Samochod po kobiecie

16.10.11, 21:54
oto niebanalny argument handlowysmile

www.autotrader.pl/renault-laguna-ii-comfort-expression-2.0-16v-salon-polska-2005/118475413/
PF
    • andrzejg a mnie co innego ciekawi 16.10.11, 21:59
      wychodzi na to,z chcesz kupić samochód, bo skąd trafilśbyś na tego typu ogłoszenie ...
      tylko dlaczego wóz francuski?
      Chodzą głosy,że choć wygodne , to jednak słabe
      • polski_francuz Zdaniem ignoranta 16.10.11, 22:05
        czyli moim, samochody to dojrzaly wytwor przemyslowy i te wytwory sa dosc rownowazne. Nastepnym krokiem beda samochody na naped elektryczny i tu sie zaczna znow roznice.

        Na razie w przodzie sa Japonczycy z samochodami hybrydowymu (Pirius Toyoty i jakas Honda).

        PF
    • krates-8 Dzisiaj stwierdzenie że kobiety różnią się 16.10.11, 22:16
      od mężczyzn jest już niebanalne
      idź tym tropem francuz
      czeka się wiele przyjemnych niespodzianek
    • jaceq Re: Samochod po kobiecie... 16.10.11, 22:44
      ...śmierdzi szminką, lakierami do paznokci na bazie różnych polimerów, do malowania na postojach na światłach (widziałem na własne oczy, także w trakcie rozmowy przez komure) oraz tymi kartonowymi choinkami. Dziękuję, to ja już wolę zapach fajek.
      Laguny to akurat kiepskie samochody, więc tym bardziej. Pewnie babka upatrzyła sobie jakąś nowszą Megankę to sprzedaje.
      • polski_francuz Sprzeglo 16.10.11, 23:10
        to jest issue.

        Jak spotkasz kobiete, ktora dobrze wysprzegla daj mi znac. To kobieta wyjatkowa!

        PF

        • jaceq Kobiety generalnie nie wiedzą, 16.10.11, 23:19
          co to jest sprzęgło. Zbędny trzeci pedał. Biegi zmieniają zdejmując nogę z gazu. Dlatego te wszystkie "automatiki" kupują przeważnie kobiety (a raczej mężowie im kupują, nie chcąc mieć kolejnego spieprzonego sprzętu w garażu). Masz rację, to jest niezły argument przeciwko kupowaniu bryki "po babie". Inny: słyszałem o pacjentce która, dumna, chwaliła się, że w trasie sama zmieniła koło. Koło było dokręcone 4 śrubami (na 5 możliwych). Zapytana czemu tak, odpowiedziała, że "owszem, było 5, ale w trakcie wymiany jedna się gdzieś zapodziała". Dojechała? Dojechała. No to i o co chodzi?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja