krates-8 12.10.11, 10:00 janosik wprawdzie rabował ale bogatym słowak potrafi Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
jaceq Re: Słowacja odrzuciła EFSF 12.10.11, 10:06 Janosik, mówią, rypał wszystkich jak leci. Dziadowskim groszem też nie pogardził. Odpowiedz Link Zgłoś
krates-8 Re: Słowacja odrzuciła EFSF 12.10.11, 11:06 nie tylko socjalista ale i demokrata 8) Odpowiedz Link Zgłoś
jaceq Re: Słowacja odrzuciła EFSF 12.10.11, 12:25 Klasyczny demo-socjalista internacjonał, bez uprzedzeń rasowych, kulturowych i genderowych. Taki Robin Hood był jednak ksenofobem. Lubił Normanów, Sasów nie ruszał. Tak mówią. Odpowiedz Link Zgłoś
janusz2_ Re: Słowacja odrzuciła EFSF 13.10.11, 22:23 jaceq napisał: > Janosik, mówią, rypał wszystkich jak leci. Dziadowskim groszem też nie pogardzi > ł. Ale miał dobry "pijar". I dlatego w legendzie pozostał jako "szlachetny harnaś" Odpowiedz Link Zgłoś
jaceq Re: Słowacja odrzuciła EFSF 13.10.11, 23:12 janusz2_ napisał: > Ale miał dobry "pijar". Pijar ten rozpoczął jego procesowy obrońca, Baltazar Paługaj. Już po powieszeniu Janosika rozpuszczał na Spiszu opowiastki, jaki to dobry był J. Dziś ciężko się przebić przez legendę. Paradoksem jest, że skazany został za jedyne morderstwo, do którego w końcu się przyznał: za zabójstwo księdza z Demianicy. Zabił go, bo się nie obłowił (ksiądz nie miał nic) i się wściekł. A przyznał się w końcu (najpierw zwalał na kumpli, których wynajdywał mu Paługaj), bo myślał, że za morderstwo takiego "byle kogo" niewiele mu grozi, a że był już nieco zmiękczony śledztwem... > I dlatego w legendzie pozostał jako "szlachetny harnaś" Pijar idzie po dziś dzień. Ładny drzeworyt Skoczylasa z tym "hasłem" czy dość kłamliwy film Hollandowej i Adamik. www.mikulas.sk/_zlozka.php?zlozka=32 Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Re: Słowacja odrzuciła EFSF 12.10.11, 10:19 Europa ma problem. Do kogo przyłączyć Słowację. Kandydaci: Czechy, Węgry i Niemcy. Odpowiedz Link Zgłoś
jaceq Re: Słowacja odrzuciła EFSF 12.10.11, 10:25 Pamiętaj o tzw. miastach spiskich, które zrabowała nam Maria Teresa, mimo wyroku sądu papieskiego. Mamy teraz tak tę sprawę zostawić? Odpowiedz Link Zgłoś
znow.marouder Ahh, Polska tak nie nie moze.. 12.10.11, 10:31 ...freundschaft z z Aniela zobowiazuje Odpowiedz Link Zgłoś
pulbek Re: Ahh, Polska tak nie nie moze.. 12.10.11, 14:43 Zagadka dla Maroudera: a dlaczego tak naprawdę Polska nie może odrzucić EFSF? A swoją drogą jest to bardzo fajne, jak mała Słowacja występuje jako jedyny obrońca zasad strefy Euro. Dawaj, Słowacja! Pulbek. Odpowiedz Link Zgłoś
pro100 Re: Ahh, Polska tak nie nie moze.. 12.10.11, 14:53 pulbek napisał: > Zagadka dla Maroudera: a dlaczego tak naprawdę Polska nie może odrzucić EFSF? : > -) > krates ci napisał - bo prof (obu ksywek) buzek by się zesmarkał Odpowiedz Link Zgłoś
pulbek Re: Ahh, Polska tak nie nie moze.. 12.10.11, 15:26 Nie nie, przyczyna jest bardziej fundamentalna. Po prostu nikt Polski nie pyta o zdanie w tej sprawie. Pulbek. Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Re: Ahh, Polska tak nie nie moze.. 12.10.11, 15:31 pulbek napisał: > Nie nie, przyczyna jest bardziej fundamentalna. Po prostu nikt Polski nie pyta > o zdanie w tej sprawie. Bo Donald z Wincentym nie wprowadzili Polski do strefy euro. Słowacja w końcu się zgodzi. To raczej rozgrywka wewnętrzna niż antyeuropejska. Odpowiedz Link Zgłoś
pulbek Re: Ahh, Polska tak nie nie moze.. 12.10.11, 15:40 No na to wygląda. Słowackie komuchi chętnie by poparły EFSF, ale pokusa obalenia rządu była zbyt silna. Teraz przyjdzie nowy rząd i wszystko wróci do normy. Ech, ta demokracja. Za Meciara takie rzeczy byłyby nie do pomyślenia. Pulbek. Odpowiedz Link Zgłoś
qwardian Słowacja nie ma Ojca Rydzyka... 12.10.11, 16:41 Bez względu na wynik głosowania Słowacja zwiększy daninę fartuszkowym z 4,4 do 7,7 mld euro. Masońskie pijawki potrzebują systematycznie wpłacanej gotówki do swojego złodziejskiego systemu.. Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 TAK 13.10.11, 18:41 wyborcza.biz/biznes/1,100896,10466772,Bedzie_reforma_EFSF__Slowacja_zaglosowala_na__tak_.html Odpowiedz Link Zgłoś
matelot Re: TAK 13.10.11, 18:54 Coś co Słowacy próbowali być mało solidarni. Czerpanie pełnymi garściami z Unii to i owszem ale dołożenie się gdy inni w kłopotach to nie. Ostatecznie jednak powiedzieli TAK. Odpowiedz Link Zgłoś
pulbek Re: TAK 13.10.11, 20:46 W sensie, dołożenie się gdy międzynarodowe banki i fundusze inwestycyjne w kłopotach? A było nie kupować greckich obligacji, nikt im nie kazał. Premię za ryzyko dostały już w odsetkach, dziękuję bardzo. Gdyby to dotyczyło Polski, sprawa byłaby dość ciekawa, bo może EFSF jeszcze nie, ale ESM to chyba będzie sprzeczny z naszą Konstytucją. Chodzi o to, że rząd przekazuje organizacji międzynarodowej prawo do zaciągnięcia długu w imieniu Polski na wysokość circa about 1/3 rocznego budżetu, w dowolnie wybranej przez siebie chwili, a na pewno bez dodatkowej zgody rządu. To mogłoby odebrać rządowi kontrolę nad przekroczeniem progów ostrożnościowych, chyba że znowu ktoś by wymyślił jakąś kreatywną księgowość. Pulbek. Odpowiedz Link Zgłoś
jaceq Re: TAK 13.10.11, 23:15 Nasuwa się zatem pytanie, czy istotnie spłacanie swoich długów zawsze jest obowiązkowe? Kto będzie głównym pokrzywdzonym niespłaconych (solidarnie) długów? www.tokfm.pl/Tokfm/1,102433,10466189,_Zloscicie_sie_na_wlasciwych_ludzi____noblista_analizuje.html Odpowiedz Link Zgłoś
jaceq Re: TAK 14.10.11, 23:00 1. Banki w Niemczech gotowe na straty na greckich obligacjach Tu się obejdzie raczej spokojnie. Mają w plecy (handel greckimi obligacjami na poziomie 40 % ich wartości nominalnej) już, nie chcą mieć więcej. Twarz też jest coś warta, więc by zachować twarz, wspaniałomyślnie pozwolą na redukcję zadłużenia. I dobrze, na biednego nie trafiło. Było nie pożyczać. Oczywiście dokładanie się do tego interesu nie ma sensu. To jest prywatna sprawa między bankami - wierzycielami, a Grecją. wyborcza.biz/Gieldy/1,114507,10472476,Banki_w_Niemczech_gotowe_na_straty_na_greckich_obligacjach.html 2. Bankructwo Harrisburga, PA. Tu sytuacja ma się ciut inaczej: lobbies lobbują, że to jest nielegalne bankructwo, ale dobrze by było, żeby się udało. Kwota nie jest wygórowana (300 mln baksów - roczny budżet Warszawy to około 4 1/2 mld baksów), więc dobrze by było przekonać się, co też się znowu takiego stanie, jak wierzyciel nie dostanie swojej kasy. Prawdopodobnie nic. Ileśtam banków zanotuje sobie straty. Stać ich. Wątpię, by banki zechciały w rozliczeniu mienie municypalne, bo z nieruchomościami to tak łatwo nie pójdzie. Gdyby miało pójść łatwo, lobbies by nie lobowały. www.kapitalizm.org/?action=show_article&art_id=7239 Odpowiedz Link Zgłoś