Baby są jakieś inne

14.10.11, 20:25
Też tak uważam. Czy to jest seksizm ?

kultura.gazeta.pl/kultura/5,114438,10470755,Kino_drogi__Jakiej_tam_drogi__Zobacz__jak_powstawaly.html
    • jaceq Ja już zwłaszcza inna 14.10.11, 23:56
      od pozostałych form życia jest Pani Staniszkis pijawkousta:

      fronda.pl/news/czytaj/tytul/staniszkis:_palikot_zostanie_zmieciony_16156

      A już zupełnie rozbawiło mnie obarczenie rządu winą za to, że Klich został senatorem.

      Nie, ona jest do tego stopnia inna, że to nawet nie jest baba.
      • wikul Re: Ja już zwłaszcza inna 15.10.11, 00:36
        jaceq napisał:

        > od pozostałych form życia jest Pani Staniszkis pijawkousta:
        >
        > rel="nofollow">fronda.pl/news/czytaj/tytul/staniszkis:_palikot_zostanie_zmieciony_16156
        >
        > A już zupełnie rozbawiło mnie obarczenie rządu winą za to, że Klich został sena
        > torem.
        >
        > Nie, ona jest do tego stopnia inna, że to nawet nie jest baba.


        A mnie powalił ten cytat.

        Już dziś Jan Tomaszewski (słynny bramkarz, dziś poseł PiS) zaczął realizować swoją wizję naprawy PZPN. Grupa posłów z dawnego CBA będzie energicznej i skuteczniej realizować kontrolną rolę sejmu - także wobec rządu.
        • jaceq Re: Ja już zwłaszcza inna 15.10.11, 18:42
          Wizje bramkarza, znanego bywalcom łódzkich hotelowych knajp i "piekiełek" jako John, są po dziś dzień komentowane. Podobno najlepsze wizje miał po przekroczeniu dawki 1000 ml na twarz. Być może w którejś z nich zobaczył Prezesa jako mesjasza.
        • jaceq Re: Ja już zwłaszcza inna 14.12.11, 20:04
          wikul napisał:

          > Już dziś Jan Tomaszewski (słynny bramkarz, dziś poseł PiS) zaczął realizować
          > swoją wizję naprawy PZPN.

          Pewnie po dziś dzień przeżywa, że prawie 40 lat temu Gadocha nie podzielił się z nim łapówką od Argentyńców:

          expatpol.com/index.php?mod=drukuj&druk_id=18649
      • marouder-pl Profesoressa Hedwiga zawsze byla jakas inna! 15.12.11, 05:08
        Ale, ale tak ze 40 lat wstecz, wydaje mi sie, musiala byc z niej L A S KA! Po prostu!
    • wikul Re: Baby są jakieś inne 15.10.11, 00:51
      Anna Grodzka jest pierwszą osobą transseksualną w parlamencie RP. Jak Pan przyjmie nową posłankę w Sejmie, która powiedziała, że boi się jak zostanie przyjęta na Wiejskiej. W rozmowie dla Onetu powiedziała: "Przywitam się i podam rękę Jarosławowi Kaczyńskiemu, jeśli mnie pierwszą pozdrowi, jako kobietę".

      Czy Kaczyński przywita się z p.Grodzką całując ją w rękę ?

      • jaceq Re: Baby są jakieś inne 15.10.11, 18:56
        Nie sądzę, by prezes zachował się jak pierwszy-lepszy prosty jak konstrukcja cepa burak-cham, prędzej jako człowiek nieobyty zwyczajnie się pogubi.

        Natomiast spokojny jestem, że w sposób właściwy dla prawdziwego a nie farbowanego konserwatysty, zachowa się poseł Dorn:

        Cytat
        - Oczywiście, że będę pierwszy witał panią Annę Grodzką. Tak się składa, że w kręgu moich dość odległych znajomych jest osoba także dotknięta problemem transseksualizmu, która zmieniła płeć. Zresztą o życiorysie i zaangażowaniach całkowicie odmiennych niż posłanka Ruchu Palikota. Los i cierpienie nie wybiera.


        "- Dotknięta problemem transseksualizmu?"

        Cytat
        - Tak, świadomie mówię, że jest dotknięta problemem transseksualizmu i jest to dla niej sytuacja niesamowicie trudna. Z tego, co wiem transseksualizm nie jest zboczeniem ani chorobą, ale powodującym niesłychane cierpienie i ból uderzeniem losu. Mam wrażenie, że pani Grodzka działa z powołania i misji, ale bardziej zaszkodzi sprawie transseksualistów, niż im pomoże. Te sprawy powinny być załatwiane po cichu. Im mniej się o tym mówi, tym lepiej.


        "- Chyba odwrotnie. Temat trzeba nagłośnić, żeby przestał być problemem społecznym?"

        Cytat
        - Jako problem społeczny ta kwestia nie istnieje, dotyczy mniej niż milipromila obywateli/obywatelek. To raczej nieliczna seria jednostkowych, tragicznych, wymagających taktu, współczucia i kultury przypadków. Pani Grodzka w Sejmie będzie traktowana jak dziwadełko i zabawką, a media będą miały z niej pożywkę. Ja tej pani nie traktuję jak dziwadełko. Wszystko wskazuje na to, że jest to dobra i pełna zacnych intencji osoba.


        "- Kobieta"

        Cytat
        - O właśnie, już Pan małostkowo czepia się słówek. Jak bym o kobiecie lub mężczyźnie bez problemu transseksualnego powiedział "osoba", to nie byłoby kwestii. Pan też jest trybikiem maszynki, która będzie mielić panią posłankę. Postawienie jej w centrum debaty publicznej zrobi jej krzywdę. Chcącemu nie dzieje się krzywda, ale ja już pani Grodzkiej współczuje widząc, w co się władowała w Sejmie.



        Koment odredakcyjny frondziarstwa i komenty niektórych czytelników - "kuńserwatystów" wskazują, że Dorn ma rację.
        (Wyróżnienia w cytowanym tekście moje - j.)
        • dachs Re: Baby są jakieś inne 14.12.11, 22:38
          jaceq napisał:
          ...co napisal. Opatrzył komentarzami wyjątki z mądrych wypowiedzi Dorna.
          Komentarze różne, ale ten nie za mądry.
          > "- Chyba odwrotnie. Temat trzeba nagłośnić, żeby przestał być problemem społecz
          > nym?"
          Transseksualizm nie jest problemem społecznym. Transseksualizm jest wprawdzie problemem dla dotkniętych nim osób, ale nie z powodów społecznych, a czysto osobistych.
          Wsadzanie transseksualistów do jednego worka z pederastami (Palikotowski tandem Biedroń - Grodzka) jest przejawem daleko idącego prymitywizmu.
          Robienie z tego problemu społecznego, jest zbawienne jedynie dla niektórych psychicznych ekshibicjonistów, a z całą pewnością dla polityków.
          Jest zjawiskiem wystepującym dość rzadko i na razie nie wywołującym emocji. W Polsce problemem społecznym nigdy nie był, dopóki nie uczyniła go nim pani Grodzka.
          Mechanizm robienia problemu społecznego tam, gdzie go nie ma, najlepiej obrazuje odpowiedż Dorna na zarzuty rozmówcy.
          > - O właśnie, już Pan małostkowo czepia się słówek. Jak bym o kobi
          > ecie lub mężczyźnie bez problemu transseksualnego powiedział "osoba", to nie by
          > łoby kwestii. Pan też jest trybikiem maszynki, która będzie mielić panią posłan
          > kę. Postawienie jej w centrum debaty publicznej zrobi jej krzywdę. Chcącemu nie
          > dzieje się krzywda, ale ja już pani Grodzkiej współczuje widząc, w co s
          > ię władowała w Sejmie.
          > [/quote]
          Przemyśl dobrze ten cytat, zanim zaczniesz się z niego wyśmiewać.
          • jaceq Re: Baby są jakieś inne 14.12.11, 22:59
            dachs napisał:

            > Opatrzył komentarzami wyjątki z mądrych wypowiedzi Dorna.

            Niezupełnie. Podkreśliłem za to najistotniejsze (moim zdaniem) fragmenty. Skomentowałem zaś idiotyczne (moim zdaniem) komenty (nie wszystkie jak leci) z frondy.

            > Przemyśl dobrze ten cytat, zanim zaczniesz się z niego wyśmiewać.

            Nie bardzo czuję, który cytat. To bez znaku ">" biorę raczej jako Twoje, a nie jako cytat.
            Nie wyśmiewam się też z tego, gdzie Dorn mówi, że:

            Cytat
            - Jako problem społeczny ta kwestia nie istnieje, dotyczy mniej niż milipromila obywateli/obywatelek. To raczej nieliczna seria jednostkowych, tragicznych, wymagających taktu, współczucia i kultury przypadków.


            ponieważ sam uważam podobnie.
            • dachs Re: Baby są jakieś inne 14.12.11, 23:12
              jaceq napisał:

              > Nie bardzo czuję, który cytat. To bez znaku ">" biorę raczej jako Twoje, a
              > nie jako cytat.
              Chodziło mi o ten, który wziąłem z Twojego postu, a w moim poście jako cytat się nie pokazał.
              > - O właśnie, już Pan małostkowo czepia się słówek. Jak bym o kobi
              > ecie lub mężczyźnie bez problemu transseksualnego powiedział "osoba", to nie by
              > łoby kwestii. Pan też jest trybikiem maszynki, która będzie mielić panią posłan
              > kę. Postawienie jej w centrum debaty publicznej zrobi jej krzywdę. Chcącemu nie
              > dzieje się krzywda, ale ja już pani Grodzkiej współczuje widząc, w co s
              > ię władowała w Sejmie.

              > Nie wyśmiewam się też z tego, gdzie Dorn mówi, że:
              >
              > Cytat
              > - Jako problem społeczny ta kwestia nie istnieje, dotyczy mniej niż milipromila
              > obywateli/obywatelek. To raczej nieliczna seria jednostkowych, tragicznych, wy
              > magających taktu, współczucia i kultury przypadków.
              >

              >
              > ponieważ sam uważam podobnie.

              To przepraszam, ale w takim razie jakoś nie bardzo wyraźnie podkresliłeś, że komentarze pod cytatami były "Frondy", a nie Twoje.
              Zgadzam się z Tobą, że były idiotyczne. Jakby z pod pióra Środy wyszły.
              • jaceq Re: Baby są jakieś inne 14.12.11, 23:18
                No zaraz.To:

                Nie sądzę, by prezes zachował się jak pierwszy-lepszy prosty jak konstrukcja cepa burak-cham, prędzej jako człowiek nieobyty zwyczajnie się pogubi.
                Natomiast spokojny jestem, że w sposób właściwy dla prawdziwego a nie farbowanego konserwatysty, zachowa się poseł Dorn:


                jest moje.

                Potem wszystko pt. "cytat" jest Dorna. Natomiast pomiędzy "cytatami" są pytania (w kawyczkach), na które Dorn odpowiada. Nie moje.

                Na koniec moje jest to:

                Koment odredakcyjny frondziarstwa i komenty niektórych czytelników - "kuńserwatystów" wskazują, że Dorn ma rację.
                (Wyróżnienia w cytowanym tekście moje - j.)
                • dachs Re: Baby są jakieś inne 14.12.11, 23:45
                  jaceq napisał:

                  > No zaraz.To:
                  >
                  > Nie sądzę, by prezes zachował się jak pierwszy-lepszy prosty jak konstrukcja
                  > cepa burak-cham, prędzej jako człowiek nieobyty zwyczajnie się pogubi.
                  > Natomiast spokojny jestem, że w sposób właściwy dla prawdziwego a nie farbowane
                  > go konserwatysty, zachowa się poseł Dorn:

                  >
                  > jest moje.

                  No, jakoś mi to nie pasowało do reszty. Stąd konfuzja.
                  Cieszę się, że się zgadzamy.
          • marouder-pl Jestem tego samego zdania! 15.12.11, 05:18
            Jeszcze w srodkowych latach 80-tych wracajac nad ranem z jakiejs studenckiej imprezy pozbawion juz papierosow niedaleko miejsca zamieszkiwania (os. Widok w Krakowie) postanowilem niechlubnie, ze zaczepie o fajke siedzaca na przystanku i wyczekujaca na nocny autobus osobe. Osoba okazala sie transseksualna, chlopakodziewczyna, w moim mniej wiecej owczesnie wieku..akurat w trakcie zabiegow zmiany plci, co oznacza, ze piersi juz miala ale fifraka jeszcze jej nie odjeto.

            Znacie mnie jak alergicznie reaguje na pana dziewczynka Anie, a otoz na tamto biedne stworzenie zareagowalem bez nijakiej agresji, zlosliwosci, czy przesadnego zdziwienia, po prostu wspolczulem tej osobie. Mimo, ze okazala sie ordynarnie niepalaca.
    • benek231 Baby to sa w nosie :O) 14.12.11, 20:59
      Przy czym nie jest to moja obserwacja, lecz jednej z naszych forumowych mondralinek (wygloszona kilka lat temu).
      • matelot Re: Baby to sa w nosie :O) 14.12.11, 21:10
        Baby, ach te baby, człek by je łyżkami jadł... smile

        www.youtube.com/watch?v=xvXyhC27buU
        • benek231 Re: Baby to sa w nosie :O) 15.12.11, 04:39
          matelot napisał:

          > Baby, ach te baby, człek by je łyżkami jadł... smile
          >
          >
          *Wiadomo. Ale ona na to nie wpadla smile

          • gandalph Re: Baby to sa w nosie :O) 16.12.11, 01:26
            Sprawdź pocztę na GW.
      • marouder-pl Od lat nam nieustannie wiadomo, ze ty Ksysiu.. 15.12.11, 05:19
        ..masz baby w nosie!
      • wikul Niektórzytwierdzą że to nie baby a świetna szczepi 16.12.11, 17:30
        zdrowie.onet.pl/newsy/dlubanie-w-nosie-i-zjadanie-jego-zawartosci-ma-wpl,1,3678688,artykul.html
    • wikul Re: Baby są jakieś inne 15.12.11, 23:44
      www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=kSRpSq1hxhQ
    • wikul Re: Baby są jakieś inne 17.12.11, 20:39
      Sobota rano spać nie możesz
      Wstaniesz, kapcie włożysz
      Potem się golisz tylko dla niej
      I do łóżka śniadanie
      Przynosisz jej z porannym słonkiem
      Po to by małżonkę
      Namówić na co nieco małe
      "No chyba zwariowałeś!

      Kobiety jak te kwiaty, kto żonaty ten wie
      Powąchać tak, dotykać nie
      Minęła pora godowa,
      Teraz tylko boli głowa.

      Kobiety jak te kwiaty, nie podniecaj się
      Powąchać tak, dotykać nie
      Gdy przyjdzie wiosna
      Przyjmij ten cios na klatę.

      Ona ogląda się za tymi
      No wiesz, lepiej ubranymi
      Bo to prawdopodobnie geje
      Tak, taką masz nadzieję.
      Wydasz ostatnie zaskórniaki
      Bo chcesz nadrobić braki
      A ona wzrusza ramionami
      Więc przykro ci czasami.

      Kobiety jak te kwiaty, kto żonaty ten wie
      Powąchać tak, dotykać nie
      Minęła pora godowa,
      Teraz tylko boli głowa.

      Kobiety jak te kwiaty, nie podniecaj się
      Powąchać tak, dotykać nie
      Gdy przyjdzie wiosna
      Przyjmij ten cios na klatę,
      Jeszcze gorzej będzie latem.

      Syn przed maturą, kawał chłopa
      Znów zabrał ci laptopa,
      Że niby chodzi tu o szkołę
      A nie o baby gołe
      Raz go nakryłeś z taką małą
      Dżizus, co za ciało
      Mówi "I tak się z nią ożenię"
      Znów skacze ci ciśnienie

      Kobiety jak te kwiaty (...) x2

      Piotr Bukartyk
Inne wątki na temat:
Pełna wersja