Nowa definicja patrioty, do tego twardego

07.09.11, 11:47
pewnie dawniej zwanego prawdziwym

- W Polsce podatki płacą tylko trzy grupy - ci, którzy są za biedni, żeby uciekać z nimi z Polski, twardzi patrioci i spółki Skarbu Państwa.

Podejrzewam,że Pan Wipler doradzając w sprawach podatkowych nie namawiał do ich unikania, mimo że o tym mówi

Wiem, bo sam doradzałem firmom, jak unikać płacenia podatków - mówił gość w Poranku Radia TOK FM.


Na pewno zachecął do bycia twardym patriotą...zresztą smieszne jest to okreslenie 'twardy' zamiast 'prawdziwy'. Pan Wipler po prostu czuje ile trzeba mieć samozaparcia i twardości , aby płacic podatki gdy mozna ich poprostu uniknąć.

A.
    • andrzejg link do gazetowej info 07.09.11, 11:48
      www.tokfm.pl/Tokfm/1,103454,10243469,Kto_w_Polsce_placi_podatki___Tylko_twardzi_patrioci.html
    • oleg3 Po co ta ekscytacja 07.09.11, 12:01
      Andrzeju?

      Coś tam sobie powiedział kandydat PiS w TOK FM (!) i gazeta postanowiła zrobić z tego newsa. Ty zaś nie wiadomo na jakiej podstawie utożsamiasz twardy patriotyzm) z prawdziwym (już skompromitowanym) . A info o odłożeniu przez Platformę podatku liniowego na po kryzysie czytałeś? Pewnie nie. Tak właśnie działają zaprzyjaźnione media.

      P.S.

      By dyskutować z tym co powiedział Wiplerr trzeba by odsłuchać albo przeczytać stenogram. Z tekstu Gazety nie da się zorientować co on właściwie powiedział.
      • andrzejg Re: Po co ta ekscytacja 07.09.11, 12:24
        O podatku liniowym, albo raczej o jego braku czytałem. Wiesz co mi przychodzi na mysl?
        Czyałem kiedyś założenia programowe UPR i opis sposobów dochodzenia do władzy , aby te swoje zasady wprowadzić w życie. Był tam nawet wpis,że do władzy nawet po plecach komunistów - to nic zdrożnego. Tak widzę teraz działania PO. Podatek liniowy praktycznie działa,bo mamy dwie stawki , a w tą drugą wchodzi mały procen podatników. Ponadto jak prowadzisz firmę jako osoba cywilna ,to możesz sobie wybrac opodatkowanie liniowe. Firmy prawne też chyba mają jedną stawkę? Tak więc PO aż tak wielkiej wolty nie robi, a juz tak jest ,że społeceństwo mamy roszczeniowe, to aby utrzymac sie u władzy trzeba cos temu społeczeństwu obiecać i po jego plecach znów dorwać się do władzy.

        A u Pana Wiplera rozśmieszyła mnie jego dwulicowośc. Z jednej strony mówi ppozytywnie o płacących podatki nazywając ich patriotami,a z drugiej strony nie wzdragał sie doradzać w uniknięciu płacenia podatków , tym samym blokując mozliwośc stania się patriotą.


        A.
        • oleg3 Re: Po co ta ekscytacja 07.09.11, 13:04
          andrzejg napisał:

          > Tak widzę teraz działania PO.
          Trzeba by jeszcze wierzyć, że PO władza jest potrzebna do realizacji jakiś pomysłów, że chodzi o coś więcej niż konfitury. Ja nie wierzę.

          >Tak więc PO aż tak wielkiej wolty nie] robi,
          Przecież PO porzuciła liberalne mrzonki.
          Podatek liniowy to sposób na likwidację 4 przelewów wykonywanych przez pracodawcę do ZUS i US. Nie tylko obniżka podatku (ta faktycznie miała miejsce), ale i likwidacja sporej części biurew.



    • massaker Re: Nowa definicja patrioty, do tego twardego 07.09.11, 14:00
      A ja nigdy nie rozumiałem (i już pewnie nie zrozumiem), co ma wspólnego patriotyzm z płaceniem podatków. Sprzedajesz facetowi samochód - jeśli nie tylko on zapłaci PCC, ale umówicie się, że płacicie po pół, to obaj jesteście półpatriotami, czy pełnymi patriotami? Raczej to pierwsze, bo inaczej z tej samej kwoty podatku wyjdą dwaj patrioci (jednostkowa wartość patriotyzmu się obniży).
      • jaceq Re: Nowa definicja patrioty, do tego twardego 07.09.11, 20:46
        Też twierdzę, że płacenie każdego reketu, jakiego zażąda od nas państwo, niekoniecznie musi być patriotyczne. Więcej, dążenie do minimalizacji płaconych podatków jak najbardziej jest czynnością patriotyczną. Nie zawsze się to uda (np. bardzo trudne jest w przypadku nieruchomości), ale z samochodem raczej łatwe. Można jeździć na cudzych blachach, kontynuować cudze ubezpieczenie, płacić cudze mandaty itp. Chyba że się prowadzi działalność gospodarczą typu wołomińskiego czy pruszkowskiego.
    • oleg3 To był tylko harcownik, sam prezes 09.09.11, 14:09
      przemówił w Krynicy.

      "Chcemy zmienić obecny system, który jest arbitralny, nierozwojowy i skomplikowany - zapowiedział Jarosław Kaczyński na Forum Ekonomicznym w Krynicy. Przedstawił tam PiS-owski projekt uproszczenia PIT, CIT i VAT. "

      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,10258896,Wybory_2011__Kaczynski__Przyjmujemy_punkt_widzenia.html

      Diabeł tkwi w szczegółach, których nie znam, a nie chce mi się szukać w sieci. Diagnozę Kaczyńskiego podzielam.

      "Zamieszanie wynika z tego, że przepisy są 200-krotnie zmieniane, jest 200 tysięcy interpretacji i przybywa ich ok. 30 tysięcy rocznie. To oznacza, że mamy do czynienia z sytuacją, kiedy podatki nakładane są arbitralnie. "

      Oczywiście kolejną przegraną w trybie wyborczym ma jak w banku. Sądy stosują do wypowiedzi wyborczych akademicką miarkę.
      • snajper55 Re: To był tylko harcownik, sam prezes 09.09.11, 15:59
        oleg3 napisał:

        > przemówił w Krynicy.
        >
        > "Chcemy zmienić obecny system, który jest arbitralny, nierozwojowy i skomplikow
        > any - zapowiedział Jarosław Kaczyński na Forum Ekonomicznym w Krynicy. Przedsta
        > wił tam PiS-owski projekt uproszczenia PIT, CIT i VAT. "
        >
        > wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,10258896,Wybory_2011__Kaczynski__Przyjmujemy_punkt_widzenia.html
        >
        > Diabeł tkwi w szczegółach, których nie znam, a nie chce mi się szukać w sieci.
        > Diagnozę Kaczyńskiego podzielam.
        >
        > "Zamieszanie wynika z tego, że przepisy są 200-krotnie zmieniane, jest 200 tysi
        > ęcy interpretacji i przybywa ich ok. 30 tysięcy rocznie. To oznacza, że mamy do
        > czynienia z sytuacją, kiedy podatki nakładane są arbitralnie. "

        Trudno się z tym nie zgodzić. Gdyby była tylko jedna interpretacja, to by zamieszania nie było. I do tego Prezes będzie ze wszystkich sił dążyć.

        S.
    • oleg3 Tusk też przemówił 10.09.11, 13:21
      Likwidacja formularzy podatkowych PIT, obniżenie zasadniczej stawki VAT do 22 proc. w 2014 roku, ponowny wzrost płac w sferze budżetowej, radykalne zwiększenie ulgi rodzinnej na trzecie i kolejne dziecko - to niektóre priorytety programu wyborczego PO.

      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,10264895,Koniec_formularzy_PiT__obnizka_VAT__gaz_lupkowy___.html
      Likwidacja formularzy PIT jest niemożliwa bez likwidacji podatku dochodowego w obecnej formie. Gdyby ktoś miał tę żółtą książeczkę to proszę o szczególt jak PO zamierza zlikwidować formularze PIT.
      • sz0k czy to jest k... prima aprillis? 10.09.11, 16:11
        oleg3 napisał:

        >obniżenie zasadniczej stawki VAT do 22 proc. w 2014 roku,

        Czy ten ryży debil na prawdę ma swoich wszystkich wyborców za skończonych idiotów... chociaż z drugiej strony w sumie trudno mu się dziwić...
      • oleg3 Re: Tusk też przemówił 12.09.11, 13:01
        oleg3 napisał:

        > Likwidacja formularzy PIT jest niemożliwa bez likwidacji podatku dochodowego w
        > obecnej formie. Gdyby ktoś miał tę żółtą książeczkę to proszę o szczegóły
        >jak PO zamierza zlikwidować formularze PIT.

        Szczegóły ujawnia GW
        wyborcza.biz/finanse/1,105684,10273234,PO_obiecuje__za_dwa_lata_urzad_skarbowy_sam_rozliczy.html
        Podsekretarz stanu w Ministerstwie Finansów Maciej Grabowski tłumaczył, że urzędy skarbowe posiadają informacje, które umożliwiają im "wyszacowanie zobowiązania podatkowego za podatnika".

        Rewelka! Na podstawie PIT-11 (i równoważnych) urząd utworzy konto podatkowe. Tylko Ty podatniku ja będziesz chciał skorzystać z ulgi złożysz zeznanie podatkowe.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja