gość: Iza L. Pastusiak ZIĘĆ tow. E. Ochaba 1 sekretarza KC IP: *.twmi.rr.com 22.05.04, 21:48
      Towarzysz STALINOWIEC E. Ochab po śmierci Władysława Bieruta 12 marca 1956 roku
      został 1 sekretarzem KC PZPR.

      W latach 1964 - 1968 E. Ochab był przewodniczącym Rady Państwa.

      W 1966 E. Ochab w imieniu Rzadu polskiego odmówił zgody na przyjazd do PRL
      papieża Pawła VI na obchody 1000-lecia chrztu Polski wyznaczone na 14 IV 1966 w
      Gnieźnie.

      W następstwie WALK FRAKCYJNYCH pomiedzy żydami tzw. "puławianami" (nazywano tak
      żydo-komunistów, gdyz najwiecej z nich mieszkalo na ul. Puławskiej w W-we)
      i "partyzantami" został WYZUCONY z Biura Politycznego PZPR w 1968 r. i po tym
      wydażeniu E. Ochab wycofał się z życia politycznego.
      Zmarł w 1989 r.

      L. Pastusiak ożenił się z córką E. Ochaba, Anną Ochab w 1958 roku. Pastusiak ma
      syna Feliksa który PRACOWAŁ i PRACUJE w firmie HERITAGE FILM której
      włascicielem jest Lew Rywin:

      http://www.heritage.com.pl/pracownicy.html

      Longin i Feliks Pastusiak maczali łapy w aferze Rywina:

      http://www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_030407/kraj/kraj_a_1.html

      Feliks Pastusiak i Dawid Warszawski są założycielami z 1999 roku organizacji o
      wymownej nazwie: "Otwarta Rzeczpospolita - Stowarzyszenie przeciw
      Antysemityzmowi i Ksenofobii"

      Programem tej organizcji jest WOJNA z POLSKOŚCIĄ.

      Członkowie tej organizcji to GRABAŻE POLSKOŚCI, którzy specjalizują sie w
      tropieniu "antysemitów" oraz demonów faszystów narodowych w Polsce.

      Założyciele tej organizacji w swojej literaturze piszą ze "wolność"
      jest "zagrozona" w "faszyzującej" Polsce przez tzw. "antysemitów".

      CZY JABŁKO SPADA DALEKO od JABŁONI ???

      Przecież Pastusiak sam o sobie mówi tak:
      "Lewicowcem jestem od urodzenia, bo jestem leworęczny" wg. wywiadu Słowo Ludu –
      magazyn nr 2216 z przed roku. Tak powiedziało „DZIECKO SZCĘŚĆIA” o sobie
      Longin Pastusiak OPIEKUN Poloni z ramienia polskiego obecnego SLD-wskiego rzadu.
      http://www.slowoludu.com.pl/gazeta/codzienna/2002/I/11/7.pdf
      CIEKAWE, w jaki pokretny sposób by dzisiaj wyjaśnił lub skomentował Longin
      Pastusiak decyzję swojego TEŚCIA Edwarda Ochaba z roku 1966 kiedy to w imieniu
      władz PRL-u, Edward Ochab odmówił wydania wizy wjazdowej i NIE wyraził zgody na
      przyjazd do PRL-u papieża Pawła VI, na obchody tysiąclecia chrztu Polski w
      Gnieźnie, które się odbyły 14 kwietnia 1966 roku.

      Cała Polska aż WRZAŁA po tej decyzji TEŚCIA Longina Pastusiaka.

      W Poznaniu w pierwszą niedzielę kwietnia 1966 roku była POTĘRZNA demostracja na
      Placu Adama Mickiewicza. W samym centrum miasta na którą zebrało sie 25 tysiecy
      ludzi. Ten tłum spokojnie stał i śpiewał pieśń pt. „My chcemy Boga” a
      milicja „obywatelska” zegnana z całej Wielkopolski, okrążyła tłum i zaczeła
      PAŁOWAĆ ludzi.

      Wtedy PAŁOWANY tłum uciekał w popłochu kilka ulic dalej pod komitet wojewodzki
      PZPR w Poznaniu i śpiewał dalej, ale milicja zaczeła znowóż PAŁOWANIE i
      strzelała z ostrej broni w powietrze.

      Podobne demonstracje przeciw decyzji premiera Edwarda Ochaba odbyły się w
      Warszawie i jeszcze kilku miastach Polski.

      Chronologia wydażen przedstawiała się nastepujaco:
      9 grudnia 1965 - W czasie wizyty pożegnalnej Prymasa, Paweł VI mówi już
      otwarcie o swej chęci przyjazdu do Polski.

      7 stycznia 1966 – Stefan Wyszyński, Prymas Polski dostaje ODMOWĘ paszportu na
      wyjazd do Rzymu.

      15 stycznia 1966 - Gomułka z Ochabem na forum Frontu Narodowego proklamuje
      konkurencyjne wobec Milenium chrztu Polski tzw. uroczystości Tysiąclecia
      Państwa zoorganizowane przez PZPR.

      Luty 1966 - Medialna Kampania antykościelna, związana z listem do biskupów
      niemieckich, przez swą natarczywość nie znajduje przekonania w opinii
      społecznej.

      12 marca 1966 - Listem E. Ochaba do Episkopatu Polski, rząd nie wyraża zgody na
      przyjazd do Polski, Pawła VI.
      Marzec 1966 - Główne uroczystości Milenium Chrztu Polski z udziałem Prymasa,
      mianowanego legatem papieskim przez papieża Pawła IV.

      29 listopada 1966 - Ponowna odmowa władz na przyjazd Ojca świętego do Polski,
      wyrażona w Warszawie mons. Casarolemu.

      20 stycznia 1967 - Na posiedzeniu Komisji Wspólnej z rządem biskupi protestują
      przeciw próbie likwidacji sześciu seminariów duchownych.

      14 lutego 1967 - Pierwsza z serii nie oficjalnych wizyt w Polsce mons.
      Casarolego, zainicjowanych przez Prymasa Polski w celu zorientowania Watykanu w
      sytuacji Kościoła w Polsce.

      12 kwietnia 1967 – SŁYNNY MĘDZYNARODOWY SKANDL - przebywający w Rzymie
      przewodniczący Rady Państwa PRL-u Edward Ochab, podczas oficjalnego pobytu w
      Rzymie ODMÓWIŁ w ostatniej chwili złożenia wizyty papieżowi Ojcu świętemu
      Pawłowi VI, pomimo że Ochab oficjalnie był zaproszony do złożenia tekiej wizyty
      oraz ta wizyta była potwierdzona przez Radę Ministrów PRL-u.

      Czy Longin Pastusiak, wtedy jako dzinnikarz i ZIĘĆ, NIE dyskutował na ten
      temat ze swim TEŚCIEM w spotkaniach rodzinnych z Edwardem Ochabem i wójkiem
      towarzyszem Władysławem Gomułką ?

      Teściowa Longina Pastusiaka, Rachela Silbiger była kuzynką Liwy Szoken ( potem
      Gomułkowa zmieniła swoje imię z Liwy na Zofię), czyli żony uwczesnego 1
      sekretarza KC PZPR.

      Rachele Silbiger (Ochab) i Zofie Szoken oprócz więzów rodzinnych, łaczyła je
      wspólna działaność w Komunistycznej Partii Polsk od 1921 roku.

      Dzieki tym UKŁADOM rodzinnym i komunistycznym Ochabów i Gomółki, gdy zdięto
      Edwarda Ochaba ze stanowiska 1 sekretarza KC PZPR w dniu 20 października 1956
      roku, Edward Ochab, wkrótce został ministrem rolnictwa o którym to rolnictwie
      NIE MAIŁ zielonego POJĘCIA budująć PGR-y, oraz został członkiem Rady Państwa, a
      w 1959 wszedł PONOWNIE w skład Biura Politycznego PZPR i ponownie w skład
      Sekretariatu PZPR.

      Edward Ochab w 1964 został przewodniczącym Rady Panstwa, po śmierci Aleksandra
      Zawadzkiego i dalej zwalczał kościół jak za Bieruta i wtedy mając tą władze
      OSOBIŚĆIE przeciwstawił się w Biurze Politycznym KC PZPR, aby nie dopuścić do
      wjadu do PRL-u papierza Pawła VI na obchody tysiaclecia Panstwa Polskiego.

      Czy ŻYD z Polski, Edward Ochab, wogóle utożsamiał się z 1000-letnią historią
      Państwa Polskiego czy z Izraelem ???

      Longin Pastusiak przecież był w tej „rodzinie”, spotykał się w czasie różnych
      uroczystośći rodzinnych żony Anny Ochab, DOKŁADNIE WIEDZIAŁ i wie co się tam
      MÓWIŁO i działo ZA KULISAMI tych wszystkich wydarzeń OFICJALNYCH w ówczesnym
      PRL-u !!!

      Teraz Longin Pastusiak jest ODPOWIEDZIALNY za wspólprace z Polonią, ale bedac
      TYLE RAZY w USA, NIGDY nie odwidził najwiekszego skupiska Poloni na świecie,
      którym jest Chicago.

      Ta sama klika Gomułki i Ochaba ZWALCZAŁY łaczność Polonii katolickej z
      rodzinami w Kraju.

      Rodziny Polonusów w Polsce POCHODZENIA polskiego, były przecież prześladowane
      za utrzymywanie kontaktów nawet listowych, ze swoimi najbliższymi mieszkajacymi
      za granicą, gdy w tym SAMYM czasie żydzi z Polski i to z rodzin działaczy PZPR-
      u wysyłali swoje dzieci na studia do Ameryki, kożystając z różnych
      żydowskich „fundacji” jak np. Fulbrighta, które są DZIASIAJ przepustką i KODEM
      do kariery politycznej.

      Najlepszym tego przykładem jest Marcin Święcicki (zięć PRL-owskiego
      wicepremiera Eugeniusza Szyra), który przeszedł przez George Washington
      University i Uniwersytet Harvarda w Cambridge , w stanie Massachussets (USA) za
      pieniadzr „fundacji” Fulbrighta. Z takim wykształceniem spokojnie objął funkcję
      ministra współpracy gospodarczej z zagranicą w rządzie Mazowieckiego (jako
      członek PZPR), a po kilku latach - urząd prezydenta Warszawy (już jako działacz
      Unii Wolności ).

      Do stanowiska rządowego doszedł także Bogusław Liberadzki, minister transportu
      i gospodarki morskiej w latach 1993-1997. Dzięki fundacji Fulbrighta odbył on
      studia w University of Illinois.

      W tym samym ,,gabinecie " ministrem spraw zagranicznych był poseł Tadeusz
      Iwiński, wiceprzewodniczący SdRP, który - podobnie jak Święcicki - wykształci
      • Gość: Hirek Wywiad Anny Pastusiak (Ochab) o tatusiu STALINOWCU IP: *.twmi.rr.com 22.05.04, 22:00
        ALE oni mieli UKŁADY za czasów żydo-komuny i z tąd te studia za
        pomoca "fundacji" żydowskich a ameryki chociaż byli w PZPR, a teraz LEJĄ WODĘ
        że to tacy "byli zdolni"(sić!):

        "...Zatrzymajmy się chwilę przy Państwa ślubie. Pani, jeszcze przed obroną
        pracy na chemii, postanowiła wyjść za mąż za nikomu nie­znanego Longina
        Pastusiaka, który, już po studiach dzien­nikarskich, zaczynał pracę w „Kurierze
        Polskim". Jak na tę wiadomość zareagował Pa­ni ojciec, Edward Ochab, by­ły I
        sekretarz KC PZPR, a wtedy członek Biura Poli­tycznego partii?

        - Dla rodziców było to wielkie zaskoczenie.

        Że ich przyszły zięć to syn ,; łódzkich włókniarzy, a więc człowiek z innego
        świata?"

        - Moi rodzice nie stawiali ". żadnych barier towarzyskich' i środowiskowych.
        Nigdy nie miałam nakazów, ani zaka­zów dotyczących spotkań ze znajomymi. Rodzice
        polegali na moim rozsądku. Żadnego dysonansu więc nie było. Po prostu rodzice
        byli auten­tycznie zaskoczeni. Nie wie­dzieli o istnieniu Longina, do­póki nie
        przedstawiłam go ja­ko kandydata na męża. Oj­ciec delikatnie oponował,
        proponując, by „Haneczka skończyła studia"... Starali się wyperswadować nam ten
        plan, ale łagodnie.

        A jak Panią przyjęli te­ściowie?

        - Bardzo dobrze. Choć praw­da jest taka, że Longin był tak nieprzytomny, iż
        zawiadomie­nie, że chce przedstawić na-

        rzeczoną, wysłał na swój wła­sny adres. Na szczęście przy­padkowo był w Łodzi, na
        dzień przed tym wydarze­niem. Zadzwonił więc do ojca i zapytał, czy może
        przyjechać z Hanią. „Z jaką Hanią" - do­pytywał ojciec, który nie wie­dział o co
        chodzi. Kiedy zro­zumiał, poradził, by mąż po­biegł na dworzec i znalazł ma­mę,
        która właśnie jechała do swoich krewnych. Longin po­biegł, wyciągnął mamę z po­
        ciągu. Następnego dnia zje­chaliśmy do Łodzi. Mąż jest jedynakiem. Zawsze był
        celu­jącym uczniem. Rodzice wy­magali od niego, nawet był twardo chowany, ale
        jedno­cześnie byli pełni poświęcenia wobec niego. Wierzyli też, że to, co ich
        syn postanowi, jest dobre i słuszne. Przyjęli więc mnie bardzo serdecznie.

        Państwa rodzice znali się i kontaktowali?

        - Tak. Ich stosunki były życz­liwe i pełne kurtuazji.

        Kiedy Państwo poznaliście się, mąż był już po pierwszym stypendium
        amerykańskim. Czy wyróżniał się czymś wśród swoich kolegów?

        - Nie. Ale jego podróże oka­zały się haczykiem, na który złapała mnie moja
        koleżanka ze szkolnej ławy, a jego - ze studiów dziennikarskich. Za­chwalała go
        jako chłopaka, który był w tylu krajach, że mogłabym przy nim szlifo­wać swój
        angielski. Tak się spotkaliśmy. Wcześniej mieli­śmy możność uczestniczenia w
        wielu burzliwych dysku­sjach, jakie na Uniwersytecie Warszawskim odbywały się po
        56 roku, ale jakoś nie zwróciłam na Longina uwagi. To on zwrócił uwagę na mnie.
        Potem był studencki rajd w Bieszczadach. Pozna­liśmy się w maju, a w lipcu już
        byliśmy małżeństwem. To jest cały Longin.

        www.slowoludu.com.pl/gazeta/codzienna/2002/I/11/7.pdf

        oitbd.pl/longinpastusiak/wywiady/trybuna_2002_03_23-24.htm

        • Gość: Marek Lekcja demokracji ??. IP: *.eseenet.com 22.05.04, 22:11
          Jeszcze lepsza lekcja bedzie jak go w koncu nie wybiora w zblizajacych sie
          wyborach . Dla nich juz tylko miejsce na smietniku histori .
    • Gość: cde Towarzyszu Longinie Pastusiak: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.04, 22:33
      Dla Was to nie szkola demokracji ,
      ale KINDERGARTEN demokracji!
    • Gość: Archiwista NIE GLOSOWAC na Pastusiaka ! ZYDO-KOMUNIE NIE! IP: *.proxy.aol.com 23.05.04, 00:15
      OBLUDA odrodzonej zydo-komuny w Polsce pod skrzydlami Kwasa JEST MAXYMALNIE
      BEZCZELNA.

      Pastusiak ten OBLUDNY profesor co ZAWSZE jest "politycznie poprawny" dla swich
      DORAZNYCH KOZYSCI zwalczal "zgnily kapitalizm" i OPLUWAL ameryke teraz
      wystepuje prubujac teraz POUCZAC Polakow o "demokracji".

      Pastusiak w czasach REALNEGO SOJALIZMU co byl wychwalaczem zydo-komuny PZPR-u
      usiluje byc teraz autorytetem w sprawach demokracji - FALSZYWY KOMUCH !

      PASTUSIAK SPADAJ !!

      NIE GLOSOWAC w rzadnych wyborach NA TAKICH KAMELEONOW zydo-komuny jak
      Pastusiak !!

      Pastusiak to taki sam KOMUSZY KOLABORANT jak Geremek.

      WYWALIC z polityki KOMUSZE "autorytety" i NIE GLOSOWAC na zydo-komune!
    • Gość: Megi Pastusiak ty HIPOKRYTO przestan BELKOTAC IP: *.proxy.aol.com 23.05.04, 02:15
      wszyscy ciebie znaja KRETACZU KARIEROWICZU.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja