Krzysiu 52 internetowym Boyem jest.

IP: 81.219.98.* 23.05.04, 21:28
"Słówka" , "Reflektorem w mrok" , "Dziewice konsystorskie" itp utwory T.Boya-
Zeleńskiego wywoływały podobne napady apopleksji i pomroczności ciemnej u
Nygusów jak Krzysiowe "zdejmowania" , liskowe "mieszania w kropielnicy" itp
utwory.

PS
Utwory internetowe są ulotne, niestety. Tak sobie nieraz myślę że dobrze
byłoby Krzysiowe antyklerykalne perełki forumowe w formie książkowej
poczytać. Byłaby to dla wielu osób uczta dla duszy. smile)))


    • miltonia Re: Krzysiu 52 internetowym Boyem jest. 23.05.04, 21:35
      To wydaj Janie krzysiowe perly, co je przed wieprze rzuca a bedziesz bogaty.
    • Gość: P.S.J. Krzysiu 52 internetowym boyem (hotelowym?) jest. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.04, 21:52
      Obawiam sie, ze Boya od Krzysia roznilo to, ze ten pierwszy mial talent
      literacki...

      • Gość: jan Re: Krzysiu 52 internetowym boyem (hotelowym?) je IP: 81.219.98.* 23.05.04, 22:17
        P.S.J. !
        Otóż Krzysiu właśnie ma talent literacki. Jego posty czytam z największą
        przyjemnością .Ma też wyostrzony zmysł spotrzegawczy. Jest dobrym psychologiem.
        Chorą psyche Nygusów rozebrał na części pierwsze i obśmiał publicznie na tym
        forum już ze 100... razy.
        A ONE tego nie lubią.
        • miltonia Re: Krzysiu 52 internetowym boyem (hotelowym?) je 23.05.04, 22:22
          Szkoda Janie vel Krzysiu, ze nikt poza Toba samym nie podziela Twoich pogladow
          o Tobie samym.
          • cs137 Talent literacki Krzysia 23.05.04, 22:47
            Talent literacki Krzysia zdecydowanie blednie np. w porównaniu z talentem
            literackim takiego Bykka
            • felicia Re: Talent literacki 24.05.04, 22:30
              cs137 napisał:

              > Jak również w porownaniu z talentem litereckim Gini na przykład (kogo ona
              parodiuje
              > to każdy wie).

              Irzykowskiego???
              F.smile
          • Gość: Krzys52 A Milcie zzera kwasek zawisci - jak zwykle :O)) IP: *.proxy.aol.com 25.05.04, 15:12
            n/t
            • gretshen No wlasnie. O tym tez byla juz mowa :( 25.05.04, 16:26
              • Gość: Krzys52 Ta Milcia ma wybytnie jedzowaty charakter. Pewnie IP: *.proxy.aol.com 26.05.04, 01:55
                w kolku rozancowym wyzywa sie na codzien oraz od swieta. Albo w innym
                stowarzyszeniu dziewic oltarzowych...
        • Gość: blq Krzysiu 52 internetowym old-boyem jest IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.05.04, 22:41
          > przyjemnością .Ma też wyostrzony zmysł spotrzegawczy. Jest dobrym psychologiem.

          dobry psycholog, to by swoje problemy z potencja, leki przed smiercia,
          traumatyczne wspomnienia z przeszlosci potrafil wyciszyc i wyleczyc. a nie
          odreagowywac w dosc prymitywny sposob na forum GW.

          masz te same problemy co on? czy tylko smiesza cie tandetne zarciki, ktore
          normalnych ateistow raczej tyle grzeja, co ziebia?
          • Gość: wikul Krzysiu 52 internetowym boyloverem jest,raczej IP: *.aster.pl / *.acn.pl 23.05.04, 23:01
      • misiuupysiu Re: Krzysiu 52 internetowym boyem (hotelowym?) je 26.05.04, 03:21
        No jeżeli chodzi o brak talentu to akurat ostatnimi czasy wielce ceniona
        przypadłość.
      • gandalph Re: Krzysiu 52 internetowym boyem (hotelowym?) je 28.05.04, 10:13
        Gość portalu: P.S.J. napisał(a):

        > Obawiam sie, ze Boya od Krzysia roznilo to, ze ten pierwszy mial talent
        > literacki...
        >
        Co w niczym nie zmienia faktu, że Krzyś ma rację...
    • Gość: samsob Re: Krzysiu 52 to zaledwie latarka z bateryjką R20 IP: *.gorowo-ilowieckie.sdi.tpnet.pl 24.05.04, 08:52
      Bez komentarza.
      pzdr.
    • gretshen Krzysiu 52 internetowym Boyem jest. Vivat Krzys52 24.05.04, 18:38
      ja takze tak uwazam smile
      • Gość: jan Re: Krzysiu 52 internetowym Boyem jest. Vivat Krz IP: 81.219.98.* 24.05.04, 21:35
        Krzysiu prawdę IM mówi o ich zakłamanej firmie. A one tego nie lubią. Bardzo
        nie lubią. I co najgorsze dla NICH - sięgnąć Krzysia nie mogą. On w Ameryce
        siedzi i na nosie im gra smile

        Internet to jakiś dar bogów dla dzisiejszych Boyów-Zeleńskich. "Imprimatur"
        biskupie na internetowe drukowanie postów o Nygusach nie jest potrzebna , o !

        Nygusy ! Internet to dla was i waszej firmy zguba.
        • Gość: blq Re: Krzysiu 52 internetowym Boyem jest. Vivat Krz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.04, 23:10
          lepiej, Janie, zamiast sie madrzyc i panoszyc, wytlumacz fenomen ludzi, ktorzy
          nie zgadzaja sie z Krzysiem, mimo ze z katolicyzmem nie maja nic wspolnego.

          na poczatku walczylem z jego wojujacym ateizmem.
          pozniej zobaczylem, ze zrodlo tej nienawisci musi tkwic w fobiach i
          frustracjach, bo sa one dzikie i nieuzasadnione.
          biedaczysko, odkad zaczalem nawijke o jego impotencji seksualnej, przestal mnie
          wyzywac.

          gdyby ten facet mial klase, uznalbym, ze po prostu nie zniza sie do mojego
          poziomu. jednak on klasy nie ma, bluzga jak pijaczek spod budy z piwem. gitowcy
          we wiezieniach sa bardziej kulturalni wobec cweli.

          wiec jesli zamilkl, znaczy to ze trafilem w czuly punkt.

          z przyjemnoscia poczytam antyklerykalne teksty. ale nie o masturbacji do figury
          Matki Boskiej. ani to smieszne, ani ciekawe, ani madre.
      • sceptyk Cos z Boya - z dedykacja dla Gretshen 24.05.04, 21:40
        spierdalaj smierdzaca zdziro

        zrodlo tych "slowek":

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=11776711&a=11776854
        Re: No tak. Watek byl, watku nie ma...
        Autor: Gosc: Krzys52 IP: *.proxy.aol.com
        Data: 03.04.2004 17:31
        • kretyn52 Krzysiu i jego Boy's 25.05.04, 02:26
          tntmen.abuzar.net/tnt/news/pride02-3-parade/source/43.html
    • Gość: Krzys52 Zarumienilem sie po uszy, przez Twoje porownanie IP: *.proxy.aol.com 25.05.04, 02:44
      gebe mam od tego do tej pory czerwona jak pijak cisnieniowiec. Albo niewinne
      dziewcze hoze.

      Boy, musisz wiedziec Janie, ma szczegolne miejsce w moim prywatnym panteonie
      ludzi wielkich, a dowcipnych przy okazji. Pozwol, ze teraz nieco ochlone i
      dojde do siebie, bo oszolomiles mnie tym szalenie sympatycznym porownaniem. Sam
      bym na to nigdy nie wpadl - wrodzona skromnosc nie pozwolila by. surprised))

      Swoja droga, Janie, ma Mistrz szczescie, moze, iz to ja tutaj jestem, zamiast
      niego. Ci sami kretyni ktorzy pojawili sie tutaj (jak Septyk, czy Miltonia...)
      udowodniliby mu ze jego poezja jest do dupy oraz w dodatku jest antykoscielny
      swir. Wykazaliiby mu obrazanie uczuc religijnych i domagali od Admina
      ocenzurowania "chama". Oberwaloby mu sie dokladnie to samo co i mnie, a moze i
      wiecej. Ba, czlowiek tej miary sflekowanoby mocniej oraz paskudniej - bez
      watpienia.
      Ale tez, czy spodziewalbys sie po tej holocie czegos lepszego skoro oni
      wlasnego Jezusa ukrzyzowaliby po raz kolejny, gdyby im sie nawinal. Nawiasem
      mowiac dopuszczaja sie tego przynajmniej raz dziennie, choc wylacznie
      symbolicznie. Gdyby jednak przylazl tutaj ten ich gdera Jezus, i wykazal im
      jaka sa banda urwipolci, to w trymiga na powrot zajalby swe historyczne
      miejsce. Stuk puk i wis sobie chlopie wis - skoros taki niemoralny skurwiel.

      Przy okazji, oczywiscie przekaze uklony Liskowi_Spryciuli, ktory jest takze
      moim ulubiencem. Najbardziej cenie go za poczciwosc oraz pracowitosc. Istny
      osiolek pana Boga z niego w tej mrowczej oraz iscie benedyktynskiej pielegnacji
      rzeczy drobnych ale jakze waznych. Osoba mniej skromna od Liska_Spryciuli nie
      wytrwalaby dlugo na tym posterunku troski o zdrowy rozum, oraz pluca
      oddychajace z pelna swoboda.
      .
      Pozdrawiam
      K.P.
      • dachs To trzeba koniecznie do gory... 25.05.04, 16:53
        Przyznajcie sie, kto tak pieknie sparodiowal Krzysia ?
        Przeciez to samo cudo.
        Gratulacje.
        borsuk
      • Gość: jan Re: Zarumienilem sie po uszy, przez Twoje porowna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.04, 09:32
        Przed wojną różne Sceptyki , Miltonie itp Nygusy i Pomagierzy Nygusów równiez i
        autora "Naszych okupantów" opluwały. Taka ich juz natura paskudna miłosierna.

        pozdrawiam.
        • dachs Re: Zarumienilem sie po uszy, przez Twoje porowna 26.05.04, 10:44
          To Miltonia taka stara juz jest sad(
          Bo ze Nygus jest stary to wiadomo.
        • Gość: Krzys52 Re: Zarumienilem sie po uszy, przez Twoje porowna IP: *.proxy.aol.com 26.05.04, 15:01
          a co ma robic zlodziej ktorego zlodziejstwo wyciagasz na widok publiczny?
          Pluje, obraza, szkaluje, klamie, i pluje znowu. Taka jego zlodziejska natura
          (np. patrz niejaki Borsuk alias Dachs, czyli foxtrot z Faterlandu).
          .
          Pozdrawiam
          K.P.
          • dachs Jak panienka sie zarumieniles Uszatku 26.05.04, 22:15
            Z poczatku myslalem, ze mily pan Jan podkpiwa sobie z Ciebie delikatnie, bo
            zeby ktos tak bez wazeliny wlazil, to nawet w dzisiejszych grzesznych czasach
            rzadko sie zdarza. A tu prosze nie tylko Jan robi to na serio, co juz samo w
            sobie uciecha jest znaczna, to jeszcze Ty pociecho moja wielka, lecisz na to
            jak wesz na pudla.
            Skromnoto Ty moja ukochana, jak to sie rumienisz, za lusterko chwytasz,
            wagierki potajemnie wyciskasz, zeby milemu panowi Janowi sie spodobac.
            I liska-chytruska, co kolo toaletki sie kreci, pod wlos poglaszczesz, moze sie
            na kolnierz nada, choc osiolek bozy.
            Jak nie ulec takiej atmosferze. Jak nie wyrazic swojej radosci z tego, zes
            wreszcie godnego wielbiciela znalazl. Nie rozpieszczaja cie biedaku na tym
            forum.
            Ale to sie zmieni. Jan sie na Tobie poznal, poznaja sie i inni.
            Jezeli chodzi o nmnie od dzis serce moje bedzie bic dla Ciebie w rytm serca
            pana Jana.
            Uszatku moj sliczny, puszysty, madry i skromny.
            Jak dobrze, ze Cie mamy.
            Naprawde, nie klamie. smile)

            Twoj zachwycony

            borsuk
            • Gość: Krzys52 Mow tak do mnie mow moj ty moj najslodszy :O)) IP: *.proxy.aol.com 27.05.04, 04:36
              od dawna wiem, ze pod ta skora bydlaka, klamcy, obludnika, sukinsyna,
              wredniachy, zlodzieja, manipulanta... siedzi sobie cichutko osoba niezwykle
              slodka, ujmujaca, oraz przecudnej urody.
              .
              Czy zatanczy pani tango czy foxtrota? smile)
              • dachs Re: Mow tak do mnie mow moj ty moj najslodszy :O) 27.05.04, 14:16
                Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

                > Czy zatanczy pani tango czy foxtrota? smile)

                Lambeth-walka, baranku.
                • Gość: jan O darmozjadach Nygusach słów kilka :)))) IP: 81.219.98.* 27.05.04, 17:25
                  Przyglądam się nieraz godzinom aktywności forumowej Nygusów, itp.
                  Siedzą oni czasami przez 15 godzin na forum.
                  Ale tacy w końcu rano do roboty nie muszą latać, więc czasu mają dużo.
                  Wyłudzoną , tacową kasiorę na to i owo mają- w tym i na internet. Jak zrobią
                  dodatkową zbiórkę wśród emerytek na głodujące dzieci to mają tego dobra że o ,
                  o !
                  Oj ! Wy Nygusy darmozjady jedne !
                • gretshen Re: Mow tak do mnie mow moj ty moj najslodszy :O) 27.05.04, 18:35
                  Dachs,
                  we wczesniejszym liscie jakos nerwowo zareagowales na wypowiedz Krzysia
                  zawierajaca wzmianke o "faterlandzie" oraz "foxtrocie". Czy ktores z tych
                  okreslen bylo przyczyna Twojego wybuchu?
                  • kretyn52 Duet z Oregonu :O) 27.05.04, 23:40
                    Duet z Oregonu. Jeden z numerem bocznym 52 , drugi z numerem bocznym 137.
                    Prawda że piękni ?

                    tntmen.abuzar.net/tnt/news/pride02-3-parade/source/15.html
                    • Gość: Krzys52 A ty pies policyjny czy policyjny kot Mram? :O) IP: *.proxy.aol.com 28.05.04, 02:44
                      Swoja droga, Janie, ma Mistrz szczescie, moze, iz to ja tutaj jestem, zamiast
                      niego. Ci sami kretyni ktorzy pojawili sie tutaj (jak Septyk, czy Miltonia...)
                      udowodniliby mu ze jego poezja jest do dupy oraz w dodatku jest antykoscielny
                      swir. Wykazaliiby mu obrazanie uczuc religijnych i domagali od Admina
                      ocenzurowania "chama". Oberwaloby mu sie dokladnie to samo co i mnie, a moze i
                      wiecej. Ba, czlowiek tej miary sflekowanoby mocniej oraz paskudniej - bez
                      watpienia.
                      Ale tez, czy spodziewalbys sie po tej holocie czegos lepszego skoro oni
                      wlasnego Jezusa ukrzyzowaliby po raz kolejny, gdyby im sie nawinal. Nawiasem
                      mowiac dopuszczaja sie tego przynajmniej raz dziennie, choc wylacznie
                      symbolicznie. Gdyby jednak przylazl tutaj ten ich gdera Jezus, i wykazal im
                      jaka sa banda urwipolci, to w trymiga na powrot zajalby swe historyczne
                      miejsce. Stuk puk i wis sobie chlopie wis - skoros taki niemoralny skurwiel.

                      • dachs Re: A ty pies policyjny czy policyjny kot Mram? : 28.05.04, 09:51
                        Uszatku,
                        czy zauwazyles, ze sie powtarzasz?
                        Mnie to na reke, bo ja ten Twoj tekscik kocham. To najlepsze co od dawna
                        napisales.

                        To co? lambeth-walka?
                        papatki Uszatku
                        • sceptyk On rzeczywiscie poczul sie Boyem! /nt 28.05.04, 09:57
                          • dachs I nie powinnismy wyprowadzac go z bledu :) n/t 28.05.04, 10:04

                      • Gość: jan Re: A ty pies policyjny czy policyjny kot Mram? : IP: 81.219.98.* 28.05.04, 18:23
                        Masz rację Krzysztofie mówiąc ,że Nygusy powtórnie ukrzyżowaliby dzisiaj Joshue.
                        Zrobiliby tak bez zastanowienia i z wielka przyjemnością, szczególnie gdyby
                        zagroził ich wyłudzonym podstępnie majątkom.
                        Przy okazji okrzykneliby wiszącego: zdrajcą , bolszewikiem , postmodernistą ,
                        rewizjonitą , satanistą i jehowitą , o !
                  • dachs Re: Mow tak do mnie mow moj ty moj najslodszy :O) 28.05.04, 09:47
                    Czasy, w ktorych na Krzysia reagowalem nerwowo mam juz dawno poza soba. smile
                    Kiedy czytasz u mnie, ze jest moim ulubionym Uszatkiem, czytasz slowa prawdy.
                    Wbrew jego stalej obsesji, ze chce go wyrzucic z forum, bylbym niepocieszony
                    gdyby nas opuscil.
                    Czytam go chetnie i gdy widze, ze jego aktywnosc spada, lub idzie w
                    niewlasciwym kierunku, pisze pare cieplych slow zachety, po ktorych Uszatek
                    naogol lapie orczyk i wali w klawiature.
                    Czy naprawde tak malo znasz swiat, zeby sadzic, ze zwrot "baranku" - jest w
                    ustach "bydlaka, klamcy, obludnika, sukinsyna, wredniachy, zlodzieja,
                    manipulanta" objawem wybuchu zlosci?
                    smile

                    Mow mi borsuk. Dachs to tylko login bo "borsuk" byl juz zajety, a borsukiem z
                    numerkiem nie chcialem byc.
                    I koniecznie pozdrow Uszatka. Sam to pewnie zaraz przy innej okazji, ale dla
                    mojego slodkiego koprolaliczka pozdrowien nigdy nie za duzo.

                    borsuk
                    • gretshen Re: Mow tak do mnie mow moj ty moj najslodszy :O) 28.05.04, 20:42
                      mnie chodzilo o wczesniejszy Twoj post - w ktorym byles rozsierdzony. Skoro
                      nie "faterland" tak Ciebie zdenerwowal oraz nie "foxtrot" to ciekawa bylam co,
                      gdyz nie jestem jeszcze zbyt dobrze zorientowana w ukladach.

                      Powiedz mi jeszcze, czy sprawia Ci przyjemnosc wymuszanie na kims obrzucania
                      Ciebie epitetami. Wiem, ze sa ludzie, ktorych to podnieca, wiec pytam smile
                      • dachs jaz nie sierdze sie, mila Gretshen 28.05.04, 23:12
                        gretshen napisała:

                        > mnie chodzilo o wczesniejszy Twoj post - w ktorym byles rozsierdzony.

                        Skoro o poprzedni to musial byc ten:
                        "Z poczatku myslalem, ze mily pan Jan podkpiwa sobie z Ciebie delikatnie, bo
                        zeby ktos tak bez wazeliny wlazil, to nawet w dzisiejszych grzesznych czasach
                        rzadko sie zdarza. A tu prosze nie tylko Jan robi to na serio, co juz samo w
                        sobie uciecha jest znaczna, to jeszcze Ty pociecho moja wielka, lecisz na to
                        jak wesz na pudla.
                        Skromnoto Ty moja ukochana, jak to sie rumienisz, za lusterko chwytasz,
                        wagierki potajemnie wyciskasz, zeby milemu panowi Janowi sie spodobac.
                        I liska-chytruska, co kolo toaletki sie kreci, pod wlos poglaszczesz, moze sie
                        na kolnierz nada, choc osiolek bozy.
                        Jak nie ulec takiej atmosferze. Jak nie wyrazic swojej radosci z tego, zes
                        wreszcie godnego wielbiciela znalazl. Nie rozpieszczaja cie biedaku na tym
                        forum.
                        Ale to sie zmieni. Jan sie na Tobie poznal, poznaja sie i inni.
                        Jezeli chodzi o nmnie od dzis serce moje bedzie bic dla Ciebie w rytm serca
                        pana Jana.
                        Uszatku moj sliczny, puszysty, madry i skromny.
                        Jak dobrze, ze Cie mamy.
                        Naprawde, nie klamie. smile) "

                        Czy to uznalas za przejaw rozsierdzenia?
                        Nigdy by mi do glowy nie przyszlo, ze mozna to tak odczytac, ale dziekuje, ze
                        zwrocilas mi na to uwage. Postaram sie to jeszcze raz pod tym katem
                        przeanalizowac
                        Ja juz od dawna nie sierdze sie na Krzysia. Kiedys, jakies trzy lata temu (to
                        chyba tyle juz bedzie Uszatku, prawda?) bywalo, zloscilem sie na niego.
                        Ale gdy go lepiej poznalem i wskutek tego przestalem traktowac powaznie, nie
                        moge sie juz na niego zloscic. smile

                        > Skoro nie "faterland" tak Ciebie zdenerwowal oraz nie "foxtrot" to ciekawa
                        > bylam co, gdyz nie jestem jeszcze zbyt dobrze zorientowana w ukladach.

                        Nic mnie nie zdenerwowalo.
                        A czemuz mialby mnie "faterland" lub "foxtrot" zdenerwowac?
                        Z jednej strony takie prymitywne epitety nie o mnie zle swiadcza, z drugiej
                        strony bylem juz szkopem, folksdojczem, krzyzakiem (czy bylem hitlerowcem
                        Krzysiulku, bo nie pamietam juz? ), kasztanem, no a rozne pomniejsze obelgi
                        znasz juz chocby z tego watku.

                        > Powiedz mi jeszcze, czy sprawia Ci przyjemnosc wymuszanie na kims obrzucania
                        > Ciebie epitetami.

                        Wiesz, Gretshen, chyba odwracasz kota ogonem. sad
                        Przeciez ja Krzysia do niczego nie zmuszam. Przeciez moglby na moje kpiny
                        odpowiedziec takze kpina (czasem nawet probuje) i byloby sympatycznie i
                        zabawnie. A tak jest tylko smiesznie smile
                        Dobor epitetow, jakimi mnie obdarza, zalezy jedynie od niego, podobnie jak
                        dobor stylu w jakim glosi swoje objawienie.
                        Krzys (mowie o tym bo sama powiedzialas, ze nie jestes jeszcze dobrze
                        zorientowana w ukladach) uznal, ze swoje prawdy musi glosic w sposob agresywny
                        i prowokacyjny, bo inaczej nikogo nie przekona.
                        Przekonac, to chyba nikogo nie przekonal, a najbardziej widocznym rezultatem
                        tej taktyki sa inwektywy, jakie zbiera od wiekszosci forumowiczow.

                        > Wiem, ze sa ludzie, ktorych to podnieca, wiec pytam smile

                        Jakze moglabys nie wiedziec, skoro mienisz sie przyjaciolka Krzysia smile)

                        pozdrawiam

                        borsuk
    • xiazeluka Re: Krzysiu 52 internetowym Boyem jest. 10.02.17, 13:37
      Złote lata Aktualności/Akwanetu - Kretyn52 jako Boy w towarzystwie swojej własnej pacynki gretschen.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja