Apolityczna rada-idź głosować!

08.10.11, 16:20
Jest cisza wyborcza, zatem w moim wątku, poza zachęta do głosowania, postaram się przekazać wszystkim głosującym prostą, użyteczną radę. Aby skrócić post inicjujący, rozpocznę od pytania:

Czy kiedykolwiek w historii cywilizacji funkcjonowało demokratyczne państwo?
Krótka i trafna odpowiedź, brzmi: NIGDY.
Ale na wszelki wypadek, uzasadnię ją.

A co to jest ta demokracja?
Nazwa, pochodzi od greckiego słowa, "demos", czyli lud.
Demokracja zatem, to sprawiedliwe współrządy, a tym samym i współodpowiedzialność za sprawiedliwość tych współrządów, wszystkich obywateli państwa.

A jaka jest minimalna miara=wzorzec sprawiedliwości międzyludzkiej współpracy?
Każdy czyn, tak zaniechanie, jak i działanie, każde nasze postępowanie, jest współpracą
A minimalnie sprawiedliwą miarą=wzorcem tej współpracy jest SOLIDARNOŚĆ, czyli życzliwa, w tym równoprawna współpraca wszystkich, ze wszystkimi.
Dlatego każdy z nas, jest człowiekiem, że każdy z nas, jest z MOCY STWORZENIA nosicielem powinności, czyli obowiązku solidarności.

Zatem Państwo Polskie, którego ustrój, nie jest oparty na solidarności, jest państwem bezprawnym, i oczywiście antydemokratycznym.
Rządzący tym państwem, wręcz hołubią judaizm, który jest bezsprzecznie, prawzorcem NAZIZMU.
Rządzący tym państwem, są dla "równowagi", zakamuflowanymi sługusami katolicyzmu, który jest bezsprzecznie, prawzorcem KOMUNIZMU.

W takim państwie przyszło nam żyć. Zatem, skoro nie jesteśmy w stanie jako Naród, wygenerować państwa prawnego, to przynajmniej dążmy do tego, aby wiedzieć, jaki los gotują nam rządzący?

Zatem oczywistym jest wniosek: Głosujmy na ludzi i partie, które rokują, chociażby tylko kontrolę rządzących.

Idźmy na WYBORY 2011, bo w naszym interesie, jest chociażby WIEDZIEĆ!

Ps.
W najbliższym czasie po wyborach, nastąpi podwyżka cen. Alkoholu, na pewno.

    • benek231 A czy "nie idź głosować" takze jest OK? :O) 08.10.11, 16:36
      Bo podczas ostatniej ciszy wyborczej zabanowli mnie m.in. za przekonywanie do olania wyborow (aktualnie zmienilem zdanie).

      Co do samej demokracji, natomiast, to mam dla Ciebie bardziej uniwersalna definicje dmokracji - rownie uzyteczna w odniesieniu do demokracji greckiej, jak i wspolczesnej, amerykanskiej.

      Zatem

      ** Demokracja to taki system polityczny, ktory z jednej strony maksymalizuje udzial grup i jednostek w procesie politycznym, podczas gdy z drugiej maksymalizuje ich wplyw na wyniki tego procesu. **

      Zastosuj powyzsza definicje do np. demokracji greckiej, oraz do np. demokracji amerykanskiej, a od razu bedziesz rzuca Ci sie w oczy najistotniejsze roznice.
      • andrzejg po słowach 'a z drugiej strony' 08.10.11, 17:39
        spodziewałem sie raczej 'minimalizuje'

        A.
        • benek231 Re: po słowach 'a z drugiej strony' 09.10.11, 04:33
          andrzejg napisał:

          > spodziewałem sie raczej 'minimalizuje'
          >
          >
          *Domyslam sie, sarkazmu. I nie jestem zaskoczony. Po prostu ja mowie o demokracji, a Ty o tym co masz u siebie, czyli o panstwie wyznaniowym.
          Czesto mowi sie "grecka demokracja", ale znacznie rzadziej poddaje sie ja rzeczowej analizie, w wyniku ktorej, wedlug naszych standardow, grecka demokracja okazalaby sie oligarchia, w ktorej cos do powiedzenia miala wylacznie arystokracja. Wykluczeni z procesu byli niewolnicy, kobiety, mieszczanstwo i., cala reszta, ktora... nie byla arystokracja. Oczywiscie nie mieli oni zadnego wplywu na wyniki procesu. Mimo to, zauwaz, nie mowi sie grecka oligarchia lecz grecka demokracja. A to dlatego, ze ich system byl najbardziej demokratyczny z istniejacych wowczas systemow, i jeszcze dlugo po wlasnym upadku.

          Wez teraz Polske, dla porownania. Wlaczeni w proces sa w zasadzie wszyscy. Wyjatkami sa kryminalisci pozbawieni praw. Czyli pod wzgledem uczestnictwa polskiej demokracji nie mozna nic zarzucic. Nawiasem mowiac jest to teraz standard. Nasze pytania i watpliwosci dotyczyc moga wplywu obywateli na wyniki procesu politycznego. I tu okazuje sie, ze wplyw ow jest znacznie mniejszy niz np. w Stanach. W Polsce cala obywatelska zabawa zaczyna sie i konczy na selekcji parlamentarzystow (celowo nie mowie 'przedstawicieli'), ktorzy pozniej staja sie ojcami narodu i robia co im sie zywnie podoba. Wczesniejsze obiecanki nie maja oczywiscie najmniejszego znaczenia. Ba oni zgodnie z Konstytucja przed narodem nie odpowiadaja.

          Gdy spojrzysz na porownywane tu Stany, to okaze sie, ze wplyw obywatela na proces jest znacznie wiekszy, czyli w Stanach jest te demokracji zdecydowanie wiecej. Bo np. w stanach glosuja obywatele w niezliczonych referendach, i decyduja o wyborze sedziow, prokuratorow, szeryfow, o wysokosci podatkow, oraz sposobach ich wykorzystania, o prawie do aborcji, eutanazji, i krzyzach na publicznych scianach... o niemal wszystkim. W Stanach polityka odbywa sie glownie na szczeblach lokalnych. To co w Kongresie to zazwyczaj sprawy panstwowe najwyzszej wagi.

          A teraz jeszcze raz popatrz na starozytna Grecje i przyrownaj do Polski. Prawda, ze mizerna ta grecka demokracja byla? I przeprowadz to samo cwiczenie z uzyciem Stanow i Polski. Czy dostrzegasz zbieznosc wynikow?
          Z punktu widzenia Amerykanina "demokracja polska" to taki sam kurnik jak "demokracja grecka" z punktu widzenia Polaka.

          'Maksymalizacja wplywu', w mojej definicji, oznacza po prostu wielkosc ktora dalo sie ugrac obywatelom Polski, czy Stanow. Czy moga Amerykanie jeszcze wiecej - czas pokaze. To sa niezwykle skomplikowane i delikatne sprawy. Na razie maja dla siebie tyle ile, przez tych ponad 200 lat, udalo im sie wyrwac arystokracji, moznowladcom, klerowi, kapitalistom, zwolennikom paternalistycznej tradycji... To jest to maksimum wplywow na jakie stac jest ich na dzien dzisiejszy. I to jest takze demokracja na dzien dzisiejszy - przez duze 'D'. Bo lepszej, bardziej zaawansowanej, od wspolczesnych demokracji zachodnich po prostu nie ma.
          I z tego wlasnie powodu demokracje zachodnie, a nie wschodnie, wyznaczaja co demokracja jest a co nie. A maja do tego prawo, gdyz to one, jak w swoim czasie Grecja, a nie np. dzisiejsza Polska, sa wspolczesnym standardem demokracji. To u nich mamy do czynienia z, relatywnie, najwiekszym - umaksymalnym na dzien dzisiejszy - uczestnictwem, polaczonym z najwiekszymi - maksymalnymi na dzien dzisiejszy - wplywami na wyniki procesu polityczngo.

          • nehsa Re: po słowach 'a z drugiej strony' 09.10.11, 07:17
            Co jest warunkiem nieodzownym do spełnienia, aby móc ocenić rządy-system demokracją?

            SPRAWIEDLIWOŚĆ. Przestrzeganie sprawiedliwości.
            W państwie, może rządzić jedna osoba. Jeżeli przestrzega minimalnie sprawiedliwego wzorca postępowania, czyli solidarności, która jest obowiązkiem każdego człowieka,i której każdy z nas, jest NOSICIELEM, to będziemy mieć DEMOKRACJĘ.

            WYBORY, to hucpa dla GŁUPIOKÓW. Szkoda czasu, na zajmowanie się ateńską i amerykańską pseudodemokracją.
          • benek231 Ja Ciebie potraktowalem serio, Andrzeju :O) 09.10.11, 14:39
            A co na to Ty?
      • krates-8 tyle lat minęło... 08.10.11, 21:55
        a Ty wciąż pod urokiem tego bełkotu
        ale pełen dobrej wiary
        przymierzam różne systemy
        do twej definicji
        i muszę ze smutkiem stwierdzić
        ze nie ma demokracji na świecie
        gdzie się nie obejrzeć
        widać że można zwiększyć udział grup i jednostek
        albo przynajmniej wpływ na wynik
        bardzo elegancka definicja
        ale mało użyteczna
        • nehsa Re: tyle lat minęło... 09.10.11, 08:40
          Ch... wie, do kogo TY piszesz?

          Ale zamiast się smucić, podaj swoją wersję.
          • krates-8 do benka, przecież widać /no txt 09.10.11, 21:54

      • nehsa Re: A czy "nie idź głosować" takze jest OK? :O) 09.10.11, 07:06
        benek231m.in., napisał:
        "** Demokracja to taki system polityczny, ktory z jednej strony maksymalizuje udzial grup i jednostek w procesie politycznym, podczas gdy z drugiej maksymalizuje ich wplyw na wyniki tego procesu. **"

        ***Twoja definicja, nie precyzuje SENSU DEMOKRACJI. Dlatego jest prostą drogą do anarchii.
    • wikul Re: Apolityczna rada-idź głosować! 08.10.11, 17:57
      nehsa napisał:

      > Ps.
      > W najbliższym czasie po wyborach, nastąpi podwyżka cen. Alkoholu, na pewno.


      wyborcza.biz/biznes/1,100896,10425034,Zywnosc_na_swiecie_tanieje__Wiecej_zboza_na_rynku.html
      • nehsa Re: Apolityczna rada-idź głosować! 09.10.11, 08:56
        Zwróć uwagę, na niewielką wartość spadków, a ponadto, rynek żywności, jest jednym z najwrażliwszych, ponieważ kształtują go także czynniki, które są całkowicie niezależne od człowieka. Jeden kwartał, może sytuacje diametralnie zmienić.

        Dlatego te prognozy w GW, należy traktować, jako sygnał trendu krótkookresowego.
        Człowieku!
        Nasz dług "publiczny", w sytuacji, kiedy jesteśmy doinwestowywani przez zagranicznych dobroczyńców, kiedy pełną garścią czerpiemy z funduszy strukturalnych UE, BEZ PRZERWY ROŚNIE. Zbliżamy się do BILIONA.

        Pytam się, kto nami rządzi?


    • superspec Pójdę./nt 08.10.11, 18:06

    • znow.10.marouder Wydaje mi sie, ze przyciagnalem Nehse.. 09.10.11, 04:46
      ..z forum Spoleczenstwo, gdzie czasem sie udzielamuncertain
      Nehsa jest "nauczajaca"..Panstwo mi wybacza, prawda?
      • znow.10.marouder I zeby nie bylo ze sie jakos staram! 09.10.11, 05:13
        Laza pozniej takie za mna..uhh, z tymi babami!
      • nehsa Re: Wydaje mi sie, ze przyciagnalem Nehse.. 09.10.11, 09:06
        Ja, aby przeżyć, muszę dorabiać do emerytury. Jak mam czas, to chętnie namawiam ludzi do samodzielnego myślenia.
        Od 16-tu lat w centrum mojego zainteresowania, jest uniwersalna, czyli powszechnie obowiązująca, i powszechnie pożyteczna Nauka Jedynego Ojca(WOLNOŚCI), Którą to Naukę, oznajmił ludziom, tylko Syn Ojca, Którego to Syna Imię, brzmi: ŚWIATŁOŚĆ!

        Nauka Ojca jedyną, nieskończenie racjonalną, dlatego żadne, gołosłowne brednie, nie mają szans, aby ktokowliek je tolerował.

        Nauka Jedynego Ojca, jest ponad religijnym i ponad politycznym wzorcem sprawiedliwej, miedzyludzkiej współpracy, czyli jest także wzorcem DEMOKRACJI.
        • znow.10.marouder Nehso, niech Pani jednak stad pojdzie.. 09.10.11, 10:25
          ..jestesmy najgorszymi miedzy userami gazetysmile Swiat, widzi Pani, zmienia sie i my, ktorzysmy u poczatkow portalu byli pierwszymi, ostalismy sie jako ostatnismile
    • rusek111111 Re: Apolityczna rada-idź głosować! 09.10.11, 16:59
      nehsa napisał: A co to jest ta demokracja?

      bajer, farmazon, sciema, kit, klamstwo, niektorzy inteligenci by tak sie wyrazili, ale to nazwiem utopijna bajka dla osob naiwnych obu plci.
      byl tez komunizm, z tym ze bardziej durny ano byl faktycznie wprowadzany w zycie, w konsekwencyi ludziskam sie polepszylo bo rozwarstwienie materialne bylo znikome, co skutkowalo ze kazdy mial gowniany samochod i brakowalo papieru duposciernego, ale kazdy mial co zrec, chlac, i gdzie sie leczyc i mieszkac za darmo dostawal.
      demokracya to tylko i wylacznie gadka szmatka dla odwrocenia uwagi bo samochodziki gowniane dalej wszyscy maja, z tym ze zrec i chlac tyz, ale juz sie doktoryzowac to niema dienieg w polsze niepodleglej a mieszkac mozeszta u tatusi i mamusi (siroty majom pecha).
      wlasciwie to jest to (demokracja) ideologicznom broniom dyscyplinujaca niewolnikow zapieprzajacych na 1mld ludkow zamieszkujacych w kraikach rozwinietych dermokratycznie a zasofanych umyslowo, bo zebysta ty miala to ktos musi na to zapyrdaliwac, gdy ty zresz to ktos z glodu zdycha, i to jest prawdziwsza ideologiczna rzeczywistosc, zadne komunizmy, demokratyzmy, faszyzmy (co jest to to to samo w gruncie), sowietizmy i takie tam sztuczne wymyslone fanty.
      aha, prawdziwsza opozycya to ten jest co na wybory nie chodzi, bo jesli glosowujesz to przyjmujac zasady gry wyrazasz zgode na kazdego wygranego, jak nie twoj wygra i tak legitymujesz akceptujac jakbys oczekiwala zeby bylo gdyby tfoj zwyciezyl, a to znaczy ze jestes w kropce (niech jej sie czkawka przytrafi) i zalic sie nie mozesz bo glosujac na kazdy wybor dajesz pozwolenia do wladzotrzymania w imieniu twym miedzy innymi takimi jak ty nie madrymi pod tym wyborczym wzgledem. ogolnie to z ta frekwencja manipuluja duzo, jakis 'obywatelskie obowiazki' chyba z komuny wyciagneli, albo spoty kretynow celebrytow do nieglosownia w sam raz. trza wprowadzac jawnosc glosowania, zeby jak prywaciarz chce to sprawdza w internecie jak jego robol jas francowacki glosowal, na podatkowiczow, skladkowiczow i zusowiczow to trzach po pensyi, albo won na bruk, i robol jak sie okaze ze prywaczarz liberasta antyproletarski to mu przykrosc urzadzi albo podpyrdoli co nie co. wtedy by odpowiedzialnosc byla absolutna i frekwencya 5%.
      smile
      • nehsa Re: Apolityczna rada-idź głosować! 09.10.11, 17:52
        Wiem coś nie coś, o KLIENTELI "Agvanetu", i nie zamierzam Wam zawracać głowy.

        Dlaczego zainteresowałem się Nauką Jedynego OJCA?
        Ano dlatego, że wśród wiadomości niezbędnych każdemu człowiekowi, zawiera Ona precyzyjnie określone, trzy wzorce=miary sprawiedliwego postępowania, czyli:
        1. Solidarność, której jesteśmy NOSICIELAMI, która jest wymaganą od nas, minimalnie sprawiedliwą jakością sprawiedliwego postępowania, czyli sprawiedliwości.
        Przyczyną solidarności, jest ŻYCZLIWOŚĆ.
        Fakt nosicielstwa POWINNOŚCIshockBOWIĄZKU SOLIDARNOŚCI, dziecinnie łatwy do sprawdzenia.

        2.Miłosierdzie, wzorzec dostatecznie pożytecznego postępowania.
        Przyczyną miłosierdzia, jest CIERPLIWOŚĆ.

        3.Ofiara i współofiara, czyli poświecenie się, wzorzec pożytecznego postępowania.
        Przyczyną poświęcenia, jest MIŁOŚĆ.

        Skoro dysponujemy precyzyjnymi miarami naszego postępowania, to możemy trafnie diagnozować i prognozować dziejącą się rzeczywistość. Zatem uzyskiwać trafne odpowiedzi na pytania: Dlaczego tak się działo? Dlaczego tak się dzieje? Jak będzie się działo?

        Niestety, jestem mężczyzną, ale tylko jeszcze trochę.

        Ps.
        Nauka Jedynego Ojca, nie ma nic wspólnego z religią.
        Jest na wskroś wiedzą świecką, i inną być nie może.



Inne wątki na temat:
Pełna wersja