rzepak wszędzie, co to bedzie?

26.05.04, 15:59
Posiali rolnicy rzepaku całe mnóstwo! Ładnie to nawet (żółto) wygląda, mam
jednak obawy - co z ustawą? Nie ma i nie będzie! Rzepakowa "górka"? "Oni już
rzadzili..."? Tak to jest gdy politycy gospodarką się bawią...
    • andrzejg Re: rzepak wszędzie, co to bedzie? 26.05.04, 16:04
      alfalfa napisał:

      > Posiali rolnicy rzepaku całe mnóstwo! Ładnie to nawet (żółto) wygląda, mam
      > jednak obawy - co z ustawą? Nie ma i nie będzie! Rzepakowa "górka"? "Oni już
      > rzadzili..."? Tak to jest gdy politycy gospodarką się bawią...

      ale miodu rzepakowego będzie w bród

      A.
      • alfalfa Re: da się to do pączków dodać?;)) /nt 26.05.04, 16:07
        • gilthoniel Re: da się to do pączków dodać?;)) /nt 26.05.04, 16:54
          ale wracając do rzepaku
          mógłbyś przyblizyć problem,bo nie jestem oblatany we wszystkich przepisach

          A.
          • alfalfa Re: O? :) 26.05.04, 17:15
            Co za login? Znowu zapomniałeś Andrzeju!!smile)

            Problem jest następujący: ustawa o biopaliwach przepadła w Trybunale(min.
            zdecydował brak mozliwości wyboru). Nowej na razie nie ma ("stara" po
            przeróbkach chocby). Tymczasem zakłady przetwórstwa i rolnicy zabrali się do
            rzeczy (ostatecznie - cykl produkcyjny!) - zakontraktowane wysiano i jeszcze
            więcej bo choćby cena jest lepsza od zboża (a uprawa, czyli inwestycja,
            droższa) i dodatkowo wg. analiz polski rolnik nie byłby w stanie
            zapotrzebowaniu rafinerii sprostać czyli ile zasiejesz tyle sprzedaż a cena
            powinna byc przyzwoita.

            Teraz - inwestycje i koszty już są a zbyt może byc utrudniony (same zakłady
            tłuszczowe wszystkiego nie skupią, dodatkowo cena będzie "zepsuta") jesli
            ustawy nie zdązy uchwalić Sejm (a co on wogóle uchwali??!!).

            Rolnicy mogą się czuć "podpuszczeni", oszukani i obawiam się, że znowu punkty
            zbierze ten "co nie rzadził".
            pzdr.
            ps. a pogoda jest rolnicza jak dawno nie, rewelacyjna wiosna na wegetacjęsmile
            • Gość: AndrzejG Re: O? :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.04, 17:28
              > ps. a pogoda jest rolnicza jak dawno nie, rewelacyjna wiosna na wegetacjęsmile

              nie tylko na wegetację.Ogólnie na handel.

              Z powyższego Twojego wywodu wynika,że niekorzystnym dla naszego kraju będą
              wcześniejsze wybory.Przecież nie zdążą.

              A.
              P.S.
              A tak poza tematem
              Jestem juz w tym systemie.Da się żyć

              P.S.II
              Ano zapominam się.Wniosek-
              pacynkowanie zawsze wyjdzie na wierzch.





              • alfalfa Re: hej, Panowie! 27.05.04, 00:59
                Po referendum, gdy ten klown (popularny jak Bierutwink mienił się zwycięzcą,
                pisałem że powinny być wybory przyspieszone. A oponenci, że nie ma alternatywy,
                że opozycja słaba itd. Teraz musztarda po obiedzie - nie uchwalą nic ważnego,
                wybory będą raczej później niż prędzej ("dietetycy" przeważą, zwłaszcza po
                wyborach do UE gdy nowe mordy do żłoba się załapią, to dopiero gówno jest).
                Obawiam się, że czeka nas dalsza część tej "opery" gdzie solista umiera dając w
                trakcie "agonii" trzy ariesmile)
                Ciekawe, coś o dekretach rządowych słyszałem przebąkiwanie - tego jeszcze nie
                było.
                pzdr.
                A.
                app ps. to fajnie, tak trzymajwink

                okazji, możliwości, obowiązków pełno - ja nie nadążam bo leniwy jestemsmile Się
                kręci, wiatr czuję w plecy, jak dawno nie...
                • andrzejg Re: hej, Panowie! 27.05.04, 04:27
                  alfalfa napisał:

                  >
                  > okazji, możliwości, obowiązków pełno - ja nie nadążam bo leniwy jestemsmile Się
                  > kręci, wiatr czuję w plecy, jak dawno nie...

                  No własnie.Na własnym podwórku kręci się do szaleństwa(wczoraj myślałem ,że
                  nie wyrobię),a do polityków dalej jesteśmy nastawieni sceptycznie.Czy zauważyłeś
                  dziwny zbiego okolicznosci - Miller odszedł ,a tu mamy boom gospodarczy.Być
                  może chwilowy,ale ruch jakis jest.Ten dopiero musi pluc sobie w brodę,myśląc
                  'gdyby z miesiąc później,to znów bym się wybronił' i chyba by tak było.To
                  ożywienie w gospodarce przełozy się na stworzenie rządu,który zablokuje
                  wcześniejsze wybory.Tak sobie myslę,że PSL zwącha szansę ,aby coś dla siebie
                  znów wyłuskac i wejdzie do koalicji.Z drugiej strony PO jest teraz na fali ,
                  a za rok może się wszystko zmienic.Dziwne u nas jesst społeczeństwo z tymi
                  wahaniami poparcia dla poszczególnych partii.A może to te partie i ludzie
                  tam działający są do d.?

                  A.

                  A.
            • bykk Re: do Alfy bis:) 26.05.04, 17:29
              Alfa, no co Ty? Co to będzie? Gówno było, gówno będzie!
              Czerwone "beznesmeny" znajdą takich, co to im krzywdy nie dadzą zrobić, spoko!
              pozdrawiam
              hej!
              • alfalfa Re: do bykka:) 27.05.04, 01:02
                Ja się tylko boję ile mnie ten "sposób na problem" będzie kosztować!wink Może
                jednak jakiś cud się stanie i się okaże, że Niemce nawet rzepak wykupią, hę?wink)
                pozdr.
                A.
Pełna wersja