Izrael - czy czas na opamiętanie się?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.04, 20:37
Przyznaje, iz te slowa zrobily na mnie wrazenie. Moze faktycznie Zydzi
stracili wyczucie co robia i krzywdzą bez opamietania?

Fragment:
"I said that if we carry on like this, we will be expelled from the United
Nations and those responsible will stand trial at The Hague," Mr Lapid told
Israel radio, describing his argument in cabinet.

news.bbc.co.uk/2/hi/middle_east/3740649.stm
    • krolowa_bona Re: Izrael - czy czas na opamiętanie się? 24.05.04, 00:51
      Oni sie nigdy nie opamietaja. Poczucie winy za grzechy i zadoscuczynienie nie
      sa w ich slowniku, ani ich moralnosci.
      Oni potrzebuja dostac wielko lansko na dupe:
      - zmiana balansu sil na Bliskim Wschodzie i konsekwentna utrata patronatu US;
      - globalne sankcje ekonomiczne
      - zawieszenie w UN
      - postawienie przywodcow przed Sadem w Haadze za eksterminacje mniejszosci
      etnicznej
      To powyzsze to jest absolutne MINIMUM do powziecia przeciwko Izraelowi
      • Gość: chala Re: Izrael - czy czas na opamiętanie się? IP: *.rdu.bellsouth.net 24.05.04, 03:25
        nie ma swinia rogow, tylko slaby umysl i mieszka na zadupiu swiata. nie
        slychac, oink, gglosniej!
    • Gość: Mosze No jasne -tylko Zydzi maja sie opamietywac... IP: *.red.bezeqint.net 24.05.04, 03:44
      A gdzie jest milicja palestynska, jak podpisali uklady w Oslo zeby beda szukac
      bron i pilnowac spkokoju/pokoju...wladze Palestyny oddawaja bron Hamasnikom,
      zeby dalej mordowac Zydow. To Izrael ma siedziec cicho i czekac na smierc, w
      tedy wlasnie caly swiat by wspolczul tak samo jak podczasie Holokaustu....
      Moze by zrobili pomnik lub 2 i tez zalobna ceremonie raz na rok...

      Wladze Egiptu tez wychodza z skory zeby zatrzymac przemytnikow, tak ze na
      Synaiu sa pelne sklady nowej broni, rakiety przeciw lotnicze i katiusze
      dalekiego zasiegu...tylko czekaja na jakis tunej zeby przyjsc...

      Onz i Unia juz maja gotowe deklaracje kondolencyjne z wspolczuciem o setki
      nowych zydowskich ofiar...tylko czekaja na okazje...
      O Boze zrob zeby nigdy nie doczekali sie, Amen-Sela!
      • Gość: diabelek Re: No jasne -tylko Zydzi maja sie opamietywac... IP: *.sympatico.ca 24.05.04, 06:53
        Te kobiety na zdjeciu tez powinny sie opamietac. Czego one tam w tych gruzach
        szukaja? Moze szukaja jakiejs broni?
        Uwazam, ze mial racje Yosef Lapid mowiac to co artykule BBC zacytowano.
        • Gość: jacek jedno zdjecie nie mowi calej prawdy IP: *.u.mcnet.pl 24.05.04, 10:18
          to ze terrorysci umieszczaja sklady broni w domach mieszkalnych i szpitalach a
          karetakami wozili szczatki zolnierzy izraleskich - na zdjeciu tez nie wyglada
          dobrze

          to niestety jest wojna - o przezycie Izraela, nieuznawane go przez ogromna
          wiekszosc panstw arabskich
          • Gość: diabelek Re: jedno zdjecie nie mowi calej prawdy IP: 69.156.153.* 24.05.04, 16:33
            To prawda, ze jest wojna i to wlasnie wojna przypomniala sie panu Lapidowi,
            gdy ogladal zdjecia ze Strefy Gazy. To wlasnie druga wojna swiatowa, SS- mani,
            getto w Budapeszcie i jego babcia, ktora tym razem przypomniala mu kobieta
            palestynska.
            Widac , ze jeszcze nie ze wszystkich Zydow wojna z Arabami uczynila ludzi o
            mentalnosci Niemcow z polowy XX wieku.
            ---------
            Referring to the TV picture, Mr Lapid said he was "talking about an old woman
            crouching on all fours, searching for her medicines in the ruins of her house
            and that she made me think of my grandmother".

            "I said that if we carry on like this, we will be expelled from the United
            Nations and those responsible will stand trial at The Hague," Mr Lapid told
            Israel radio, describing his argument in cabinet.


            Mr Lapid, leader of the centrist Shinui party, spent part of World War II in a
            Budapest ghetto and lost many members of his family in the Holocaust, including
            a grandmother who died at Auschwitz.

    • cs137 Przypomniało mi się takie wydarzenie: 24.05.04, 06:36
      Antoni Słonimski, przebywajacy w czasie wojny w Londynie, wrócił do kraju nie
      tak od razu po jej zakończeniu.

      Kiedy pojawił się pierwszy raz w Związku Literatów Polskich, to Wanda Wasilewska
      (córka chrzestna Józefa Piłsudskiego, nota bene), robiąca wtedy za wielką
      szychę w polskiej literaturze (i nie tylko w literaturze), przyuważyła go i
      zaraz się odezwała z przekąsem: "O, widzę, że pan jednak w końcu zdecydował się
      wrócić?"
      Na co poeta, z własciwym sobie błyskawicznym refleksem, odparł: "Ja tak. A pani
      kiedy?"

      Myśle, że na Bliskim Wschodzie mogłoby dojśc do podobnej rozmowy między dwoma
      wojującymi tam stronami. Załózmy, że Strona A w końcu sie opamiętuje. Strona B
      mówi wtedy do Strony A: "No, w końcu się opamiętaliście". Na co Strona A
      odpowiada: "My tak. A wy kiedy"?

      Nie precyzuję, kto jest Stroną A, a kto B. Oba warianty równie możliwe.

      Jak tylko jedna ze stron sie opamięta, to i tak to nic nie pomoże. Opamiętać sie
      muszą obydwie strony. I to na raz. Inaczej nic z tego nie będzie.

    • dokowski Powinni wreszcie przestać bawić się w kotka i mysz 24.05.04, 10:15
      Jak długo władze Izraela mają zamiar cackać się z terrorystami?! Od dawna
      plącze mi się taka myśl pod czaszką, że Izraelowi nie zależy na likwidacji
      zagrożenia. Reagują zawsze jakoś tak na pół gwizdka, nie kończą tego, co
      zaczną...

      Kiedy Irak budował bombę jądrową, to nie zawahali się, ale walnęli zdecydowanie
      i rozwiązali problem. Natomiast terroryzm w ograniczonym wymiarze jest im do
      czegoś widać potrzebny.

      To, że Izrael mógłby sobie poradzić z terorystami, nie ulega wątpliwości.
      Pamiętamy przecież jak zgrabnie potrafili odgrodzić się od Libanu i Syrii. By
      może tutaj kryje się rozwiązanie tej zagadki - dlaczego Izrael nie odgrodzi się
      od terrorystów? Być może problem kryje się w tym, że nie wiadomo, GDZIE takie
      odgrodzenie się zorganizować. Gdyby Izrael jakiś pas ziemi ogłosił oficjalnie,
      że nie wolno go przekraczać bez jego zgody, to tym samym pokazałby światu,
      gdzie są granice jego ustępstw terytorialnych.

      To tak, jakby przyjść na pokera pomiędzy obcych ludzi i zdradzić im, ile ma się
      pieniędzy.
      • Gość: diabelek Dokowski opamietaj sie. IP: *.sympatico.ca 24.05.04, 22:14
        Pamietam, ze forumowicz Dokowski czesto perorowal na forum o szacunku dla
        kapitalizmu, poszanowaniu wlasnosci prywatnej i rozne takie sprawy
        zainteresowanym klarowal.
        Co sie stalo? Czy prywatne domy Palestynczykow to wlasnosc komunistycznej
        spoldzielni? Przeciez to byla wlasnosc prywatna, prywatne domy legly w gruzach!
        Nie widze w zwiazku z tym zadnych protestow ze strony Dokowskiego.
        Czyzby zmienil ostatnio poglady?
    • karmazynowy_sylwester Kamyczek ruszył 24.05.04, 16:44
      Teraz czekać lawiny.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja